-
Posts
20040 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
53
Everything posted by mari23
-
[quote name='Ingrid44']Szkoda takiego pieknego psiaka :( :( :([/QUOTE] prosiłam kilka osób o pomoc w "pomocy" Misiowi.... niestety, usłyszałam tylko, że pies ma budę, ogród, miskę pełną - więc czego ja chcę.... psy na ulicach, w lasach, przy drogach - a on ma dom przecież.... po prostu dostałam burę zamiast pomocy w "przestępstwie"... a może ja naprawdę przesadzam ?:roll: byłam u niego - już nie jest taki śliczny, jak na zdjęciach, szczeka przy płocie, ale jak podeszłam - uciekł za dom...:-(
-
Kaja i Maja w swoich DS:) DZIĘKUJĘ WAM BARDZO ZA WSPARCIE :)
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Dziewczynki...puściuteńko tu u was i telefon też milczy....choć sukcesywnie dodaję wam nowe ogłoszenia... Cioteczki wyjechały na urlop...ach te wakacje...[/QUOTE] na urlop???? ja???:-o a w jakim ośrodku przyjmą kobietę z siódemką psów?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: zaglądam tu, choć napisać nie zawsze zdążę.... przelew dla funi powinnam zrobić, a na koncie pustki....:-( czy wiek sunieczek podany w tytule wątku nie powinien być "zaktualizowany"?;) -
gdyby Charlie był Charlinką..... :cool3::diabloti: dzisiaj, przy czesanku.... staruszek nie protestował, zdjęć mam duuuuużo....;) on ma takie długie włosy na uszach, że nie mogłam się oprzeć pokusie...:evil_lol: pani doktor rozważa, co dla niego lepsze - te brzydkie ząbki szkodzą mu na serce, ale uśpienie do ich usunięcia (i od razu do wyczesania go w całości) - to ryzyko jednak.....:shake: na razie obie myślimy - jaką podjąć decyzję...:roll:
-
[quote name='Kenzo']Trzymam za kciuki!! Sama bym ją wzieła, ale jak do bloku?Bosz, mąż by mnie spalił na stosie:diabloti: Ja mam problem z Miłką bo ona ani na chwile nie umie zostać sama, tzn zstaje ale demoluje przedpokój...tylko z Kenzusiem jest spokojna...Jak on tak nie daj Bóg kiedys zamknie mi oczka to ja bede musiala leciec po innego pieska...taka ta moja bidula z tej Miłeczki, nie umie byc sama...a ja nie mam siły jej szkolic, w sensie, ze sie nad nia uzalam...z Kenzusiem bylam bardziej twarda i konsekwentna, a ona taka malutka...nauczylam ja wszystkiego i oduczylam wiele złych nawyków...ale nie umiem jej zostawic samej w domu:([/QUOTE] ;) mam właśnie w domu kolejną biedę - malutkiego Rokiego:loveu:..... zajął miejsce Małego.... ma niecały roczek i jest wielkości Miłeczki:loveu:.... bo wiesz..... moje zostają.....całą gromadą....:cool3::cool3: a mąż....po raz pierwszy się nie wściekał....przywykł - ale to dopiero teraz, Roki to kolejny w domu, chyba ........nasty psiak:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='lika1771']Mari sliczny,troche mi kogos przypomina a moze mi sie wydaje..........[/QUOTE] oj, nie wydaje Ci się....:evil_lol: on przypomina trochę moja Maję [*], no i Pusię, Misia, Kilerka.... Łatus też rudy, ale większy ;) no i on jest troszkę ciemniejszy, z odrobiną czerni, a ogonek ma tak śmiesznie zakręcony - ;)jak u świnki, tylko puszysty- a jaki kochany!:loveu:
-
przyroda nie znosi podobno pustki.... kolejna "średzka" bieda: dzisiaj na miejsce Małego zakwaterowałam niedużego, prześlicznego psiaka.... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/317/aa4f726031634a6emed.jpg[/IMG][/URL] oto nowy kolega mojego Łatka [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/318/2b1d7574d7d9f630med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/177/75ac68ee6e67242bmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Mały już u dobrych ludzi - pojechał do domku, Tropek ma dom !!!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='elisse']Oskar - bardzo ładne imię ja też tak lubię - nowe imie na nowe życie ;) mari nie smuć się tylko ciesz,że dzięki Tobie Mały (Oskar) ma swojego kochającego ludzia i dom![/QUOTE] przyroda nie znosi podobno pustki.... dzisiaj na miejsce Małego zakwaterowałam niedużego, prześlicznego psiaka.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/317/aa4f726031634a6emed.jpg[/IMG][/URL] oto nowy kolega Łatka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/318/2b1d7574d7d9f630med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/177/75ac68ee6e67242bmed.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='monika083']ja tez nigdy nie zrozumiem jak mozna od tak oddac przyjaciela..chociaz w wypadku starego,schorowanego dziadka moze i jest to jakos tam uzasadnione.Dlatego nie jestem za adoptowaniem szczyli przez starsze osoby.[/QUOTE] jestem tego samego zdania... jak im pomóc? one takie biedne, osierocone...
-
Bezdomne od urodzenia - szczeniaki duże i małe potrzebują pilnie pomocy!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/318/f503b0a9f54fdf46med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/318/684367a1623bf371med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/318/0820dee5cf641672med.jpg[/IMG][/URL] to dwie siostrzyczki - od bezdomnej suki (dużej) - w 1 poście widać je jako malutkie szczeniątka - one dwie zostały jeszcze bez domku i jeden z dobrocińskich szczeniaczków, no i ta czarnulka -
Bezdomne od urodzenia - szczeniaki duże i małe potrzebują pilnie pomocy!
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/322/b6f69cf19fd08af2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/318/2b5a8aaaaa131aa2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/313/e313e84cc15b2b33med.jpg[/IMG][/URL] mała czarniutka slicznotka - u mnie i w niedzielę 1.08. w Obornikach - wklejone już na początek wątku -
[quote name='Ania i Kajber']Przepiękne psy i takie smutne..... Pewnie po jakims czasie sie rozruszają... Moze Marysiu daj ten watek na ogólnopolskie, wiecej ciotek zobaczy, moze pomogą choc finansowo w dalszym utrzymaniu w hotelu do czasu znalezienia domu.... I koniecznie razem, na pewno będa propozycje na samą sunię.....[/QUOTE] łatwo powiedzieć, ale jak to się robi....:roll: ja wciąż "zielona" na dogo jestem:oops:
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
mari23 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiem, gapa jestem, przepraszam... na dodatek zgubilam listę haseł jednorazowych do banku i nie mogę zrobić przeleweu (prąd mi w końcu odetną!) dzisiaj może uda mi się do banku po drugą pojechać, to i dla Fada coś przeleję... na naszą-klasę już go wcześniej dodałam z prośbą o pomoc - komentarzy sporo, mam nadzieję, że wpłat choć troszkę..... -
[quote name='monika083']to Ledy nie moze ten wet wysterylizowac?? Jak mozna doprowadzic w hoteliku do tego ,zeby suka zaszla? W glowie sie nie miesci... Pamietajcie ,ze w skarbonce dobrocinskiej jest 100zl..[/QUOTE] ta ciąża to na razie tylko przypuszczenie i mam nadzieję, że się nie potwierdzi.... zazwyczaj psiaki w hotelu czekają na domki - a na co czekają dobrocińskie staruszki?
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/317/f81cf3b9b23d2b70med.jpg[/IMG][/URL] to niedzielne zdjęcie Ślepka - bardzo mi go żal, on kompletnie nie widzi, biega szczekając w kółko, potykając się o psy, przedmioty, nawet ścianę domu.... wiecie, że przeciwko temu hotelikowi nie mam nic, ale takie staruszki powinny być w jakimś cichym azylu, nie w hotelu, gdzie biega sporo psów młodych i zdrowych.... jeszcze Leda tam została (jest możliwe, że będzie mamą - Laps ją dorwał przed wyjazdem) no i nie mająca wątku, zapomniana przez wszystkich Maja:-( - serce pęka na jej widok ! gdyby nie to, że i u mnie psów mnóstwo - zabrałabym ją w niedzielę.... może do kikou zabrać te biedne starunie? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/318/b09c0b963f9d5bf1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/322/b2d965fbf1ef646fmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Dwa tygodnie na ulicy - piękny Budyń znów szuka domu
mari23 replied to mari23's topic in Już w nowym domu
[quote name='agiojoj']mari:crazyeye: Twoja Pusia jest zupełnie jak ja:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol:jest nas więcej....:cool3: -
Charliś niedobry jest:loveu: - nie da się czesać, a jakie ma kudełki - sama widzisz...:-( rozważam kompleksową usługę - pełny serwis - zęby+sierść u weta....ale boję się o jego serduszko... on daje się czesać (nie za długo!):shake: tylko blisko głowy - a dalej.... dredy prawie już ma !:mad: czeszę go tak "po troszeńkę", zanim zacznie kłapać tymi nędznymi resztkami ząbków.... nie wygląda jeszcze źle, ale sierść tak naprawdę ma zaniedbaną - dredy i frędzle z tyłu, choć i tak sporo wyczesałam tak "z doskoku", w końcu trzeba go będzie ogolić... nie chcę go siła przytrzymywać, bo się szarpie, rzuca - aż się zmęczy i dyszy - przecież nie narażę jego zdrowia albo i życia dla urody tylko.... no ale higiena....
-
11 lica 2011r. wczesnym rankiem odeszła za Tęczowy Most nasza Sabunia [*] :-( Odeszła pomimo szybkiej pomocy weterynarza - otoczona miłością, głaskana i tulona - zgasła:-( Ewo i Ludwiku - dziękuje Wam za ten ostatni, jakże szczęśliwy okres życia Sabusi !!!!!!!! Niech dobro, jakiego od Was doznała powróci do Was stokrotnie !!!!!!!!!!!!!!! *************************************************************** 21.02.2011 - po raz kolejny edytuję ten post, po raz kolejny piszę ledwie przez łzy widząc klawiaturę...tym razem z radości płaczę... Sama ma wspaniały dom !!!! Dotarła szczęśliwie i będzie odtąd żyła szczęśliwie!!!!! Z całego serca dziękuję Państwu za dom dla tej cudownej suni, za wielkie, kochające serca !!! I wszystkim, którzy na ten wątek na moją i innych prośbę przybyli, pomagali, wspierali czynem, i dobrym słowem - DZIĘKUJĘ !!!!! ____________________________________________________________________________________________________ 18.02. 2011r. Transport już jest, tylko niestety opóźniony o 3 dni - Saba pojedzie do wymarzonego domu dopiero w poniedziałek 10 lutego 2011 - wizyta przedadopcyjna, tak jak się spodziewaliśmy - wypadła bardzo dobrze i pilnie szukamy transportu dla Sabuni - z Wrocławia w okolice Pułtuska, Makowa Mazowieckiego, albo chociaż do Łodzi - stamtąd pan mógłby Sabę odebrać. Oczywiście zapewnimy pokrycie kosztów z tym związanych - prosimy o pomoc !!!!!!! Grudzień 2010 - Apollo ma wspaniały dom, Saba wciąż czeka! Jest dzielna i spokojna - trafiła do boksu z 2 innymi sukami - dogadują się dobrze, ale smutne, że Saba wciąż nie ma domu :-( _____________________________________________ 27 listopada - zadzwonił pan Tomasz..... musi oddać psy, zachorowała mu mama i psy muszą wrócić do schroniska....:-( 3 dni....:angryy: 24 listopada 2010r. - Apollo i Saba zawitały do swojego nowego domu na osiedlu Grunwald w Poznaniu. Bądźcie szczęśliwe, cudne psiaki!!!!! __________________________________________________________ Starszy pan z powodu choroby oddał do hotelu dwa piękne owczarki niemieckie, opłacił im 2 tygodnie pobytu, bo tyle tylko miał pieniędzy i prosił o szukanie im domu.... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_HArJa8U_pgM/TJfCh35a0gI/AAAAAAAAACY/s0znkmF15wI/tn_IMG_1947.JPG[/IMG] Apollo i Saba są już w schronisku, wycofane, apatyczne, zupełnie nie interesują się przechodzącymi ludźmi - dramat trudny do opisania ! [IMG]http://lh4.ggpht.com/_HArJa8U_pgM/TJfCjMeEN7I/AAAAAAAAACg/aqEgXphqdhE/tn_IMG_1951.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_HArJa8U_pgM/TJfCkgp3DCI/AAAAAAAAACs/lc_u9vo34bQ/tn_IMG_1954.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_HArJa8U_pgM/TJfDbgPV9WI/AAAAAAAAAKA/Uh9EjwrwOH8/tn_IMG_2104.JPG[/IMG] więcej zdjęć i aktualnych informacji na stronie 6 tego wątku _________________________________________________________________ wysterylizowana sunia Saba oraz pies Apo (już wykastrowany:cool3:) w wieku 8 i 7 lat, zżyte ze sobą bardzo, a więc do adopcji razem - czy mają jakakolwiek szansę? Czy po latach szczęśliwie przeżytych u boku pana czeka je teraz schroniskowa wegetacja na ostatnie lata, a w końcu śmiertelny zastrzyk na metalowym, zimnym stole??? czym sobie na to zasłużyły??? pan zachorował, jest już staruszkiem - nie chcę osądzać jego decyzji - chcę pomóc tym pięknym i straszliwie smutnym psom... spotkałam je w niedzielę - to ich czwarty dzień pobytu w hotelu - po południu ich pan odwiedził swoje psy.... sunia jest tak smutna, że serce pęka od patrzenia na nią, oboje chowają się po kątach ogrodu, pod dużym jałowcem się ulokowały i nie chcą patrzeć na człowieka, nie chcą podejść, nie cieszą się, nie proszą o głaskanie - jak to czynią pozostałe psiaki z hotelu.... jaki los czeka te piękne psy? czy ktoś im pomoże? czy muszą umierać, jak ich pan? nie są jeszcze staruszkami, zdrowe i w dobrej kondycji mogą jeszcze długi czas być ozdobą, obroną i towarzystwem dla człowieka.... może jednak zdarzy się cud i znajdzie się dom dla dwojga owczarków?
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
mari23 replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
spotkałam panią, która zgłosiła interwencję w sprawie Clifforda - dawno to było, a ona wciąż go pamięta i pytała o niego.... ja też pytam - jak Clifuś się miewa? czy domek jakiś mu się szykuje, czy też zostanie u Was.... bo widzę, że serduszka Wam skradł ;) -
jak widać - na nudę Charlie narzekać nie może....:evil_lol: "starzec i dziecko" - tak nazwałam to zdjęcie, a maluch na szczęście znalazł szybciutko domek (z samochodu dzieciątko 2-miesięczne wyrzucił ktoś):angryy::mad:, ...miałam już osiem psiaków, żal mi maluszka i pusto się zrobiło, ale podgryzał łapki staruszkom, nękał ich zachęcając do zabawy.... teraz bawi się z malutkim chłopcem, a moja kochana psia geriatria odetchnęła z ulgą;)