-
Posts
2783 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marako
-
Czy ktoś wybiera się w tych dniach do schroniska? Mam wolne w tym tygodniu i chętnie podłączę się do wyprowadzania któregoś dnia, ale w ciemno nie mogę jechać, bo z dojazdem zależę od męża - nie mieszkam we Wrocławiu.
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Jutro może mi się nie udać, ale pojutrze podjadę do schronu wrocławskiego i zobaczę, jak się ma ta czarna włochata i co to dokładniej może być. Może uda mi się wstrzelić w jakieś wyprowadzanie przez wolontariuszki, to się wybierzemy i pocykam fotki. (to o ile zgram się z tz-tem, bo musimy dzielić się autem). -
Mój mąż nie wie o wszystkich moich przewinieniach, wraca dużo po mnie z pracy i ślady zatarte. Coś sklecę o Shili. Marzę o tym, by szybciej zarastała - nie ma to jak kudłaty sznaucer - przynajmniej tu i ówdzie. Ale blizna już w 80% niewidoczna - została kawałeczek tam, gdzie bliznowiec był najszerszy. Potrzeba, by włoski wyrosły na centymetr-dwa i zasłonią. No i podkasany brzuchol wygolony, dobrze jakby trochę przesłoniła jakaś zasłonka z włosków bocznych. Ale do tego potrzeba dobrych kilku centymetrów do odrośnięcia. Nie mówiąc o brodzie, wąsach i grzywce - na razie szczątkowych.
-
Na żywo ma przepiękne oczy, ale bardzo unika aparatu - albo biegnie w moją stronę, albo odwraca się, albo oczy wbija w ziemię, jakieś mętne są wtedy, trudno jej fotkę dobrą zrobić. Muszę ją uwiązać i z bliska pocykać foty (ale to dopiero, jak Taks przyśle obróżki, żeby piękną miała twarzową jakąś, bo ta brązowa jest smutna - zamówiłam nie tylko duże, po prostu zaszalałam na bazarku obróżkowym).
-
I jeszcze z całą bandą, każde zajęte tym, co lubi, czyli mama z córką walczą, Tajga gryzie patyk, a Shila nie wie, do kogo dołączyć. [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/3149/minisheee6.jpg[/IMG] Wybrała bardziej ekscytujące zajęcia ruchowe: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/7107/minisheee7.jpg[/IMG] Jeszcze jedna Shila - znów medytuje, co robić: [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/618/minisheee5.jpg[/IMG]
-
Zanim wyszłam musiałam podładować baterię, no i słonko się schowało. Foty są więc bardzo ponure, same prawie plamy czarnego na białym, bez detali. [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9854/minisheee1.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/4343/minisheee2.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/5020/minisheee3.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/6638/minisheee4.jpg[/IMG]
-
Wczoraj przeleciałam maszynką głowę Shili. Jest taka maleńka ta głowinka teraz... Widać, że uszy nisko osadzone, czaszka trochę okrągła, kufa wąska - czyli daleko od wzorca sznaucerowego. Ale pojawia się zaczątek bródki i grzywki, a to dodaje uroku i sznupkowatości. Jestem teraz w pracy, więc fotki zrobię i wrzucę dopiero po południu.
-
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
marako replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
My jeszcze dziś mieliśmy niezłe warunki do spacerowania. Nawet byłam z psami na biegówkach w okolicach południa - szybko nawet się biegało bo śnieg jakiś nośny się od wczoraj zrobił. Ale tu zawsze przy lesie dłużej trzyma zima. -
Ta suka, która wygrała była prawie skrócona prawie do łysa. W zasadzie nie powinna być oceniana, bo włos był niemożliwy do ocenienia, taki krótki (kilka mm). Ale budowa OK. Moim zdaniem trochę gruba, ale chyba dlatego, że po ciąży - sutki miała duże bardzo. GB ma tyle psów (nie skłamię, jeśli strzelę: kilkadziesiąt), że zdarzy się może i taki o skąpszym włosie, zwłaszcza jak się go skróci do paru mm. Ta suka miała ponad 4 lata i jak doczytałam dopiero 3 CACIB-y, w Głogowie czwarty, więc chyba nie przypadkiem pojechała akurat tak daleko po czwarty (ani jednego w swojej ojczyźnie). Sędzia na koniec palnął mówkę, że w jego kraju nie wybaczą mu, że dał BOB suce nie z Niemiec. Ale po tym, jakich chłopaków do porównania dopuścił, w zasadzie z nimi powinna wygrać. Odpadł np. Lord of War Nergal. W kraju sędziego powinni być szczęśliwi, że CACIB w psach poszedł do Niemiec, a jakby dał też BOB-a, to już w ogóle załamka. W zasadzie preferowane były psy z właścicielami z Niemiec, a że były to psy w starszym typie, to może taki był klucz, a nie "narodowy". Zresztą suka od Dyasów też była zrobiona bardzo króciutko (pod tego sędziego idealnie).
-
[quote name='malawaszka']Ania ale mi zamieszanie w głowie zrobiłaś tą Toyotą :lol: adoptowana sunia u marako to Tajga :lol: Shila wygląda świetnie - fruwające uszy są niemożliwie niesznaucerowe :lol: takie naleśniory lekkie co? wspaniale ją widzieć taką rozbrykaną i do wyrka się pakuje :loveu: Figa dziś zaczęła skakać po kanapach... co mi się średni w tej chwili podoba bo swintucha nie myje się w ogóle i wszędzie zostawia cieczkowe ślady[/QUOTE] Nie zakładasz majtek z podpaską? Ja zawsze zakładam, choć Honda lubi wygryźć podpaskę i kawałeczki po mieszkaniu porozrzucać, ale zawsze to mniej brudu na kanapach i legowiskach. Uszyska ma duże Shila, jakaś taka wyżełkowa jest mocno, ale dziś ją trochę chcę "podrasować", jak mi nie ucieknie ze stołu. To i uszy skrócę, bo jest może i z centymetr na obwodzie do przycięcia. Jak odrośnie mocniej futerko, to bardziej będzie przypominała sznaucera, bo jakaś broda i grzywka się z tego wyłoni. Na razie króciutkie włoseczki są, więc nie ma czego eksponować. Tajga jest zdystansowana, ale też widziałam raz, czy dwa, że z lekka się bawiłą z Shilą. One obie łażą po śladach i lubią się powłóczyć (czyt.: oddalić), ale na szczęście zawsze w zasięgu wzroku. A Honda trzyma się mnie - mamincóreczka. Więc bawią się z Shilą tylko, jak są blisko mnie, najczęściej na ogrodzie.
-
Na wystawie sędzia preferował stary typ sznaucera, zwłaszcza będącymi w niemieckich rękach. Choć skróciłam Hondę (tyle, na ile mi czas pozwalał) zarzucił jej za długi włos. Przegrałyśmy w klasie championów z You Are My Best (Gently Born), która później wzięła rasę. Wśród chłopaków tylko właściciele niemieccy przeszli dalej. W sumie tego się można było spodziewać. Nie rwiemy szat, nie jesteśmy wygami wystawowymi, my bardzo rzadko się jeździmy (w ubiegłym roku w Polsce tylko 3 razy). Myślę, że niezależnie od swoich wad Grace (mama Hondy) by się sędziemu podobała bo jest w starym typie, ale jej jednak nie wzięłam, bo po wygalaniu łap do zabiegu chir. nie odrosła jeszcze i wyglądała dziwnie z gołymi palcami. Shila super się rozkręca. Dziś spała razem ze wszystkimi psami i ze mną na łóżku, weszła śmiało, jakby zawsze to robiła. Nie wiem, jak dałyśmy radę, bo to zwykła rozkładana sofa, nie jakaś szczególnie duża a pomieściła 140 kg psów + nie powiem ile kg ludzia. Zaraz postaram się wyciąć coś z filmiku, żeby się załadował i go wkleję.
-
Pięknie razem wyglądają. Widać, że Frodo z powagą wcielił się w rolę nauczyciela. A co to za "Maleństwo"? Sunia, czy piesek, bo jakoś nie mogę dojrzeć? I jak ma na imię?
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
No nie, biedak został. Taki fajny, młody chłopak, a ma odsiadkę znowu. Pomylili mi się, jakoś skojarzyłam, że dziecko Bajki miało krawacik biały. -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
marako replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='Paulina87']Dzisiaj nasz szczeniorek stał się Poznaniakiem. Przyjechali po niego państwo, którzy mają już pieska sznaucerka i chcieli dla niego kolegę, bo mają też labradora, ale chcieli psiaka podobnych gabarytów. Wypatrzyli go na stronie sznaucerów do adopcji. Mają przysłać zdjęcia jak już mały będzie wykąpany, po wizycie u fryzjera i w ogóle.[/QUOTE] Mi też ulżyło (to syn Bajeczki, jeśli dobrze pamiętam). -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
To masz tak samo, jak ja miałam przez cały czas z Shilą, jak nie chciała kroku zrobić ze swojego legowiska. Nawet do jedzenia. Jedynie na spacer i to jak już drzwi były pootwierane i widziała to, co na zewnątrz. Ale już jest naprawdę nieźle - po miesiącu, bo trochę chodzi (10% tego, co inne psy). Dobrze, że ją wyprowadzasz do pokoju, w końcu się przełamie i sama się odważy bez pomocy kota.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
marako replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jedynie świadomość, że więcej biedaków znajdzie dzięki temu dom pomaga poskładać rozdartą duszę, przygasić żal i tęsknotę za tą więzią, którą się z psiakiem tymczasowym nawiązało. Zwłaszcza, kiedy jest z nami długo - kilka miesięcy, czy nawet czasem i ponad pół roku. -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Ja też dzięki temu, że tu zaglądam oszalałam na punkcie obróżek i smyczy. Nie pójdę spać, zanim czegoś nie wybiorę. A zimę macie piękną i las całkiem już wyrośnięty - u nas już by trafił pod topór, tną jak oszalali i nie dają drzewom się zestarzeć. Zaloty Zgredka wspaniałe! Lubię taką subtelność w tych kwestiach.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
To prawie jak Gently Born, bo oni bazują na psach od nich, bardzo dobrych. Trudno z nimi wygrać. Ale przyjeżdża też parę psów z Niemiec, a sędzia też stamtąd, więc może preferuje tamten typ sznaucera. Tak czy owak, ze 3-4 bardzo dobre konkurentki mamy w Głogowie i musiałby zdarzyć się cud, gdybyśmy weszli choćby do porównania, a i później drugi cud, żeby zawalczyć. A w dodatku mojej weteranki dotychczas nie wystawiałam (7 lat temu trzy razy), a jest po operacji palców, wygolona, nie wiem, czy w ogóle ją zabierać, a zgłosiłam, bo to właśnie stary typ sznaucera. No i żeby Hondzie byo raźniej, bo ona nie cierpi wystaw i zawsze prezentuje się fatalnie, rzuca na inne suki itp. Jak będzie z mamą, to może będzie zadowolona.
-
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
marako replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
I tak masz dobrze, bo możesz sprawdzać w domu, a ja muszę jeździć do szkoły (na szczęście tylko w drugim tygodniu ferii i tylko raz w pierwszym).