Jump to content
Dogomania

marako

Members
  • Posts

    2783
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marako

  1. Na szybko - podobne wszystkie bardzo. Ale jednak do rozróżnienia jak dla mnie to po ogonku i obfitości brody. Kaja ma fotkę "świeżą" już po przejściach? Jak tak, to chyba nie jest już źle z nią.
  2. [quote name='WATACHA']Dokładnie mam taką [URL]http://www.firmarelax.pl/spirulina-maxima-100-100g-p-1969.html?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2013-06&utm_content=1969#nclid=95e812eb23e06a518d2c12241c6ec7b7[/URL][/QUOTE] Muszę zamówić. Co prawda nie jestem weganką, bo jem nabiał i jajka, ale jakieś niedobory różnych mikroelementów mam na pewno, bo z reguły nie mam czasu na przygotowywanie posiłków. Jem wciąż to samo, co umiem na szybko przyrządzić, mało urozmaicam. Fajnie, że o tej spirulinie napisałyście i w ogóle o zdrowym odżywianiu. To inspiruje (na jakiś czas).
  3. A Birma - wszyscy pamiętamy przecież jak wyglądała i jak zmienił się jej wygląd pod dobrą opieką. Można mieć więc nadzieję, że i Bryza się rozrusza i odżyje.
  4. Z tą lateralizacją nie kumam i tak, ale to nie ma znaczenia. Biedna sunia. Ale będzie z każdym dniem lepiej, skoro je i człapie.
  5. Biedna z tą raną. Ja coś przeoczyłam, nie wiem skąd Bryza (z Wawki, wiem, ale skąd się wzięła i co jej dolega, dlaczego szyta).
  6. Aniu, cudowna jesteś, że ją wzięłaś. Z przyjemnością będę Wam towarzyszyć na wątku.
  7. Sunia jest młoda, więc wszystkie niepożądane zachowania można odkręcić. Też polecam szkolenie, bo można tam "na żywo" podpatrzeć, jak należy reagować i postępować. Osoba znająca się na psach łatwo pokaże jak prowadzić, jak uczyć komend, jak przystopować psa, jak się chce nakręcać. Ważna jest konsekwencja i zdecydowanie w tym, co się robi, bo pies łatwo wyczuje chwiejność swojego opiekuna. A podczas szkolenia nabiera się takiej pewności, jest się korygowanym, jeśli nie pracuje się z psem prawidłowo. Jak masz problemy z kasą, żeby zapisać się na szkolenie, to spotkaj się z doświadczonymi psiarzami na spacerze/spacerach, jest wielu takich, którzy pokażą nawet na Twojej suczce co i jak warto wdrożyć.
  8. No taki miziak kochany z Brunerka! Może zanim go wezmę na dt, ktoś go na filmiku wypatrzy... On taki bliżej olbrzymka jest raczej, aniżeli średniaka, ale fajny i odpicowany dom szybko znajdzie, tyle, że z takimi kudłami niczyjej uwagi nie zwróci. No kurczę, tz-a może bym wybłagała jak już rok szkolny się skończy (na razie kategorycznie mówi "Na razie żadnych tymczasów. Mamy dość problemów ze swoimi psami i nie tylko psami" i powtarza mi to co parę dni, jak wspominam, że gdzieś jakiś biedak potrzebuje pomocy). Ale lipiec bez kompletnego ogrodzenia i psy kiszące się w domu - beznadzieja. Moje nie uciekną z ogrodu, jak tam będę majstrować przy ogrodzeniu, one dadzą się odwołać nawet od przechodzących sąsiadów, ale obcy pies niekoniecznie. A może go uwiązywać w ogrodzie żeby nie wyłaził? Sama nie wiem, miotam się z tymi myślami i miotam.
  9. Wolałabym sto syndromów odstawienia niż przeciekający dach, a niestety wczorajsza burza nam wtargnęła gdzieś między komin a dach i mamy w górnej łazience mokre płyty kartonowo-gipsowe. Kosiarka poszła dziś do serwisu bo nie chce zapalać, a trawa rośnie w tym deszczu jak szalona - w dodatku mamy się dowiadywać o kosiarkę dopiero za 2 tygodnie, zamieszkamy więc w dżungli.
  10. Fidze przypasował kolega, w ogóle chyba dobrze się czuje w nowym domu. Przyznam, że obawiałam się, jak to z nią będzie, bo miewała rozmaite humory i fobie. A wygląda super! Sajanek wzruszający. Duży facet a takie gołębie serce.
  11. Jak ja to lubię! Dziś był telefonik od Pańci Jogusi. Fot jeszcze nie ma, ale będą. A Joga coraz śmielsza. Ogonek nosi w górze, Panią rano wylizuje i piszczy z radości, a na wsi okazywała im ogromną radość i wdzięczność, że ją wypuścili na łączce, żeby pohasała "na wolności". Nie odstępowała ich, ale tarzała się, galopowała tam i z powrotem, skakała i okazywała mega radość - myślę, że przypomniała sobie wiejskie klimaty, kiedy tak samo radośnie biegała z dużymi po łące. O spaniu w łóżku jeszcze nic nie usłyszałam, ale opisy Jogusi i komentarze, jak bardzo ją wszyscy kochają i jaka jest cudowna były nasycone czułością i miłością. Myślę, że już otworzyła się na ludzi bardziej niż u nas, bo jednak startowała już z innego pułapu i jest jedynaczką, a to ma też swoje zalety przy wycofanym psiurku. Pani zaznaczyła, że Joga ma jeszcze czasem momenty, kiedy się zamyka, wystraszy, bez powodu. Ma opory przeciw leżeniu na kolanach (wzięta na kolana i głaskana leży, nawet się rozluźnia, ale jak może, to zeskakuje i pędzi na legowisko, a sama się nie pcha na kolanka). Ale i na to przyjdzie czas. A postęp jest ogromny w wyrażaniu przez nią pozytywnych emocji i samej postawie ciała, o wiele większej śmiałości do wszystkiego.
  12. U nas już od rana nie pada, a teraz słoneczko świeci... To i do Was dojdzie już wkrótce. Ulżyło mi - olbrzymek z Radomia mnie prześladował od wczoraj. A tak zostanie mi tylko Bruner do przemyśleń (gdyby nie tz to bym i to ogrodzenie przemęczyła, tzn. jego brak w lipcu), fajny chłpopak a taki zaniedbany i zdziczały ździebko, przydałoby się go wychować i odpicować, a szybko znalazłby dom...
  13. [quote name='malawaszka']do bergamasco jest podobny ten wczorajszy Boston [/QUOTE] Bergamasco mi przyszedł do głowy zaraz po PON-ie, ale skreśliłam, jako niedorzeczność, bo to jednak rzadkość u nas. Ale jak facet "hodował", to co innego... może nie dopilnował suki i wyrzucił nieudane egzemplrze
  14. Nie wyobrażam sobie jamniczki rodzącej tego mixa ani jamnika kryjącego czernyszkę... Ale wszystko możliwe na tym świecie.
  15. Że też ja nie mogę teraz nikogo brać do siebie... Przybył mi następny do rozmyślań (bo o Brunerku wciąż myślę), mam słabość do dużych sznauców.
  16. To jak większy od PONa to bearded colie też może podobnie wyglądać, jak będzie zaniedbany i posklejany, a to już prawie wielkość olbrzyma, a właśnie dłuższy i niższy.
  17. [quote name='AnkaG']No będzie co robić z tym futerkiem ...[/QUOTE] Obawiam się, że szybko się go pozbędzie, bo nie wygląda na takie do rozczesania.
  18. Wygląda na 50 w kłębie i tak mimo jamniora w przodkach. Wygooglałam na grafice PON-y i parę takich jakichś podobnych do niego było (bo na ogół są jaśniejsze)
  19. Dało się go wybrać stamtąd? (myślę o tym co do wawki na dt) Bo zdaje się, że są jakieś trudności i w ogóle ciężko z nimi współpracować. No, chyba że się polepszyło.
  20. Ładny pies piękna duża głowa, w ogóle fajny z budowy. Może jednak czyjś, choć po stanie sierści wygląda, jakby długo już był bezdomny.
×
×
  • Create New...