-
Posts
2783 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marako
-
Ale nie ja zakładałam, więc trzeba do autora wątku (malawaszka?)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Wiem, ale nie potrzebuję, myślę, że moim psom jest dobrze na kanapach i w ogóle wszędzie, gdzie chcą, nawet na ich legowiskach zwykłych z kołder w powłoczkach. Nie mam kasy na dodatkowe dogadzanie i kupowanie "budek", mówię tylko, że klatek nie lubię, a azyl to jak dla mnie nie musiałby być w klatce, ale np. w budzie, nawet szmacianej, jeśli pies woli być pozasłaniany, bo źle się czuje odsłonięty. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Sandra, ja Cię rozumiem z tą awersją do klatek, bo też nie lubię takiego sprzętu. Rozumiem argumenty przemawiające "za", ale byłoby mi trudno zdecydować się na to żelastwo w domu. Jakoś bardziej pasują mi psy chodzące po domu luzem. Już chyba wolałabym szmacianą/drewnianą budę w pokoju jako azyl dla psa, ale bez zamykania. Ale jakbym miała duże kłopoty z niszczeniem, czy jakimiś lękami (małe mam, bo rzucają się na drzwi, jak przychodzę i mam poobdzierane), to bym może jednak wymiękła. -
Jak ona się już ładnie porusza! No a Fender to po prostu sama gracja. Ładnie wystrzyżone, zadbane. Fajne psiska. Całkiem inaczej wyglądają, niż kilka dni temu.
-
[quote name='ULKA12']Chciałam podziękować Wszystkim, którzy brali udział w głosowaniu. Bez Was by się nie udało, bardzo dziękuję w imieniu swoim i dzieciaków :Rose::Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] A mi się pomerdały terminy i dziś jeszcze korzystając z rady pedagogicznej zwerbowałam 15 osób. Pewnie zdziwiły się, jak chciały zagłosować.
-
Znalazła dom, ale na razie tymczasowy. Anula wzięła ją na dt, a w którymś z ostatnich postów pisała, że razem z rodzice będzie szukała jej domu, więc chyba nic się w kwestii dt/ds ie zmieniło. Szkoda, że Pani nie miała odwagi powiedzieć, co zrobiłą z sunią, tylko skłamała, że uśpiła. Może oszczędziłoby jej to dodatkowych stresów. Ale w sumie nie wiadomo, jak by się jej los potoczył. Najważniejsze, że jest zaopiekowana w najlepszych rękach.
-
[quote name='weszka'] Na jednym zdjęciu bardzo wyraźnie widać zarys małego pieska. Zaznaczyłam kółkiem choć kiepsko mi to wyszło i mało widać - może i Ty dostrzeżesz[URL="http://img819.imageshack.us/i/emrh.jpg/"] [/URL][/QUOTE] Wygląda raczej na myszkę... Ale wyraźny kształt zwierzaka! Gratulacje, Olga. (ale jak 10, to nie zazdroszczę - my odchowaliśmy 10 z karmieniem po nocach, a później 10 harcujących olbrzymków po domu. Ale radości też było dużo z taką gromadką) Vesperka zapowiada się na dobrą matkę, choć niedawno jeszcze fiu bździu w głowie miała. Teraz dostojna, hehe.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Co do ilości kup, to Honda robi 5-6 dziennie, w porywach więcej. Na szczęście robi na spacerach, ale na jednym nawet potrafi i 3 kupale, jak wcześniej spaceru długo nie było, tj. po nocy albo po pracy. Ale ona jest specyficzna, ma w sobie wciąż jakiś niepokój, rzadko oddech jej się uspokaja. Jak była młodsza, to śliniła się mocno - zawsze brodę miała mokrą, szybko robił jej się kamień na zębach. Ale to jej przeszło na szczęście. Tak, że uspokojenie Fixa może pomóc. Ale może da się to spróbować na razie bez leków, jak mówi zerduszko. Jak miała fazę na jedzenie kup (i Grace też), to preparat (tabletki) ze żwaczy załatwił sprawę. -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
marako replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Wspaniale wygląda (-cie). Może po takim przedstawieniu zalet adoptowanego sznupa pojawią się jacyś chętni, żeby dać dom szupiastemu jakiemuś? -
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
marako replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
My się przestawiliśmy na poranne dłuższe spacery (wstaję z psami o 4:15), jest super temperatura na przejażdżkę rowerem! I komary śpią. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ja mam zepsuty pistolet do podlewania i pryska dokoła, więc jak podlewam coś na ogródku, mam też prysznic - super wynalazek, bo sama bym się pewnie nie oblewała, jak jestem w ciuchach. -
[quote name='malawaszka']no niestety nie mam tego systemu :shake: podmurówki są gotowe, ale tych elementów łączeniowych nie mam bo to już byłoby za drogo [/QUOTE] To chyba nawet lepiej, że nie masz tego systemu, po podobno jak podczas mrozów wysadza lekko ziemię, to podmurówka ciągnie te "stopy" pod słupek i wykrzywia słupki. A jak jest oddzielnie, to nie zrobi nic słupkom. Głosujemy, dałam paru fajnym osobom, w rodzinie i w pracy, ale muszę im przypominać, bo każdy zapomina po jakimś czasie. Sama bym dziś zapomniała, jakby nie przypomnienie Ulki.
-
[quote name='malawaszka']bo oczywiście nie ma mi kto wbetonować słupków i podmurówek [/QUOTE] W lipcu będę wbetonowywała słupki u siebie, bo wymieniam ok. 100 m ogrodzenia, któe już się wali, bo bale przegniły. Jak efekt mojej pracy Ci się spodoba, to przyjadę do Ciebie i spoko, zrobimy to same. Czy Twoja podmurówka + stopy pod słupki to takie systemowe są, z wcięciami na płytę podmurówkową i otworami pod słupki, żeby zalać tylko betonem? Ja niestety zrezygnowałam z podmurówki (poczytałam na forum budowlanym o plusach i minusach takiej systemowej) za to kiedyś, jak będzie kasa zrobię z kostki granitowej już pod istniejącą siatką. Na razie nie chcę kolejnego kredytu topić w czymś, do czego nie mam przekonania.
-
[quote name='malawaszka']o zgrzyty się nie martwię - nie będzie, kciuki trzymajcie, żeby Fender się szybko przyzwyczaił żebym nie musiała zamykać ich w kojcu[/QUOTE] Nie zamykać w kojcu? Jak kojec otwarty, to otwarty na szeroki świat?
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
To ja też zdążyłam na ostatnie 4 minuty urodzin! Wszystkiego najlepszego! -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Zagłosowałam, a jutro (jeśli nie za późno) rzucę hasło w mojej szkole i może zechcą złapać u mnie plusa. Wtedy wieczorem przybyłoby spoooro głosów. Mówię o nauczycielach, a nie o dzieciach, bo te są okropne - jak w międzynarodowym konkursie, w którym uczestniczyła 1 miła dziewczynka z naszej szkoły zasugerowałam zagłosowanie na jej pracę, że to promocja naszej szkoły itp. /o nagrodę publiczności/, to jak zaczęły krytykować jej pracę (śliczną, żadne z nich nie zrobiłoby lepszej za Chiny), to odechciało mi się agitować wśród dzieci o cokolwiek. Nie zagłosował NIKT, zazdrośnicy i tyle.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Nie zawijasz jej tych odleżyn? Ja ten temat przerabiam, bo Grace się nabawiła odleżyn po 1 dniu w opartunku (ale takim ze spacerem, na którym dużo biegała, bo już czuła się fajnie), następnego dnia już nie stawała na tej łapie, a ja dopiero po pracy mogłam zajrzeć i zobaczyłam 4 ropiejąca dziury, dwie w opuszkach, dwie pomiędzy palcami. Rano myślałam, że kuleje, bo nadwyrężyła kość jeszcze świeżo ciętą, nie spodziewałam się odleżyn i to takich. No i teraz, co już zagojona (prawie) to ja się lituję i zostawiam ją, żeby to schło, bez opatrunku. A ona rozlizuje i znów się paprze. Opanowała sztukę wyginania łapy tak, że stopa (?) znajduje się w kołnierzu, a ja nie mam czasu kupić większego (o ile istnieje, bo ten to jest mega wielki). Więc kołnierz w odstawce, zakładam skarpetę i mocuję plastrem, żeby nie zdejmowała. Dlatego pytam, jak będziesz z tymi odleżynami postępować - zawijać, czy nie.
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
marako replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka'] szwagier właśnie siedzi w busie do Wiednia :evil_lol:[/QUOTE] No, odwiedzi sobie Wiedeń, pewnie spędzałby czas na czymś mniej atrakcyjnym, a żonka mu zafundowała wycieczkę, super!- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Dzieci, jeśli w ich rodzinach rozmawia się na temat tego, co jest niezdrowe i jada się uważnie, są wbrew pozorom bardzo radykalne i bardziej konsekwentne niż niejeden dorosły. Nasz wnuk nie jada słodyczy, a zaczynało się od tego, że nie jadał będąc u nas lub w ogóle przebywając z ojcem, a u swojej mamy i w przedszkolu jadł. Teraz on wymógł na mamie niekupowanie mu słodyczy i bardzo pilnuje tego, co jest zdrowe, a co nie. Tak w ogóle to nie myślałam, że wśród dogomaniaków/sznauceromaniaków jest tyle osób niejedzących mięsa! A tu na każdym kroku ujawnia się kolejna osoba. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']oliwek to nie znosi moje wiejskie podniebienie :shake: /QUOTE] Moje wiejskie też (ale oliwę z oliwek lubię do pomidorów i mozarelli). Ja też, jako pokolenie wychodzące z obiegu jestem okazem zdrowia (chodzi o wyniki i możliwości prac fizycznych - położenie 200 m2 podłóg, przenoszenie i układanie ton kamieni itp.), ale niestety najbliższa rodzina skończyła życie przedwcześnie na nowotwory, a u mnie 17 lat temu zdiagnozowano coś, co już 10 lat temu powinno być złośliwe, więc Antyrak (polecam lekturę) jest moją "biblią" i pozwala mi na ograniczenie możliwości rozwoju tego paskudztwa. WATACHA - konserwanty, mąka pszenna i cukier wycofane, (na ile się da, bo wszechobecne w prawie każdym produkcie) + trochę ćwiczeń relaksowo -koncentrujących z oddechowymi, dużo warzyw, mało przetwarzania produktów i tyle, więc zbieżność z tym, co Ty piszesz bardzo wysoka. (Ja niestety jestem osobowością depresyjną, więc stosuję raczej postawę fightera a do tego joga - fizyczna, twórcza praca w dużych ilościach mi daje to, co humor innym, bardzo relaksuje i cieszy). Każdy musi znaleźć jakąś swoją drogę. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
marako replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Wam to i tak dobrze, boście młodziutkie są. Ja już niewiele jestem w stanie naprawić nawet mając wiedzę i wolę (no a z wiedzą i wolą też nienajlepiej). -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
marako replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Na pierwszej focie fajnie wyglądają - jak posągi, na chodniczkowej płycie każdy. -
Oczy rzeczywiście ma dziś zupełnie inne niż na pierwszych fotach, nabierają blasku. I cała ma inną postawę, wtedy po prostu powłóczyła nogami i miała zmętniałe oczy, jakby była jakaś otumaniona.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
marako replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania0112']po zakończonym posiłku oba psiury sprawdzają swoje miski na zmianę [/QUOTE] Fajne to sprawdzanie misek jest, niestety wszystkie tak samo puste (ale każda wylizuje tą inną miskę, bo według niej słabo wyczyszczona).