Jump to content
Dogomania

stzw

Members
  • Posts

    2579
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stzw

  1. [quote name='nie wasz interes']Ja się ciebie nie pytam co hodujesz bo mnie tak naprawdę najmniej interesuje :) ale pisałaś wcześniej o psełdohodowcach pamiętasz ??:) że ci hodowcy to psełdo to ty jak by nie patrzeć to też niby jesteś psełdohodowcą. Odpowiesz mi skąd jesteś ???[/QUOTE] Po czym wnosisz, że cokolwiek rozmnażam i hoduję? Jakieś 18 lat temu dopuściłam do niekontrolowanego rozrodu rybek w akwarium ( to były głupiki ). Od tego czasu żadnych innych zwierząt nie rozmnożyłam. Akwarium było na Śląsku, jeżeli ma to jakieś znaczenie.
  2. [quote name='nie wasz interes']O wiedzę że masz też Stowarzyszenie więc czemu czepiasz się tego stowarzyszenia ??? A skąd jesteś ??? dziwne ja regon i nip załatwiałam w urzędzie miasta wiec coś mi nie pasuje w tym co piszesz[/QUOTE] W urzędzie miasta????? Nie pomyliło Ci się ze Skarbowym i Statystycznym? Odsyłam do art [B]Art. 19b [/B] ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym [h=1][/h]
  3. Wpis z "hodowli" sygnowanej przez stowarzyszenie: "Hodowane przez nas psy to: Shih-tzu, Yorkshire, Terier, West Highland White terrier, Jack Russel Terier Gładkowłosy, Cavalier King Charles Spaniel" I to wszystko hoduje JEDNA osoba...
  4. Gdybym sama nie zakładała stowarzyszenia, to może bym Ci uwierzyła ;-)) Prosty przykład w Twojej wypowiedzi - od dwóch lat jest metoda jednego okienka, czyli KRS, NIP i REGON wysyła sąd rejestrowy. Pieczątek pozwolę sobie nie skometować .... Oczywiście, można zwołać zebranie założycielskie nawet w sierpniu 2011 a papiery przesłać 25 stycznia 2012. Tylko o czym to świadczy? O czekaniu na zapisy nowej ustawy, bo może "nie będzie trzeba"?
  5. [quote name='Monia85']To ja daję 3 kg, ale nie Royala, bo jeśli ktoś się interesuje zdrowiem psa to też tej karmy nie kupi, a wybierze karmy z najwyższej półki, czyli superpremium (karmy bez zbóż i holistyczne), a prócz tego umowa, która zawiera 11 paragrafów (nowa właścicielka najbardziej się zdziwiła paragrafem o tym ,że w razie problemów np. trudna sytuacja finansowa i już nie będzie mogła mu zapewnić idealnej opieki to pieska mi oddaje, a ja jej zwracam koszt zakupu psa-ty tez to masz w umowie??? Bo ja nie chcę, aby w razie problemów mój pies tułał się po innych ludziach. Nowa właścicielka była z tego naprawdę zadowolona i widzi, że ma do czynienia z osobą dla której pasją są psy-z tego jestem dumna, że tak ludzie mnie postrzegają), kopia rodowodu matki, ojca, kopia (niemieckiej) karty krycia, kopia certyfikatów badania na serce i oczy, których to nie wydaje pierwszy lepszy lekarz tylko Państwo Garncarz z Warszawy (więc trzeba się trochę wysilić i pojechać do Warszawy), torbę zabawek i innych przydatnych rzeczy.[/QUOTE] monia85, jak wątkowe stowarzyszenie może dać kopię rodowodu ojca i matki i kartę krycia skoro w czasie krycia nie istniało???
  6. [quote name='nie wasz interes']Tylko pomyśl o tym że stowarzyszenie nie otwiera się w 2 dni jak to pewnie każdy myśli to się ciągnie miesiącami. Ale jeżeli w przeciągu otwierania stowarzyszenia oszczeni ci się suczka masz prawo do wydania metryk.[/QUOTE] Sąd Rejonowy w Częstochowie ogarnia sprawę do 30 dni. Chyba, że ma wątpliwości co do złożonego wniosku o wpis... Długość ciąży u suki to min. 58 dni. Szczeniaki z ogłoszenia są gotowe do wydania, czyli mają min. 6 tygodni ( 42 dni ). Łącznie to 100 dni - 3 miesiące. Łatwo wyliczyć, że rejestracja stowarzyszenia miała na celu zalegalizowanie nieformalnej hodowli w związku z wejściem w życie nowej ustawy od 1.1.2012.
  7. Myślę, że tu nie chodzi o wyższość "rasową' tylko o kasę. Po raz kolejny pytam: JAK TO MOŻLIWE, że organizacja, która powstała w kwietniu 2012r. ma już miot psów ze swoimi 'metrykami"?????
  8. Nie chodzi o rodowód jako przejaw snobizmu. Zakładam, że jeżeli ktoś kupi psa za 2000 zł to nie będzie mu dawał karmy z Tesco, bo będzie mu szkoda, że wydane pieniądze się zepsują. Poza tym biorąc psa rasowego można oczekiwać pewnych predyspozycji psychicznych i można "dopasować' psa do swojego trybu życia. Jeżeli natomiast ktoś chce mieć psa rasowego ale wydać na niego 50% ceny bo lubi "podróbki" to całe życie tego psa też będzie "podróbką". Nie myślę nawet, co będzie, jak "podróbka" się zepsuje... no bo co się robi z podróbką torebki? Do kosza i tyle. Nie mam zamiaru przestać uświadamiać bo to właśnie działania ludzi doprowadziły do tego, że od pewnego czasu mówi się i pisze o zwierzęcych tragediach. Jeżeli wszyscy dojdziemy do wniosku, że lepiej nie robić nic, bo to i tak nie ma sensu to cofniemy się w rozwoju. wiem, że Polak potrafi, ale nie zapominaj, że to dotyczy obu stron.
  9. Jeżeli zwierzęta rasowe tak bardzo cierpią przy okazji przeżywania życia (niestety,w wielu przypadkach to prawda) to dlaczego namnożyło się jak grzybów po deszczu dziwnych organizacji pod hasłem stowarzyszeń, które powstały TYLKO po to, żeby te psy mnożyć. Jeżeli dana rasa obciążona jest jakimś schorzeniem genetycznym to hodowca ma obowiązek wykonania stosownych badań. Dlatego cena takiego szczeniaka jest dużo wyższa niż cena psa dziwnego pochodzenia. oceanaspirynka, jeżeli "Dlaczego ktoś komu oszczeni się suka raz na kilka lat a szczeniaki mają dobre warunki ma uchodzić za pseudohodowcę?" - jeżeli poszukasz szczeniakom dobrych domów i oddasz je za darmo ( a nie za zwrot kosztów) to chwała Ci i tyle. "Nie kupię nigdy psa z rodowodem! Nie stać mnie ani na jego zakup ani na późniejsze leczenie, bo to właśnie superrodowodowe rasowce najczęściej chorują" - jeżeli uważasz, że kundle nie chorują i nie wymagają kosztownego leczenia, to kup sobie pluszaka i trzymaj się daleko od żywych zwierząt
  10. [quote name='oceanaspirynka']To prawda Chociaż trzeba się najpierw dobrze zastanowić z ktorej organizacji i z jakim rodowodem kupuje się psa ,bo potem jest płacz czasami.[/QUOTE] Wdług mnie zakaz rozmnażania zwierząt bez rodowodu jest niezgodny z konstytucją! "[/QUOTE] A jaki punkt ustawy mówi o zakazie rozmnażania zwierząt???
  11. Można jeszcze próbować z tej beczki: Ustawa o Krajowym Rejestrze Sądowym mówi że: każdy podmiot wpisany do rejestru KRS [U]ma obowiązek[/U] w oświadczeniach pisemnych skierowanych do oznaczonych osób podać takie dane jak; 1) firmę lub jej nazwę, 2) oznaczenie formy prawnej prowadzonej działalności, 3) [U]siedzibę i adres,[/U] 4) numer w Rejestrze Sądowym W przypadku braku dokonania takich czynności sąd rejestrowy, który stwierdził niedopełnienie tych obowiązków, może nałożyć grzywnę do wyskości 5 tys. zł na osobę odpowiedzialną za brak wykonania powyższego obowiązku.
  12. jefta, pies jest gdzie indziej pogrzebany. Skoro już ustawa jest 'skopana" to można by chociaż uświadamiać ludziom o co chodzi z tymi metrykami i rodowodami. Podawanie w ogłoszeniu nr KRS to ściema. Oczywiście w związku z ustawą o swobodzie gospodarczej oraz o KRS przedsiębiorcy mają obowiązek ujawniania danych w określonych przepisami okolicznościach. Natomiast nie ma takiego obowiązku osoba nie prowadząca działalności. W przypadku "wątkowego" stowarzyszenia sytuacja ma się następująco: albo samo stowarzyszenie prowadzi taką działalność, jest organizacją profit a psy są jego własnością albo zrzesza prywatne osoby mnożące psy które podają dane rejestrowe stowarzyszenia, żeby lepiej brzmiało. 90% ludności nie ma pojęcia co oznacza Krajowy rejestr sądowy, ale za to jak brzmi. Szkoda tylko, że dane są podawane niezgodnie z prawem - np. brak adresu przedsiębiorcy. No, ale celem nie jest działanie w świetle prawa tylko namieszanie ludziom w głowach. Taki nabywca widząc, że pies ma rodowód wydany przez ONSMiHPiKR ( swoją drogą podziwiam inwencję) nr KRS 12236624, NIP 6341985666, REGON 23452796 księga VI poz 1279 jest przekonany, że wszystko jest OK. A nie jest.
  13. Pies wielkości świnki morskiej, nakolankowy, zdrowy ze skłonnością do dysplazji/skrętu jelit/ślepoty itp (niewłaściwe skreślić). Ponieważ wydajemy metryki i rodowody własnej produkcji nie badamy naszych zwierząt pod kątem we. chorób genetycznych, bo wtedy nie zarobilibyśmy na ich rozmnażaniu. Czy tak powinny w rzeczywistości wyglądać ogłoszenia?
  14. Zrobiłam Aldenowi ogłoszenia na woj. śląskie a jedno zrobiło mi się na mazowieckie :-) Musiałam wtargać aldenową kołderkę do kojca przed budę, bo tak się do niej przyczepił, że leżał na tarasie nocą w deszczu ale na kołderce. próbowałam zainstalować go w budzie ( pogoda jest ohydna ) ale ciągle wyłaził i kładł się na posłaniu. Od czasu jak kołderka leży przed budą Alden tkwi w budzie a pod mordą ma kołderkę. Pewnie w swoim domu miał podobne posłanie i mu się kojarzy...
  15. A nawet czerstwe ;-)
  16. Podczytuję wątek, bo Kida baaaaardzo przypomina mi mojego własnego psa... W każdym razie trzymam za nią kciuki! Co do jej dalszych losów to zgadzam się z osobami, które zdają sobie sprawę z faktu, że w warunkach schroniskowych jej stan będzie się tylko pogarszał. Niestety. W warunkach domowych, kiedy ktoś poświęci jej czas, będzie miała sucho i ciepło objawy choroby można zatrzymać. Tylko czy Kida ma szansę na taki dom? Kogoś, kto świadomie weźmie dużego psa zdając sobie sprawę z faktu, że może trzeba będzie dźwigać, nosić itp. W przeciwnym razie negocjowanie dla Kidy "jeszcze miesiąca" nie ma sensu. Wszystkie psy się leczy. Ale róbmy to z głową a nie tylko dlatego, żeby mieć czyste sumienie, poczuć się lepiej psychicznie itp. Jeżeli pojawia się pies zagłodzony, pogryziony lub z jakąś infekcją to jego stan po leczeniu się poprawi a nawet pies wróci do pełnej formy. Ale w przypadku przewlekłych schorzeń w wyniku których jakość życia psa drastycznie spada takie "holowanie go" nie bardzo ma sens. Pies nie ma świadomości śmierci. Jeżeli odchodzi w obecności osób które kocha a które robią to z pełną świadomością, nie cierpi.
  17. Który z tych składników ma działanie przeciwbólowe?
  18. Pod nr tel. [B]502 06 66 55[/B]mamy pieski rodowodowe psy z Rodowodem PKMPR. Pani oferuje: - yorki - westy - maltańczyki. Rozumiem, że "PKMPR" (oczywiście zarejestrowany i legalny) nadzoruje działania tej osoby?
  19. Pod nr tel. [B]606146788 [/B]mamy pieski rodowodowe ze związku zhpr z hodowli Ragmal. Miły Pan oferuje: - yorki - shih tzu - yorki biewer - maltańczyki. Rozumiem, że "zhpr" (oczywiście zarejestrowany i legalny) nadzoruje działania tej osoby?
  20. Ależ oczywiście nie przewiduję likwidacji stowarzyszeń i innych tego typu organizacji. Skoro w świetle prawa można legalnie zarabiać na zwierzętach bez ponoszenia większych kosztów to trzeba by być idiotą, żeby nie zalegalizować tego typu działalności :-)) Wyżej wymienione stowarzyszenie powstało [B]2012-03-13[/B] czyli dwa tygodnie przed założeniem tego wątku: [url]http://www.krs-online.com.pl/ogolnopolskie-niezalezne-stowarzyszenie-krs-734701.html[/url] Zdążyło już "wyprodukować" szczeniaki z własnej hodowli????
  21. Sprawdź w googlach substancje czynne obu leków - może da się zamienić?
  22. Mój wpis dotyczył postu #6 tego wątku. Cytat: "[COLOR=#000000]Kogo teraz stać na to żeby kupić dziecku psa za 3tys zł i chwalić się ze ma rodowód"[/COLOR] To zdanie osoby, która popiera tworzenie organizacji "wydających" rodowody dla swoich psów. Albo nie swoich, za odpłatnością :-)
  23. No i jeszcze jedno - jeżeli kogoś nie stać na kupno dziecku psa za 3 tyś to niech nie bierze nawet zwykłego kundla. Bo na leczenie i karmienie jakiegokolwiek psa go nie stać. No, może pluszowego...
  24. A jakie ma znaczenie nazwa mniej lub bardziej poprawna? Jeżeli oglądam ogłoszenia z wczoraj a na nich są śliczne szczeniaki na tle zielonej trawy i drzew z pięknymi liśćmi to znaczy, że psy ze zdjęcia są właśnie psami przeznaczonymi do adopcji? Kto ma się na to nabrać? To nie sztuka stworzyć psu "super" warunki z debilnymi różowymi poduszeczkami. Sztuką jest wykonanie wszystkich badań które wykluczałyby z takiej 'hodowli"??? psy chore, sztuką jest nierozmnażanie dla pieniędzy suki w czasie każdej cieczki. Nigdy nie miałam psa rasowego i mieć nie będę. Natomiast dziwi mnie, że organizacje, które powstały parę dni wcześniej są w stanie prowadzić księgę rodowodów do któregoś pokolenia wstecz i nadawać czterocyfrowy nr...
  25. [quote name='jola_li']Cudne zdjęcia, cudne wieści :-)! A co do schodów - nie mam pojęcia, ale może spróbujcie zadzwonić do behawiorysty? Np. kogoś z nich: [URL]http://www.fajnypies.eu/kontakt[/URL] - prowadzą charytatywne akcje w schroniskach, więc może i Fabiankowi doradzą.[/QUOTE] A może by tak ze dwa razy puścić przodem suczkę z cieczką? :-))) Fabian to też facet, powinno zadziałać :-) A na poważnie - co on ma z tą trzecią powieką?
×
×
  • Create New...