-
Posts
2579 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stzw
-
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
stzw replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']No to chyba koniec radości... Ale za to inny starszy psiak znajdzie dom, musimy przemyśleć który z naszych jest spokojny i mało ruchliwy[/QUOTE] I lekki! ;-) -
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
stzw replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Cienko to widzę, szczerze. Psu nie będzie lepiej tylko ew. tak samo. A biorąc pod uwagę wiek nawet gorzej. jakby Kida ważyła z 3-4 kg to co innego. -
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
stzw replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
To ja jej ufunduję preparat na stawy " po kosztach" - dawka na 8 miesięcy za 250,00 zł. Ale można podawać 6 m-cy i później trzeba zrobić przerwę, jak w Arthroflexie. -
Może jej "bul" zeżarło w rodowodzie?
-
[quote name='malawaszka']a jak z tą głuchotą w końcu? jest głuchy czy nie? oczyszczaliście mu kanały uszne z kudłów?[/QUOTE] Uszy czyściutkie i suchutkie. Nawet jeżeli coś słyszy to niewiele. Na pewno nie mój głos. Jak śpi, to jak kamień - wjeżdzam autem, zamykam centralny, dzwonię do drzwi a Alden nic. To, co mam głośne w okolicy to burze i ciężarówki. Ale one są też "drgające" więc nie trzeba słyszeć, żeby się skapować, że tir jedzie. Jak dla mnie to nie słyszy albo w bardzo niewielkim stopniu. To niestety ogranicza możliwość spuszczania go na spacerach.
-
Qrcze, fakt, nie napisałam, bo nie mam żadnych zastrzeżeń. Nawet mi do głowy nie wpadło, żeby o tym pisać :-) Na smyczy tylko troszkę ciągnie na samym początku a po minucie już jest OK. Do małych dzieci może niekoniecznie, bo przewróci z miłości. Jemu jest wszystko jedno do jakiego rozmiaru się przytula.Czystość jest oczywista, chociaż jak to facet lubi sobie gdzieniegdzie siknąć. Może być tak, że sobie pierwszego dnia oznaczy nowy dom ale może nie warto straszyć ludzi? A kontakt jak dziewczyny wolą - do mnie albo do Lepszego Świata.
-
To jest tekst z moich ogłoszeń, mozesz skorzystać albo coś zmienić. Alden to prześliczny i mądry pies. Obecnie jest obcięty "na sznaucera", ale można go obciąć dowolnie. Bo ze sznaucerem Alden ma niewiele wspólnego. To taka kochana ciapa o wielkości 50 cm. Ma ok. 6-ciu lat ale mentalność młodego psiaka. Uwielbia się bawić ale wie, kiedy kończymy zabawę. Dogada się z każdym - psem, kotem, człowiekiem. Każdego lubi i cieszy się głośno na jego widok. Po prostu Alden chwyta za serce :-)
-
Dostałam skan badań na początku - ASPAT i AlAT był w miarę. Kupy spoko. Patrzę pod kątem Lordzika (*) - też 3 lata chudy jak patyk, bez wymiotów, fajne kupy a jak go zwaliło w 3 dni to nie było szansy na ratunek. Patrzyłam jak Alden sika ale też bez problemów. Może powtórzyć te badania powiększając je o kilka parametrów? malawaszka, a czy Alden jest na twoim FB, bo nie namierzyłam go tam?
-
[email]hodowlapsowdino@interia.pl[/email] To mail pani "nie wasz interes". A tutaj nazwa przedsiębiorstwa wraz z wzruszającą opinią o "hodowczyni" [url]http://www.pkt.pl/s/czestochowa/2726268/dino_hodowla_psow_rasowych_bielarczyk_a.html[/url]
-
[quote name='Monia85']Jeśli natomiast chodzi o to "odrobaczywianie" to chyba większość z tego stowarzyszenia tak ma w ogłoszeniach: [URL]http://www.gratka.pl/ogloszenie/20805451_maltanczyk_maltanczyki_czestochowa.html[/URL][/QUOTE] Doczytałam, ze psy są CZYSTo BIAŁE. Moje po spacerze bywają brudno-bure ;-))
-
Dociekasz, a to logiczne - nowa rasa. Nowa organizacja = nowe rasy. Dzisiaj dojechał nowy Tymczas podobny do przygarniętej suni. Obydwoje mają lewe łapy w opatrunkach. Są prawie identyczni. Suczka ze względu na chorobę jeszcze nie sterylizowana ale niestety chłopak po kastracji. A szkoda, bo byłaby nowa rasa: pinczer zarzeczański :-)
-
Obmacałam dzisiaj Aldena. Chudy jak patyk. Wymiata takie ilości żarcia, że powinien się już toczyć a tu dalej szkielet. Wyniki które miał robione w Cieszynie były w zasadzie OK. Odrobaczyłam go Drontalem a później Tomek mi przypomniał, że po przyjeździe też go odrobaczyliśmy. Nie jest słaby, sierść w porządku. Kupy ładne. Zastanawiałam się, co z tym zrobić. Można wziąć próbkę kału do lab. i zobaczyć, czy nie ma czegoś dziwnego w przewodzie pokarmowym. Albo podać jeszcze odrobaczenie w zastrzyku, bo to inna substancja czynna. Albo zrobić bardzo szczegółowe badania. Nie wiem.
-
A teraz mam takie cudo: "szczeniaki są po przeglądzie , chipowane i mają metryczki posiadają swoją książeczkę zdrowia podbitą przez lekarza weterynarii czyli od [U]robaczywienie[/U] i pierwszym szczepieniu możliwość rezerwacji w kwocie 50 zł" Link [url]http://ogloszenia.wp.pl/Shih_Tzu_5912,Shih-Tzu-miniaturka-100rasy-Czestochowa,9351243.html?S[/url][w]=cz%C4%99stochowa&S[k]=5585 Boshe, lekarz im psa odrobaczywiał???? Hodofcy.
-
Jeszcze jedno, bo zapomniałam - co z odrobaczeniem i szczepieniami?