Jump to content
Dogomania

bezag

Members
  • Posts

    718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bezag

  1. Ten kto nie mieszka na wsi nie wie jak jest. Co z tego, że na wakcje sobie przyjedzie. Na własny oczy widzę jak miasto wypiera zwierzeta. Jeszcze 6-7 lat temu w lesie było pełno bażantów, zajęcy, lisów i saren, teraz ledwo widac dwie sarny i od czasu do czasu zająca. łatwo gadac o przyrodzie mieszkając w bloku w wielkim mieście.
  2. [quote name='Tessi&Tola']ooo fajnie:p kot nie może wychodzić z domu, bo może wpaść pod traktor... coraz lepiej bezag:klacz:[/QUOTE] Widzisz, nie żyjesz chyba na wsi. Ongiś jeden kot stracił ogon podczas koszenia. Dobrze, że ogon, a nie głowę.
  3. [quote name='Sybel']Nie wiem, czy argumenty trzymają się łady, czy skody, ale prezentowane przez kilka osób są całkiem sensowne. Natomiast piszesz najpierw, ze wyciągasz kotom myszy z pysków - z tego wniosek, że biegają luzem. Potem piszesz, że nie biegają luzem, bo biegają w klatce. Takze się ciut plączesz.[/QUOTE] mieszkam w starym domie. Myszki mieszkają na strychu, w śrótowniku i czasami wchodzą do domu. To normalne. Ja uwielbiam gryzonie, więc nie pozwolę ich zabijać, ponadto nasze koty sa dobrze odżywione i nie potrzeba im myszek. Ponadto lepiej aby intynktu nie miały aż tak rozwiniętego, gdyż mieszkają z nami myszoskoczki.
  4. [quote name='jonQuilla']To się tak ładnie nazywa - selekcja naturalna. Jeżeli udomowiony kot, który jak sama twierdzisz z lwem ma niewiele wspólnego jest w stanie złapać jakiegoś ptaka to świadczy jedynie o tym że ptak ten był słabą jednostka, zbyt wolną, chorą czy cokolwiek innego. Mrozy wybijają tysiące ptaków ale nie wszystkie a przecież wszystkie na danym terenie mają takie same możliwości na przeżycie...zwyczajnie w świecie bywają zwierzęta mniej przystosowane i mniej bystre co dla nich kończy się właśnie taką głupią śmiercią jak zamarznięcie albo posiłek tudzież zabawka dla kota. Natury kota nie przeskoczysz... owszem, niektóre koty zatracają całkowicie instynkt łowcy ale jednak większość kotów bez wahania zaczyna się czaić kiedy dostrzega coś co jego zdaniem nadaje się do upolowania.[/QUOTE] Selekcja naturalna... Już nie macie czego wymyśleć? Nasze koty nie wychodzą z domu, czasem latem pjedynczo, gdyż ostatnio kot który wychodził keidy chciał został rozszarpany na naszych oczach przez psy sąsiada, które później pogryzły naszego psa. To raz. Nie wychodzą bo obog jest droga na której jeżdża jak wariaci nie przejmując się zbytnio dziecmi, tym bardziej kotem. To dwa. Nie wychodzą bo na naszym terenie jest gołębnik i kilka gołębi zginęło, do czego nei chcemy dopuścić, gdyż to stracone życie i kilka stówek za jednego sportowego gołębia,a nas zbytnio na to nie stać. To trzy. Nie wychodzą, bo moga wpaść np. podczas traktor podczas koszenia. Mają wybieg, coś na podobiznę woliery z drzewami, budkami i zabawakami. Ale to przecież sprzecznę z naturą, bo kot musi chodzić swoimi sciezkami i byc plackiem na drodze? Mamy znajomego leśnika, który wie jakie szkody wyrządzają puszczanę psy we wsiach. to nie wilk, który odłowi słabe zwierze, to najczęściej wataha półdzikich psów, które są zagrożeniem dla ludzi i zwierząt. Ale to przeciez natura. Naprawdę te wasze argumenty nie trzymają sie łady i są śmiesznę. raz twierdzcie, zę jesteście wyżej rozwinieci,a zaraz porównuejcie się do pierwotnego człowieka i jego natury/
  5. [quote name='Sybel']bezag, przestań radzić, zacznij mysleć. Przeczytaj wątek na spokojnie i ze zrozumieniem, którego brak tak wszystkim zarzucasz, a sama kompletnie nie rozumiesz, co się do Ciebie pisze. Co więcej, nie rozumiesz, co sama piszesz, bo czesto jest to taaaaaki bełkot, że ręce opadają. Zobacz, jak ta "dysuksja" wygląda - Poza tym dlaczego cały czas piszesz "świnki, krówki"? Strasznie te zwierzęta infantylizujesz, co pokazuje, jaki masz do nich stosunek - miłe, puszyste zwierzątka, jak z farmvile czy innej gierki online. Jeśli jesteś taką dziką przeciwniczką miast, postaw sobie szałas w lesie i idź skubać sosny i dłubać pod śniegiem żołędzie. Jesli chodzi o koty polujące, to w Europie są naturalnym elementem środowiska, tak samo, jak gołębie, szczury, myszy, myszołowy, czy pustułki. Owszem, Nowa Zelandia ma z nimi problem, bo tam zwierzeta nie są do nich przystosowane, ale u nas są naturalnym regulatorem populacji myszy i szczurów, których i tak jest za dużo. Gdyby zabijanie było złe, nie było by częścią natury. Gdyby jedzenie mięsa było szkodliwe, nie było by mięsożerców. Tyle, ze mięso jest potrzebne człowiekowi do poprawnego funkcjonowania (zapraszm do zerknięcia na piramidę prawidłowego zywienia, nie ma takiej postaci bez powodu lub z powodu jakiegoś mięsnego lobby). Mówisz o etyce, a robisz krzywdę zwierzętom bezpośrednio od siebie zależnym odmawiając im ich naturalnych, przyrodzonych zachowań, nie pozwalasz realizować podstawowych potrzeb, jak polowanie. Nie jesteś uczciwa wobec nich. Nie jesteś rónież uczciwa wobec własnego sumienia - brzydzisz się zabijaniem, ale masz mięsozerców, karmisz ich mięsem, płacisz za zabijanie "krówek i świnek". Chyba sama nie wiesz, czego chcesz. Zrozum najpierw, jak działa natura, a potem się szastaj, że 98% społeczeństwa to zło wcielone.[/QUOTE] Domowe koty są naturalną czescią dzikiego ekosystemu, tak, tak. Tak samo jak krowa. Udomowione zwierzęta nie musza polwoać skoro dostają jedzenie w domu. Poluja i najcześcije nie jedzą tego, czyli zabijają dla "zabawy". Ba niektóre koty boją się myszy, albo zyja obok nich i nic im nie robią, co świadczy o tym, że nie maja wiele współnego z rysiem czy lwem. Znowu za dużo jej myszy i szczurów... Zastanówmy się dlaczego? Przez miasta, gdzie mają idealne warunki. Na wsiach jest ich mniej. Kocham wieś i naturę, miasta mnie odrzucają. Można budowac miasta, które będą choc po części nienieszczyć przyrody. Jednak zamiast starać się sadzić jak najwięcej zieleni, jak najwiecej się jej wycina. Rozum czyli wszyscy wegetarianie, weganie są źle odrzywieni? śmieszne. Sportowcy, którzy nie jedza mięsa, też są źle odrzywieni. Nawet nie wiesz co mówisz. Gdyby mięso było potrzebne, buddyści by chorowali umierali bardzo szybko,a jest na odwrót. Podobnież wegetarianie. Piramida jest tworzona przez naukowców, którzy dostają kasę od producentów, więc muszą zatwierdzać ich produkty. Nie wiesz jak działa natura. Dla ciebie natura jest miasto i mordowanie milionów zwierząt, bo tak sobie wymyślił człowiek. To śmieszne i żałosne. Zamiast wierzyc to co mówią opłacani dietetycy, zacznij patrzec troche głębiej. No tak to przeciez niewygodne. Niewygodna jest wiedza, lepiej żyć w Absurdogrodzie,a tych co widzą ignorowac i oczerniać. Dziwne, że wszystko co dobre pochodzi z natury. Przykłądowo najzdrowsze są rośliny, nawet w tej twojej piramidzi są na szczycie. Zioła, czyste powietrze, drzewa, które wycinamy dają nam tlen.
  6. [quote name='agaga21']dzięki. kurcze, to mogę zapomnieć na razie o takim obiektywie :([/QUOTE] Szczerze to wolałam swój poprzedni, czyli canon lens EF 85mm, który wstyd sie przyznać, wpadł mi do wiadra z mokra gliną( mieszkanie z artystami) . Ogólnie to moim marzeniem jest zmienieni aparatu, bo ten jest dość stary i czasami zaczyna żyć własnym życiem. Moim marzeniem jest canon EOS 5D, ale niestety jak to zawsze bywa brak funduszy. Potrzebuje też lepszego obiektywu do portretów.
  7. [quote name='Rinuś'][I][B]hmmm jakoś u mnie wilków brak, czyli sarny nie mają w moim regionie naturalnego wroga i chyba w niewielu miejscach w PL mają naturalnego wroga w postaci wilka. A jeśli brakuje im pokarmu to wyłażą w miasto. nie chce mi się czytać wszystkiego bo widzę, że ładnie płyniesz fantazją przez te kilka stron :diabloti: [/B][/I][/QUOTE] Bo te miasto było ich domem, lecz człowiek je zniszczył,a więc gdzie mają się podziać? To są skutki wygody i konsumpcjonizmu, łatwiej ignorować problem, zabijać bo to wygodniejsze, niż pomóc, zastanowić się jak można naprawić swoje błędy. Podobno człowiek jest mądrzejszy od zwierząt, lecz widać to mądrość polega jedynie na masowym zabijaniu i żarciu padliny. Radze poczytać o projekcie Venus.
  8. Dziękuję. Aparat to canon EOS 30D a obiektyw to canon lens EF 50mm
  9. I tak jeszcze kilka starszych [IMG]http://fc04.deviantart.net/fs70/i/2012/281/8/a/flower_by_bezag-d5h9a9p.jpg[/IMG] [IMG]http://fc00.deviantart.net/fs70/i/2012/208/c/c/floral_variation_by_bezag-d58s3bk.jpg[/IMG] [IMG]http://fc00.deviantart.net/fs71/i/2012/187/f/8/jeremi_by_bezag-d566j1j.jpg[/IMG] [IMG]http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2012/281/b/1/flower_by_bezag-d5h996e.jpg[/IMG] [IMG]http://fc03.deviantart.net/fs70/i/2012/121/f/5/tulips_by_bezag-d4y6dvz.jpg[/IMG] [IMG]http://fc09.deviantart.net/fs71/i/2012/077/c/2/flowers_by_bezag-d4t420a.jpg[/IMG] Dla chętnych: [URL]http://bezag.deviantart.com/[/URL]
  10. Ogólnie to powinie całkowicie zakaz wystawiania aukcji z żywymi zwierzętami na allegro albo tylko ogłoszenia ze schronisk. Waga docelowa -1.20 kg .... [URL]http://allegro.pl/yorki-york-yorkshire-terrier-miniaturka-i3015469991.html[/URL]
  11. [quote name='Beatrx']bezag, czemu po prostu nie powiesz: tak, zabijam, żeby mój pies i kot mieli co jeść; nie, nie traktuje wszystkich zwierząt równo, bo mój pies i kot są ważniejsze od kurczaków i krów zabijanych na mięso. czy to jest aż tak trudne przyznać się do błędu? ile się jeszcze będziesz zapierać dziecinnymi wymówkami?[/QUOTE] Różnica polega na tym, że pies i kot muszą jeść mięso,a człowiek nie.
  12. [quote name='Czekunia']Myślę, że na tym etapie powinniście zakończyć dyskusję z dziewczyną;) Gubi się w tym, co mówi i wychodzi "masło maślane".[/QUOTE] Ja sie gubię. Bo miast argumentów, przypuściliście tępy tak, myśląc, że wasze "argumenty" mnie ruszają? Błędnie.
  13. [quote name='Beatrx']ja nie zaprzeczam. natomiast zaprzeczam temu, że człowiek MUSI mieć psa i kota. ale skoro już masz i psa i kota to nie mów, ze nie zabijasz i traktujesz wszystkie zwierzęta na równi.[/QUOTE] Traktuje wszystkie zwierzęta na równi, ale nie zabiorę psu czy kotu jedzenia. Wasze zarzuty to desperacja chwytania brzytwy.
  14. [quote name='Beatrx']zabijasz. niby mówisz, ze wszyscy są równi, ale zabijasz kurę czy krowę, zeby dać psu i kotu jeść. stawiasz je wyżej ponad tą krówkę. jesteś hipokrytką i tyle. w dodatku przynosisz więcej szkody niż pożytku, bo człowiek nie zorientowany w temacie, jak usłyszy argument pt. "jedzenie mięsa jest jak holokaust" to zamiast pomyśleć "biedna krówka" to pomyśli "co za chory człowiek" właśnie o Tobie. i zamiast podrążyć temat, dowiedzieć się co i jak, zmienić coś w swoim życiu to nie będzie sobie zawracał głowy tym, co jakiś nawiedzony pseudomiłośnik opowiada. a miłośniczką zwierząt ja się nie nazywam. owszem, zwierzęta lubię, ale nie wszystkie, bo chociażby za kotami nie przepadam.[/QUOTE] Zaprzeczacie własnym słowom, które twierdziły, że pies i kot musi jeść mięso. Rzeźnie i przemysłowe fermy są jak obozy zagłady i nie ja sobie o tak wymyśliłam, a wiele osób tak twierdzi.
  15. [quote name='Beatrx']nikt nic nie odwraca. a od takich pseudomiłośników zwierząt jak Ty to Boże uchowaj. wiecej szkody jak pożytku tym zwierzętom robisz:roll:[/QUOTE] Nie jestem miłośnikiem bo nie zabijam krówek i świnek, szanuje każde życie, traktuje swoje z miłością, tak? Jestem straszna. Pseudomiłośnikami jesteś Wy. Niby kochacie pieski i kotki, względnie domowe gryzonie, ale świnki i kury są już tylko do mordowania. Wychwalacie rodzaj ludzki, nie wiedząc, że szkodzicie homo sapiens. Np. większość osób je czekoladę nie wiedząc skąd się ona bierze. Ziarna kakaowca hoduej się na wybrzeżu kości słoniowej gdzie jest zbierana przez DZIECI, które są sprzedawane lub porywane i całe życie niewolniczo pracują. Oczywiście zaraz będzie, że sobie wymyśliłam, ale taka jest prawda. Jak tak gardzicie życiem zwierząt to przynajmniej postarajcie się o lepszy byt dla ludzi, którzy urodzili sie nie w Europie i to zadecydowało o ich losie.
  16. [quote name='Czekunia']Boże... Widzisz i nie grzmisz?? Co za wierutne bzdury?! Koty niszczą dziką przyrodę, bo UWAGA! zgodnie ze swoją naturą polują na ptaszki... dziewczyno, skąd Ty czerpiesz takie fanaberie:-o myślę, że rodzice powini wziąć Cię za rączkę i zaprowadzić do jakiegoś specjalisty. Takich idiotyzmów dawno nie czytałam.[/QUOTE] Kot ma w domu jedzenie. A udomowionemu kotowi daleko do natury. Nie musi polować i niszczyć DZIKĄ przyrodę. Kot, jako zwierze domowe nie jest dziki.
  17. [quote name='Faustus']Więc uświadom to sobie, że NIE JEST dla większości osób tutaj i większości osób na świecie.[/QUOTE] Znów większość. Tylko, ze większość nadal jest na poziomie człowieka w jaskini
  18. [quote name='Beatrx']Ty tak robisz. nie odpowiadasz na wszystkie posty, w których musiałabyś się przyznać do tego, że nie masz racji tylko doczepiasz się do jakiegoś zdania i na tym zdaniu produkujesz się nie na temat, byle tylko wyszło na Twoje. a każdy sensowny argument jest albo pomijany albo robisz z siebie męczennicę, biedną mniejszość inaczej myślącą, nad którą pastwią się wszyscy, co mają inne zdanie:cool3:[/QUOTE] Tak, tak. To radze przeczytać jeszcze raz własne posty. Odwracacie wszystko co napiszę, ale dobra, widocznie nic innego niż sarkazm wam nie przychodzi na myśl.
  19. [quote name='Faustus']Czekaj czekaj....to my wszyscy tu nie rozumiemy co Ty o prorokini nam tutaj wypisujesz? :) Jest takie powiedzenie: "jeśli jeden powie Ci że jesteś osłem, możesz go wyśmiać. Jeśli powie Ci to wielu: zastanów się nad tym" Póki co to Ty omijasz szerokim łukiem pytania, na które nie możesz odpowiedzieć. Nikt tu nie drąży tematu od tyłu: to Ty masz klapy na oczach póki co. I jeszcze jedno: kto stwierdził, że wegetarianizm to wyższy szczebel ewolucji?[/QUOTE] Bogowie wszyscy, naprawdę czytanie ze zrozumieniem to podstawa. Pisałam już o racji większości, nie mam zamiaru placów sobie ścierać na klawiaturze, bo komuś się nie chce czytać. Na jakie pytania? Pisałam również, że zamierzam dyskutować na waszych warunkach, czyli wybierać sobie kilka zdań z całej wypowiedzi i ich się uczepić. Szczebel odnosił się nie do wegetarianizmu,a do wcześniejszego stwierdzenia, które ktoś wysnuł. A stwierdzenie, że wegetarianizm to wyższy szczebel ewolucji jest prawdą którą nie tylko ja obłąkana oślica prawię. i tak apropo "Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem. Los zwierząt jest nierozerwalnie związany z losem człowieka." E. Zola
  20. [quote name='Faustus']To czekaj czekaj...zabijanie zwierząt dla zwierząt jest ok? To jak to? Ponadto: nawet z wypranym mózgiem człowiek jest człowiekiem i ma normy etyczne. To że odmienne od naszych nie znaczy, że mamy prawo go zniszczyć. I dalej: przecież parę postów wcześniej pisałaś, że psy nie muszą jeść mięsa (podawałaś nawet przykład. Nawet lew nie musi. Wiec co hipokrytko?[/QUOTE] Jakbyś czytał ze zrozumieniem nie pisałabyś takich głupot. Nikt nie niszczy Islamu, lecz robią to sami fanatycy. To była odpowiedź na głupie pytanie i drążenie tematu od tyłu. Czy Wam trzeba robic przypisy do każdego zdania, zebyś zrozumieli je?
  21. [quote name='Faustus']To jest jak najwłaściwsze pytanie. I na tym właśnie polega coś co nazywa się przewidywaniem. I widzisz: ja mogę śmiało powiedzieć: tak zabijam. Tak jem mięso. Tak mój pies je mięso surowe i będzie je jadł. I nic tego nie zmieni. Odnośnie Twojego wcześniejszego posta skierowanego do mnie: widzę, że jak groch o ścianę. Otóż widzisz: normy etyczne są bardzo delikatną sprawą. Taką która jest zmienna wraz z czasem i wraz z szerokością geograficzną. Zapytam Cię w ten sposób to może w końcu dotrze: czy kanibalizm dla plemion, które go uprawiały był zgodny z normami etycznymi, czy nie? Albo może coś bliżej nas: czy zabójstwo w imię wartości religijnych jest etyczne (np islam) czy nie? Odpowiadając na zarzut odnośnie Hitlera: ten pan łamał normy obowiązujące w Europie. To jest chyba jasne. To co napisałem można bardzo łatwo przełożyć na wegetarianizm. Natomiast cieszę się, że w końcu napisałaś coś sensownego. Mięso czerwone w nadmiarze szkodzi. Zgadzam się. Natomiast w nadmiarze szkodzą i ziemniaki ;) I na koniec totalnie mnie rozbawiłaś :D "Przede wszystkim hipokryzją jest kochanie pieska i kotka,a mordowanie świnki czy krówki" "I mówienie, ja nie zabijam, ale jem, to tak samo, jak zlecić zabójstwo i powiedzieć- ja nie zabiłem." "Moje psy i koty jedzą mięso" Witamy w gronie zabójców, hipokrytko ;)[/QUOTE] A co mają jeść psy i koty? Mięso. Człowiek nie musi i nie powinien. Pisaliście, że jesteście na wyższym szczeblu niż dzikie plemiona,a więc... warto by się zdecydować. Jednakże zabijanie dla religii jest złe, a ci Islamiście mają wyprane mózgi i nie walczą za religie,a politykę. Tak samo jak w średniowieczu były krucjaty.
  22. [quote name='Aysel']Błagam, bo zaraz padnę.. Co pobudza wydzielanie hormonów? Wydłubanie oka? To zupełnie tak jak z tym, że w rzeźniach świnię biją i tłuką przed zabiciem (to też słyszałam) Przypomniały mi się "Listy do Bravo ;D" I przyrównuję to do słynnej ciąży pozamacicznej w kolanie. Równie prawdziwe i głębokie to jest.[/QUOTE] No to radziłabym trochę poczytać. Mówiono o tym w pewnym programem, który opowiada o jedzeniu. Biolog morski, specjalista od krewetek wyjaśnił na czym polega wydłubywanie oka. Ponadto wierzył, że krewetka odczuwa ból. Ale po co kogoś słuchać, co nie? Bo jest się najmądrzejszym? Dodatkowo kiedy druga osoba ma tylko 16 lat. Przede wszystkim hipokryzją jest kochanie pieska i kotka,a mordowanie świnki czy krówki. Nie ma się wtedy prawa do miana miłośnika zwierząt. To jakby w rodzinie kochać jedno dziecko,a drugie oddać. Wiadomo, że można lubić jeden gatunek bardziej drugi mniej, ale jedno kochać drugie zjadać.... To coś nie tak. Jak było z tą wołowiną i koniną. Oburzenie bo je się konia. Bo już koń różni się czymś od krówki. A to totalna hipokryzja.
  23. [quote name='Aysel']Tacy ludzie wyrządzają swoim zwierzakom więcej szkody niż Ci którzy karmią je ochłapami, serio ;) Jak chcesz mieć zwierzaka wegetarianina to zacznij może od świnek morskich. Ja rozumiem, masz jakiś pogląd, ale Twoje zwierzę nie może i nie powinno na tym cierpieć. Znam ludzi którzy są weganami a psy karmią surowym mięsem - nie mają z tym problemów. Rozumieją, że w przeciwieństwie do nich pies MUSI mięso jeść. Bo pies jest drapieżnikiem, jak tego nie widzisz to albo jesteś ślepa albo niedouczona po prostu. Stosunkowo niewiele różni go od wilka. Właściwie jeśli chodzi o różnice w przewodzie pokarmowym to nie różni go nic. Może dlatego, że psy nie zawsze 'jadły odpadki'? Do dziś łajki na Syberii same chodzą do lasu polować, bo tam nikomu do głowy nie przyszło wywalać jakiekolwiek resztki - pies chce zjeść - idzie i poluje. Koty są w tym względzie jeszcze bardziej wymagające, ponieważ od zawsze polowały, polują i polować będą - choćby na myszy. Zarówno psom jak i kotom do prawidłowego funkcjonowania wymagana jest tauryna, która znajduje się tylko i wyłącznie w pokarmach zwierzęcych. Bez tego organizm tych drapieżników powoli się wykańcza.[/QUOTE] Moje psy i koty jedzą mięso, jedzą też owoce i warzywa i sądzę, że dla domowych psów to najlepsza dieta. A na wsi dostają chleb z wodą albo idą kłusować, co jest najgorsze, bo to psy zagryzają ptaki itp. nie lis czy wilk, który złapie jednego i się na je. Pies domowy potrafi zagryźć więcej osobników. I koty. Nie wolno pozwolić polować kotom na ptaki. Pomijając to, ze mogą czymś się zarazić, to niszczą dziką przyrodę. Moje koty nawet gdy złapią mysz to staram się im ją zabrać i wypuścić.
  24. [quote name='Aysel']Ad 1. Czy po zjedzeniu jabłka umierasz? Czy pies który jest drapieżnikiem po zjedzeniu jabłka umiera? Nie, bo u nas jedzenie błonnika (którego głównym składnikiem jest celuloza) wspomaga perystaltykę jelit. Ale nie jest on trawiony. Poprawienie perystaltyki jelit jest naturalnym tego objawem. Czy koń je drzewa, gałęzie, całe drzewa z korzeniami?:D A ma aktywne jelito ślepe którego śladem jest nasz wyrostek robaczkowy. Więc sorry, porównanie do drzew wytrzaśnięte z kosmosu. Ad 2. Czy wiesz co to jest stężenie jonów wodorowych? Mam wrażenie, że nie za bardzo. prawidłowe pH żołądka człowieka to 2-4. Dla porównania maksimum jakie powinno mieć pH żołądka psa to jest 2 (MAKSIMUM! Optymalne jest pH 1-1,5). pH żołądka roślinożercy nie może być nizsze od 5, bo bakterie by zginęły. Człowiek nie ma w żołądku bakterii, nie ma też aż tak bogatej flory bakteryjnej w jelitach jak roślinożercy. Zęby ma inne niż roślinożercy więc nie mów tu o podobieństwach. Zęby świni i człowieka są prawie identyczne (róznice gatunkowe), i świnia i człowiek to wszystkożercy. Jelita są dłuższe niż u drapieżników, ale zdecydowanie krótsze niż u roślinożerców i jest to przystosowanie do trawienia mięsa. A jaka wg Ciebie ślina miałaby być? Ślina jest taka sama u wilka, psa i człowieka pod względem środowiska działania. W przypadku psa ślina też ma za zadanie trawienie skrobi. To jest dla Ciebie jakieś przystosowanie? To żadne przystosowanie, a co mialaby być kwaśna jakby człowiek MÓGŁ jeść mięso? Co do ubocznych produktów trawienia mięsa to gadasz kompletne głupoty w tym momencie. Fenol i skatol wydzielają się przy dłuższym przetrzymaniu pożywienia w jelitach przez co zachodzi proces gnilny. Procesy gnilne nie dotyczą jedynie mięsa, dotyczą też roślin i mają takie same skutki. W dodatku w zdrowym organizmie, który regularnie oddaje stolec procesy gnilne nie zachodzą, nawet jak zjada 10 kotletów dziennie. Przy normalnym trawieniu CZEGOKOLWIEK też wydziela Ci się mnóstwo substancji rakotwórczych np. H2O2. Tylko organizm (a dokładniej wątroba) ma np. taką katalazę żeby to zneutralizować. Przetrzymywanie nawet tej 'zdrowej' wegańskiej diety w jelitach zbyt długo prowadzi do fermentacji i powstawania rakotwórczych substancji. Taka kolej rzeczy, nieważne czy pokarm jest roślinny czy zwierzęcy, procesy gnilne zachodzą gdy jedzenie jest przetrzymywane za długo a nie wtedy gdy zjemy mięso, nieważne jaka dieta jest, a tych procesów produktami są środki szkodliwe i rakotwórcze. Ja nie mówię, że człowiek jest drapieżnikiem, bo to by była wierutna bzdura. Jest wszystkożercą, ale wyssanym z palca jest to, że mięso jest dla niego w jakiś sposób szkodliwe. Jest przystosowany zarówno do trawienia mięsa jak i do trawienia pokarmów roślinnych. Więc prosze, jeśli chcesz dyskutować na jakimkolwiek poziomie to troszeczkę poczytaj, uważaj na lekcjach biologii. Bo Twoje argumenty są kompletnie wyssane z palca i wymyślone na poczekaniu. Ten o ślinie i gniciu jako naturalnym procesie zachodzącym po zjedzeniu mięsa spodobały mi się najbardziej ;) Można się uśmiać.[/QUOTE] Tak,, tylko krowa je przede wszystkim trawę gdy jest na pastwisku,a człowiek nie je trawy, bo jej zbytnio nie trawimy. Człowiek ma 6 razy dłuższe jelita niż tyłów ciała. Dotyczy jedzenia mięsa, gdyż trawimy go wolno. Przede wszystkim mięso szkodzi w nadmiarze i tu przede wszystkim czerwone. Dzięki niemu można dostać zawału i miażdżycy. No i otyłość to jest obecnie epidemia, ale gdyby człowiek nie jadł mięsa nie byłoby takiego problemu. Trudno utuczyć się na roślinach, chyba, ze ktoś na prawdę jest żarłokiem jak większość amerykanów. Akurat na lekcjach biologi przy genetyce, straszne to będzie potrzebne do tej "dyskusji". Oczywiście, ale kilka pominęłaś, bo tak wygodniej.
  25. taki przykład humanitarności. Nikt pewnie nie wie, że jedząc krewetkę nie tylko przyczynia się do jej śmierci, ale i... W wylęgarniach, aby samice dawały więcej jajek, wydłubuje się jedno oko, co wzmaga wydzielaniu się hormonów. Jako, ze krewetka czuje ból jest to jeden z najgorszych procederów dla kasy.
×
×
  • Create New...