Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. To fakt. Nie wiem co moje relacje dawały miłośnikom mojej suczy (dzięki za podpowiedź) ale mi koiło i tak już zszargane nerwy :evil_lol:
  2. Ja też zaraz zmykam do swoich sierściuchów, to znaczy TZ-a i jego kota :evil_lol: który teraz pewnie zajmuje moją połówkę łóżka :mad: Coś mu sie ostatnio w mózgu poprzestawiało i zapałał wielką miłością do naszego łóżka i naszej bliskości(szczególnie TZ-a) a zaznaczam że nigdy nie był pieszczochem :roll: Łoto Łon :evil_lol: przygłup jeden :roll:
  3. Ehm...ten...teges...:roll:...co to ja chciałam powiedzieć...;)
  4. Emi a może pozwolą Ci się gdzieś w nogach ułożyć? :roll:
  5. Mam nadzieję że weekend minął Koreczkowi spokojnie.
  6. Zaraz chwila :mad: Ja tu się właśnie rozdarłam że zaawansowana nie jestem jeśli już chodzi o ścisłość :mad: ale przewrotna na pewno ;)
  7. E tam. Przesadzasz. Ja mieszkam w pięknej polskiej wsi gdzie do banku mam 10 km, a na aerobik jeżdżę tylko 5 :roll: i nie zawsze się odbywa bo dla dwóch czy trzech osób nie opłaca się mat odpalać :evil_lol: ale...to zawsze jakaś motywacja, bo w domu orbitrek stoi i kurz na nim urzęduje, bo ja nie mam czasu :oops:
  8. [quote name='tayga']Nie jesteś cofnięta tylko za młoda. Słyszałaś - to dla starych bab jest!!![/QUOTE] A masz. Spróbuj a zobaczysz że to nie takie łatwe :mad: [url]http://video.interia.pl/obejrzyj,film,84101[/url] Potem wrzuć swoje wideo tutaj i lanie będzie odpuszczone :evil_lol:
  9. [quote name='tayga']Nie jesteś cofnięta tylko za młoda. Słyszałaś - to dla starych bab jest!!![/QUOTE] Oj :mad: bo będę Ci musiała wirtualny łomot spuścić :evil_lol:
  10. [B]Emi gratuluję :multi: Iv[/B] co z tego że nie lubię słodyczy jak uwielbiam kiełbaskę z grilla, ogniska, na patelni...boczuś...:-( sama nie wiem co gorsze :-( uwielbiam KFC i nic nie jest w stanie mi go obrzydzić. nawet czterogodzinna rozmowa z kolegą-byłym pracownikiem tejże restauracji :diabloti: U mnie deszcz lał rano. Teraz poszedł do Ciebie :diabloti: [B]EMI PILATES NIE DLA STARSZYCH PAŃ[/B] :mad: ja nie pani starsza :angryy:
  11. Tak. Tak. Nie tuczy, ale ja już siedzę z kawką, a i zastanawiam się nad wizytą w cukierni :mad: a wiesz co jest w tym najśmieszniejsze? Że ja nie lubię słodyczy !!! :roflt:
  12. [quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Takie przytakiwanie niekiedy może doprowadzić do szału [/FONT][/QUOTE] To był mój zamierzony od początku plan :lol: natomiast ja w życiu nie umiałabym tak przytaknąć :shake: Mam problem żeby przyznać komuś rację, a co dopiero żyć według czyichś sasad :roll: Żyjemy systemem -ja o wszystkim decyduję, a TZ ma święty spokój. Skoro jemu to pasuje to mnie też ;)
  13. O JA CIĘ !!!:crazyeye: Ale pychotki !!! :mdleje: I jak ja mam tu schudnąć? :mad:
  14. [quote name='ElzaMilicz'] Kora jest strachulcem i na razie ma upatrywać przewodnika w Tinie. Chcecie, żeby suki zaczęły z sobą walczyć? Do Patrycji - mój tel.692438657 Zadzwoń. Zadzwoń. Moim zdaniem nie ma na dogo lepszego znawcy psiego umysłu jak Elza :lol: Moją niereformowalną sucz 2 lata temu wyciągnęła na prostą :razz:
  15. [quote name='Asiaczek']Liposukcja to nadanie kształtu ciału, a jak ma się za dużo tego i owego to - dieta + ruch, gimnastyka... i to najlepiej pod okiem pieknego osobistego trenera. To chyba lepsze wyjście niz grypa żołądkowa... Pzdr.[/QUOTE] Sama nie wie...moja dietetyczka jest przeobrzydliwie młodą i chudą osóbką, a dziewczyna która prowadzi aerobik wcale nie jest gorsza :shake: zdołowałam się :evil_lol: [B]Asiaczek [/B]mam podobny egzemplarz w domu jak Bonsai. Też nie lubi gadać (w przeciwieństwie do mnie) i nie lubi ze mną dyskutować bo mówi że na wszystko mam odpowiedź :roll: Kłótnie? Awantury? Ech...kiedy to było... wiem! Zanim zaczął mi przytakiwać :evil_lol: [B]Bonsai [/B]trzymam kciuki ;)
  16. [quote name='Emigrantka']Iv_ dawaj fotke bo jak nie to.... to Cie przelicytuje na nastepnym bazarku na jakim Cie spotkam :evil_lol:[/QUOTE] Powiało grozą :razz: IV ja bym na Twoim miejscu już dała :lol: [quote name='bela51']Gimnastyka dla starszych pań:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [/QUOTE] No no no !!! Tylko nie dla starszych :mad: ja chodzę :mad: Mam JESZCZE trójkę z przodu (to jeśli chodzi o dowód osobisty) a w duchu jestem między 18 a 20 :evil_lol:
  17. No tak...a jeśli Tina będzie zagrożeniem dla niej? Boję się że jak je dwie zamknąć w jednym kojcu to Tina mogłaby bronić swojego terytorium :roll: Wydaje mi się że lepsza byłaby buda.
  18. [quote name='bela51']A czy Szansa wróciła do równowagi po tej strzelaninie? Kapcie sie nie licza:evil_lol:[/QUOTE] Nie. Do końca jeszcze nie doszła do siebie, ale dzisiaj już przynajmniej weszła do domu. Za to po powrocie do domu zauważyłam że Szansa chyba chciała posprzątać w garażu, bo ścierkę z regału ściągnęła :mad: Masz rację. Kapcie się nie liczą :evil_lol: TZ przyzwyczaił się już do ich znikania :evil_lol:
  19. [quote name='bonsai_88']Agmarek u Birmy rzepy to jeszcze pół biedy - nie dość, że młoda ma łysy pysk, to jest nauczona dawać łapy i czekać cierpliwie, żebym mogła rzepy usunąć. Za to Brzydalek praktycznie wszystko zgarnia pyskiem, wkurza się przy najmniejszej próbie dotknięcia rzepu, gryzie i w ogóle.[/QUOTE] A mój Corso to myślisz inny? Też tego ryja wsadza gdzie popadnie, a brodę ma długą i nie raz wycinałam mu rzepy, bo próbował mnie gryźć przy czesaniu :shake: [quote name='bonsai_88']dopadła mnie jakaś jelitówka i waga leci na łeb, na szyję. Jak tak dalej pójdzie to w ciągu tygodnia będę miała figurę modeli ;).[/QUOTE] Ło matko !!! Bonsai !!! Czy mogłabyś tą grypę do mnie przysłać??? Podam Ci adres :modla: Ty Bonsai pewnie chętnie byś zatrzymała brzydalka, ale TZ :-( wiem o co chodzi. Podobny egzemplarz mam w domu. Tego nie, tamtego nie...:mad: Prawie miesiąc namawiałam go żebyśmy zaadoptowali Szansę, aż w końcu obraziłam sie na amen i uległ, a teraz? Szansunia najukochanszy pieseczek :angryy: Szkoda że na Twojego to nie działa :-(
  20. [quote name='Czarodziejka']Myślę, że dobrze byłoby jej na wszelki wypadek przypiąć wizytókę z imieniem i nr telefonu. Tak! Tak! To jest bardzo dobry pomysł! Kiedyś mój pies zwiał i biegał po ulicy. Zainteresowała się nim jedna Pani, złapała i zadzwoniła do mnie, tylko adresówka musi być widoczna!!! Pani przyznała mi potem że zainteresowała się psem, bo miał obrożę i wyglądał na spanikowanego. Nic dziwnego. W końcu nie wiedział gdzie jest. [quote name='Emigrantka']Bo nam Bela przez nia zawalu dostanie w koncu i co bez Beli zrobimy? Oj biada nam. Biada :shake: Izuniu nie denerwuj się. Gdyby coś się stało Patrycja na pewno zadzwoniłaby do czarodziejki.
  21. [quote name='beka']zostane skarbnikiem, Iwona nie chce. [/QUOTE] Super :multi: to jak juz się ogarniesz, to poproszę numer konta. Chciałabym podrzucić coś od siebie :lol: [quote name='beka']Anett, ten pies nie wygląda na starego :( to samiec?[/QUOTE] Rzeczywiście. Nie wygląda, ale przypatrzeć się mordeczce to troszkę siwieje co oznacza że ma coś około 5 lat jak na moje oko :roll: Mnie się zawsze wydawało że chude i zmaltretowane Onki wyglądają na młodsze, a po odkarmieniu "wychodzi" prawdziwy wiek.
  22. Emi widzę że pod Twoją nieobecność wielka miłość trwa :loveu: Zara ma taki wygląd pychola jakby mówiła "uśmiechnij się ładnie kocie jeden, bo Pańcia nam zdjęcie robi" :evil_lol: Mnie się ten link Savahna otwiera :roll: ale jakby co... [url]http://www.dogomania.pl/threads/180559-m%C5%82oda-du%C5%BCa-sunia-lubi%C4%85ca-dzieci-szuka-domu-sta%C5%82ego-i-kasy-na-DT[/url]
  23. [quote name='Czarodziejka'] Kiedy gadam, tłumaczę, kiwam palcem pies się w oczach starzeje, garbi i jest gotów na wszystko. :D[/QUOTE] Ja swoje gadanie popieram piorunującym wzrokiem i donośnym głosem. Aha...zapomniałabym dodać. Tak samo działam na ludzi :diabloti: Trzeba Korci wybić z głowy ucieczki :mad:
×
×
  • Create New...