-
Posts
3854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agmarek
-
*FPR- ZwP* piękny owczarek niemiecki w potrzebie.
Agmarek replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']Fado szuka domu tak dobrego jak ten, który znalazła Szansa[/quote] I oby taki domek znalazł, bo jest tak piękny jak Szansa. Nie powiem że piękniejszy, bo stracę klapki :razz: -
Dzisiaj mimo protestów pani-że się udławię albo co-dostałam kość...od pana :razz: To chyba była niema prośba o zaniechanie niszczenia klapków :evil_lol: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/6042/dscn0900tk1.jpg[/IMG] Smaczna była :loveu: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/38/dscn0899zl2.jpg[/IMG] A ten tylko zyrkał :mad: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/3257/dscn0890xs3.jpg[/IMG]
-
[quote name='orpha']hehe Agmarek Ty to moze kup 365 par tych klapek :evil_lol:[/quote] [B]Bzikowa [/B]a ja myślę że smakołyki są argumentem w rękach wilka Alfa :evil_lol: [B]Orpha [/B]bardzo śmieszne. Barrrdzo kurna śmieszne :mad:
-
TZ narazie nie wie o klapku (jeszcze nie zauważył zniknięcia trzeciego prawego). Ostrzygłam dzisiaj swojego kudłacza, bo już nie mogłam na niego patrzeć. Można to podciągnąć pod znęcanie się nad zwierzętami że w taki mróz pozbawiam go futra, ale męczyliśmy się oboje. Z kołtunami. Ja próbowałam go wyczesać, a on na mnie warczał . Nie wspomnę o przymusowej kąpieli :diabloti: Na strzyżeniu najbardziej skorzystała Szansa, bo mój synuś w tym czasie karmił ją samkołykami z tajnego pudełka po butach, a ja nie słyszałam :angryy: 20 sztuk poszłooo...:roll: Do późnej nocy trwała dyskusja gdzie laleczka będzie spała. Ona twierdziła że w jadalni pod stołem, a ja że w swoim legowisku. Rozwaliła się panna i na moje sugestie piszczała że cały dom słyszał. Weszłam więc do garażu i zaszeleściłam paczką po smakołykach. Dała się przekonać :razz: Śpi w swoim legowisku :evil_lol: Co prawda nie jest z tego zadowolona, ale ja wygrałam. W końcu jestem (podobno) wilkiem alfa :cool3:
-
[quote name='bela51']Och, jaka ulga, że to tylko cieczka. Nie miałam dostepu do komputera przez 3 dni. Troche jestem panikara:evil_lol:, wybacz Agmarek. A TZowi kup kilka par takich samych klapek, nie kapnie sie jak Szansa zeżre. Tylko będziesz podmieniać.:lol:[/quote] To widzę że mamy cechę wspólną-panikę :razz: No a myślisz Bela że mój TZ wie o wszystkich klapkach? Na szczęście mamy coś takiego jak piec, więc niewygodnych przedmiotów można się pozbyć :razz: Od poniedziałku mój starszy synuś idzie do przedszkola, to będzie można skoczyć na bazar po klapki. Ten mały jeszcze nie mówi :multi:
-
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Agmarek replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
To ja poproszę o jedno zdjęcie z góry żebym mogła zobaczyć jak Ty upasłaś Tolę :mad: -
*FPR- ZwP* piękny owczarek niemiecki w potrzebie.
Agmarek replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Znam ten ból:razz: Obecnie mam 8 psów,1 kota,1 gawrona,1 męża,2 dzieci i....kuuupe roboty:p[/quote] Ja mam jeszcze papugę i rybki :razz: ale i tak jesteś lepsza odemnie i niech tak pozostanie :evil_lol: -
[quote name='orpha']oj no mowie juz od paru lat ze mezczyzni to jest to brakujace ogniwo w ewolucji , gatunek pierwotny opierajacy swoje odruchy na instynktach heh a że ta Szansa tak tylko lewe hmmmm , wybredna jest :evil_lol:[/quote] Już nie jest wybredna. Dzisiaj pożarła prawego:niewiem: Już niewiem jak sobie z nią radzić :Help_2: :-( To idealny pies. Posłuszny, grzeczny i kochany. Już nawet zaniechała kopania dołów. Ma tylko tą jedną wadę, a najgorsze jest chyba to że ona wie że źle robi, a jednak to robi.
-
[quote name='kosu32']Fakt Piesów jest cała masa... Są jednak pod opieką pracowników i weterynarza. Nie chodzą ani głodne ani spragniomne. Należy się tylko cieszyć że jest ktoś taki Jak Pani Dyrektor, kto trzyma to wszystko w garści i się nie daje. Tej kobiecie powinni dać order za pomoc czworonogom a nie straszyć zamknięciem schroniska. Tak naprawdę to przydałoby się więcej adopcji (kochających domów) i pełna świadomość ludzi w temacie streylizacji i kastracji psiaków...[/quote] Kosu oni ją tak straszą już od wielu lat, ale ona dzielna babka daje sobie z nimi radę :mad: Dopuki psom nie dzieje się krzywda, to nie zamkną schronu. No i właśnie temat sterylizacji... Nie tak dawno kolega powiedział mi że ja to kastruję i sterylizuję wszystko co mi wpadnie w ręce. Była na ten temat ostra wymiana zdań która skończyła się prawie że awanturą. Po pierwsze co to kogo obchodzi co ja robię ze swoimi zwierzakami, a po drugie to jak ja mam upilnować 3 kotki??? Na co mam czekać? Aż mój pies zapłodni jakąś bezdomną sukę i wspólnymi siłami powiększą grono bezdomniaków? Niektórzy ludzie to palanty. Nie rozumieją że sterylka przynosi więcej korzyści (albo i nawet nie wiedzą co to słowo oznacza) bo gdyby tak każda z moich kotek rodziła w ciągu roku po 6 kociąt, to miałabym ich 18 :-o I niby co ja miałabym z taką bandą zrobić? I to jest właśnie nieświadomość ludzka :shake: [B]Isadora [/B]niestety musze przyznać Ci rację. Jak sobie z czymś nie radzimy, to zaraz natychmiast trzeba to zlikwidować, tylko nikt się nie zastanawia ile zwierzaków przy tym trzeba będzie uśpić. Skoro na tych wysokich stołkach są takie mądre persony, to może niech ruszą swoje szanowne tyłeczki i pomogą trochę z własnej woli. Można domków dla piesów poszukać, albo zakasać rękawy i ogrodzenie naprawić... Ale nie. Po co brudzić sobie rączki. Lepiej zamknąć. Kończe bo mi się ciśnienie podnosi...
-
Skoro Kosu jeszcze niema, to ja zapodam wątek z tygodnika [url=http://www.tygodnikregionalny.pl/]Tygodnik Regionalny[/url]
-
Znalazłam to na oficjalnej stronie Celestynowa. Mniej-więcej o tym jest artykuł, tylko bardziej rozszerzony. Kosu ma się postarać o całość z Tygodnika "Istniejące od kilkunastu lat schronisko w Celestynowie decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii z Otwocka z dniem 19 grudnia 2008 roku wstrzymało przyjmowanie zwierząt. W dniu 4 grudnia 2008 roku na terenie schroniska dla bezdomnych zwierząt w Celestynowie przeprowadzono kontrolę. Schronisko zdaniem powiatowego lekarza weterynarii z Otwocka nie spełnia kilku podstawowych warunków funkcjonowania tej placówki i dlatego też wprowadzono zakaz przyjmowania nowych zwierząt. W schronisku brakuje oddzielnych pomieszczeń: dla szczeniaków, pomieszczeń dla chorych psów w celu odizolowanie ich od zdrowych osobników. Boksy, w których przetrzymywane są zwierzęta wymagają odnowy. Blachy, którymi uzupełniane są braki w ogrodzeniu narażają zwierzęta na urazy. Przejeżdżając nieopodal schroniska podróżni mogą zauważyć również błąkające się psy, które wydostały się z schroniska na ulicę przez dziury w ogrodzeniu narażając tym samym kierowców jak i pieszych na niebezpieczeństwo. Dyrektor placówki zobowiązana jest do zlikwidowania uchybień w działaniu schroniska. W wypadku, gdy nie zostaną wykonane zalecenia lekarza weterynarii placówce grozi najprawdopodobniej zamknięcie".
-
[quote name='tanitka']a mozesz podac do tego artykułu linka, albo go zeskanować?[/quote] Niemam skanera, ale zaglądałam na stronę tygodnika: [url=http://www.tygodnikregionalny.pl/]Tygodnik Regionalny[/url] i niema tam jeszcze tego numeru (22 stycznia nr3). Jest poprzedni numer. Z 15 stycznia, ale jak chcesz, to mogę Ci przepisać artykuł :razz: Tematem tygodnia jest [COLOR=red]Niepewna przyszłość schroniska [/COLOR] [COLOR=black]Nie uśpię żadnego psa-mówi dyrektor schroniska w Celestynowie po tym, jak zamknięto placówkę dla nowych podopiecznych.[/COLOR] Cyt. początek [COLOR=navy]Powiatowy lekarz weterynarii w Otwocku zakazał przyjmowania psów do schroniska dla bezdomnych zwierząt w celestynowie. Zakaz ma obowiązywać do momentu usunięcia długiej listy uchybień, jakie stwierdzono podczas grudniowej kontroli. Brak ich realizacji, może skończyć sie wnioskiem o zamknięcie celestynowskiego bidula dla zwierząt. [/COLOR] [COLOR=#000080][/COLOR] I tak zaczyna się obszerny artykuł.
-
Pogotowie i Straż dla Zwierząt - Pytania, pytania, pytania....
Agmarek replied to medar's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='zofia&sasza']Zasada działania kociego perpetuum mobile Przeprowadzono prace nad wykorzystaniem Kota jako nieskonczonego źródła energii. Kot po przyczepieniu do jego grzbietu kanapki z masłem po zrzuceniu z wysokości powinien wirowac (z racji tego ze kanapka zawsze spadam masłem na dół, a kot na 4 łapy). Wyniki badań zostały utajnione. Z racji ich potencjalnego zagrożenia dla IV Rzeczpospolitej Chyba z racji zagrożenia dla kotów :diabloti: Jak to przeczytałam sama miałam ochotę spróbować na moim kocie, ale nie mogłam się zdecydować którego wybrać i w efekcie zaniechałam tego eksperymentu :evil_lol: Żartuję. -
[quote name='bonsai_88']Nie umiem z tamtego serwera wklejać :shake:.. musiałabym wszystko "przetwarzać" przez fotosika :roll:[/quote] Niewiem czy Wy też widzicie to zdjęcie które wkleiłam dwa posty wyżej, ale kliknęłam kopiuj, a potem tutaj wklej i się wkleiło. Może tak spróbuj :roll:
-
*FPR- ZwP* piękny owczarek niemiecki w potrzebie.
Agmarek replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata5']Ten pies tak by pięknie do Twojej Szansy pasował:razz: Tak se tylko powiedziałam:roll::diabloti:[/quote] O taak! Do Corsika i moich pięciu kotów również :diabloti: Nie dam rady. Mąż by mnie z domu eksmitował. Zresztą chodzić przy tej całej gromadzie i dwójce dzieci to już doby mi nie starcza :shake: -
Ludzie! Bierzcie te psiaki, bo w Tygodniku Regionalnym piszą że chcą zamknąć schronisko w Celestynowie!!! :-( Gdzie te domki???! [B]Kosu32[/B] jak będziesz jechała do Celestynowa, to chciałabym się z Tobą umówić. Piszą tu że potrzeba starych ręczników, kocy, kurtek i ogólnie wszystkiego. Dałabyś mi z tydzień wcześniej znać, to bym przymusową :mad: zbiórkę po rodzinie zrobiła. Pewnie nie będzie tego wiele, ale zawsze coś. Kiedyś widziałam u mamy stary śpiwór bez suwaka, to mogłabym jej zwędzić :razz: a i pewnie jakieś stare ręczniki się znajdą. Przekazałabym Ci to dla schroniska. Co Ty na to?
-
[quote name='orpha']oj no mowie juz od paru lat ze mezczyzni to jest to brakujace ogniwo w ewolucji , gatunek pierwotny opierajacy swoje odruchy na instynktach heh a że ta Szansa tak tylko lewe hmmmm , wybredna jest :evil_lol:[/quote] A skąd ja mam wiedzieć co Ty mówisz od paru lat jak znam Cię zaledwie od dwóch miesięcy :roll: ale zgadzam się z Tobą. Tak się wczoraj nawrzeszczał, ponarzekał i straszył że nie będzie z Szansą rano wychodził, to dzisiaj nastawiłam sobie budzik, wstałam i co widzę? Mój TZ zapiernicza po łące, a Szansa za nim :evil_lol: Ze dwa razy się nawet zatrzymał co by ją pogłaskać. Jak wrócił to już nawet na niego nie krzyczałam że bez smyczy chodzi. No i po co było tyle rabanu robić? Jutro pojadę odkupię mu te klapki i niech je sobie wiąże na szyi jak nie umie ich inaczej pilnować :evil_lol:
-
*FPR- ZwP* piękny owczarek niemiecki w potrzebie.
Agmarek replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
[quote name='olgaj']Zartujesz? Dla nas Twoje wsparcie, chocby to nawet miala byc złotówka jest bardzo wazne! Wazne, ze jestes :)[/quote] Jestem, jestem. Uzależniona od papierosów, swoich zwierząt i dogomani :evilbat: -
A i jeszcze może coś o samym klapku. Lewe się już skończyły. Teraz TZ chodzi w dwóch prawych :turn-l:Jeden stoi w zapasie. A ile się przy tym nakrzyczał :roll: Że to nie on jest dla psa, tylko pies dla niego i że obie w końcu wylądujemy na łańcuchu :diabloti: Oczywiście tylko mnie się dostało, bo jak TZ zaczął przemawiać do Szansy, to tylko łypała tymi swoimi oczami że to niby nie ona. pewnie ja... Bosze. Czemu te chłopy to takie narwiaste stworzenia...:watpliwy: Mało mam kłopotów żeby złapać kotkę i dupsko nasmarować, na spacerach rozglądam się czy aby jakiś pies się gdzie w pobliżu nie plącze, to jeszcze on mi d... zawraca swoimi klapkami.