Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. Polecam książkę Johna Fishera "Okiem psa". Tak dla wyjaśnienia jestem (prawie)szczęśliwą posiadaczką suki owczarka niemieckiego po przejściach. Na początku zjadała swoje odchody, wyła i gryzła ubrania i buty. Teraz robi już tylko to ostatnie, ale pracujemy nad tym. Z tego co opisujesz jest to niszczycielstwo związane z okresem dorastania Twojej suni które przejdzie z wiekiem jeśli oczywiście pies będzie znał swoje miejsce w stadzie. W książce tej jest napisane jak wychować szczeniaka, jak walczyć z jego nie akceptowanym przez nas zachowaniem i ewentualnie jak w późniejszym wieku radzić sobie z problemami. Porady oparte są na nagrodach, a nie karach, więc myślę że książka ta pomoże Ci w resocjalizacji Twojej suni. Powodzenia :p
  2. [quote name='rita60']No tak,nie ma nic gorszego od sraczki:razz:dobrze,ze sytuacja opanowana:cool3:[/quote] Jest. Jako dodatek może wystąpić rzyganie :razz: Olga może to z przeżarcia :mad:
  3. Bardzo słuszna decyzja Waldi. Nikt z nas o tym wcześniej chyba nie pomyślał. Poza tym jeśli taki kociak trafiłby do Mufel to nie wiadomo co Lara by z nim zrobiła skoro niema tam ustalonej hierarchi stada, a jeśli tak się dzieje to większość z nas wie co się dzieje w przypadku kiedy zwierzę nie wie gdzie jest jego miejsce i wolno mu wszystko.
  4. [quote name='kosu32']Agmarku-miałas mi podesłać foteczki... Czyżbyś zapomniała?[/quote] Nie :shake: nie zapomniałam, ale dzieci mam chore i brak mi teraz czasu na cokolwiek :-(
  5. [quote name='orpha']i sama zes go wyduldała ????[/quote] Nie! No co Ty? 1,5 l nie dam rady :roll: Poczekam do wiosny aż się z Tobą w parku spotkam :razz:
  6. No widzę że amant z niego pełną gębą :evil_lol: a jak do zdjęć pozuje :crazyeye:
  7. Wolałabym żeby ta zima się już skończyła :roll: Mam dość brodzenia po błocie i śniegu oraz ścierania podłogi po spacerze. Psy utytłane, ja też, a teraz jak śnieg spadł, to nie widać gdzie się lezie. Dzisiaj wyszłam w południe z piesami w dobrej intencji. Że TZ w domu, to pójdziemy na dłuższy spacer. Skończyło się kiedy wlazłam w błotnisty dół, bo pod śniegiem nie było widać że tam jest woda :angryy: Wróciłam do domu wściekła z nogą mokrą do kolana. Makabra :shake: Szansa na Walentynki dostała od pana duuuużą kosteczkę. Ja kwiaty i wieeelkiego szampana :evil_lol:
  8. [quote name='Helga72']narazie nie jest kastrowany ale można umówic termin i odjajczymy :evil_lol: a posokowiec to pies czy sunia zresztą nie przewiduje super problemów musza sie poprostu dotrzeć pod czujnym okiem pańcia :roll: co do zabaw to on uwielbia ruch i zabawy :eviltong: może na spokojnie spać w budzie :cool3: w domu raczej nie bardzo bo nie jest przyzwyczajony chociaż da się nad tym popracować to inteligenty pies i szybko się uczy :loveu: czekam z niecierpliwością na wieści z domku oby pomyślne :razz: a jakby co to sunie też mam na DT gdyby woleli suczkę :evil_lol:[/quote] Pies :roll:
  9. A na koniec to tak przetargałam towarzystwo że nawet psy miały dosyć :diabloti: Wiem, wiem Olga. Już zmniejszyłam Szansie racje żywieniowe :roll: [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1248/dscn0930hp9.jpg[/IMG] A tu moje trzy bałwany i sucz :evil_lol: [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/8073/dscn0937lk1.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6159/dscn0932cn1.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/3525/dscn0934yw9.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/2019/dscn0935za0.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/3567/dscn0936qm3.jpg[/IMG]
  11. Słodziutki jest :loveu: [B]Maczek77 [/B]spróbuj za każdym razem kiedy idziesz do łazienki rzucić mu jakiś mały kąsek np. groszek suchej karmy. Może jak się chwilę zajmie to zdążysz załatwić swoją potrzebę :evil_lol: [B]Orpha [/B]nieładnie, nieładnie uczyć takich rzeczy psa. Ja swojego tak nauczyłam i teraz sobie nawet pośpiewać wysokim tonem nie mogę, bo on zaraz wyje. TZ mówi w takich sytuacjach: no widzisz? nawet pies nie może słuchać twojego wycia :evil_lol:
  12. No wiesz Bela...jak chodzę po polu i mam ją cały czas na oku, to nie ucieka, bo i niema gdzie, ale zapewne masz rację z tą smyczą :oops: Jak wieczorem chodzimy na spacery (oczywiście z całą bandą kotów) i Szansa zawsze mnie wtedy złości, bo zimno, ciemno, a ona zamiast sikać i do domu, to kotki sobie obwąchuje, a ja stoję jak baran i co chwilę ją nawołuje. Wczoraj śnieg padał, zimno było, a ja byłam zła i chciałam do domu, to postanowiłam ją trochę nastraszyć. Odeszłam parę kroków, stanęłam przy krzakach i zgasiłam latarkę. Kiedy suńka zorientowała się że mnie niema i stoi sama na otwartej przestrzeni usiadła, zaczęła się rozglądać i piszczeć, a kiedy w końcu ją zawołałam nie odchodziła odemnie ani na krok i nie w głowie były jej już koty. Wiem że jestem wredna i złośliwa. Za wczorajszy dzień mam wyrzuty sumienia, a jeszcze dzisiaj dolałam oliwy do ognia, bo zabrałam jej łóżko do prania. Miałam poczekać do końca cieczki, ale już śmierdziało niemiłosiernie i całe we krwi :shake: Prałam jej co drugi dzień koc, ale co z tego jak ona potrafiła go zmemłać i położyć na nim tylko głowę. Przybiję go chyba gwoździami do podłogi :evil_lol: Szansa leży teraz obrażona na ręczniku i tylko zerka w moją stronę z wyrzutem "oddaj mi łóżko! :mad:"
  13. Witajcie dziewczynki i chłopaczku :lol: Śliczny i szczęśliwy Oskarek. Cieszę się że ma tak fajny domek i mam nadzieję że Pańcia jest zadowolona z tego cudnego psiaka. Buziaczki dla Was i Orphy co tam "samotnie" w domu łzy wylewa :evil_lol:
  14. Chyba przyszedł "ten chętny dzień", bo Szansa wczoraj chciała się bliżej zapoznać z bernasiem sąsiadów :razz: Niestety sąsiad ma chyba odmienne zainteresowania, bo obwąchał i obszczekał :evil_lol: Jak dla mnie git chłopak :diabloti: Panna Szansunia odeszła obrażona z głową uniesioną ku górze i latającym ogonem "nie podobam się to spadaj"... Ciągle się z mężem awanturuję że chodzi z nią bez smyczy. Argumentuję tym że zwieje (pies nie mąż), ale on mówi że się go słucha. No cóż...jak tu wymagać konsekwencji jak sama robię to samo? :roll: I zostałam dziś przyłapana, bo na spacerku byliśmy i akurat TZ z pracy przyjechał. Pyta: no? gdzie smycz? A ja na to: tutaj. w ręku...:lol: czasem na szyi jak nie chce mi się jej dźwigać :evil_lol:
  15. Orpha a może jednak na otarcie Twych łez mogłabym Ci cosik podrzucić? :roll: Też czarne, ale krótkowłose i mniejsze:diabloti:
  16. Taak [B]SBD [/B]siedzę do rana, a potem śpię do 10 :evil_lol: Cieszę się że Czorcisko znalazło domek i szkoda mi Orphy, bo tam pewnie wyje w niebogłosy i będzie codziennie wydzwaniać do tych ludzi, żyć w spokoju nie da :diabloti: No niech będzie że Oskar. Dla niektórych i tak zawsze będzie Czorcichem :evil_lol: Orpha nie chciałabyś następnego seniorka??? Wypatrzyłam takiego jednego bidaka :razz: Zawsze byłby to jakiś sposób na otarcie łez :roll:
  17. To zmieńcie może Tolci tytuł, bo ona (dzięki Oldze) na umierającą już nie wygląda :razz: Olga napisałaś jak się zachował Kubuś kiedy zostałaś zaatakowana przez Onka, ale nie wiemy co zrobiła Tola. Zwiała do domu? :diabloti: Widzisz...to widocznie jest tak jak w przysłowiu że tak naprawdę to pies wybiera sobie właściciela, a nie odwrotnie :evil_lol:
  18. No patrzcie go jaki kawaler! W konkury się wybierał?! :mad: To pewnie tą hollywoodzką sylwetkę dla sąsiadki trzymał :diabloti:
  19. [B]Orpha [/B]przejrzałaś mnie :oops: [B]SBD [/B]o co tu chodzi? Jaki oskar?? Ja nic nie wiem!!! :-o
  20. Komu? Komu? Bo Kosu będzie musiała zabrać do domu?! :razz:
  21. Moja suka (Onka) jak do nas trafiła, to gryzła sobie łapy. Myśleliśmy że ma pchły. Na zadzie wgryzła się w ciało i powstała rana. Robiła to zawsze kiedy nas nie było w domu. Teraz dostaje kość jako "zastępstwo" i już tego nie robi. Myślę że to wet jest chory psychicznie, a pies powinien jak najszybciej znaleźć dom, a nie być uśpionym. Kiedy poczuje się bezpieczny i kochany przestanie się kaleczyć! Zgadzam się z Calessandrą. Psa trzeba jak najszybciej wyciągnąć ze schronu. Owczarki bardzo szybko się uczą, więc myślę że odpowiedni dom zdziałałby cuda. Temu psu brak jest właśnie tego "jedynego właściciela", a nie zastrzyku na uśpienie.
  22. [quote name='orpha']dzizas dobra dobra beda , ale nie teraz :cool1: Agmarek specjalnie dla Ciebie zrobie jej sesje zdjęciowa :evil_lol:[/quote] GDZIE TA SESJA? :mad: Orpha jak nie masz czau to dawaj tą księżniczkę do mnie. Napatrzę się i zwrócę :evil_lol:
  23. Dzięki [B]SBD [/B]bo widzę że Orpha faktycznie niepatomna :roll: Zdjęcia od Ciebie chciałam! Zdjęcia Lady Orpha! Twojej kocicy. Pamiętasz ją jeszcze??? :lmaa: Dawaj zdjęcia :diabloti:
  24. [quote name='sleepingbyday']w życiu nic takiego nie sugeruję, gdzież bym śmiała, a ja wiem, może ty masz 15 lat?? chcesz zdjęcia jakiej lady, sklepowej, czy samochodu? bo to pierwsze będzie łatwe, ale to drugie gorzej... w sieci coś powinno być zresztą. :eviltong:[/quote] [B]SBD :mad:[/B] Chcę zdjęcia Lady Kota Orphowego! Bosze! Co ja się z Wami mam...:shake: [B]Orpha [/B]co za nowy domek Czorta? Linkiem się podziel!
×
×
  • Create New...