Jump to content
Dogomania

ellensilla

Members
  • Posts

    417
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ellensilla

  1. O super, że zajrzałaś Pokerku! :) Dziękuję za rady, będę stosować. Tylko co zrobić, jesli nasze mieszkanko jest maciupkie i "zawalidrogami" jest wlasciwie wszystko? Fotel, materac na podlodze, buty w przedpokoju...Nie mamy przestrzeni, żeby to gdzie indziej poustawiać...Czy będę w stanie psiaka jakoś nauczyć, żeby nie wpadał na przedmioty i nie robił sobie krzywdy?
  2. Hej, nie ma problemu. Jesli jutro to dopiero po 18 bede w domku. Pasowaloby wam? A jesli dzisiaj to o ktorej najwczesniej moge sie was spodziewac? Bo nie wiem czy zdaze zalatwic jedna sprawe czy mam od razu wracac do domu po pracy?
  3. Ufff...jestem! Pobiłam chyba rekordy prędkości przejazdu z Gdyni do Wrocławia! :) Oraz umiejętności rajdu off road przez zaśniezony las (uroki GPS hehe) ...;) Cioteczki, mnie pasuje dzisiaj po poludniu kazda godzina, mam wiecej luzu. Mam jeszcze ostatnią ostatnią malutką prośbę...czy mogłaby któraś podzielić się jakimś starym prześcieradłem ewentualnie czymś dużym? Przyda się do prania Samba, a mnie wszystkie wyszły przy praniu innych tamczasików ;) Będę bardzo wdzięczna! I czekam na Sambuko! ;)
  4. Z tym "wypoczęta" to ja nie wiem, w życiu nie byłam taka zmęczona po świętach :( A jutro przede mna 500 km do przejechania, bez zmiennika! Fuj!
  5. Witajcie w nowym roku, cioteczki! Oby był chociaż trochę lepszy od tego co minął, to juz będzie cudownie! Czekam na chłopaka w poniedziałek popołudniu :) Edi, to Ty go do mnie będziesz wiozła? O której mam się was spodziewac?
  6. Ok! I wesołych świąt wszystkim, bo ja już spadam na Mazury :)
  7. To niech mu która szepnie na ucho, że jedzie do ciotki do Wrocka, która lubi takie kłapciate kudłatki, psy czają jak im się takie rzeczy opowiada! :) Jak mówiłam mojemu Farusiowi na ucho "śmierdziuch!" to zawsze się na mnie obrażał! :) Niech poczeka chwilke, to szybko zleci!
  8. Basiu, ja mam opory przed oddaniem czegokolwiek żywego, choćby to biedronka była... :) Ale domkiem stałym narazie nie mogę być, gdybym mogła to już bym się dawno zapsiła na amen :)
  9. Nie kochana, mój Faruś śmiga po tęczowej trawce już od 2 lat... :( Wygląda na to, że będę dla Samba jedynym przewodnikiem i to niedoświadczonym...Coś czuję, że wymienimy się telefonami i będę od czasu do czasu podpytywać Cię o radę :)
  10. Ach...nie masz pojęcia jak bardzo chciałabym w to wierzyć...
  11. Dobra ciotki, co będzie to będzie! :) Jakoś damy radę, dwie bidy :) Moja sytuacja mieszkaniowo-związkowa właśnie chwieje się w posadach i nie wiem co będzie niedługo, ale Sambo ma jeszcze smętniejsze perspektywy, więc trzeba mu pomóc :) 3 stycznia będę po pracy w domu koło 16, da któraś radę dotrzeć na to moje pole? ;) I chyba ogłaszajmy go od razu, jak myślicie? Czy czekamy na spa, kąpiel i czesanie, żeby do zdjęć nam pięknie zapozował? :)
  12. Edi, dzięki za super radę, będę pamiętać! :) Zupełnie nie mam doświadczenia z psią agresją, bo miałam w życiu na stałe tylko jednego łaciatka i ten nie chciał gryźć nikogo, w żadnym wypadku :) Chyba od małego się nauczył, że człowiek=fajne i kiziające za uszkiem, więc byliśmy przekonani, że gdyby kiedyś złodziej miał jakiś interes u nas w domu to Faro by go pierwszy witał ;)
  13. Dziewczynki, a miałybyście pożyczyć jakiś "starter" dla mordziaka? :) Wszystkie smycze, miski i inne akcesoria wydaliśmy razem ze szczylami, zostało mi tylko poducho-posłanie... :) Obiecuję oddać lub przekazać jako wyprawkę dla Samba do nowego domku, zależnie jak zadecydujecie... Nie mamy michy, obroży, smyczy (dla ślepka chyba najlepsza rozciągana, żeby mógł bezpiecznie eksplorować, nie?) i jakiejś szczoty do czesania :) Trzeba mu jakieś spa zrobić :) Myślicie że kaganiec na początek będzie konieczny? Nie wiem jak będzie reagować na kąpiel i np. wnoszenie do samochodu...Wiecie coś?
  14. Cioteczki, łamię się łamię się... :) A czy byłaby możliwość transportu do nas do Wrocka, tak koło 3 stycznia? I powiedzcie, czy Sambuś ma już jakieś badania porobione, czy coś będzie wiadomo więcej na temat jego stanu zdrowia? Szczepienia, pchełki, robaczki etc ? :) Błagam, nie pomyślcie że wymyślam i wybrzydzam, ja tylko muszę realnie ocenić moją sytuację czy będę w stanie (finansowo i czasowo) pomóc tak jak Sambuś na to zasługuje...
  15. Rozmawiam właśnie z TZ...W sumie największa nasza obawa jest taka, że Sambuś też będzie szukał domku tyle miesięcy albo i rok (odpukać w niemalowane!), a my w wakacje wybywamy na dłużej, natomiast ja od marca też jest bardzo mobilna...Cholera nie wiem sama co mam myśleć, nie chcę żeby taki psiak tułał się od Sasa do lasa...
  16. I jeszcze powiedzcie, zwłaszcza Edi, bo ona chyba tez ma ślepka u siebie...Jak wygląda opieka nad takim psiakiem? Czy można go samego w domku zostawiać w ogóle? My oboje ludzie pracujący, czyli około 6 godzin dziennie psiak byłby sam. Poza tym czasem to ze spacerkami, trawką i przestrzenią do łażenia nie byłoby problemu, bo my, że tak powiem, w polu mieszkamy :) I na parterze, może to też plus...
  17. A powiedzcie, ale tak zupełnie szczerze...Jaka jest realna szansa, że ktoś faktycznie takiego ślepaczka będzie chciał wziąć na zawsze? On jest śliczny i słodziak, ale ludzie zazwyczaj boją się takich zobowiązań. Wy macie duże doświadczenie w szukaniu domków stałych, jak oceniacie psiaka szanse? Pochlastałabym się jakby musiał skakać po tymczasach/hotelikach, bo nie znalazłby na czas domku stałego...
  18. Dziewczynki, zapytam mojego TZ, ale musiałybyście mi obiecać, że pomożecie mi go ogłaszać... A gdyby się okazało (tfu tfu tfu!!) że trzeba mu jakichś lekarstw, wizyt u lekarza to mi pomożecie, bo my w życiu sami nie wydolimy... Mam trochę obaw też związanych z długością bycia DT, bo dużo co roku wyjeżdzam, gdzieś tak od marca, i jakiś czas temu wzięłam psiaka na tymczas, dziewczyna obiecała że pomoże w ogłaszaniu i do czasu mojego wylotu psica będzie miała domek i...utknęłam z psicą sama, z biletem lotniczym w dłoni :) Całe szczęście że ciotki tutaj poratowały nas w biedzie i psica ma teraz super domek ale...obawa została.
  19. Cioteczki, ja tak sobie myślę, żeby może mu tymczasik dać, jak by się mój TZ zgodził...Tylko troszkę się boję, bo my dotąd raczej smarkaczy samych mieliśmy na DT, a już ze ślepaczkiem to zupełnie nie wiem co się robi...
  20. Boziu, jaka bida śliczna! Mordziak taki! :) Dziewczyny, a gdzie on teraz jest?
  21. Słuchajcie, ja myslałam zeby zadzwonić do pani Śmigielski, bo mi tu ciotki powiedziały, że ona jest lokalna, i może mogłaby tam podjechać i po prostu sunię zabrać. Trzeba jej opatrzyć łapę i przede wszystkim sterylka! Myślicie że to dobry pomysł?
  22. Hej Edi, wyczysc skrzynke, bo nie moge Ci odpisac na priva :) A masz jakis prywatny email do Demi? Bo moze jak napisze na ten Tozowy to ktos inny odbierze?
  23. Jestem z wroclawia, wiec teoretycznie z okolicy. Jestem gotowa i chętna podjąć jakieś działania, ale jest coś czego mi brakuje, a co mają inne ciotki (i wujkowie) tutaj na dogo: odwagi i języka w buzi. Nie umiem kogoś przekonać zeby mi psa oddał, albo nastraszyc że kogoś mu naśle, jesli nie zrobi tego czy owego. Nie mam pojęcia skąd wy bierzecie siłę i odwagę na takie rzeczy....:( Pewnie już dawno bym tę sprawę rozwiązała jakoś sama gdyby było inaczej...
  24. Dziewczyny, czytalyscie mojego posta? To juz nie Sobiech, tylko stroz. I samo biadolenie nam nie pomoze, napisalam bo szukam pomocy i pomyslow. Na kontakt z corka Sobiecha nie licze bo jej nie znam i kontaktu do niej nikt mi nie da. Naprawde nikogo juz ta historia nie interesuje?... :(
  25. Szczerze mówiac to mnie kompletnie nie interesuje kto dzierżawi i dlaczego, mi chodzi o tę biedną sunię...Ale tak żeby zaspokoić Twoją ciekawośc Edi to powiem, że córka ma pół roku na podjęcie decyzji co chce dalej robić z zamkiem, bo Sobiechowi formalnie zostało 15 lat dzierżawy, więc gmina póki co nie może sobie ot tak przejąć zamku, tym bardziej, że chodzi tu o kasę, którą Sobiech włozył w konserwację zamku. Sprawa skomplikowana, więc póki co zamek został zaplombowany i tylko ten stróż tam mieszka i te psie bidy... Jakieś pomysły jak by tu pomóc macie?
×
×
  • Create New...