Jump to content
Dogomania

ellensilla

Members
  • Posts

    417
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ellensilla

  1. Ślaskie (okolice Gliwic, Bytomia, Zabrza itd) lub okolice Wrocławia.
  2. DT, który znalazł Poker niestety znalazł się w jakiejś trudnej sytuacji rodzinnej i musiał w ostatniej chwili zrezygnować... :(
  3. Hej przepraszam wszystkich za offa, ale psiaka jutro czeka schron, błagam o awaryjny DT na 2 tygodnie...Własnoręcznie przywiozę i odbiorę, z całym ekwipunkiem, tylko błagam zaoferujcie biedakowi dach nad głową na 2 tygodnie. Tutaj jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175894-OPUSZCZONY-BOBBY-PROSI-CHOCIAA-O-AWARYJNY-DT-Mamy-max-48-godzin[/url]
  4. Hej przepraszam wszystkich za offa, ale psiaka jutro czeka schron, błagam o awaryjny DT na 2 tygodnie...Własnoręcznie przywiozę i odbiorę, z całym ekwipunkiem, tylko błagam zaoferujcie biedakowi dach nad głową na 2 tygodnie. Tutaj jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175894-OPUSZCZONY-BOBBY-PROSI-CHOCIAA-O-AWARYJNY-DT-Mamy-max-48-godzin[/url]
  5. Hej przepraszam wszystkich za offa, ale psiaka jutro czeka schron, błagam o awaryjny DT na 2 tygodnie...Własnoręcznie przywiozę i odbiorę, z całym ekwipunkiem, tylko błagam zaoferujcie biedakowi dach nad głową na 2 tygodnie. Tutaj jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175894-OPUSZCZONY-BOBBY-PROSI-CHOCIAA-O-AWARYJNY-DT-Mamy-max-48-godzin[/url]
  6. Dziewczyny, błagam o jakąś pomoc! Nigdy nie sądziłam, że będę musiała kiedyś odwieźć jakiegoś psa do schronu i zawsze się zarzekałam że w życiu tego nie zrobię. I co? I okazuje się, że życie rewiduje nawet najwznioślejsze ideały... Jutro wieczorem będę musiała odwieźć Bobika do schroniska, bo nie mam go z kim tutaj zostawić :( W środę rano wyjeżdżam do rodziny na święta, aż na północ Polski i nie mogę zabrać ze sobą... BŁAGAM CHOCIAŻ O 2 TYGODNIOWY TYMCZAS!! Oferuję jedzonko, michy, posłanie, smycz, obróżkę, wszystko co potrzebne! Proszę tylko o dach nad głową... Bobby jest kochany i grzeczny, napewno nie będzie sprawiał żadnych kłopotów...
  7. Pokerku, napewno nie te, do których poszły moje szczeniorki. Oba domki sprawdzone własnorecznie i w obu przypadkach to była przemyślana decyzja, podjęta dużo wcześniej niż święta. Mówię, żeby ogłaszać bo z tych 10 telefonów, które się dostaje, można wtedy wybrać ten jeden, właściwy...
  8. Kurczę, Magda pomogłabym Ci jakoś, ale sama jestem dokładnie w takiej samej sytuacji, muszę znaleźć psiakowi dom do niedzieli! A wyjeżdżasz na święta?
  9. Dziewczyny, ogłaszajcie ją szybko w Wyborczej! Stamtąd moje dwa szczeniaki znalazły domek w kilka dni! Tylko z ładnym zdjęciem, ludzie bardzo teraz pytają o szczeniorki!
  10. DT awaryjnie chociaż na 2 tygodnie... [img]http://img20.imageshack.us/img20/9905/bobby1.jpg[/img] [img]http://img686.imageshack.us/img686/9339/bobby2.jpg[/img] [img]http://img685.imageshack.us/img685/6803/bobby3.jpg[/img]
  11. Coś poprzedni link nie działa, więc zamieszczam ten: [url]http://picasaweb.google.pl/tomasz.gielda/Bobik?authkey=Gv1sRgCPqbjKGrn5X37AE#[/url]
  12. Cioteczki błagam o pomoc! Bobby to psiak, który prawdopodobnie został wyrzucony z auta i przybłakał się na moje osiedl szukając pomocy...Błąkał się tu tydzień, głodny, zziębnięty, smutny. Wysiadywał pod bramami, pod sklepem, zaglądając każdemu w oczy, prosząc o pomoc. :( Podawał łapę, żeby tylko go zauważyć... Nie trafił na dobre osiedle niestety. Ludzie tu raczej zamożni, piekne samochody, piękne mieszkania, głowy noszą wysoko. Nie chcieli zauważyć psiaka, który coraz smutniejszy błagał o pomoc...Ktoś "życzliwy" zamknął go w śmietniku, ktoś przegonił spod klatki, ktoś pogonił, bo bezdomny... :( Robiło się coraz zimniej, więc wszczęłam alarm na osiedlu i znalazł się gość, który zgodził się przechować go na kilka dni, do czasu kiedy znajdę mu dom. Z kilku dni zrobiło się 2 tygodnie i dzisiaj dostałam wiadomość, że nie może dłużej go trzymać. W ciągu 24-48 godzin muszę podjąć decyzję co z Bobbym zrobić...Nie mogę wziąć go do siebie, bo we wtorek wyjeżdżam na 2 tygodnie. Potrzebujemy na cito chociaż awaryjny DT. Ponowiłabym ogłoszenia, z nowymi zdjęciami i wiem że domek napewno się znajdzie, bo Bobby jest strasznie kochany, grzeczny i mądry. Lubi dzieci i jest w stosunku do nich bardzo cierpliwy. Pokojowo nastawiony do innych psów, a w ludziach jest zakochany do granic możliwości (chociaż nie wiem za co, bo swoje przeszedł). Bardzo się stara, żeby ktoś go pokochał i zechciał. Błagam, pomóżcie! Nie chcę go odwozić do schronu, on się tam zapłacze na śmierć! :( NIe potrafię wklejać zdjęć na nowej dogo, więc tu link do zdjęć Bobisia na picasie: [url]http://picasaweb.google.pl/tomasz.gield[/url] ... Grn5X37AE#
  13. No i co sie stalo z pieskami??? Co tu taka cisza? Znalazly domki?
  14. Dziekujemy w imieniu Hasia! :) Niedlugo rodzinka wysle mi jakies zdjecia to wkleje. Maluch podobno juz się oswoił z dobermanką i próbuje na nią włazić, a córki pani gryzie po dredach :)
  15. Dziewczynki, chciałam się z Wami podzielić dobrymi wieściami! Hasio znalazł dzisiaj fajowy domek! Będzie miał towarzystwo nadopiekuńczej 9 letniej dobermanki, która wprost doczekać się nie mogła malucha! :) No i dobra rodzina, która wygląda na to ma mnóstwo cierpliwości do takich maluchów z ADHD ;) Pokerku, Gizelko, Alexandra, Dzięki za wsparcie i chęć pomocy! Lubię takie happy endy... :) Kolejna bida ma domek!
  16. Dzięki, kochana jestes :) Właśnie dzisiaj znajomy odezwał się i zaoferował pomoc w opiece, posiedzi z pyrtkiem u nas w mieszkaniu, to nawet i lepiej bo mały nie będzie robił zadymy u kogoś tylko na swoim podwórku ;) Ale gdybyś słyszała że ktoś chce fajowego szczeniorka to dawaj znać, Hasiu cały czas czeka na swój stały domek...
  17. Cioteczki, jestem w kropce! W ten weekend jedziemy z moim TZ na dialogi przedmałzeńskie do Góry Świętej Anny, nie możemy tego odwołać niestety, z przyczyn oczywistych ;) Bardzo bardzo ładnie prosimy, czy ktoś mógłby zaopiekować się tym małym pyrtkiem od piątku wieczór do niedzieli po południu? My cały czas szukamy mu domku stałego, ale nie licze na cuda że do piątku się takowy znajdzie... Proszę, dajcie znać jeśli macie taką możliwość. Przywieziemy razem z karmą, posłankiem i miseczkami i odbierzemy w niedzielę :) Mój tel 0 505 716 710
  18. Pokerku, wielkie wielkie dzieki! Napisz mi prosze na priva swoj numer telefonu, bo gdzies go posialam. A tak w ogole to mam twoj kubraczek posterylkowy i szczote psiejska, moglybysmy sie od razu umowic na przekazanie :)
  19. Bazarka nie umiem... Czy ktoras z cioteczek moglaby pomoc w tym? Ja mu porobie ogloszenia.
  20. Cioteczki, tutaj jest wątek Haszka, szczeniorka z Kamieńca, który wczoraj wyczołgał się do nas pod bramą i poprosił nas o nowe życie. NIe mogę mu odmówić...Jest u nas na DT, ale szuka dobrego, czułego domku. Po tym co przeżył w Kamieńcu- zasłużył sobie... :( Popytajcie, roześlijcie, może Hasiu znajdzie swoje szczęście. A zakochać się w nim łatwo, sami zobaczcie... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1155/hasiu-szczeniaczek-z-kamienca-prosi-o-nowe-zycie-173294/[/url]
  21. Cioteczki, niestety moje czarne intuicje często znajdują potwierdzenie...Będąc ostatnio w okolicy Kamieńca Ząbkowickiego coś mnie tknęło żeby zajrzeć na zamek i sprawdzić czy wielce szanowny właściciel od siedmiu boleści nie wziął sobie nowych psów do maltretowania. taką miałam nadzieję, że nie... Niestety, wygląda na to że podczas odbierania psów Sobiechowi kilka umknęło uwadze i teraz...się rozmnożyły :( Były 2 sunie, dwa psy i jeden szczeniorek (przynajmniej tylko tego jednego widzieliśmy, czy w środku jest więcej- nie wiem). To małe biegało po dziedzińcu i było ganiane i gryzione przez dorosłe psy. W pewnym momencie dojrzało nas i jakby po ratunek piszcząc przyleciało w te pędy do nas, przeczołgało się pod bramą i przykleiło się na stałe do mojego TŻ, jakby prosząc "zabierzcie mnie stąd, mnie tu nic nie czeka..." No to co mieliśmy robić...Pyrtka buch pod kurtke i w nogi, po lepsze życie... Tam naprawdę nie czekało go nic dobrego. Nazwaliśmy go Haszek, bo faktycznie taki mały dzielny wojak i buntownik :) Dzisiaj pan doktor powiedział, że zdrowy, ma około 10 tygodni, waży całe dumne 3.70 kg i dostał środek na odpchlenie i odrobaczenie i fajową książeczkę. Za tydzień- szczepienia. No i... po nowy domek! :) Cioteczki, jeśli któraś wie o kimś kto czyha na szczeniorka to podeślijcie im tego linka dobra? Im szybciej tym lepiej póki to małe. Niech od razu przyzwyczaja się do stałego domku... Oto Hasiu: [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5648/img9557g.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5640/img9558p.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1417/img9562.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/4876/p1030276u.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/7055/p1030278.jpg[/IMG]
  22. Kochana, lece teraz do pracy, po poludniu zaloze mu osobny watek, ale jesli bys wiedziala kto by sie chcial pozbyc jakichs gumowych zabawek, moze duzej maskotki, czegos do tarmoszenia generalnie to bylabym BAAAARDZO wdzieczna. Narazie kupilam mu puche dla juniorow, ale na dluzsza mete nie dam rady finansowo...:( Masz jakis pomysl co mozna mu dawac tanszego? On z 8 tygodni ma, nie wiecej...Bede wdzieczna za jakakolwiek pomoc, rady...
  23. Magda, no niestety...Dzisiaj byliśmy przejazdem w Kamiencu i cos mnie tknelo zeby zajrzec do zamku. Na dziedzincu zewnetrznym sa 4 dorosle psy i jeden szczeniorek (to znaczy tylko jeden do nas wylazl, ile siedzi w srodku- nie wiemy). szczenior piszczac przylecial do nas, przeczolgal sie pod brama, przykleil sie na stale do mojego TZ i koniec. Wiec my go buch pod kurtke i w nogi, po lepsze zycie. teraz szukamy mu domku. I wkur...mnie niebotycznie ze historia ma ciag dalszy. Bo te 4 psy ktore tam sa niestety co sezon beda mnozyc nastepne...Za rok pewnie znowu bedzie ze 30 psow do odebrania... CZY TO SIE KIEDYS SKONCZY???
  24. Ale sie ciesze! :) A powiedz Gizelko, kto sie mu trail? Jaka rodzinka? My dzisiaj wracajac przez Kamieniec Zabkowicki zajrzelismy do zamku sprawdzic czy wlasciciel znowu sobie nie wzial nowych psow do maltretowania. I niestety...sa tam 3 dorosle psiaki i jedno male. Male wylazlo do nas pod brama, my je pod kurtke i w nogi, po lepsze zycie. Szkoda ze duzych nie mozna zabrac...Dla szczeniorka zaloze osobny watek za chwilke.
×
×
  • Create New...