Jump to content
Dogomania

ellensilla

Members
  • Posts

    417
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ellensilla

  1. Sluchajacie, bylam na zamku w weekend i nie mam niestety milych wiesci...Na zamku razem ze stróżem wynajętym przez córkę Sobiecha stróżują 4 psy, z czego jedna sunia jest ranna w łapę i dopiero co miała szczeniaki... :( Kiedy zapytałam stróża co się stało ze szczeniakami odpowiedział, że nie wie, że pewnie je gdzieś schowała. Ale dziwnie się nerwowo zachowywał, nie wierzę mu kompletnie że nie wie co się stało ze szczeniakami. Na zwróconą uwagę, że suni łapę powinien obejrzeć weterynarz odpowiedział, że "sama sobie z tym poradzi". Myślałam że mnie szlag jasny trafi. Do tego skomentował: "one tak szczekają w nocy, że nie mogę spać, myślałem że im w nocy normalnie petardę rzucę!". Słuchajcie, kogo by zawiadomić? Historia widzę trwa nadal. Sunia pewnie co pół roku rodzi szczeniaki, które "znikają'. Trzeba ją opatrzyć i przede wszystkim wysterylizować, inaczej niedługo będziemy mieli powtórkę z rozrywki z czasów jak Sobiech jeszcze żył... Macie pomysły?
  2. Hej Kizimizi, po co od razu taka konfrontacja? To zaraz jakieś napięcia i niepotrzebne kłótnie rodzi. Szkoda energii. Poker tylko zapytała na co są zbierane pieniądze, a ja dodałam że są ludzie, którzy pomogą jako DT, jesli tylko pomoże się im w leczeniu i karmieniu (i to też nie zawsze. Jak mieliśmy oboje z TŻ pracę to radziliśmy sobie finansowo sami, nie chcieliśmy wsparcia, ale jak oboje staliśmy się bezrobotni to z wdzięcznością przyjęliśmy worek karmy...) Tyle. Mam wskazać bezpłatny DT? Proszę bardzo: gdybym nie spodziewała się właśnie 8 szczeniaków, które będę próbowała uratować przed utopieniem przez nieodpowiedzialną nastolatkę to chętnie pomogłabym jako bezpłatny DT. Takich ludzi jest napewno więcej.
  3. ja tez mysle, ze jest jeszcze sporo osob ktore chetnie dadza DT jesli tylko zwroci sie im pieniadze za ewentualne leczenie czy karme. Ja z moim TZ juz kilka takich psiakow wyslalismy w swiat :)
  4. Myślę, że interewencję z policję trzeba koniecznie przeprowadzić tak czy siak, chociażby po to żeby potem mieć podkładkę, żeby psa odebrać. Jak mogę pomóc?
  5. Dziewczyny, a gdzie on nocuje, że tak powiem? Bo może mu poszukać tymczasu, zanim znajdziemy hotelik?
  6. Mateo, super wieści póki co, dzięki! :) Daj znać jak coś się nie daj Boże pojawi. A swoją drogą, czy to nie smutne, że w naszym kraju ostateczne rozwiązania następują dopiero jak ktoś zejdzie? Śmierć skuteczniejsza od prawa, wójta i cholera wie kogo jeszcze...
  7. hej pewnie, pismo zawsze dobry pomysł, żeby ewentualnie pozniej jakoś formalnie sprawe pchnac. Ale ja mysle zeby cos zrobic na cito, na teraz, bo moze byc tak ze te psiaki siedza tam teraz totalnie bez jedzenia i czegokolwiek...Pamietam, ze zagladal tam kiedys do nich chlopak, mial nick jakos tak mateo czy cos takiego. Macie jakis kontakt do niego?
  8. No wlasnie, stad moje pytanie. Czytalam ze rodzina Sobiecha zajmuje się wynoszeniem jego osobistych rzeczy z zamku, no a gmina pewnie bedzie sie teraz intensywnie zajmować szukaniem nowego inwestora. I jakoś mam przeczucie, że psy ,które tam pozostały raczej nie będą przedmiotem zainteresowania ani jednych ani drugich... :( Jak to zrobić ciotki? Jest ktoś tam z dogomaniaków pobliżu?
  9. hej! Czy ktoś coś wie co się teraz dzieje z psiakami, które zostały na zamku, bo z tego co wiem to 3 sierpnia dzierżawca zmarł. Martwię się że jakieś futra tam zostały i nikt się nimi nie interesuje. Dajcie znać, proszę!
  10. hej hej! ktos tu jeszcze zagląda? Byliście może ostatnio w Kamieńcu? Bo coś mam przeczucie, że tam nowe szczeniaki się pojawiły... :(
  11. Ciotki, a na ile on moze zostac u tej pani? Bo moze opcją byłby DT, zamiast schronu? Lepiej, żeby nie poznał jego smaku...
  12. Ciotki, wrzućcie jakieś fotki to podsunę mojemu TŻ pod nos i pomarudzę mu :) Nie wiem czy dałabym radę wziąć na DT dwa, ale może chociaż jednego ;)
  13. Pani Tereso, najważniejsze że juz ma domek. Ja wiem że pani ma na głowie dużo dużo więcej takich psich bied. Dlatego jeśli pani chce to ja mogłabym w któryś weekend podjechać tam do was i podpisać umowę. Przy okazji porobiłabym parę zdjęć piesiowi, bo rodzinka, a zwłaszcza dzieciaki u których Bobby był przedtem z łezką w oku go wspomina i chciałaby jakieś fotki :) Jak Pani myśli?
  14. Ale się domków namnożyło! :) Czyli Pani Tereso, czy dobrze zrozumiałam że Bobby zostaje w tym domku, w którym był do tej pory, tak? Czy umowa podpisana? No i jak w ogóle Maksowi tam jest? (bo chyba mówią na niego Max?) Jak się sprawuje i w ogóle, jestem strasznie ciekawa!! :)
  15. Aż się boję wchodzić na wątek, żeby nie przeczytać czegoś smutnego... Pani Tereso, ja tez tak intuicyjnie podchodzę do adopcji, zawsze boję się żeby kogoś nie popędzać, nie wciskać zwierzaka na siłę, żeby nikogo nie zrazić, nie wystraszyć... W pełni rozumiem pani podejście i popieram :)
  16. Cioteczki, wybaczcie offa, ale w waszej okolicy jest szczeniara, która pilnie potrzebuje domku tymczasowego, nie na długo, bo szczeniaki szybko idą, ja i parę innych ciotek ostro ogłaszamy, więc Lola pójdzie szybko. Musimy mieć tylko chwilkę czasu, a tam gdzie mała obecnie jest nie może zostać. Czy ktoś wziąłby dzieciaczka na tymczasik? Oto wątek Lolci: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174275-suczka-szczeniak-szuka-domku-albo-DT[/url]
  17. Cioteczki, wybaczcie offa, ale w waszej okolicy jest szczeniara, która pilnie potrzebuje domku tymczasowego, nie na długo, bo szczeniaki szybko idą, ja i parę innych ciotek ostro ogłaszamy, więc Lola pójdzie szybko. Musimy mieć tylko chwilkę czasu, a tam gdzie mała obecnie jest nie może zostać. Czy ktoś wziąłby dzieciaczka na tymczasik? Oto wątek Lolci: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174275-suczka-szczeniak-szuka-domku-albo-DT[/url]
  18. Cioteczki, wybaczcie offa, ale w waszej okolicy jest szczeniara, która pilnie potrzebuje domku tymczasowego, nie na długo, bo szczeniaki szybko idą, ja i parę innych ciotek ostro ogłaszamy, więc Lola pójdzie szybko. Musimy mieć tylko chwilkę czasu, a tam gdzie mała obecnie jest nie może zostać. Czy ktoś wziąłby dzieciaczka na tymczasik? Oto wątek Lolci: [url]http://www.dogomania.pl/threads/174275-suczka-szczeniak-szuka-domku-albo-DT[/url]
  19. Mnie to już nawet nie całe serce drży ale i cała reszta :) Tak bardzo na nich liczę... Pani Tereso, ma pani wiadomości jak on się tam u nich sprawuje? Polubili się? Nie sprawia kłopotów? A tak w ogóle to wszystkiego dobrego w nowym roku dla obecnych tu :)
  20. Poker ma rację, zdecydowałam się piesia wieźć w te i wewtę tylko i wyłącznie dlatego, że była spora szansa na adopcję na tym Śląsku. Strasznie płakał i był zdezorientowany kiedy KOLEJNY RAZ wsadzałam go w auto i wiozłam do KOLEJNEGO DOMU I NOWYCH LUDZI...Aż mi się serce krajało...Ten biedny psiak nie wie co z nim będzie i nie rozumie dlaczego go tak wożę w tę i nazad... :( Naprawdę mam nadzieję, że ci państwo go zechcą, bo chyba mnie szlag trafi jak będę musiała znowu go uspokajać i tłumaczyć dlaczego znowu go gdzieś wiozę...:( Boję się, że psiak ze spokojnego, ufnego i przyjaznego zrobi się strachliwy i nieufny...
  21. Narazie póki co piesio jest u tych państwa pod Gliwicami. Ponoć bardzo grzeczny i niekłopotliwy zupełnie. Trzymajmy kciuki, żeby juz nie chcieli się go pozbywać...
  22. Tak, psiunio pojechał do Knurowa narazie. Panstwo zaoferowali mu tymczas na 2 tygodnie z mozliwością adopcji, jeśli im się spodoba i zaadaptuje :) Trzymajmy kciuki żeby się udało!
  23. Malibo, Ziutek to nick na forum? Próbowałam szukać przez to nowe dogo, ale z mizernym skutkiem niestety. Mogę poprosić link do profilu? A tak w kwestii usprawiedliwienia to te wszystkie gadżety pokupował mu właśnie mój sąsiad, u którego Bobby był na tymczasie, bez mojej interwencji ani prośby, więc nie mogłam mu tego zabronić :) Ja gdybym miała kasę to trzymałabym wlasnie na jakiś tymczas i na żarełko. Ale dzięki Bogu póki co SOS zażegnane! Zaraz się wezmę za ogłoszenia, kurde chcę żeby ta bida w końcu znalazła swój kąt, a nie tułała się tak od Sasa do lasa... :(
  24. Kochani wielkie, wielkie dzieki za oferty pomocy, przed chwila dostalam telefon od Pokera (z niej to jest super express turbo diesel :)), jej znajoma zgodzila sie przetrzymac psiaka te dwa tygodnie, takze Bobik ma zapewnione przynajmniej dobre swieta pod choinka zamiast w schronisku :). Jeszcze raz dzieki za powszechna mobilizacje, prosze dajcie znac gdybyscie wiedzieli, ze ktos ma ochote na takiego kochanego mordziaka, bo za dwa tygodnie psiak bedzie szukal domku stalego.
  25. Ogladałam ogłoszenia na gumtree, ale one wszystkie są płatne... NIe stać mnie na zapłacenie za opiekę nad Bobbym... :( Napisałam też do ludzi ze Sląska błagając o awaryjny tymczas, ale mam nikłą nadzieję, że ktoś będzie chciał sobie wziąć taki klopot na głowę na święta... :(
×
×
  • Create New...