-
Posts
3340 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Delph
-
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Delph replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']nieeee, do duupy ten dom. ludzie mają 2 bardzo małych dzieci, do sasiada chcą dopuszczać ale lepiej w ogole zeby to był pies, to szczeniaków nie będzie. raz mówiłą ze na sterylkę ich stac, potem ze z zasiłku męza zyją, potem ze moze byc tez suka to ja dopusci do psa sąsiada i jak sie urodzi pies, to sobie zostawi... a potem mi napisała smsa "co z tym adresem" - bo powiedziałam zeby sobie psa w schronisku szukała ale takiego po kastracji/sterylizacji. Tylko problem polega na tym ,ze oni chyba nie mają czym tego psa karmić, skoro z kasą tak bardzo krucho. Ja tego domu nie polecam, a oni chcą nie wiadomo co i jeszcze zeby mnożyć. Fuj! ;)[/QUOTE] Pisałam, że dwójka małych dzieci (2 i 3 latka). I z tym dopuszczaniem to ma kobieta rzeczywiście jakąś dziwną chętkę, nawet jej tłumaczyłam, że na tym nie zarobi :shake: Też mi mówiła, że sterylizacja to dla niej mało kasy, ale zaraz potem pytała o dopuszczanie, więc może nawet nie wie o czym mówi... Mi mówiła, że mąż często w delegacje wyjeżdża i ona potrzebuje psa, żeby się bezpieczniej z dziećmi czuć. I że budują sobie dom i jak go wykończą, to pies by z nimi mieszkał :roll: Ja od razu pomyślałam o jakimś bidaku ze schroniska, co ma nikłe szanse żeby go ktoś w ogóle wypatrzył i żeby najpierw do nich pojechać, bo kobieta była chętna na wizytę przedadopcyjną. Ale jak tak kręci, to rzeczywiście lepiej dać sobie spokój :angryy: -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Delph replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
No mi chodziło właśnie o jakiegoś ze schronu. Tylko jak suka to koniecznie musi być ciachnięta, bo Pani coś przebąkiwała, czy naszą Korę można by dopuścić, bo jej sąsiad swoją dopuszcza :roll: Powiedziałam, że nie ma możliwości i że jest obowiązek sterylizacji, a psów bez uprawnień nie wolno rozmnażać i się uspokoiła :eviltong: Po prostu nie uświadomiona kobieta i tyle... -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Delph replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Będzie do Was pewnie dzwonić (chyba do Ciebie[B] Idusiek, [/B]bo kontakt mam od Mariolki :oops:) Pani spod Warszawy chcąca adoptować ON'ka lub ON'ke. Przekierowałam ją, bo ma dwójkę małych dzieci i nasza Kora się dla niej nie nadaje. Może coś dla niej wybierzecie ;) Podnoszę pięknego Yogiego przy okazji. -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Dostałam zdjęcia Kamyka z nowego domu, oto dwa z nich :loveu:: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1261/cidzdjcie0772.jpg[/IMG] [IMG]http://yfrog.com/j8cidzdjcie0752j[/IMG][IMG]http://yfrog.com/j8cidzdjcie0752j[/IMG][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3338/cidzdjcie0752.jpg[/IMG] -
5 szczeniaczków w typie AST - wszystkie dzieci w nowych, super domach!
Delph replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Ale te dzieci szybko rosną :lol: -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z nową Panią Kamyka. Maluch grzeczny, nie rozrabia, wszystko w jak najlepszym porządku. Właśnie odciągnęłam Panią od gotowania obiadku dla niego :lol: Jest już po drugim odrobaczeniu. Mam obiecane nowe zdjęcia. Tutaj jeszcze piątkowe, z naszej wizyty: [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/7789/pict0037t.jpg[/IMG] -
Owczarkowaty IGNAŚ, jeszcze psie dziecko. Odmrożone łapki :( MA DOM!
Delph replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Super, niech mu się dobrze wiedzie. Państwo będą mieli z niego dużo radości, bo to bardzo fajny psiak :) -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Delph replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Piękny Yogi :loveu: I jaki szczęśliwy! -
Owczarkowaty IGNAŚ, jeszcze psie dziecko. Odmrożone łapki :( MA DOM!
Delph replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Wcale się z niego nie śmieję, to będzie ładny psiak, tylko niech urośnie i nabierze proporcji :lol: Sama mam największego brzydala, więc daleko mi do wyśmiewania się :eviltong: Wspaniałe wieści, strasznie się cieszę :multi::multi::multi: Skąd Państwa wytrzasnęłaś? Gdzie Ignasia wypatrzyli? -
Owczarkowaty IGNAŚ, jeszcze psie dziecko. Odmrożone łapki :( MA DOM!
Delph replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
No to przecież on'ek jak malowany :evil_lol: Tylko z małą główką. -
Ogłoszenia: [url]http://www.eoferty.com.pl/kora_cudowny_owczarek_niemiecki_173385.html[/url] [url]http://www.dajogloszenie.pl/ogloszenia.php?kat=41&lev=1[/url] [url]http://www.warszawa.dajogloszenie.pl/41,1,zwierzeta.html[/url] [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/kora-cudowny-owczarek-niemiecki/12962[/url] [url]http://www.hodowcy.com.pl/7720[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/showAdvert3990019.html[/url]
-
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Delph replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
A ja przyszłam się pochwalić, że poznałam wczoraj Yogiego :razz: W życiu bym nie powiedziała, że ten psiak się kiedyś tak bał jak to opisujecie na początku wątku. Co prawda nie jest ufnym psiakiem, bał się mnie, ale nie jakoś do przesady. Popatrzyl, pomyślał i stwierdził, że jak reszta psiaków się ze mną wita, to może on też przyjdzie obwąchać ;) Do Mariolki jest strasznie przywiązany, widać, że się z nią zżył. Moim zdaniem będzie bardzo oddanym i wiernym psem dla swojego przyszłego opiekuna (nie jak takie ciapy co to pójdą za każdym kto cmoknie), taki psiak to skarb :loveu: -
Owczarkowaty IGNAŚ, jeszcze psie dziecko. Odmrożone łapki :( MA DOM!
Delph replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Poznałam wczoraj Ignasia, cudowny psiak. Pocieszny, ufny, przytulasty. Pcha się do ludzi. Przy tym delikatny, nie jakiś taran jak to często bywa u takich młodych psiaków. Z rozpędu zrobiłam mu kilka ogłoszeń, może ktoś zadzwoni? [url]http://www.oferta.pl[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,12635,Lw==.html[/url] [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-9-miesieczny-szczeniak-W0QQAdIdZ190344655[/url] [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/4157145_9_miesieczny_szczeniak.html[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl[/url] -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Kamyk od rana w nowym domku :loveu: Zamieszkał w Grójcu w mieszkaniu, ze swoją nową Panią i jej Mamą. Gościnnie też przebywa tam Babcia, dziecko któregoś z członków rodziny (szczeniak dostał szału radości na widok dziecka), a pieska wypatrzył w ogłoszeniach TZ obecnej Pani. Tak więc rodzinę Kamyczek ma teraz liczną i sam siedział nie będzie :p Państwo mieli wcześniej pieska przez 16 lat, po otrząśnięciu się ze straty postanowili pokochać Kamyka i od kilku dni na niego czekali przygotowani. Trzymajcie kciuki, żeby mu się dobrze wiodło, na razie szaleje wesoły po nowym domu, rozdaje buziaki nowej Pańci i dziecku i w ogóle się niczym nie przejmuje. A ja głupia tęsknię jak zwykle :stupid: Nie na moje nerwy to tymczasowanie... -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Znalazłam transport :multi: Jedziemy z mariolką jutro o 8:00 rano. Trzymajcie kciuki za dzieciaka. Dziękuję gorąco wszystkim, którzy zaoferowali pomoc :Rose: -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Podnoszę, transport w piątek rano do Grójca dla szczeniaka i dwóch osób pilnie poszukiwany !! -
Tak się właśnie kończy "dosmaczanie" suchej karmy i skakanie wokół pieska jak nie chce jeść :diabloti: Po co jeść, jak można chwilę poczekać i Pańcia za chwilę dorzuci coś lepszego. A wyższością karm przemysłowych jest wygoda stosowania (taki sarkazm oczywiście, wiadomo, że lepsze dobrze zbilansowane domowe, ale ciekawe ile osób robi to dobrze i zapewnia idealnie skomponowane posiłki). Osobiście uważam, że nawet pies karmiony gotowanym czy barfem powinien być oswojony z suchym, bo czasami w sytuacjach "kryzysowych" nie ma po prostu innego wyjścia. Więc przyzwyczajać do tego warto, niezależnie czym będzie żywiony na co dzień.
-
Bo to ON'ek, więc pewnie wszyscy myślą, że tylko do "stróżowania". Też miałam samych chętnych do pilnowania działek pod nieobecność właścicieli na przykład :angryy: Smsowicze mnie rozbrajają, jak tacy oszczędni, to ciekawe jak chętnie będą płacić w razie czego za leczenie albo dobrą karmę :watpliwy:
-
Odpada, na zewnątrz to ona teraz siedzi i jak widać jej to nie służy. Jeżeli już to ogród z możliwością wchodzenia do domu, np. na noc czy jak jej tam będzie się podobało :eviltong: Poza tym z takiego zwykłego kojca to ona pewnie wylezie, robi podkopy i zwinna też jest, więc bym nie ryzykowała.
-
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Na razie nie, cały czas mam nadzieję, że znajdziemy transport i mały pojedzie :( -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Może chociaż w jedną stronę, same bez psiaka dałybyśmy może radę wrócić, tam na pewno jeżdżą jakieś pks'y... Jak myślisz Mariolka, piszesz się na taką wycieczkę? Malucha nie chcę ciągnąć pks'em i później jeszcze z nim biegać i szukać adresu, pogoda średnia, a on był na antybiotyku i jeszcze do tego zmiana domu... Tylko będzie lipa jak domek nie wypali, wtedy będziemy wracać z psem :( -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Do góry, bo pilne, dzisiaj powinnam zadzwonić i się umówić z domkiem :( -
Była gdzieś PURINA PRO PLAN Puppy Chicken & Rice ? Nie mogę znaleźć, a potrzebuję. Może ktoś ma?
-
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Pomocy, mały ma szansę na domek :modla: Najlepiej byłoby w piątek rano, tak jesteśmy wszyscy wstępnie poumawiani... Ale wybrzydzać nie będę ;) -
3-miesięczny szczeniak znaleziony w Warszawie - MA DOM :)
Delph replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Byli u mnie właśnie kolejni chętni. Chcieli malucha od razu zabierać :eviltong: Potrzebuję wobec tego pilnie transportu dla siebie i malucha na wizytę przedadopcyjną z Warszawy do Grójca. Ktoś mógłby pomóc? Jak się na dogo szuka takiej pomocy? Ja niemobilna niestety... Aha, trzymania kciuków za domek też potrzebuję ;)