Jump to content
Dogomania

Delph

Members
  • Posts

    3340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Delph

  1. Dostałam odpowiedź, Figa zdrowa, wesoła, urosła, ale nadal jest drobnej budowy. Jest już po sterylce, a na początku lata Państwo planują ją zaczipować :lol: Na dniach mam się spodziewać fotek :cool3:
  2. [B]czarna anda[/B]: Byliśmy już ją oglądać z Mru i jej TZ'tem. Jest świetna, bardzo kontaktowa, tak jak myślałam właścicielka nawet nie wie jaki ma skarb przed domem :roll: Ale dziękuję za zainteresowanie sunią i chęć pomocy. Teraz jakiś domek by się przydał cudowny, bo żal ściska jak ona tam gnije przy budzie :(
  3. [quote name='as_kate'] pasta to malt-soft (chyba nawet jest dla kotów).[/QUOTE] Z tego co wiem malt-soft jest tylko dla kotów i jest to pasta "odkłaczająca" czyli usuwająca zatory z włosów z przewodu pokarmowego (a więc psu niepotrzebna, mam nadzieję, że nie szkodliwa, ale lepiej się dowiedzieć). Nie czyści zębów, kot ma ją po prostu zjeść/zlizać, dodatkowo dostarcza mu witamin. Smarowanie nią zębów nie ma sensu. Chyba że coś nowego pojawiło się na rynku i ja o tym nie wiem ;)
  4. Pierwsza wizyta 71,00 Druga 25,00 Trzecia 25,00 Czwarta 25,00 Na szczęście to już koniec, dzisiaj byłam na ostatnim zastrzyku, mały nie ma gorączki, gardziołko ładne, nie wymiotuje, kupy od dzisiaj rana wzorcowe. Ufff... Przed małym jeszcze odrobaczenie (6-7 marca) i później szczepienia. Do kiedy może zostać? Do dzisiaj, w końcu taka była umowa :diabloti: (no dobra, z marginesem błędu do 2-3 marca :cool1:). Jeżeli z TZ'tem staniemy na rzęsach, to mógłby dłużej, ale to będzie nie lada wyzwanie. Wtedy już będę potrzebowała konkretnego wsparcia na karmę, weta (szczepienia) i podkłady higieniczne, bo będę miała na głowie cztery psiaki i zwyczajnie nie dam rady, mimo że bym chciała...
  5. Nie miałam. Wysłałam jej sms'a, na razie cisza...
  6. Z adopcji nici niestety, dziewczyna się nie zdecyduje na razie na psa. Za to mały napędził nam stracha, bo trzy dni temu w nocy postanowił się rozchorować. Wymiotował i rano był już w takim stanie, że poleciałam z nim na kroplówkę. Na szczęście sytuacja opanowana, malec dostał Caniserin na wszelki wypadek, teraz jest na antybiotyku, mam nadzieję, że jutro będzie ostatnia wizyta u weterynarza. Nie przewidziałam, że mały może zachorować (wiem, głupio z mojej strony, w końcu to szczeniak), bo jeszcze w sobotę był zdrowiutki. Zupełnie się spłukałam na wizyty :shake:
  7. Ale podobno bezpłodna ;) bo miała "dostęp" do psów a nigdy nie miała szczeniąt. Tak mówi właścicielka i tego bym się trzymała, ewentualny pseudohodowca nie miał by z niej pożytku. Do mnie też ludzie dzwonią, ale chcą ją do kojca, do pilnowania działki, albo jest "za stara, bo taką starą to już mają i teraz szukają młodej" :angryy:
  8. Super :lol: Za godzinę przyjeżdża dziewczyna obejrzeć gnojka, nie jest zdecydowana jeszcze na adopcję, ale trzymajcie kciuki :razz:
  9. Nie mam innych zdjęć, u mnie wychodzą bardzo marne... Ale postaram się coś wykombinować, mały rośnie w mgnieniu oka. Nikt się nie odzywał o niego, w każdym razie Aga mi nic nie mówiła.
  10. [quote name='Hubabuba']Kto mu się jutro nie spodoba? Moj strach przed tym jego warczeniem doprowadza do tego, że omijam ludzi. A to niedobrze, bo pies stwierdzi, że ludzie są źli skoro ich omijamy.. [/QUOTE] Tak jak napisała Zmierzchnica, absolutnie nie omijaj ludzi. To może być tak w ogóle przyczyna dziwnego zachowania Twojego psa. Ty zaczęłaś się obawiać jego reakcji i podświadomie wysyłasz mu sygnały, że jesteś zaniepokojona, więc on też zaczyna reagować nerwowo. Wychodź z nim częściej, chodź w ruchliwe miejsca, tam gdzie jest duży ruch i więcej "dziwnych" ludzi. Ciesz się na widok człowieka zamiast uciekać, postaraj się rozbawić i zarazić tym też swojego psa. Jeżeli pokażesz mu, że kontakt z nowymi ludźmi jest fajny i nie ma się czego obawiać dalej powinno iść już z górki. Zgadzam się z poprzednimi postami, to zupełnie nie wygląda na agresję (chociaż ciężko to ocenić po jednym opisie przez internet). No i nie wrzucaj do jednego worka warczenia przy zabawie, które jest zupełnie niegroźne z warczeniem na obcych przechodniów, to zupełnie odrębne zachowania. I absolutnie nie zabraniaj warczenia, jakie teraz okazuje Twój pies (czyli zwykłego "ostrzegania" służącego komunikacji z psami i ludźmi). To zupełnie naturalny sposób komunikowania się, jeżeli mu tego zabronisz w przyszłości może (nie musi) szukać innych metod okazania niezadowolenia, a to już będzie prawdziwy problem ;)
  11. No to pięknie, co to, jakiś punkt do wyrzucania psów sobie tam urządzili ludzie czy jak :shake: KAMYK - to około 3 miesięczne szczenię. Jest zdrowy, odrobaczony, waży obecnie ok. 4 kg, będzie pieskiem średniej wielkości. Kamyk jest bardzo pojętny i rezolutny. Pomimo tego, że został porzucony przez dotychczasowych właścicieli nie ma żadnych lęków i braków w socjalizacji. Wychowuje się z psem, z którym świetnie się dogaduje, nieobce są mu też koty. Kamyk szuka odpowiedzialnych i kochających opiekunów, obecnie przebywa w Warszawie. Warunkiem adopcji pieska będzie podpisanie umowy adopcyjnej. Może być taki tekst do ogłoszeń? Mam nadzieję, że on naprawdę będzie średniej wielkości, bo z dnia na dzień mam inne wersje, raz mi się wydaje, że będzie duży, raz że maleństwo :evil_lol: Dodać, że możliwy transport? Bo ja niemobilna jestem, więc nie dam rady go dowieźć w razie czego :oops:
  12. [url]http://www.adopcje.org/adopcja43528.html[/url] [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=7307[/url] :)
  13. Bo jest bardzo mądry, łapie wszystko w lot. Do tego jest bardzo fajny, nie ma żadnej traumy czy lęków, jest odważny i otwarty na świat, łatwo się uczy nowych rzeczy. Cudo po prostu. A jakie ma ostre ząbki :evil_lol:
  14. Bo się dziecko urodziło, więc pies na łańcuch... :-( Ona temu dziecku nic nie zrobiła, tak dla jasności sprawy, raz tylko jak dzieciak się uczył chodzić w ogrodzie, to potrąciła z tyłu i się brzdąc przewrócił... Ale oni się boją, w ogóle nie mają kontaktu z sunią, a ona jest taka fajna :shake: Od momentu jak "znielubiła" obce dzieci przez syna sąsiadów, który ją drażnił, właściciele już zupełnie postawili na niej krzyżyk...
  15. Takie piękne maleństwo zawitało do mnie na DT. Wędrował sobie samotnie w centrum Warszawy, po ul. Puławskiej. Ogłoszenia rozwieszone, ale jakoś nikt się po malca nie zgłasza :roll: Maluch jest cudowny, niesamowicie szybko się uczy jak na takiego szkraba. Zdrowy, teraz jest po pierwszym odrobaczeniu. Będzie pewnie psem średniej wielkości (teraz waży niecałe 4 kg). Futerko ma gęste jak niedźwiadek :loveu: Jest przekochany po prostu. [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/6176/kamyk004.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/306/kamyk005.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/1586/kamyk008.jpg[/IMG]
  16. Wielkie dzięki Mariolka :loveu: Ogłoszenia suni: [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,12202,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=1280[/URL] [URL]http://www.psy.pl/adopcje/art5663,kora.html[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/15583/Piekna-sunia---owczarek-niemiecki/?pozycja_ogloszenia=4[/URL] [URL]http://www.psiamania.pl/advertisement_preview.aspx?item_id=1844&title=Piekna-sunia---owczarek-niemiecki[/URL] [URL]http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/9711/[/URL] [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3934651_kora_piekna_sunia_owczarek_niemiecki.html[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Piekna-sunia-owczarek-niemiecki-W0QQAdIdZ187706917[/URL] [URL]http://www.oferta.pl/[/URL]
  17. Co powiecie na taki krótki tekst? Dodawać, że z psami się dogaduje, czy nie, bo tego nie widzieliśmy? KORA to piękna sunia w typie owczarka niemieckiego. Delikatna i wrażliwa, a jednocześnie energiczna i zawsze chętna do zabawy. Wpatrzona w człowieka i podatna na szkolenie, będzie wspaniałym towarzyszem osoby znającej potrzeby rasy. Mimo swojego wieku (7 lat) jest w świetnej kondycji i wygląda na o wiele młodszą. Szukamy dla Kory kochających i odpowiedzialnych opiekunów. Nie wydamy psa na łańcuch ani do kojca, warunkiem adopcji będzie podpisanie umowy adopcyjnej.
  18. Byliśmy u Kory, bardzo bardzo dziękuję za pomoc Mru i jej TZ'towi :loveu::loveu::loveu: Sunia jest CUDOWNA, rozbrykana jak szczeniak, przytulasta, wpatrzona w człowieka. Z właścicielką rzeczywiście nie ma żadnej więzi, ale do nas była przekochana. Podobno nie ma żadnych problemów z innymi psami (mały pies sąsiadów wyjada jej z miski :eviltong:), zachowaniem w domu, wizytami u weterynarza. Jedyne co, to nie lubi dzieci, bo dzieciak sąsiadów drażnił ją przez płot i obrzucał kamieniami :angryy: Mimo swojego wieku (7 lat) jest w świetnej kondycji, wygląda na o wiele młodszą. Jest zaszczepiona, odrobaczona. Tak więc szukamy domku na już, bo strasznie szkoda, żeby taki wspaniały pies wisiał na łańcuchu (do tego na kolczatce :crazyeye:).
  19. To ja sobie też czysto teoretycznie zapiszę wątek ;)
  20. Dogadałam się na niedzielę na 12:00.
  21. Ok, spoko, nie pali się ;) Ja się dostosuję, bo to Wy mi pomagacie, a nie odwrotnie :lol: Jeszcze trzeba dać znać Mariolce jak coś ustalimy, odezwę się do niej.
  22. Mogę w niedzielę też. Sobota na 10:00 też może być. Nie ukrywam, że dla mnie to też trochę wcześnie ;) ale czego się nie robi dla psiaka :eviltong: Ustalcie jak Wam wygodniej i dajcie znać, zadzwonię do właścicielki i potwierdzę.
  23. Rozmawiałam z właścicielką Kory. Mamy do wyboru terminy odwiedzin: sobota godz. 9:00-10:00 rano, albo ewentualnie niedziela od 10:00, ale najlepiej tak koło południa, nie wieczorem. Co Wy na to? Jak by wam najlepiej pasowało?
  24. O Merengę to się nie martw, my nad nią tutaj czuwamy cały czas i nie damy jej zginąć do czasu znalezienia super-ekstra-najlepszego domku ;)
  25. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To już mam haka na TZ'ta: "jak nie wyniesiesz śmieci, to nie dostaniesz tego pieska" :diabloti: Jakbyśmy mieli warunki na drugiego psiaka na stałe, to bym się ani chwili nie wahała ;) [B]Doddy:[/B] Manta cudowna, pańciostwo w niej zakochane, ich synek też. Nasza wetka stwierdziła, że mała jeszcze za słabiutka na szczepienie i żeby chwilę poczekać, ale nic jej nie dolega, humorek i apetyt dopisuje. Maleńka jest, ale szybko to nadrobi. O ile dobrze pamiętam, to waży już 2,5 kg :lol:
×
×
  • Create New...