-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Hahaha, słoik po majonezie zamiast butelki dodawał uroku :evil_lol:
-
[quote name='monika_m']Sika- bo ma infekcję. Karcenie to nie bicie, trochę krzyku psa nie zabije. Jeśli proszę o pomoc, a dostaję umoralniające gadki, to po co to forum jest?:shake:[/QUOTE] Po to, żeby wyjaśnić, że w przypadku psa ze schroniska krzyk podczas sikania zaowocuje jedynie tym, że będzie sikać tak, żebyś nie widziała ;) A chwalisz ją za robienie na dworze?
-
Cytrynówka jest dobra, potwierdzam, a jaki dobry jest trunek z Kukułek, równiez piranhii i jej TŻta roboty - palce lizać!
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dobra, to zmienię tekst i go ogłoszę z nowym oraz podmienię część fot. Możesz umawiać go na kastrację, bo prywatna sponsorka za to zapłaciła. Bardzo proszę osoby, które zalegają z kasą, o uzupełnienie swoich zaległości. -
[quote name='teresz10']Dziewczyny - czy schronisko w zamosciu prowadzi jakąs czarną listę? mam 2- je delikwentów którzy nie odebrali mi psa - po podpisaniu umowy, (nie odebrali z kliniki po sterylce ) -wzięli innego psa z innego pobliskiego schronu i juz tez go oddali- a wiem ze szukają i są zmotoryzowani - chętnie opowiem jak sie nazywają. Wyglądają absolutnie poważnie - nad podziw. I szukają po ogłoszeniach w internecie.[/QUOTE] Możesz podesłać mi albo piranhii na PW, przekażemy do biura jako wolontariuszki - mieliśmy już podobne zgłoszenie o parze, która zabiera ze schronisk wszystkie szczeniaki na handel i do walk...
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
W pierwszym poście jest :) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Pracujemy nad tym:evil_lol: Wiecie co, mysle ze mozemy zmienic nieco tekst w ogloszeniu, do domu z odpowiednim samcem Cinul tez sie w sumie nada o ile ludzie rozsadni. Od jakiegos czasu biega z dogiem, to juz wspominalam...a dzisiaj poznal kundlaska dziadzia i TTB samca z ktorym sie przecudownie zakumplowal...normalnie jak zakochani:lol: On w ogole jakos znormalnial w ostatnim czasie:)[/QUOTE] To jak coś jeszcze z tekstu ma być zmienione, to też daj znac, poczekam z ogłaszaniem. -
Owszem, co nie zmienia faktu, ze np. kosmetyki dla cery skłonnej do alergii (bo tak prawidłowo obecnie są one nazywane wg prawa) są po prostu tak zbudowane, aby mieć jak najmniej składników, które potencjalnie mogą powodować reakcję uczuleniową. Choć to też sprawa indywidualna, oczywiście - np. AA w niektórych kosmetykach nie ma składników, które mnie uczulają, ale i tak reakcja się pojawia; natomiast przy zwykłych kosmetykach Ziaji takiej reakcji nie ma. Wbrew pozorom poszukiwanie kosmetyków naturalnych jest zaganianiem siebie samego w kozi róg - baaaaaaaardzo wiele osób uczulają zioła właśnie - indywidualnie albo w konkretnym zestawieniu; polecane Morze Martwe u mnie spowodowało ogromne złażenie skóry (jeszcze w czasach, jak eksperymentowałam z kosmetykami), więc w zasadzie trudno jest coś polecać. To trochę jak z psami "dla alergików", choć tutaj sprawa jest prostsza, bo uczula po prostu mniej rzeczy ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']skąd ja znam uroki ogródków... Etna kiedyś wpadła mojej mamie w ogórki czy coś, to się potem tłumaczyłam, że jej przekopała przed sadzeniem :evil_lol:[/QUOTE] Jakby było przed sadzeniem, to bym go puściła, a tu pomidory zasadzone, truskawki zasadzone, rzodkiewka w pełni, a do tego zioła mojego dziadka do leczenia - oj, chyba by się skończyła rodzinna miłość :lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='motyleqq']widzę że Jax na podwórku nadal był lonżowanym konikiem? :cool3:[/QUOTE] Owszem, bo u dziadków brama wjazdowa praktycznie cały dzień otwarta, no i babcia ma pielęgnowane zioła, kwiaty, warzywa - jakby tam biegał albo to przekopał, to by umarł marnie :lol: -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7KUj54epnWY/T5_OSHHwc0I/AAAAAAAABzw/ACCy9ZXJNzg/s512/IMG_9942.JPG[/IMG] Aaaa, i ogłoszenie parafialne - [B]chcemy sprzedać klatkę kennelową, tę ze zdjęć - to jest Double Door z Zooplusa, o wymiarach 63x55x61 cm, z metalowym dnem[/B]. Klatka jest niezniszczona, była używana ok. 4-5 miesięcy - zero rdzy, zero wygięć, zero pogryzień, wszystko w stanie idealnym. Szukamy też- gdybyś ktoś widział - w rozsądnej cenie klatki mniejszej od tej, fajnie, gdyby była czarna - ale koniecznie z metalowym dnem. -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-25rUPJhTdMw/T5_OLwly7DI/AAAAAAAABzI/TXBkRLD9vHQ/s512/IMG_9914.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-x-MJq5TF4ow/T5_OM6aE7HI/AAAAAAAABzQ/VHG9chUvi4o/s512/IMG_9916-001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cqWFaLK-A7M/T5_OOe1aZaI/AAAAAAAABzY/kkcd9AwOTlQ/s512/IMG_9932.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-vE6v9n2oUzk/T5_OPS5yjUI/AAAAAAAABzg/1GbeTTzmC5s/s512/IMG_9937-001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-i49VqndUK60/T5_ORHcATRI/AAAAAAAABzo/VqcP98LsXgc/s512/IMG_9939-001.JPG[/IMG] -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Gglovj5SLzg/T5_OE71nBDI/AAAAAAAAByg/cemyDylVAnE/s640/IMG_9869.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kJLQggQUGBQ/T5_OGPGUJvI/AAAAAAAAByo/Z6UCsvRuqvg/s640/IMG_9883-001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-grtU7ZsGFjU/T5_OIB2kLHI/AAAAAAAABy0/CxZ5qmqbwV8/s640/IMG_9890.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XS9oMD7ZaTg/T5_OJfCyPAI/AAAAAAAABy4/GkGUA4rxU3Y/s512/IMG_9891.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-tTVdKhkqy9I/T5_OKACetKI/AAAAAAAABzA/ypCDqgX6PmA/s512/IMG_9909.JPG[/IMG] -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Wróciliśmy z trzydniowego wyjazdu do moich dziadków ;) Jax przywykł już do podróżowania pociągiem, bo i w jedną, i w drugą stronę spał praktycznie ciągle, przy czym jak jechaliśmy do dziadków, to w przedziale siedziało 8 osób, więc był baaardzo ścisk, a teraz na luzie po 3-4 osoby. Pies jest wykończony ciągłym przebywaniem na dworze, obecnością masy osób, dzieci, które chciały się z nim bawić oraz kota, który nie dla odmiany bawić się nie chciał ;) W Mielcu jest maaaasa kleszczy, na szczęście Sabunol działa bez zarzutu, a i Jaxa oglądałam regularnie - za to Felkowi, kotu-rezydentowi dziadków wyjęliśmy kilka wpitych potworów. Mój kochany piesek rozwalił mi pieprzyk i chyba muszę udać się do dermatologa, bo trochę się z niego sączy... Ale i tak go kocham, nawet jak o 5:30 przypominał sobie, że może by zszedł na dół w domu, bo może jest tam kot? Podsumowując - jesteśmy wykończeni, niewyspani, ale zadowoleni z wyjazdu baaardzo :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-kO9GxXQoHQY/T5_N7sALjrI/AAAAAAAABx4/ClTGgeZi71o/s640/IMG_9842.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YHgecAp7vFk/T5_N-_c50QI/AAAAAAAAByA/0hjPrZHpbmY/s640/IMG_9844.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-O8GJVYgAr0U/T5_N_9lYr7I/AAAAAAAAByI/wqEObB_-UAA/s640/IMG_9886-001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mjuxRqXg9IE/T5_OA3YszfI/AAAAAAAAByQ/bUx7rRWS-u4/s640/IMG_9861.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-yKeFfT6WMWI/T5_OCGpvg-I/AAAAAAAAByY/A_L5EJd5ZAU/s640/IMG_9866.JPG[/IMG] -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
A może ktoś z rodziny by chciał Cinka, co? -
[quote name='Beatrx']i to jest całkiem istotne pytanie, bo zastanawiam się czy bawić się w to z moim zwierzem czy nie:cool3: to co opisujesz w nawiasie (oprócz popiskiwania) to zdarza się mojemu, jak mam fajną zabawkę, chcę go puścić luzem czy sama zaczynam biec. ale trzyma komendę i nie pójdzie sam. i tu właśnie się zastanawiam, czy u nas crate games miałyby sens w ogóle, skoro on by pewnie trzymał polecenie 'klatka' cały czas.[/QUOTE] Zawsze możesz spróbować, po prostu - skoro tak ładnie wytrzymuje - szybciej przechodząc do tych "mocniejszych bodźców". U nas sytuacja jest inna, bo Jax np. ma zabawkę, którą widzi co jakiś czas (piszcząca gazeta, widoczna zresztą na ostatnim filmiku) i wyprawia po prostu cuda na jej widok, dlatego wprowadzałam ją powoli - najpierw ją widział, potem słyszał z daleka, potem słyszał z bliska, dopiero potem delikatnie ją rzuciłam przed klatkę. I np. na tę zabawkę nie potrafił pracować wcale, tzn. gdy widział zabawkę, to głuchł i głupiał - a teraz widzi ją, ale robi komendy i czeka na zabawę w nagrodę.
-
[quote name='Beatrx']czyli Jax dzięki crate games ma wyrobione skojarzenie: czekam, a będzie mi dane, lecę na oślep to nie mam nic. a jak nie wyjdzie? ani nie będzie próbował? myślę tu nad tym, jak sprawdzić czy moje zwierzątko siedziałoby w jednym miejscu, bo mu się to opłaca czy dlatego, że ja tak mówię. chociaż z drugiej strony on siedzi, bo ja tak mówię i mu się to opłaca, ale nie wiem czy można to nazwać jego wyborem. i czy takie panowanie nad sobą nie jest w jakimś stopniu posłuszeństwem? bo jedno bez drugiego nie ma prawa bytu.[/QUOTE] Tak, ma wyrobione to, plus jeszcze dodatkowo łatwiej jest mu panować nad sobą - to trochę tak, jak człowiek z nerwicą, który ćwiczy różne techniki oddychania i łatwiej sobie dzięki nim radzi w sytuacjach stresowych ;) Panowanie [B]nad sobą[/B] jest panowaniem nad sobą, opanowaniem emocji - dlatego to jest [B]self[/B] control. Człowiek wprowadzający komendę i chcący jej wyegzekwowania wprowadza [B]imposed[/B] control, czyli bodziec, który pies zna i przez który nad sobą panuje. Cała sztuka crate games polega na tym, aby przewodnik prowokował takie sytuacje, które w tych 20% dają psu opcję wyjścia, czyli bodziec na tyle mocny, żeby zainteresować i zaaferować psa i na tyle słaby, żeby jednak to 80% przemawiało za zostaniem w klatce ;) Generalnie wg szkoleniowców jeśli pies wyjdzie dwa razy pod rząd, to bodziec jest za mocny. Z drugiej strony - jesli pies totalnie nie reaguje na bodźce dodatkowe, tzn. w ogóle nie wyraża chęci wyjścia (a to widać, oj widać - śledzenie wzrokiem zabawki, delikatne drżenie mięśni, czasem popiskiwanie, delikatne "zrywy" do przodu, całym ciałem, ale bez ruszenia z miejsca) - to po co ćwiczyć crate games, skoro mają one nauczyć psa panowania nad emocjami? :)
-
[quote name='Dunya']A mi ostatnio było dane słyszeć niemiłe słowa od starszej pani chociaż sprzątam :( Stanęłyśmy sobie z Kaluszką przy krawężniku, ona przykucnęła, więc ja wyciągnęłam worek z kieszeni. Stoję i czekam, aż psina skończy co musi gdy nagle słyszę z góry: - Zabieraj TO stąd! Nie będzie TO srało na trawę! - Przecież sprzątnę, worek w ręce trzymam, nie widać? Proszę nie wrzeszczeć na porządnych ludzi, bo przestaną sprzątać. Powiedziałam to grzecznie, bez podnoszenia głosu, ale jakaś przechodząca inna stara baba do mnie: - Jak można kundla tu prowadzać i jeszcze się tak zwracać do starszej osoby! Ludzie! To jakaś paranoja! Ja rozumiem czepiać się jak ktoś nie sprząta, ale po co wycierać sobie gębę o tych którzy zbierają kupy?! :angryy:[/QUOTE] Ja to nie zwracam uwagi na takich ludzi zupełnie, oni istnieją po to,żeby się czepiać ;) Jak mam gorszy dzień, to zawsze mówię (na hasło o szacunku do starszych), że jak sobie ktoś zasłuży, tak ma :evil_lol:
-
[quote name='Beatrx']dla mnie jest to trudne do pojęcia z tego względu, że jak ja używam czegokolwiek to ma to działać do momentu, aż nie powiem, ze jest inaczej np. mówię siad i pies ma siedzieć, póki go z tej komendy nie zwolnię i wtedy sobie mogę żarełko rzucać, piłki, szarpaki, patyki, pieski, mogę skakać, biegać, piszczeć a pies siedzi. ale to komenda, a nie jego wybór. i wsadzając go do klatki (a raczej namiastki w naszym przypadku, bo klatki nie mamy:cool3:) musiałabym dać mu komendę klatka, po której musiałby wejść do klatki, ale mógłby sam wyjść kiedy by chciał. ale siedziałby, bo to mu się opłaca, czyli jest nagradzanie siedzenie w klatce, a więc jest nagroda za komendę 'klatka'. a może inaczej: skąd wiadomo, ze pies sam wybrał a nie wykonuje komendę?[/QUOTE] Bo jest różnica między dwiema kwestiami: uczeniem komend i posłuszeństwa i wyćwiczeniem opanowania emocji. To pierwsze jest własnie wtedy, kiedy wspominasz - pies np. siedzi, dopóki go nie zwolnisz. Natomiast to drugie jest potrzebne wtedy, gdy pies ma problem ze zrobieniem tego pierwszego. Prościej, na przykładzie mojego psa: Jax jest mocno pobudliwy, tzn. łatwo się nakręca - przejawiało się to po przyjeździe do nas zarówno wówczas, gdy ćwiczyliśmy na dworze i zobaczył psa - od razu wyłączenie się - albo gdy ćwiczyliśmy w domu i nakręcił się na piłkę/smaka tak, ze nie sposób było go ogarnąć. To samo działo się np. przy jeździe pociągiem, tramwajem, w nowych miejscach - piszczenie, drżenie mięśni, bieganie bez sensu, brak reakcji na cokolwiek. Przeszkadzało to w nauce komend - bo np. umiał siad, ale trudno było go opanować, gdy się nakręcił. Ćwiczenia crate games pokazały psu, że opłaca się, gdy jest opanowany i pomogły mu to uzyskać - dzięki temu np. obecnie nie nakręca się na piłkę tak, że nie da się nic z tym zrobić - tzn. piłka stala się przydatna jako nagroda, ale nie zagłuszała całkowicie wszystkiego i nie sprawiała, że pies wybijał się z pracy. To, że pies sam wybrał widać choćby po tym, że nie jest to ćwiczenie, w którym pies nie może wyjść z klatki. Tzn. jest pozostawiany margines na to, że pies może wyjść z klatki - pies wychodzi, a Ty nie reagujesz, tzn. nie robisz korekty. Wówczas pies się cofa - nie cofa się, bo Ty powiedziałaś, żzeby to zrobił albo zrobił źle, tylko dlatego, że sam zdecydował, że będzie się cofał, bo to jest dla niego bardziej opłacalne. W ten sposób jasne jest, że siedzenie w klatce również jest jego osobistym wyborem, za który owszem, jest nagradzany, bo przecież skądś musi wiedzieć, że to się opłaca ;)
-
[quote name='Unbelievable']o to mi właśnie chodzi. Czemu będzie lepiej jeżeli nagrodzi się za wybiegnięcie niż jak ja wydam komendę? bo tylko takie dwa rozwiązania daje sytuacja[/QUOTE] Ja nie wiem, czy ja piszę niejasno, czy Ty nie czytasz tego, co ja piszę :roll: Żadna z tych sytuacji nie jest lepsza - ani to, że pies złapie piłkę, ani to, że wydasz komendę. Pierwsza spali trening, druga sprawi, że to nie będzie trening crate games. Jeśli pies tylko wybiegnie, a nie złapie piłki i nie nagrodzisz go za wybiegnięcie, to będzie ok - bo w systemie crate games chodzi o to, ze pies ma 80% możliwości wyboru zostania w klatce i 20% możliwosci wyboru wyjścia z klatki. Zarówno zostanie w klatce, jak i wybiegnięcie bez samonagrodzenia i pochwały ze strony przewodnika jest nauką na przyszłość - pierwsze, bo jest wzmacniane, drugie - bo pokazuje psu, że nic nie zyska, wychodząc z klatki. I nie, nie tylko takie dwa rozwiązania daje ta sytuacja. Sytacja, jak rozumiem: cwiczysz z psem, rzucasz piłkę, pies wybiega za piłką albo widać, że się zrywa: albo więc łapiesz piłkę, albo przymykasz klatkę. Jeśli nie jesteś w stanie złapać piłki a wiesz, że pies może się zerwać - zainwestuj w piłkę na sznurku albo zwolnij trening i zacznij od słabszych bodźców.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']ten to jest tlusciutki:)[/QUOTE] Hihi, no jest, to fakt - ale on już jest w zasadzie seniorem, ma ponad trzy lata, a to dla myszy baardzo dużo. -
Ale ja nie rozumiem, o co pytasz? O to, czy jak sucz złapie piłkę, to spali grę - owszem, spali. O to, czy lepsze od możliwosci spalenia piłki będzie to, jak wydasz korektę? Nie będzie. Nie rozumiem, czemu uparcie widzisz tylko te dwa rozwiązania.
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
I Stefek :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Puyz-qQGVns/T5q1a6yOZeI/AAAAAAAABxg/u9bZxXA7otg/s640/P4270008-001.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-msVBdeX6fME/T5q1binS3sI/AAAAAAAABxo/Zw8_1hI07oc/s512/P4270003-001.JPG[/IMG] -
[quote name='Beatrx']czyli komenda 'klatka' oznacza jedynie samo wejście do klatki a nie przebywanie w niej do momentu, aż pozwolisz mu wyjść?[/QUOTE] Komenda "klatka" oznacza wejście do klatki i nie używa się jej powtórnie, jak pies np. z klatki wyjdzie w trakcie crate games. Komenda "wyjdź" jest komendą zwalniającą po treningu. Pies nie ma trzymać komendy "klatka", nie chodzi o słuchanie się i trzymanie komend, tylko o jego samoistny wybór. Czyli: wchodzi i wychodzi owszem, na komendy. Ale to, czy w trakcie crate games siedzi w klatce, czy nie - już nie zależy od komendy. To jest właśnie istotna crate games - pies sam ma zdecydować, czy chce siedzieć w klatce, a zadaniem człowieka jest takie wzmacnianie tego siedzenia w klatce, żeby to właśnie je wybierał. Nie wiem, czy to, co piszę, jest zrozumiałe, ale jaśniej nie umiem chyba :lol: [quote name='Unbelievable']ale żeby nie złapał to muszę albo zabrać piłkę albo powstrzymać słownie, jak nie dam rady zrobić pierwszego muszę zrobić drugie. Ja innej możliwości nie widzę[/QUOTE] No owszem - tylko skoro w crate games chodzi o nie używanie komend, to przewodnik jest od tego, żeby zareagować, jak pies wyjdzie z klatki. A Ty szukasz dziury w całym - jak zabierzesz piłkę/przymkniesz drzwiczki, to jest crate games, bo pies zobaczy, że wyjście nie jest korzystne. Jak wydasz komendę, to to przestaje być crate games, a zaczyna się nauka ćwiczenia po prostu komend. Jeśli masz problem, bo nie możesz złapać piłki - widać jest za wcześnie, żeby ją wprowadzać, albo można wprowadzić piłkę na sznurku. Nie wiem, co jest jeszcze niezrozumiałego w tym, co piszemy z evel i piranhą - jaśniej się nie da. To, że nie jesteś w stanie złapać na czas piłki, żeby sucz jej nie dorwała i wydajesz komendę - sprawia, że to nie są crate games, bo w pierwszym przypadku nastąpi samonagrodzenie, a w drugim wydajesz dodatkowy bodziec pochodzący od człowieka. Dziwię się tylko, że tak się upierasz, że sucz tę piłkę złapie i się nagrodzi - setki ludzi ćwiczy to samo z psami i nie ma tego problemu, bo albo używa odpowiednich zabawek, albo stopniuje. A u Ciebie problem polega na tym, co sama przyznałaś - chciałaś to zrobić na szybko. Tylko tak naprawdę, skoro używasz korekty, to nie możesz powiedzieć, że pies coś potrafi - robi to, bo go korygujesz.
-
[quote name='Unbelievable']rozproszeniem jest piłka przecież, która po zerwaniu siedzenia staje się nagrodą[/QUOTE] O ile piłkę złapie. Jak wybiegnie, ale nie złapie - nie ma nagrodzenia. Więc samo wybiegnięcie nie jest nagrodzeniem.