Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. Przy moim transferze to wujek Google się obraził ;) Wysłane na wszystkie fora, gdzie dałam ogłoszenia.
  2. Weronia - http://www.rckik.poznan.pl/www/page.php?p=jak_zostac_dawca Zaświadczenie jest po to, żeby potwierdzić, że oddałaś krew na daną osobę - wysyłasz mailem lub pocztą lub faksem do szpitala. Mam nadzieję, że te dane zaraz sie pojawią....
  3. zmieniłam na krewniakach zamojskich i czekam nadal na konkretny adres, mail lub faks!! jak najszybciej!!
  4. No tak, ale potrzeba konkretnie - adresu(ulica itp). A jeszcze lepiej faks lub mail. Ma ktoś takie dane?
  5. An1a, ja dałam na swoim zamojskim forum :) Trzeba by wszędzie podawać - wrzucałyście dziewczyny gdzieś?? Napiszcie, gdzie - na resztę mogę powrzucać, mam chwil parę. EDIT : Tuz pod moim :P
  6. A ja bym prosiła o dane, na które można wysłac zaświadczenie o oddaniu krwi. Jakis adres, mail, faks... Szybciutko, to dla "moich" krewniaków ;)
  7. Reyes - krew jest poszukiwana dla właściciela Brajla.
  8. Maciaszek - tak właśnie poradziłam :) EDIT: Przypomniałam sobie, że mam koleżankę z klasy licealnej w Sosnowcu <skleroza> ... Napisałam i czekam na odpowiedz
  9. Mam następnego chętnego, o ile uda mu się wyrwać z pracy... Mam nadzieję, że szef zrozumie...:roll: EDIT: Wrzuciłam tez ogłoszenie na miau.pl
  10. Mariee dała mi znać. Skontaktowałam się z moim lokalnym punktem Krewniaków(Zamość), dałam znać szefowi, powiadomiłam znajomych krwiodawców i wszystkie 200 osób z gg... Zaraz będę dzwonić po ludziach... I czekam.... Ja niestety krwi oddać nie mogę. :placz:
  11. Uff... czyli w zasadzie wieści dobre... Tam nic nie ma prawa wyrastać!! :evil_lol:
  12. [quote name='Niki-lidka']wszystko bede wiedziala po 19tej...[/quote] Jeszcze tylko 7 minut ;)
  13. Ależ się niepokoję... niech już będzie wiadomo :roll: BTW.. miałam ostatnio kotę z uczuleniem na pchły... po wytrzebieniu pcheł w ciągu miesiąca sierść jej odrosła... Oby u Tinki to też było tylko to...
  14. Napisałam do dziewczyny z miau, która deklarowała sie w wątku transportowym... teraz czekam na odpowiedz... i szukam wśród znajomych... dziewczyny, nadal nic?
  15. No to ja sie wypowiem w imieniu Agi, a konkretniej skopiuje jej wypowiedz z gg ;) napisz prosze na wątku tiny na dogo, jak to było z tym kartonem (zarejestrowac się tam to zajęcie dla wytrwałych i czasowych ludzi<bezradny>). ciekawe jak przewiezliby 80km. zasranego, łysego i Bóg wie na co chorego psa bez klatki, w aucie u ludzi, którzy dogomaniakami nie są? na przednim siedzeniu? biorąc pod uwagę fakt, że tina bez obroży, bo mojego psa spadała, a smycz tak zafajdała, że wyrzuciłam. kierownik dobrze, że dał psa, z klatka robił problem, a i tak nijak nie zmieściłaby się do auta- za duża:(. moja mama miała nieco problemu, bo to ona podjęła się zawieść ją do lublina, ale tylko zawieść, a tu asystowała przy badaniu itd. uznali, że odpowiedzialna za tego psa?? czy jak. Tina przy całej chudości żywa bardzo i ruchliwa, nie bardzo miałam gdzie ją ulokować na noc, bo wszędzie szukała jedzenia, mimo, że michę i kochę dostała, ale tu się nie dziwię. rozniosła i zakoopała pół garażu, dobrze, że mąż nie widział! ale to przewidziałam<cwaniak>. pozostał mi karton, a że mieszkam na takim zadupiu, że o21 nigdzie wyboru kartonów nie ma musiałam zadowolić się tym co miałam. zresztą większy nie wszedłby do bagażnika;), ot i cała historia. a sunia wcale nie taka mała<nie>, tylko chuda jak skrzypce!!!! koniec wypowiedzi.
  16. No kociara ze mnie, kociara, co ja na to poradzę... :diabloti: Ale Tinka się zajmę ;)
  17. Uff, w końcu udało mi się zalogować(za 4tym razem...:roll: )... No więc to ja jestem koleżanką Lidki z Lublina, która na bieżaco będzie relacjonować stan Tinki, robić zdjęcia ( i je wysyłać :cool3: ), chodzić z piesą na spacery i w ogóle wszystko wszystko :) tak więc jutro ok 13-14 będę wiedziała i relacjonowała, jaka jest wstępna diagnoza :) oby nic złego - trzymajcie kciuki :)
×
×
  • Create New...