Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='a_niusia']studia nie przygotowuja do starcia z rynkiem pracy nie dlatego, ze nie pokazuja JAK te prace znalezc (chociaz zdarzylo mi sie postudiowac troche w europie i wiem, ze na zachodzie jest inaczej), ale dlatego, ze nie daja ZAWODOW, ktore bylyby na rynku pracy atrakcyjne. po prostu po studiach malo kto cos umie. a skoro studia niczego konkretnego nie ucza, to ja np. uwazam, ze zupelnie bez sensu jest ladowac co roku mnostwo panstwowych pieniedzy w ludzi, ktorzy po 5 latach edukacji nie beda umiec kompletnie nic, co dotyczy ich zawodu. w anglii np. bardzo wiele osob konczy nauke na licencjacie, bo to wystarczy, zeby miec przygotowanie do wykonywania zawodu-takze PRAKTYCZNE, czego u nas brakuje. w polsce ludzie nawet po DOKTORATACH sa na rynku pracy niczym, bo po prostu nic nie umieja, co nie jest wina ich, ale systemu edukacji, ktory jest beznadziejny.[/QUOTE] No i dlatego uważam, że jak ktoś ma narzekać na studia, to niech na nie nie idzie - przecież nie każdy musi mieć wyższe wykształcenie ;) Ja poszłam, zrobiłam licencjat, który mi całkowicie wystarczy i mam dodatkową podkładkę, że mam zawód - w czym problem?
  2. GAJOS, nadal nie rozumiem - też nie wyobrażam sobie spacerów z psem [B]wyłącznie[/B] na 5metrowej flexi, więc na dłuższe zabieram 15metrową linkę, na której chodzi pies.
  3. a_niusia - nie zgodze się ;) Ja jestem po filologii polskiej red-med (licencjat) i od 8 lat już (czyli zanim jeszcze skończyłam liceum) pracuję w zawodzie. To nie jest tak, ze nie ma pracy po studiach - po każdych studiach jest praca, ale akurat w tym zawodzie jest tak duża konkurencja, że trzeba ciągle i małymi krokami wyrabiać sobie markę. I jednocześnie żadne studia nie przygotowują do starcia z rynkiem pracy - bo studia mają dawać wiedzę na temat danego zawodu, a nie pokazywać, jaki jest ten czy inny rynek. To już musimy robić we własnym zakresie. A narzekającym na to, że nie ma pracy np. po polonistyce, zawsze powtarzam, że nie każdy w końcu musi iśc na studia ;) Sama zamierzam robić dodatkowe kursy zawodowe - bo chcę mieć pewnosć, że mam zabezpieczenie. I tutaj to już nie jest kwestia tego, czy jest się po polonistyce, czy po biologii - bo oba te kierunku w porównaniu np. z zawodem murarza czy stolarza dają zerowe szanse na zatrudnienie ;)
  4. Odnośnie smyczy (choć bardziej linki) 20metrowej - ja z moim czasem wychodzę na 15metrowej, zwiniętej na krótko jak idziemy, a potem rozwiniętej na polance. Co w tym dziwnego czy nie do wyobrażenia?
  5. [quote name='Unbelievable']Co do pianki, to ja zamawiam obrożę w activdogu właśnie na podszyciu piankowym, z założeniem że ma szybko schnąć, być lekka i nie wcierać błotka w sierść jak to robi zwykły lupine ;) jestem ciekawa czy się sprawdzi[/QUOTE] O, to dobrze -sprawdzisz i mi powiesz :lol: Bo ja zamawiać będę dopiero pod koniec maja.
  6. [quote name='Martens']Dżizas, masz psa cyrkowego, a mówili, że to zawód dla pudelsów :evil_lol: Upały mu nie dokuczają? Bo u mnie dziś żyć się nie da...[/QUOTE] Dziś siedzimy w domu, wczoraj w podobny upał byliśmy na tych Partynicach parę godzin, dużo pił (i dużo sikał :lol:), raz go oblaliśmy wodą, siedział trochę w cieniu - ale jak widział jeża swojego ukochanego, konia czy psa - to szal ciał ;) On się nie męczy :lol:
  7. No Jax z szorek jeszcze nie wylazł, choć był blisko kilka razy, ale on by to zrobił bardziej przypadkiem niż intencjonalnie ;) Najbardziej mi zależy, żeby szele były wygodne, nie wycierały sierści i się nie przekręcały - teraz mamy te, które zalinkowałaś i się już wyrobiły, bo się kręcą na boki, teoretycznie da się je zmniejszyć u szewca, ale to bezsens, bo już teraz mu wycierają sierść...
  8. [quote name='Naklejka']Nie bierz juliusów nad wodę, długo schną ;) Na wysokie temperatury też się średnio nadają, bo mogą grzać psa- wczoraj sprawdziłam, pod siodłem pies był gorący. Norwegi są bardzo wygodne.[/QUOTE] No właśnie tego grzania też się boję, choć Marta wstawiała parę stron wcześniej takie szele z siodłem piankowe, gdzie siodło było minimalne i o takim czymś max myślałam. Same norwegi wydają mi się jakieś takie... mało stabilne? :lol: Nie wiem, jak to określić - wydaje mi się, ze pies może z nich łatwo wyleźć.
  9. [quote name='evel']Bo zaliczenia na koniec semestru to ZUOOOOO :diabloti: Jedna uwaga, ale to wyczujesz, czy u Was da się zrobić, bo pies musi mieć sporą motywację - może odrzucaj mu smaki na podłogę, albo dawaj gdzieś bliżej siebie, żeby musiał zleźć i powtórzyć zarzucenie zadka do góry intencjonalnie. Lepiej się utrwala zachowanie wtedy moim zdaniem.[/QUOTE] Taki mam zamiar w załozeniu, tylko na razie pierwszy raz ćwiczyliśmy z czymś pochyłym, po czym pies się ślizgał i nie chciałam go zniechęcić - co nagle, to po diable :evil_lol:
  10. [quote name='a_niusia']moja siora wlasnie czeka na szelki norweskie z ad na piance dla swojego gnoja wlasnie przeznaczone na gorska wyprawe czyli wlasnie z zalozeniem, ze psa nie wolno spuscic na szlaku oraz ze pies idzie przodem i ciagnie-kupila tez amortyzator. jak zobacze te szelki to zdam relacje. nigdy nie widzialam tej pianki na zywo, ale wydaje mi sie lepszym pomyslem niz eko skora. tyle ze nie wiem jak ten pies bedzie ja po tych gorach ciagnal. chyba ze wezmie jakas wedke z parowka i bedzie mu przed nosem merdac. te jej psy sa tak wytresowane, ze nawet nie wiedza, ze mozna pociagnac na smyczy. zazdroszcze jej tego. gdyby przypiac ktoregos mojego do szelek to moze by nie kumaly na poczatku, ze mozna ciagnac i nikt nic za to nie robi, ale moze z 2 sekundy by trwalo zanim bym zostala wyciagnieta z butow.[/QUOTE] No własnie o piance to mi też evel mówiła, i rozważam albo ją, albo eko-skórę.
  11. Widzę, że nikt już nas nie odwiedza :evil_lol: [video=youtube;gAPm0-pfEoQ]http://www.youtube.com/watch?v=gAPm0-pfEoQ[/video]
  12. [quote name='evel']No, czyli widzicie - doceń TŻta swego, bo mogłaś mieć gorszego :evil_lol: Jak będzie bardzo źle to może mi Martens z LadyS na spółkę jakieś uroki odczynią nad tym moim i się jeszcze naprawi czy cuś :evil_lol:[/QUOTE] Hihi, magia mówisz - Martens, zakładamy jednak tą spółkę :evil_lol:
  13. Przyszłam po poradę, bo już sama nie wiem - szukam szelek dla małego psa, ale potrafiącego mocno pociągnąć, z założeniem, że pies ciągle chodzi przypięty do linki/smyczy, więc szelki muszą być dość przewiewne, a dodatkowo nie mogą odparzać skóry czy wycierać sierści. Dobrze tez, żeby szybko schły, bo planujemy urlopowanie nad morzem ;) Obecnie mamy zwykłe szorki, ale irytuje mnie, że mają skłonność do przekręcania się i wycierają psu pachy. Wydaje mi się też, że wygodniej byłoby mu w szelkach z "siodłem", bo inaczej rozkłada się ciężar nawet podczas ciągnięcia - może norwegi - dodam, że dużo łazimy i na pewno będziemy nieraz chodzić też po górach? Ktoś ma jakiś pomysł?
  14. U nas trzeci miesiąc z rzędu używany jest Sabunol i działa dobrze - zarowno tutaj we Wrocławiu, jak i w rzeszowskiem, gdzie kleszczy całe zatrzęsienie - np. kot przynosił na sobie mimo obróżki, a pies nic nie łapał.
  15. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-RzIx-O_NGJQ/T7kZK38EsGI/AAAAAAAAB9k/2kPyDSa_aw0/s512/P5200061.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jkJo2NSWky8/T7kZRIzd6UI/AAAAAAAAB98/P9VxnaB_oMQ/s512/P5200108.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-g2flPa1d4tI/T7kZelBQzxI/AAAAAAAAB-s/wkb3FZbRPm4/s640/P5200149.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-cPXXj32q1Ew/T7kZhZNisvI/AAAAAAAAB-8/ctxwQQhFhEI/s512/P5200193.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-f_BsGFknKMc/T7kZiRz739I/AAAAAAAAB_A/Af85Fx2OuYg/s512/P5200198.JPG[/IMG]
  16. I psiowe [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-R0QI0rr8H7s/T7kY--POPzI/AAAAAAAAB88/FYmEg8JNHCI/s512/P5200016.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Ry1zGNYZ7d8/T7kZCHzJ2rI/AAAAAAAAB9E/NfyXUPEvDL8/s512/P5200020.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-i_0z3hixdFQ/T7kZDN_uGPI/AAAAAAAAB9M/ZMMxK1bSYuE/s640/P5200022.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-1JSoz6fwbQA/T7kZGV1EHtI/AAAAAAAAB9U/xhWgka5v4-8/s640/P5200036.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3uN5weVkvyw/T7kZIMe03NI/AAAAAAAAB9c/6OARjUFH_uk/s512/P5200060.JPG[/IMG]
  17. Byliśmy dziś pół dnia na Partynicach, oglądaliśmy wyścigi konne i się relaksowaliśmy ;) Jax zawarł parę znajomości, trochę przyzwyczaił się do tych dużych piesków, trochę chciał z nimi biegać :lol: Generalnie było bardzo fajnie, bezuciskowo i miło ;) Obecnie małe białe padło :lol: Trochę fot z samego toru: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zLpK_lqj3h4/T7kZMPH7x_I/AAAAAAAAB9s/nUo8jNeKqe0/s640/P5200086.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-f7NLWJ2nuFs/T7kZQQsoBcI/AAAAAAAAB90/R6TTQ8prIik/s512/P5200093.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7Rj2zJVP8kY/T7kZUMSNQFI/AAAAAAAAB-E/4BDtQIi3FlQ/s512/P5200110.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pzkcL3Ysd50/T7kZVfi0QoI/AAAAAAAAB-M/4eKzwbu_RFk/s512/P5200122.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GFPkx7f4jfA/T7kZkxCVpTI/AAAAAAAAB_U/S85b-EVeHHE/s640/P5200209.JPG[/IMG]
  18. [quote name='Martens']Ta, mojego to będzie można tylko debilizm ponagrywać na tych wakacjach; zaczynam się bać, że jak znajdzie się z tyloma ludziami i psami w jednym miejscu to ta duża głowa mu eksploduje :lol: Jax jest świetny, jako że cały biały to jakoś mi się nie kojarzy z jack russelem, tylko z czymś, nie mogę zidentyfikować z czym :evil_lol:[/QUOTE] Hahaha, no mój też zbyt ogarnięty nie jest przy innych psach, szczególnie gdy są one non stop, ale jakoś dajemy radę - zaczynam go intensywnie przyzwyczajać. Dziś np. wzbudził wielkie zainteresowanie na Partynicach (dla niewtajemniczonych - tor wyścigów konnych), że taki pozytywny, szybki i niemęczący się :lol: [quote name='anorektyczna.nerka']z małym lonżowanym koniem ;D Ja swojego za cholerę nie mogę nauczyć świadomości dupska, może zrobi jeden-dwa kroki w tł, ale na tym koniec.[/QUOTE] My tego konkretnego ćwiczenia też nie robiliśmy na bazie cofania, bo pies nie ogarniał ;)
  19. O, Temperament to i ja polecam, Lila - szkoleniowiec z tej szkółki bardzo nam pomogła.
  20. [quote name='Unbelievable']u mnie na piłkę już nie jest tylko szajba, tylko szał ciał i macicy, uwielbiam szczura wtedy :loveu: dla mnie to w ogóle wiele znaczy z racji, że on na zabawki nie reagował niczym ;) zawsze można postawić kamerkę gdzieśtam i nagrać :diabloti:[/QUOTE] No właśnie nie mamy gdzie postawić, bo wszędzie jest trawa, a poza tym biegają psy bez smyczy, a tuż obok jest obozowisko bezdomnych :lol: Może na wakacjach coś ponagrywamy z Martens i evel. Jax na zabawki reaguje bardzo pozytywnie, obecnie jest szał na piszczącego jeża - nic innego nie powodowało az takiego psiego entuzjazmu ;)
  21. On z szajbą tez umie pracować, ale to wykorzystujemy na dworze, przy zabawie np. zabawką i jednocześnie ćwiczeniu tego - niestety, wtedy już nagrywać się nie da :lol:
  22. Mnie w sprawie tego chłopca najbardziej zaszokował brak jakiejkolwiek reakcji otoczenia, tzn. chłopaczek za parę dni (czy następnego dnia) przystąpił do... komunii św. To świadczy, jakich katolików wychowują niektórzy rodzice i w znacznej części księża ;) A i wspomniana szkoła tu nie pomoże - bo nauczyciel może coraz mniej ;)
  23. [quote name='Unbelievable']właśnie chciałam na to uwagę zwrócić, Bruma też tak robiła, a jak jej ogarniczyłam to ścianą to efekty widać u mnie :diabloti: Gram w tym kierunku w ogóle jakieś dziwne rzeczy robił i nie umiał się ogarnąć, z nim podnoszenie tyłka bardzo długo robiłam[/QUOTE] No u nas efekt na szczęście jest odpowiedni, tzn. pies kombinuje, jakby tu dupą samą wejść na przeszkodę ;) Pomijam, że w między czasie próbował to samo wypróbowac na krześle, co widać częściowo w pewnej chwili na filmiku ;) Też na początku Jax robił dziwne rzeczy i w ogóle nie ogarniał, że chodzi mi o tylne nogi, dlatego zaczęliśmy to robić od podstaw i na trzeciej sesji jest zaskakująco - tfu tfu tfu - dobrze :lol: [quote name='Unbelievable']W ogóle jaki Jax jest grzeczny i spokojny :evil_lol: moje obydwa to narwańce przy nim, robią milion rzeczy na raz, a Jax tak sobie spokojnie i metodycznie do celu dochodzi[/QUOTE] No jest spokojny w domu i grzeczny, bo tak został nauczony :evil_lol: I tak tez go uczyłam pracować - spokojnie i bez nerwów, jak widze, że już go nosi, to przerywamy. Ale jak trzeba, to i szaleć potrafi ;) Po prostu wypracowałam sobie niemożliwe wg wielu właścicieli JRT, tzn. spokojnego, pracującego JRT :lol:
  24. No u nas Jax zaczął ułatwiac sobie, tzn. przechodzić przez coś, żeby w końcu wylądować tylko tylnymi łapami, więc teraz będziemy nagradzac tylko za wchodzenie jedynie tylnymi łapami na przeszkodę/książki/etc. Tutaj pod koniec filmiku (trzecia sesja) widać, jak pies próbuje kombinować, o co też może mi chodzić, ale w końcu czai i to się liczy ;) Poza tym on bardzo lubi kształtowanie i widzę, że sprawia mu to przyjemność, więc tym lepiej dla mnie :) [video=youtube;6Pdn1E5WG4U]http://www.youtube.com/watch?v=6Pdn1E5WG4U[/video]
  25. I rozluźniajaco trochę sztuczek i niekończący się szał na jeża :lol: [video=youtube;rHqZQmuwW3k]http://www.youtube.com/watch?v=rHqZQmuwW3k[/video]
×
×
  • Create New...