-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by LadyS
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
Dobra, dorosłam do decyzji - będziemy w ciągu najbliższych dwóch tygodni sprzedawać Jaxową klatkę (i kupować mniejsza, żeby nie było ;) ). Musimy zrobić to tak zgrabnie, żeby nie zostać bez klatki - dlatego w przeciągu dwóch tygodni. Klatka to [B]Double Door[/B] [B]S[/B], czyli rozmiar[B]: 63 x 55 x 61[B] (dł x szer x wys)[/B].[/B] Jest cała metalowa - ma [B]metalową tacę[/B],[B] dwoje drzwi[/B] zamykanych na [B]dwie zasuwy[/B]. Do tego [B]plastikowa rączka do noszenia[/B] - klatka [B]składa się do rozmiarów walizki[/B]. Odległość między kratami - 4 cm. Używana [B]ok. 5 miesięcy[/B], zupełnie [B]niezniszczona[/B], zero rdzy, wygięć, wgnieceń itd. - [B]zupełnie jak nówka[/B]. Sprzedaż pewnie [B]za ok. 90 zł + przesyłka[/B], chyba że ktoś z okolicy albo odbierze przy okazji czy będzie miał dogo-transport. Kupiona jakiś czas temu za ponad stówkę. [B]Odbiór osobisty - Wrocław.[/B] Fotki dla zainteresowanych (a nawet filmiki :lol: ). Fotka poglądowa: [IMG]http://media.mediazs.com/bilder/klatka/transportowa/double/door/1/300/15108_1_detail_1.jpg[/IMG] -
9 miesięczna suczka husky po wypadku - DT/DS albo ... ?
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Tutaj jest wszystko na bieżąco: [url]http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?p=263392#263392[/url] -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
A mnie się ta kita własnie bardzo podoba, dodaje jej charakteru - pięknie ją na siebie zarzuca, jak chce komuś spuścić bęcki :lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NMZ2SH15htc/T8M4r_WX0TI/AAAAAAAACHQ/9ebiHQGTNak/s640/P5270231.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-p0WIHE-4Asc/T8M4uCfreCI/AAAAAAAACHk/MF8imXDuZN8/s640/P5270234.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MJyHtpdwvOM/T8M40BfBlYI/AAAAAAAACIE/KDjbA3vqH44/s512/P5270246.JPG[/IMG] Pani świata :diabloti: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WqzjIpO3ZY8/T8M5uVj69hI/AAAAAAAACKU/xbIBwwZbS8s/s640/P5270300.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2Xqmxr203DU/T8M5wpLSyAI/AAAAAAAACKk/X9CdrTzgnL8/s512/P5270316.JPG[/IMG] -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sN3ywp_addw/T8M4af6CgII/AAAAAAAACFc/LQDw8YY3q98/s640/P5270204.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xdLb8ZEJem4/T8M4e1M9RCI/AAAAAAAACF0/xdgVq2oiD4A/s512/P5270211.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-pf2XE74B0j4/T8M4hzRcoMI/AAAAAAAACGM/0pKk1G-xNbk/s512/P5270214.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-nRRMdcBVWu4/T8M4i6bD9VI/AAAAAAAACGU/qdP41pVuQ54/s512/P5270217.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-00dLXNToOUY/T8M4koL229I/AAAAAAAACGk/qSGiC0jkME8/s512/P5270222.JPG[/IMG] -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
Zuzol w trakcie przerwy w strzyżeniu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-C6k7gkHJCRU/T8M4JxI2ncI/AAAAAAAACDs/1-0ZWrFQX28/s512/P5270131.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Dvt-yZx7p9c/T8M4MXkAJqI/AAAAAAAACD0/s9oiWDdES7U/s640/P5270137.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9tQdOC-dmQQ/T8M4SjAcTeI/AAAAAAAACEc/elgj-wicqi4/s512/P5270147.JPG[/IMG] spacerniak [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lNSm9eLer7U/T8M4U-s00tI/AAAAAAAACEo/KCpLPmJwflA/s640/P5270178.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XpZkcMWobBA/T8M4ZdllSdI/AAAAAAAACFU/TFn2wWsqiJU/s512/P5270201.JPG[/IMG] -
[quote name='dog193']Nie będę zabraniać Jupikowi bawić się ze swoją koleżanką tak, jak oboje lubią najbardziej :) On po niej skacze, łapie za fraki, ona go sprowadza do parteru, chwilę się siłują, potem gonitwa, znowu mały skacze itd. Nie będę tego zabraniać dlatego, że wy to uważacie za niepoprawne :) Wiem, na co mój pies może sobie pozwolić i to kontroluję. Nie pozwalam mu skakać po innych, obcych psach, ani się na nich wieszać. Nie wiem, w jaki sposób jeszcze mam to napisać :)[/QUOTE] Całkowicie się zgadzam - jeśli psy lubią bawić się w dany sposób, a właściciel widzi, że dla psa to jest nadal zabawa, mimo tego, że wygląda jak mord - nie widze powodu, żeby przerywać. Zresztą nie widze również opcji zostawienia dwóch bawiących się psów samych - właściciel jest po to, żeby psa pilnować. [quote name='xxxx52']a setery czy wyzly mozna odwolac jak sa oko w oko z dzika zwierzyna? Widzalam ,raz psy mysliwskie podczas polowania to byl dla mnie horor.Nawet jamniki braly udzial z tego co pamietam psy te byly jak w rauszu o odwolywaniu nie bylo mowy ,gdyz te psy by nie reagowaly na nic ,szly tropami zwierzat i tropami postrzelonej sarny.horor nie do zapopomnienia.Nie zapomne twarze tych obrzydliwych triumfujacych mysliwych nad zabitymi zwierzetami. sadze ,ze mysliwskich psow szkolonych przez mysliwych nie da sie odwolac,sa juz checowane od szczeniaka przeciw innym malym zwierzetom np krolikom.[/QUOTE] Nie wiem, gdzie widziałaś psy myśliwskie i jakie psy - ja widziałam psa a_niusi w realu na przykład, a ona ma setery. Suka biegała owszem, daleko, wąchała sobie na polu, czasem gdzieś wzlatywały bażanty - a suka nic. Odwoływalna 100%, od wszystkiego - usłyszawszy gwizdek, biegła do Pani. Ja byłam pod wielkim wrażeniem, ale jak widać, da się. Trzeba tylko mierzyć siły na zamiary. [quote name='xxxx52']To swietnie ze sie bawia,wszystkie metody sa dozwolone do czasu jak" krew nie zacznie plynac strugami"[/QUOTE] A w czym Ci przeszkadza zabawa dwóch obcych psów? Szczególnie psów, których właściciele umieją czytać ich zachowania, znaki, które dają i czuwają nad zabawą? Ale rozumiem, że każdy mierzy według siebie - dla Ciebie jest to niedozwolone, bo prowadzi do rozlewu krwi, wiec widac nie każdy właściciel potrafi obserwować psa i z jego sygnałów wyciągać wnioski.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
Na dziś tylko trzy, bo net mam parszywy i jestem padnięta ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-55BOwL8PdBg/T8JsB6ptdHI/AAAAAAAACDQ/XXsyfhuqrm4/s512/P5270192.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-L_WW0pUpOWU/T8JsIBAnZ8I/AAAAAAAACDY/EBBjd4y4xPo/s512/P5270288.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yDE9WNFqna8/T8JsKchiqpI/AAAAAAAACDg/jvOf8QsdCPo/s512/P5270290.JPG[/IMG] -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
Evel i Zu właśnie niedawno wyjechały do domu, moim zdaniem bardzo fajnie wszystko wyszło - i psia integracja, i Zuzowa fryzura. I... mam foty :diabloti: Chcecie? :evil_lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='PaulinaBemol']w żadnym razie nie twierdze że psów ze schroniska nie da się czegoś nauczyć albo że są głupsze. Obrażałabym własne psy. Tylko że jak ktoś nie chce się "bawić" w wyprowadzanie z problemów jakichkolwiek takiego psa to jego sprawa. Nawet jeśli nie chce psa ze schroniska na zasadzie nie bo nie to ma do tego prawo. I nie widzę nic zlego w kupnie psa rodowodowego zamiast brania ze schronu. (oczywiście nie z pseudo) nie każmy wszystkim zbawiać świata (choć jak moi znajomi szukają psa to często im podsyłam linki do adopcji) [B]Po prostu uderzyła mnie niechęć do właścicieli psów rasowych. Dla mnie niepojęta.[/B][/QUOTE] Otóż to. To trochę jak niechęć do osób, które noszą ubrania tej, a nie innej marki czy jedzą mięso, podczas gdy ktoś jest wege - każdy z tych wyborów jest nasz, prywatny, i doprawdy nikomu nic do tego ;) -
[quote name='dog193']No cóż, oni mają inne podejście do psa ;) Jestem dog193, na marginesie :D Kur... pies dzisiaj znowu darł ryja.... był sam nieco ponad godzinę....[/QUOTE] A było już lepiej?
-
[quote name='zaginiona sara']Kilka razy szukałam u organizacji pomocy dla zwierząt. Nigdy więcej. Najmniej kulturalnie odezwała się szumnie ogłaszająca miłość do kotów fundacja z Lublina. Chamstwo w czystej postaci. Inni po prostu mówili, że to nie ich sprawa. Jeżeli straży dla zwierząt (mogę mylić nazwy, bo są 2 org o podobno brzmiącej nazwie) nie obchodzi szczeniak na śniegu przed zapowiadanym 30 stopniowym mrozem to k.... od czego oni są? Złotówki nie dam na żadną z organizacji.[/QUOTE] Straż dla zwierząt nie działa obecnie w Lublinie, od jakichś... roku? Dwóch lat? Teraz działa LSOZ - reprezentantem na dogo jest MaDi ;) A fundacja kocia z Lublina, jeśli to ta sama, o której myślę - mam bardzo złą opinię o niej i niestety miałam z nią styczność.
-
Ale to nie jest wina nauczycieli, tylko systemu edukacji. I nadal tego nie rozumiem - ja miałam w klasie 42. osoby i przygotowywałam się do wszystkiego (prócz angielskiego, ale angielski robiłam ponad to, co w szkole) sama. Po prostu się uczyłam :roll:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
LadyS replied to evel's topic in Foto Blogi
I - uwaga uwaga - będą fotki :evil_lol: -
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--Qd5rHa4FPk/T8D0ButVjKI/AAAAAAAACCc/fGaDpykXM1E/s512/P5260062.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-n_oyI2huhU4/T8D0C1Utk0I/AAAAAAAACCk/3vE8EJKv6eI/s512/P5260063.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-UIXmcQ-o0bo/T8D0ElMKQnI/AAAAAAAACCs/1u-ukaLfwsU/s512/P5260064.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vugk_nHjS4A/T8D0F5XUgRI/AAAAAAAACC0/qwCz5R36Svs/s512/P5260066.JPG[/IMG]
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-HTDqbSc0RPE/T8Dz7yEriYI/AAAAAAAACB0/q1c8OHUowz8/s512/P5260038.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-u-uwoPhr_-k/T8Dz852ExzI/AAAAAAAACB8/-7cxZSt616Q/s512/P5260039.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-k9kUpMtsn8E/T8Dz9_NOwaI/AAAAAAAACCA/x_uBneHdG28/s512/P5260040.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-nT-BUj4CFeI/T8Dz_BlvCLI/AAAAAAAACCM/v3fNzv3gJ0w/s512/P5260043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0s8Ukes3f6U/T8D0AJjlLfI/AAAAAAAACCU/CpdlmYvSHg8/s512/P5260056.JPG[/IMG]
-
No to fotki :lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wwzHBhtjUM8/T8DzzvRyYxI/AAAAAAAACA8/89ZkEI_Z5No/s512/P5260003.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Cl8S5Dg-2RQ/T8Dz2F1jQKI/AAAAAAAACBM/nfj3IGdUTz8/s512/P5260005.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-la_6qJhGup4/T8Dz3f0h34I/AAAAAAAACBU/wmwOpeFHwuI/s512/P5260006.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nSQIDKd9oAY/T8Dz5plaaHI/AAAAAAAACBk/SbZiszAj5eI/s512/P5260021.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jX8PzwZzzJw/T8Dz6-FhQgI/AAAAAAAACBs/hudamPDtHbM/s512/P5260036.JPG[/IMG]
-
Moja mama jest nauczycielką i to, co piszesz, jest nie do końca prawdą. Nie wliczaj w wynagrodzenie nauczyciela tego, co robi prywatnie - mowa jest o wypłatach państwowych, a nie za korepetycje. Niejednokrotnie nauczyciel prywatnie jest w stanie wyrobić sobie drugą i trzecią pensję, to fakt. Natomiast teksty, ze nauczyciel dobrze zarabia i jest bogaty, a do tego ma 2 miesiące wakacji i pracuje "od do" jest śmieszne. Nie, odrabianie prac domowych - rozumiem, ze chodzi Ci o sprawdzenie - nie wlicza się do czasu pracy, tzn. nie jest za to płacone. Podobnie nie jest płacone za przygotowanie do lekcji - i nauczyciel, który ma to w dupie, to po prostu to oleje. Natomiast nauczyciel, któremu zależy - nie, i wtedy zarobki są nieadekwatne do tego, co robi. Mojej mamy nie ma w domu od 7:30 niejednokrotnie do 17-18, choć powinna pracować od 8 do 14-15. Do tego sprawdzanie prac domowych, kursy (bo jest nauczycielem, któremu zalezy i który kocha swój zawód), dokształcanie. Wakacji ma całe 3-4 tygodnie, np. w tym tygodniu pracuje do 10 lipca i potem od połowy sierpnia, a może wcześniej - zależy, kiedy zaczną się poprawki. Nie mówię tego, żeby zwrócić uwage na jakiś ciężki los nauczycieli - każdy nauczyciel, który czuje pasję do tego zawodu, będzie się w nim spełniał i wie, jakim kosztem - moja mama nie narzeka. Ale jak ktoś mówi, jacy to nauczyciele sa super bogaci i mają wszystko wygodne, to mam ochotę go udusić własnymi rękoma.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
LadyS replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Wypowiedź "jestem taka wrażliwa, ze nie mogłabym nawet wejść do schroniska" jest dla mnie zrozumiała, ale nie jakiekolwiek tłumaczenie. Za to politowanie budzą we mnie osoby, które po każdej wizycie w schronisku płaczą, jakie te pieski są biedne i na tym kończy się ich pomoc - a i takich jest dużo. Ja np. jestem zdania, że jeśli ktoś jest zbyt wrażliwy i wizyta w schronisku sprawia, że nie myśli racjonalnie, to nie powinien być wolontariuszem - albo jak ktoś myśli, ze tym psom najbardziej trzeba przytulania czy głaskania i woli czas poświęcić mizianiu piesków niż robieniu im zdjęć i ogłaszaniu, a i takie osoby znam, niestety. Również jestem zdania, że wychowanie szczeniaka jest niejednokrotnie trudniejsze od wychowania psa ze schroniska. Dlaczego? To proste - szczeniak uczy się wszystkiego, i dobrego, i złego; gdy popełnimy błąd, jest nam to zdecydowanie trudniej odkręcić. W przypadku dorosłego psa ze schroniska nie jest to już "tabula rasa", tylko pies o konkretnym charakterze, dzięki czemu łatwiej jest się zorientować, jakie są jego lęki i co odkręcać oraz jak to robić. Dlatego uważam, że we wzięciu psa ze schroniska nie ma i de facto nie powinno być nic "heroicznego" - jeśli ktoś chce pomóc psu, chce po prostu psa, a nie konkretnego psa, to niech weźmie psa ze schronu. A jak ktoś chce psa o konkretnym wyglądzie [B][I]i [/I][/B](podkreślam - i ) cechach charakteru, to niech weźmie psa z hodowli. W końcu to nie moje pieniądze na niego wyda; niejednokrotnie wolę, gdy ktoś weźmie psa z hodowli przekonany do tego w 100% niż przekonany nie do końca i na siłę weźmie psa ze schroniska. Jako, że tymczasowałam szczeniaki mogę otwarcie przyznać, że większość osób nie nadaje się do posiadania szczeniaka, czy to z hodowli, czy ze schroniska ;) Myśmy stali przed dylematem wzięcia psa ze schroniska (lub DT) albo wzięciem psa z hodowli. Wygrał pies z hodowli. Dlaczego? Bardzo proste: zależało nam, żeby psa można było jak najłatwiej nauczyć pewnych rzeczy (podkreślam - nauczyć, a nie odkręcać), żeby akceptował jak najwięcej sytuacji stresowych, ale również, aby miał konkretne rozmiary, wygląd i predyspozycje charakteru. Trafiliśmy idealnie ;) -
xxxx52 po prostu lubi wypowiadać się w tematach, o których nic nie wie, i to tonem znawcy ;) Nigdy nie spotkałam się z tym, żeby z powodu zwolnienia systemu blokującego we Flexi pies wpadł pod samochód - nie spotkałam się też z namakaniem taśmy, również naszej "lonży" 10 metrowej, podczas gdy linka namaka doskonale ;)
-
Ja tam nie pojmuję wszystkich Waszych problemów z plątaniem się linek/brudzeniem się linek/napięciem flexi itd :lol: Mam psa, który tylko i wyłącznie, ciągle chodzi upięty - jak jedziemy w plener, to ma linkę 15 metrów, którą tak czy siak trzymam i nauczyłam się już nawet ją szybko zwijać (choć tutaj pomogło mi lonżowanie koni). Jak jesteśmy w mieści - jest Flexi i jak trzeba, to idzie na 5 metrach, a jak trzeba, to na zablokowanych 50 cm - nie ciągnie, idzie ładnie. U nas nie zależy to od smyczy, tylko od panowania nad psem ;)
-
[quote name='xxxx52']ale blokady moga zawiesc co bylam swiadkiem takich zdarzen.To z prawidlowa umiejetnoscia poslugiwania i refleksem nie ma nic wspolnego (chociaz seniorzy maja problemy )Czy widzalas ten system blokujacy,na czym polega?jest duzo markowych i podrabianych po markowe po 10 ,15 z Turcji ,potocznie sie mowi smycz rozciagana ,albo fleksi ,ale nie musi nia byc ,ceny sa dla psow np.do 15 kg od 25 euro.[/QUOTE] Czy umiesz czytać? Przecież napisałam wyżej, że mam Flexi, nawet napisałam, jaki typ - no to chyba oczywiste, że widziałam system blokujący i wiem, na czym polega. Jeśli kupi się smycz markową, a nie badziewie, do odpowiedniej wagi i będzie użytkować odpowiednio, to nic nie ma prawa stać się z systemem blokującym - szczególnie, że jest taki "na przycisk" i taki "na stałe". My mamy flexi do 15 kg dla psa 5 kg i sprawdza się doskonale - nawet jak pies wyrwie, to blokada nie drgnie. I ma to dużo wspólnego z umiejętnością posługiwania się smyczą, wyobraźnią i refleksem.
-
[quote name='Martens']Z DT jeszcze cisza, kontaktowałam się z fundacją AST, bo to miałby być tymczas od nich - mają dzwonić jak znajdą się DT dla wszystkich potrzebujących z tego schroniska i wtedy będą organizować transport, a niestety kontakt ze schroniskiem nienajlepszy...[/QUOTE] Ja dziś/jutro będę w schronie, może akurat coś bublowatego będzie - dam Ci znać ;) [quote name='Martens']Stwierdziłam, że nie będę czekać z kastracją młodego do jesieni, jak się uda to po weekendzie już idzie pod nóż. Rozmnażać się nie będzie, we wrześniu kończy 3 lata, więc już się na pewno rozwinął wzwyż i wszerz, a jego popęd zaczyna mnie doprowadzać do szału; w niedzielę byłam w gościach i miziałam dwie sunie (bez cieczki), a jak wróciłam, Cyc dostał fioła na punkcie moich spodni, ganiał po całym mieszkaniu i kwiczał, a jak spodnie zdjęłam, to chciał je zgwałcić :-o Już nawet nie chodzi o upierdliwość tych zachowań; boję się, że jak mu hormony tak buzują, to za kilka lat nabawi się problemów z prostatą albo co gorsza nowotworu, plus na początku przyszłego roku plany na sunię, w te wakacje wyjazd z innymi psami, a on lubi sobie kogucić do psów, szczególnie dużych, włochatych samców... Wczoraj mijałam z nim nad wyraz spokojnego przerośniętego mixa pekińczyka, który stał sobie na chodniku, mijaliśmy go dosłownie z odległości metra, tamten już chyba wiekowy, tylko stał i się gapił; Cycowi się ta futrzana parówka nie spodobała i zaczął fikać na smyczy, dostał solidną korektę na zwykłej obroży i op*rdol słowny, uspokoił się, wykorzystałam spokojnego delikwenta i celowo minęłam go jeszcze 4 razy :diabloti: Cyc już się nie pruł, tylko widziałam, że się gapił i mało nie pękł, taki był napompowany, ale fikać nie próbował, bo zajarzył, że będę bardzo niemiła :diabloti: Dzisiaj przyszedł mi dławik, będę na razie pracować na niezaciskającym się, tylko trzeba mi było obroży, która jest ostrzejsza w odbiorze i brzęczy, bo korygowanie psa na zwykłej jest straszne, TTB w ogóle tego nie czuje, chyba że motnie się tak mocno, że strach że mu się łeb urwie :shake: Do dławika na pocieszenia doszedł nowy kliker, bo gratisowy z Eukanuby wytrzymał 3 dni (to dopiero dogo-patologia, będę używać dławika i klikera :D), i kupa zabawek, w tym pływający żółwik do aportowania na wyjazd (jak mój będzie się brzydził wody, to najwyżej Jax albo Zu się pocieszą)... Porobię później jakieś foty i zdam relację ;)[/QUOTE] E, mnie wszyscy straszyli, że jak Jaxa wyciacham w wieku mniej niż roku, to mu mięśnie nie urosną, a tymczasem on coraz bardziej mięśniasty się robi :evil_lol: Ale może faktycznie Bucowi nieco przejdzie prychanie na samce, choć to będzie tylko zasługa kastracji + dyscypliny z Twojej strony - jak dobrze, że nie mam z tym problemu (tfu tfu tfu) :lol: Jak Buc będzie chciał wpierdzielić Jaxa, to Jax się rozłoży przed nim siuśkiem do góry i tyle bedzie :diabloti: [quote name='evel']Biedny Bucek, na pewno dostanie depresji i będzie apatyczny i się spasie jak kluska :placz: :evil_lol: Nie licz za bardzo na to, że Zu się zamoczy z własnej woli :evil_lol: Aczkolwiek może domontuję jej ukochanym piłkom sznurki i będziemy wodować podstępem :diabloti: Ciekawa jestem bardzo reakcji futrzastych na wodę, no nie mogę się doczekać wręcz :D[/QUOTE] Ja do dziś pamiętam, jak wnosiłaś na rękach Zu na brzeg morza, byłaś w wodzie po kostki, a pies już wiosłował w powietrzu, jakby się zmagał ze sztormem :evil_lol: [quote name='Martens']Nie no, to super, jedziemy nad morze z psami, które brzydzą się wody :evil_lol:[/QUOTE] Jax nie wiem, czy się brzydzi - jak ostatnio go wepchnęliśmy :evil_lol: do rzeczki, to postał zdziwiony, pochlapał się i wylazł, ale jak jest gorąco, to włazi dla ochłody, więc może akurat ;) [quote name='Unbelievable']Gram też się brzydził wody, teraz już nawet sam z siebie stópki zamoczyć potrafi :evil_lol: a gdzie jedziecie?[/QUOTE] Jedziemy do Dźwirzyna :)
-
[quote name='bobroska.']Ale Wy macie dylematy... :roll: Ja przy moich psach mam tylko po jednej dla każdego do wyboru i jestem szczęśliwa, nie muszę się zastanawiać czy chcę różową w serduszka czy zieloną w kwiatuszki. :lol:[/QUOTE] Jak chcą, to mają - nie rozumiem, co Cię boli :roll: [quote name='xxxx52']Smycze fleks do 8 metrow mozna uzywac na wolnych przestrzanich.pownny byc dobrej marki i drogie.nie wolno uzywac tych smyczy idac z psem, na chodniku przy ruchliwej ulicy,nie sa dobre do szkolen.Smycze te ,mozna uzywac kieda chcemy ,zeby pies mial wiecej swobody ,zeby dokladniej swoja codzienna uliczna gazete poczytal ,bez ciaglego poganiania.Na wolnej przestrzeni mozna uzywac tasm do 25 m ,sa to linki do cwiczen i szkolen ,cwiczen np.przyjdz.itd.Kazda fleks ma oznaczenie do ilu kg sie nadaje. Linki do 2,5 metrow sa najbezpieczniejsze kiedy pies musi isc chodnikiem przy ruchliwej ulicy i w miescie.Do spacerow z kilkoma psami rownoczesnie, te linki fleks sie nie nadaja. Znam przypadki smierci psow przez przejechanie psa autem ,a przyczyny byly linki fleks.[/QUOTE] Smycze Flexi przede wszystkim są marki Flexi - cała reszta to inne, wg mnie gorzej sprawdzające się marki. Więc Flexi to nie jest nazwa rodzaju smyczy, tylko marki - takie smycze to smycze automatyczne :roll: I żeby używać Flexi, trzeba najpierw używać mózgu - wtedy pies na smyczy ponad 2,5 metra spokojnie może iść nawet po wąskim chodniku, bo smycze te posiadają funkcję [B]blokady[/B], dzięki której można prowadzic psa tuż przy nodze - bez znaczenia wówczas, czy jest to zwykła smycz, czy city, czy long. Ja znam przypadki śmierci psów przez przejechanie autem, gdy zerwała sie zwykła smycz - to oznacza, że psy nie powinny chodzić na zwykłej smyczy w mieście? :roll: