leepa
Members-
Posts
820 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by leepa
-
stary pies słabe potomstwo? zupełna bzdura, ta pani nie ma pojęcia o czym mówi
-
Jeśli pies daje dobre potomstwo, warto jest pokryć starszym. Kiedy pies straci płodność już nim nie pokryjesz, na młodsze zawsze będzie czas.
-
Nie ma nic w regulaminie na temat smaczków, pilek i innych pierdułek. Natomiast double handling, czyli wystawianie psa przez dwie osoby jest zabroniony (choć zwykle zakaz nieprzestrzegany) więc teoretycznie nie może sobie drugi pan stać i cmokać czy rzucać piłką. Są wyjątki, u wilczurków double jest dopuszczalny. Ja rozumiem, ze pies sie bawi piłką i ma na nią ochotę. Ale przyznasz, że jest możliwe aby psa nauczyć niereagowania na nią kiedy nie jest w twoich rękach. Staram sie wcielić w obie strony (sama wystawiam psa i wiem coś o rozpraszaniu, choć mojego psa ruszają jedynie suki z cieczką i znajome twarze). Z jednej strony to czymś trzeba psa do pracy zachęcić i nagradzać za dobrze wykonaną. Tak więc pojawienie się smaczków i zabawek to zupełnie naturalna sprawa. Jeśli pilka jest dla psa całym swiatem i nic poza nią nie widzi, to wspaniale mieć ją na ringu pod ręką. Z drugiej strony jeśli pies obok ma takiego samego fizia to pojawia się problem- bo mozna oduczyć psa reagowania, ale jesli dla psa piłka jest absolutnie najważniejsza to za bardzo nie ma jak, bo to ona jest największą nagrodą. Ale przecież ta pierwsza osoba nie wejdzie też na ring z niczym. A może jej pies tylko na piłkę reaguje? Miałam jakiś czas temu problem ze swoim psem- nic mu się nie podobalo, mogłam szkolić jedynie na jajko i kamienie. Super wybór, mam z tym po ringu biegać? :D No i biegalam z kamieniem. Jakby pies obok też kochal kamienie to miałby problem. Oczywiście absolutnie nie podoba mi się rzucanie piłek, czy czegokolwiek w pobliżu innych psów czy gubienie smaczków(choć czasem nieumyślne). Nakręcaj swojego na swoim miejscu, starając się nie rozpraszac innych. Jeśli masz piłkę to ok, masz prawą ją mieć, jak wystawca obok ma problem z psem to niech wychowa albo też weźmie pilkę, ale nie rzucaj jej obcemu psu przed nos.
-
Podwójny handling to wystawianie psa przez dwie osoby, a nie podrzucanie mu piłki na ringu. To(piłka) jest dozwolone, podobnie zresztą jak smakołyk. W sumie nie wiem co o tym myśleć. Jakby psa dobrze wyszkolić to by na ta piłkę po prostu nie reagował.
-
dobra ze schipperke już sobie pomogłam bo "ch" jest a nie "h" ;] Najśmieszniejsze jest jak na wystawach zagranicznych próbują nasze rasy wymienić, np. oglądając te bardziej prestiżowe, "polski ofczarek niziny", ale radzą sobie
-
Ach te łamańce ;] Ja jednego nie wiem... SHIPPERKE - zawsze sądziłam, ze będzie od łowiecki :P sziperke/i ale słyszałam niedawno wymowę "skiperki", wiecie może?
-
Dowiedziałam się, że NIEKTÓRE pozycje dostępne są dla klubowiczów. Ale oni tez nie mogą ich kupić ;] Dostają je za punkty za karmę, mioty i sukcesy wystawowe. pffff W tym momencie wygwizduję, co ja mam hodowle zakładać? :D Pójdę tam tupnę i się rozpłaczę.
-
No właśnie, o co chodzi :D chciałam sobie kupić książkę o rozrodzie oraz o maściach. Napisałam do Royal Canin, a w odpowiedzi: "[FONT=sans-serif][SIZE=2]Publikacje opisane w czasopiśmie "PIES" są wewnętrznymi pozycjami Royal Canin i niestety nie są przeznaczone do sprzedaży." :crazyeye: W tym momencie mnie zatkało. [/SIZE][/FONT]
-
Aha, czyli w zasadzie tak jak u każdego psa, który ma włos do cięcia. Dzięki bardzo, już się stresowałam :P
-
Słyszałam, że aby pudel miał fryzurę wystawową trzeba go od szczeniaczka w ten sposób strzyc, że inaczej się tego zrobić nie da. Mógłby mi to ktoś bardziej objaśnić? Dlaczego? Z góry dziękuję ;]
-
Istnieje jedynie regulamin wystaw zkwp.
-
Dobry Handler ?? Czym powinien odznaczac sie specjalista w tej dziedzinie ??
leepa replied to Dog Handler's topic in Handling
Wszystko co fałszywe jest złe. Ale mówimy tu o prawdziwej skromności. To jest kwestia raczej wrodzona. Ale jednak myślę, że jest cechą jak najbardziej pożądaną u ludzi, także handlerów. W zasadzie gdyby ktoś miał mi wystawiać psa nie obchodziłoby mnie zbytnio czy jest pyszny czy tez skromny- skupiałabym się na jego umiejętnościach. Przesadna pycha nie jest jednak wskazana- człowiek ma wystawiać psa, a nie siebie ustawiając się do aparatów i kamer :P Myslę, ze skromnosć jako cecha pozytywna nie może być przesadna. Szkodzić może brak pewnosci siebie ale nie utorzsamiałabym tej cechy ze skromnością, to moim zdaniem co innego. -
Przeraża mnie ta strona. Przykrywka dla pseudohodowców. Jestem ciekawa kto za tym stoi, bo nie wierze aby ktoś kto miał blade pojęcie o genetyce. A niby w jaki sposób krzyżowanie dwóch psów, gdzie jedynym dokumentem mają być rodowody ma być gwarantem czegokolwiek? Ani te psy nie sprawdzone, ani przemyślane połączenie, tylko rodowody. Straszne. Ani to eko ani kynologia. Jestem w stanie zrozumieć niechęć do ras bardzo zmutowanych typu krótkie łapki, pysk ale cała reszta to tolatna bzdura. Próbowałam sie z nimi skontaktowac ale niestety nie podają maila a formularz kontaktowy oczywiscie nie działa.
-
Dobry Handler ?? Czym powinien odznaczac sie specjalista w tej dziedzinie ??
leepa replied to Dog Handler's topic in Handling
kompromis dumnie kroczyć po zwycięstwo ale pamiętać że byli, są i będą lepsi -
Oczywiście, ale proszę z odpowiednim podpisem.
-
[B][FONT=Tahoma][SIZE=2]Kornelja Butrimova[/SIZE][/FONT][/B][FONT=Tahoma][SIZE=2][B] (LT)[/B] Beagle [B]Małgorzata Wieremiejczyk-Wierzchowska (PL)[/B] Basset Hound Bloodhound Dalmatyńczyk (Dalmatian) Gończy słowacki (Slovakian Hound) Gończy Schillera Petit Basset Griffon Vendeen Rhodesian Ridgeback inne rasy (Other Breeds) [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2][B]Paula Sunebring (S)[/B] Jamnik długowłosy (Dachshund Long-haired) Jamnik krótkowłosy (Dachshund Smooth-haired) Jamnik szorstkowłosy (Dachshund Wire-haired) [B]psy i suki - klasa: pośrednia, otwarta, użytkowa, championów dogs and bitches: Intermediate Class, Open Class, Working Class, Champion Class[/B] [B]Ina Małecka (PL) [/B] Jamnik długowłosy (Dachshund Long-haired) Jamnik krótkowłosy (Dachshund Smooth-haired) Jamnik szorstkowłosy (Dachshund Wire-haired)[B] psy i suki - klasa: baby, szczeniąt, młodzieży, weteranów dogs and bitches: Baby Class, Puppy Class, Junior Class, Veteran Class[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=Red][B]Zdjęcia:[/B][/COLOR][/SIZE] [url]http://zwierzeta.wm.pl/Kto-dogoni-psa--kto-dogoni-psa,53374?img_id=26&pg=1[/url] Za jakiś czas wrzucę na stronę (będzie prawdopodobnie więcej zdjęć): [url]www.sznaucer.olsz.pl[/url]
-
Też nie możemy przesadzić. Agresja agresji nie równa. Myślę, ze w przypadku pojedynku samców jest to nie tyle agresja do otaczającego świata ile próba sił, dominacja i walka o samicę szczególnie jeśli ktoś "genialny" przyprowadził ją w nieodpowiednim czasie na wystawę. Jednak dobrze by było gdyby wystawca umiał nad psem zapanować.
-
tak, powodzenia Jeśli nie wiesz co to znaczy dogadać się z psem to mogę jedynie współczuć,szczególnie, że po avatarze sadzę że masz zwierzynę dużą. Z pewnością nie chodzi mi o ludzkie gesty czy język polski. Trzeba poznać swojego psa i umieć do niego dotrzeć. W moim konkretnym przypadku "odpowiednie traktowanie" oznacza np. mijanie powoli po łuku, ignorancja, chwalenie za dobre zachowanie. Może wyda się to niektórym śmieszne i książkowe ale pomogło, w przeciwieństwie do starego sposobu karcenia głosem i szarpania, czyli generalnie pomogły pozytywne metody, inne szkodziły. W biciu psa nie widzę niczego dobrego. [QUOTE] nie ma tak lekko[/QUOTE]Właśnie, nie ma tak lekko. Myślę, że tłuczenie psa to właśnie pójście na łatwiznę. Nad pewnymi problemami, niestety się trzeba trochę pogłowić.
-
Oczywiście, że nie musi lubić. Szczególnie, że to pies z obcego stada. Jednak powinien tolerować, a przewodnik jako...przewodnik(;)) powinien zachowywać się zrozumiale i obliczalnie. Osobiście nie jestem zwolenniczka bicia psów, zdecydowanie preferuję zrozumienie psa i próbę dogadania sie z nim. Trudniejsze ale wykonalne jeśli się chce. Mój pies ma dominujacą naturę, do tej pory w pewnych sytuacjach wyrywa się do psów(szczególnie gdy jest zakochany). Na początku próbowałam karcić głosem i smyczą- to tylko pogarsza sytuację. Dzięki odpowiedniemu traktowaniu mój pies znacznie sie uspokoił, a niedawno bawił sie grzecznie z młodym samczykiem. Ot, taki przykładzik.
-
Tak. I ja myślę, że łomot nie pomoże psu polubić innych.
-
Myślę, że to też kwestia grubości sierści. Jeśli pies będzie miał odpowiednią to grabki nie na wiele się zdadzą, nieważne jaka odmiana psa. Z resztą sama mówisz nawet po sobie że u jednego włos jest cięty, u drugiego wyrywa. Jeśli nie mamy pewności jak będzie w przypadku naszego psa to pewnie, że można sprawdzić, a jeśli nie mamy możliwości to lepiej nie kupować żeby leżało w szufladzie, a zainwestować w coś co się na pewno świetnie sprawdzi.
-
Wiem że trymer to stripping knife. Ale moim zdaniem sierść można świetnie bez coata zrobić. Wyjąc podszerstek?- normalny trymer, skrócić sierść?- od czego są palce, oczy i głowa? Ale różnie ludzie kombinują. Jak dla mnie coat do sznaucera jest zbędny.
-
Ma ktoś zdjęcia [SIZE=4][COLOR=Red]SZNAUCERÓW[/COLOR][/SIZE] ? Szczególnie zależy mi na czarnych mini, białym mini, czarnym średniaku i olbrzymi p&s.
-
Po prostu mój psie ma idealny(no co? :D) włos i nie dam tknąć. [QUOTE]Coat king nie wyrywa włosa okrywowego, scina go lub nie w zaleznosci od gatunku włosa. I nie ma zadnego znaczenia, czy włos jest sciety maszynka czy coatem - sciety to sciety.[/QUOTE] Nie no po coś to się jednak nazywa trymerem, a nie maszynką.