Jump to content
Dogomania

leepa

Members
  • Posts

    820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leepa

  1. Cały czas właśnie o tym mówiłam. Podszerstek zazwyczaj wybiera się przed wyrywaniem włosa martwego, okrywowego. Robisz to trymerem. A palcami rwiesz włos, o którym cały czas mowa, okrywowy, zwykle grubszy i twardszy. Aby dać miejsce na rośnięcie nowego, wymodelować sobie psa. Samo trymowanie(mówię o wyjmowaniu podszerstka, puchu) nie jest bolesne, to tylko przejezdzanie trymerem, furminatorem po sierści.
  2. Jesli sie nie budzi to i ten sposób dobry :D Ale zdecydowanie najlepszy sposób to nauczenie psa spokojnego stania. To się zawsze przyda, czy czesanie, czy fryzjer, czy weterynarz. Stopniowo, najpierw niech postoi kilka sekund albo choc jedną! :D Potem coraz dłużej. Albo jeśli nie na komende stój to chociaz aby nie szalal na stole. Czyli też bierzemy na chwile i nagradzamy jak jest spokojny i tak coraz dłużej. Ja swojemu zwykle pozwalam siedziec czy lezeć przy skubaniu, ale niestety czesto tpies musi stac aby zrobić go odpowiednio no i też dojść do wszystkich miejsc, a utrzymanie nawet małego psa jest uciążliwe. Może popróbuj zająć go też jakimś gryzakiem, żeby miał rozrywkę kojarzył zabiegi z czyms przyjemnym. Ale tak jak mówię, nie za długo na początku, niech sie przyzwyczaja.
  3. Generalnie boleć nie powinno. To wyrywanie MARTWEGO włosa, ktory u innych ras sam wypada. Chyba, że mocno nam zależy na wyrzeźbieniu sylwetki, wtedy skubiemy włos krótki i to może boleć, zależy od psa. Podstawy: - wyrywasz tylko najdłuzszy, zazwyczaj łatwo wychodzący włos, - na palce nałóż specjalne gumowe nasadki albo rękawiczki, inaczej będziesz miała odciski dobrze znane gitarzystom - wiele osób stosuje specjalne pudry do trymowania, aby włos jeszcze lepiej się chwytało, dla mnie starczają same rękawice - pies nie powinien byc kąpany przynajmniej parę dni przed skubaniem ponieważ włos stanie się śliski - rwiesz pewnie, zgodnie z kierunkiem wzrostu sierści, PO KILKA włosków, warto napiąć skórę nad skubanym miejscem Ja przed skubaniem zawsze usuwam podszerstek. Pracuję od góry do dołu żeby sobbie odkrywać po kolei. Jak pies jest mocno zarośnięty to najpierw przeskubuję, tak degażuję ten włos, a potem sobie rzeźbię po kolei, unoszę wastewka po warstewce, przydaje się grzebień żeby włosy się równo ukladały i było widac ich długość. Jesli skubiemy bardzo krótko to psa może boleć. Niektore są tez wrażliwe nawet na wyrywanie dlugich wlosów w niektórych partiach. Zależy od zwierzaka. Ale skóra się po pewnym czasie przyzwyczaja. Ważne żeby na początku nie skubac od razu calego na łyso np. tylko stopniowo, przyzwyczajac psa do tego zabiegu.
  4. Tu jest sporo zdjęć: [url=http://zwierzeta.wm.pl/Milosnicy-psow-spotkali-sie-na-Warmii,74465?img_id=65&pg=1]Miłośnicy psów spotkali się na Warmii - Zwierzęta - WM.pl - Warmia, Mazury, Portal Warmii i Mazur[/url] Część mojego autorstwa także jakby ktos chciał większe swojego psa to można się odezwać. No i mam też trochę więcej w zanadrzu. Ma ktoś zdjęcia sznaucerów? Szczególnie mini.
  5. No jak wiewióreczka. czekam na więcej zdjęć ;]
  6. O ja jestem też ciekawa jak mozna obciąć pekińczyka. Bo w zasadzie tych psów się przeciez nie strzyże... No przyznam że na pokazanym zdjęciu wygląda nieźle, tylko głowa tragiczna (przepraszam :D) chodzi mi o kształt i wyraz. W zasadzie jakoś tak nei wem jak tą głowe można zrobić żeby pasowala do reszty...
  7. No to skoro nic nie ucina, to podszerstek powinno wybierać się właśnie przed skubaniem.
  8. W ogóle nie było rozpisane dlatego chcialam to rozjaśnić. Już nie ma sensu drązenie bo zostało wszystko wytłumaczone.
  9. Wszystko zalezy od tego co te grabki robią. Jeśli tną wlos- zawsze jestem przeciwko. Jeśli wybierają podszerstek no to raczej się z tego ucieszymy i to właśnie robi się przed skubaniem, jeśli wybierają martwy okrywowy no to musimy sprawdzić czy będziemy zadowoleni z efektu. Czy wybierają rownomiernie, czy zostawiaja taką długość na jakiej nam zależy. Wtedy absolutnie nie widzę przeciwwskazań. No chyba ze jeszcze psa to boli. Ale grabki raczej "mają wyczucie". No proste, jeżeli ci grabki nie niszczą szaty no to proszę bardzo :P Mi palce wystarczają.
  10. Na sucho. Mokra sierśc się robi śliska. Nawet nie powinno sie parę dni przed skubaniem psa kąpać.
  11. Było napisane po prostu o zakazie.
  12. LeCoyotte- tak, ale ty mówisz o komendach. W takim wypadku to nie jest mieszanie. Pies ma jasne zasady od razu. Natomiast jeśli pies może spać w łóżku, a nagle nastepnego dnia dostaje kapciem po głowie że śmial na nie wejśc no to huh. Ale skoro psy w zasadzie nie wchodzą, a stosowane są tylko lekkie próby perswazji to jest to już inna rzecz. To już ja nie zmierzę czy te psy czują sie skrzywdzone czy nie :P
  13. O tym to nie wiedziałam. ale w sumie to offtop stało się pewnego rodzaju "spolszczeniem" :D Polacy zmienili sobie znaczenie, a może chodzi tu o skrócenie... bo czesto wiadac takie wyrażenie na forach.
  14. No owszem ale jednak troszkę psu mieszasz w glowie. Najpierw można później nie można. A mój to akurat im starszy tym bardziej chce się tulić. Jak byl mały to sie podejść nie dalo :D
  15. Niedokłanie przeczytałaś. Mowa o sznaucerku, fox to pies kolezanki. No dobór doborem ale też nie możemy dobrac psów podwórkowych czy sasiądów. Więc jak wiemy to unikajmy, jak nie zdąrzymy zanim pies się zorientuje o co chodzi to nie uciekajmy w popłochu bo będzie wiedzial co jest grane. Niemiłych sytuacji i tak sie nie uniknie.
  16. Też jestem ciekawa zdjeciami i ..."chodowlą". Bo jak tak dalej pójdzie to myslę że I will by bored tą śmieszną na razie rozmową. Nie no wstyd, to dziecinne, czemu ja w tym uczestniczę :lol::eviltong:
  17. [QUOTE]Złoty medal? Poważnie? To szacun!!! [/QUOTE] :roflt: ta rozmowa zaczyna mi już sprawiać przyjemność, nawet zabawnie :D Szkoda tylko, że to taka groteska. Ależ offtop, mocno nam się nudzi.
  18. [QUOTE]Nie zna się na jamnikach a zabiera głos[/QUOTE]Nie wiem czy zauważyłeś Grey, że nie wypowiadałam się na temat jamników... [QUOTE]Na koniec trzeba sprawdzić ,co się napisało i poprawić[/QUOTE]Najbardziej nie znoszę kiedy ktoś nie dostrzega swoich błędów, a poprawia innych. "chodowla", "sęs" etc....
  19. czytałam coś tylko o podyplomowych w wawie z psychologii zwierząt
  20. [QUOTE]Jak urośnie to wstęp do łóżka będzie miała już zakazany [/QUOTE] Po co tak psu w glowie mieszać. :roll:
  21. Z suniami tez różnie bywa. Suki z sukami się czesto żrą, jak mają cieczki to czasem też "odwala". Grunt to socjalizacja, kontakt z psami i omijanie głupich błędów. Żeby nie było że ten pies duży to ja cię biedactwo wezmę na rączki, albo odciąganie na siłe bo mi się śpieszy. Pies wszystko zapamiętuje i moze zrozumieć jako odciąganie od zlego be psa. Jeśli wiesz, że jakiś pies jest nieprzyjazny w stosunku do innych to unikaj z nim kontaktów, zeby mały nie mial nieprzyjemnosci ale to tez nie powinno być naglą ucieczką w popłochu :D Musisz po prostu pamiętać, ze twó pies na prawdę wszysto widzi, rozumie na swój sposób i zapamiętuje.
  22. O i angielski pan zna? :D Przepraszam tak sie wtracę nie na temat, o jamnikach zbyt wiele nie wiem. Ale pan jest tak bezczelny że muszę ugrźć. [QUOTE]Ja tam sobie z każdą rasą poradzę. [/QUOTE] I to zdanie jest najlepszym dowodem na to, że nie wie pan o czym pan mówi. Chyba, ze inaczej rozumiemy stwierdzenie "pradzę sobie", bo jak tak to i ja sobie ze wszystkimi poradzę bo umiem przeczytać wzorzec. :roll: Za dużo ma pan pewnosci siebie...
  23. [QUOTE]Może powinnam przy nastepnym ataku szczekania odwracac jej uwage albo jakos ja wyciszac? mowiac spokojnie glaskac i dac jakis smakołyk?[/QUOTE] Jak jej dasz smakołyk albo pogłaszczesz to uzna to jako nagrodę :D:D:D Odwracanie uwagi jest dobre, ale najlepiej to zrobic zanim pies zacznie dziamać, bo jak juz się wczuje to ciężko będzie mu przerwać. Ale z tym też trzeba uważać, żeby pies nie zaczał kojarzyc tego jako nagrodę za szczekanie. Krzyczeć i szarpać nie ma co bo to nei pomoże. Może jeszcze bardziej zaszkodzić. Ignorowanie jest fajne... ale co z tego jak pies nie zwraca na nie uwagi. No ale póki niewiadomo co zrobić to jest to najlepsze wyjście. Obserwuj psa, musisz pomyśleć jaki mógł być tego powód. No b to dziwne, przeciez mówisz, że wczesniej tak nie reagował. Dlaczego to sie zmieniło? A może była to jednorazowa sytuacja? Jesli nadal będzie szczekał to bym jeszcze poignorowała, zwolnić kroku, nie napinac smyczy specjalnie, ewentualnie spokojne "ćśśśś". Potem można mijać takie "jednostki" po łuku, uczyć psa zaprzestania szczekanai na komendę. Ale na razie spokojnie obserwuj, może nie ma co panikować.
  24. ;)oo to fajnie, może kiedyś zobaczę na zawodach
  25. Ale rozkoszny :loveu::loveu::loveu: Prawda z tymi szelkami. Tzn. w mlodym wieku to może być problem z ciagnięciem ewentualnie i przestawieniem się na obrożę. Ale w dorosłym nawet szelki odkształcają łapki, łokcie odstawac będą bo podobno inne mięśnie pracują. Będzie wystawiany?
×
×
  • Create New...