Jump to content
Dogomania

leepa

Members
  • Posts

    820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by leepa

  1. [QUOTE]Hodowca wystawiający sukę (wizytówka, reklama, promocja hodowli) nie może pozwolić sobie na topienie kasy i rezygnację z pokazywania suki tylko z powodu cieczki.. bądźmy wyrozumiali[/QUOTE]Właściciel wystawiający reproduktora (wizytówka, reklama, promocja reproduktora) nie może pozwolić sobie na topienie kasy i rezygnację z pokazywania psa tylko z powodu cieczki pewnej suki. Suk z cieczką jest mniej niż psów na wystawie, które mogą na nią reagować- myślę więc że wniosek jest prosty. [QUOTE] Ja myśle tak: myć, tabletkować, dezodorować i trzymać się z daleka od ringów. Wejść,zostać ocenionym i znikać.[/QUOTE]A przed wejściem na ring pieski... a w porównaniu pieski...po drodze jak pies nie jest na rękach pieski... [QUOTE]koło nas rozłożyla sie suka z cieczką i właścicielka jeszcze sie chwalila "a bo jej sie kończy"[/QUOTE]Oj bywa niestety, bywa. Nam raz podeszli pod sam ring i był problem... A potem właściciel zdziwiony bo to on nie wiedział że to już... Przecież już przed cieczką srom jest powiększony....argh [QUOTE]a ślady na trawnikach są wszędzie. Czy to oznacza, że mam tolerować kompletny odjazd psa i nie mieć mozliwości wyegzekwowania od niego czegokolwiek?[/QUOTE]Jeśli masz możliwość to masz szczęście. Ja zwykle nie mam. Smaczek? Głos? Pociągnięcie smyczy? Nie- suka. Jakby psu mózg wyjęli.
  2. leepa

    Łeba

    Przestań, powiesz w razie czego że wsza ci spadła z głowy i po kłopocie :D Oczywiście bez urazy. No ale to torebkowy wręcz piesek, także na ręce i nawet nie nasypie nikomu na koc.
  3. leepa

    Łeba

    Skoro jest zakaz to i pewnie kara może być ;] Ale ja już byłam wielokrotnie i widziałam tam nawet psy ras olbrzymich. I nic.
  4. leepa

    Łeba

    Jest zakaz. Ale kto go tam widziiii :D Można powiedzieć że się na tratwie przypłynęło z daleka i nie widziało sie zakazu bo są one przy wejściu :P Byłam kilka razy i nikt nie miał pretensji- grunt to zachowywać się jakby psa nie było. Czyli pies na smyczy, nie szczeka, nie załatwia się na plaży i najlepiej ulokować się gdzieś dalej od ludzi.
  5. leepa

    Senior Handling

    Świetny pomysł... Jak wiele jest osób, które zaczynają zabawę w wystawianie kiedy już nie mają tych 18. Muszą liczyć na pomoc innych hodowców lub kursy wystawiania, których jest jak na lekarstwo. Ponadto niezła zabawa. Ale z drugiej strony osoby, które uważają ze dobrze wystawiają mogą się zacząć bać ;] Ktoś może rzucić im wyzwanie :D Wyobraźcie sobie- potyczki zawodowych handlerów ;] No tak, dla widowni to byłoby coś :P
  6. A chodzi ci o to że ucieknie tak? No mam go od 6 lat i jeszcze mi nie zwiał. Jak jest zakochany to od razu widać i nie spuszczam go wtedy ze smyczy. A puszczam tylko czasem, żeby się pobawił. Jak się bawi ze mną kamieniami to wtedy nie zwraca uwagi prawie na nic i nie wącha. A jak zaczyna wąchać to go łapię żeby nie wywąchał za dużo :D
  7. [QUOTE]leepa Twój pies chodzi cały czas na smyczy?[/QUOTE] Nie, ale tak niekoniecznie widzę związek.
  8. Nie wiecie czy można tam z psem? Jest to rezerwat ścisły. Ale chyba nie park narodowy. Może ktoś był? A może ktoś zna po prostu czeski? :D Bo znalazłam taką stronę: [url]http://www.teplickeskaly.com/index.php?option=com_content&task=view&id=41&Itemid=75[/url] na końcu pisze "pes"- przetłumaczyłam i wyszło mi "pies". Z tego co rozumiem to opłata za wstęp. Czyli może? :D
  9. [QUOTE]a jakbyś spróbowała takiej metody (wykorzystuje ją, gdy Hani ciągnie do jakiegoś psa)- idziecie, jest suka, pies ciągnie, uspokajasz, a on nadal, zatrzymujesz się, każesz warować/siedzieć i czekasz aż tamten obiekt pożądań przejdzie. Gdy nie ma go w zasięgu zwroku 'zabawiasz psiura' dajesz smakołyk i idziecie dalej[/QUOTE] Zupełnie nie ma o czymś takim mowy. Pies nie zwraca na mnie uwagi. Na nic nie zwraca uwagi tylko na sukę. Trzęsie się i piszczy. Mogłabym mu wyrywać pazury, zęby i przypalać, nie zwróci nawet uwagi. On jest jak w transie, jak maszyna. Próbowałam nawet odciągać mu głowę- pies strasznie sie zapierał i wzrok pozostawał w miejscu, przestałam bo w sumie co w tym za sens :P Musze albo przykucnąć i trzymać go żeby mi się chłopak nie udusił, albo iść i go dusić na smyczy. Każdy psiak inaczej reaguje. I w zasadzie dobrze, że reaguje na sukę bo przecież u reproduktorów libido jest bardzo ważne. I to nie kwestia szkolenia. Niedawno byłam na wystawie. Pojawił się znany hodowca, którego psy są zawsze świetnie przygotowane i bezwzględnie posłuszne. Nie są wystawiane z ręki bo same się perfekcyjnie ustawiają na komendę. Ale pojawiła się suka z cieczką. Pies był bardzo rozkojarzony.
  10. leepa

    Erwin Deutscher

    Mojemu psu sędziował w Łodzi 2004. Opis jest dobry, zgadzam się z nim. Zawarł i ruch, sierść, głowę, proporcje, linia górna i dolna, kątowania. Sprawdzany dokładnie. Zwraca uwagę na charakter psa. Ale mój pies podobno(wg. sędziego) by wygrał gdyby nie jedna rzecz. Kiedy sprawdzał jądra to pies odskoczył, a potem kiedy sędzia wyciągnął do niego rękę to zrobił unik. Mój pies nigdy się tak nie zachowuje, zawsze pozwala się każdemu dokładnie wymacać i nic sobie z tego nie robi, a więc podczas sprawdzania jąder musiał zostać jakoś zadrapany, albo za włoski go sędzia pociągnął i potem już sie bał jego ręki. Nie chcę tu oceniać czy to było specjalnie czy nie, bo nie mam do tego prawa. Opisałam sytuację. Być może specjalnie bo pies, z którym miał wygrać mój pochodził z bardzo znanej hodowli, ale [B]absolutnie nie chcę tu niczego sugerować bo nie wiem[/B]. Sędzia miał podobno jakiś sygnet wiec być może po prostu niechcący, zdarza się. Gdyby ten moment wyciąć to sędziowanie mi się podobało, bez zarzutu.
  11. leepa

    Czechy

    Był ktoś może tam z psem? Jak jest ze zwiedzaniem? Czy mały piesek stanowi kłopot? Wiem że w komunikacji miejskiej można- jak jest ze zwiedzaniem obiektów?
  12. Mam informacje dot. Tatr. Napisałam maila do TPN. "Na teren TPN z psami można wejść do Doliny Chochołowskiej - do schroniska, oraz do Doliny Lejowej - do szałasu" w kagańcu i na smyczy.
  13. uu to troszkę nieciekawie Nie no dowiedzieć to się muszę bo nie będę jechała przez całą Polskę żeby potem siedzieć w pokoju :P Szkoda tylko że nie widać nigdzie żadnych regulaminów itp itd, nawet na stronie TPN. Dopiero znalazłam [COLOR=Black]jakąś prywatną stronkę z zasadami... "[/COLOR][COLOR=Black][FONT=book antiqua][SIZE=3]Personel Parku upoważniony jest do strzelania psów, kotów wałęsających się po Parku"[/SIZE][/FONT][/COLOR] -hyhy, no dobra przekonali mnie :D ale ja chce wodogrzmoty! :P A w Karkonoszach co ciekawego jest do zobaczenia? (oczywiście tam gdzie dojdę ze zwierzem) A tutaj znalazłam dla zainteresowanych- [B]można z psem na uwięzi:[/B] [B]Magurski[/B] [URL]http://www.magurskipn.pl/index.php?art=735&d=artykul&kat=67&s=2&sk=1[/URL] [B]Bieszczadzki[/B] [URL]http://www.bdpn.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=329&Itemid=151[/URL] a tu z kolei co innego - heeh [URL]http://www.bieszczady.net.pl/bdpn3.php[/URL] [B] Na smyczy i w kagańcu: Ojcowski[/B] [URL]http://www.opn.pan.krakow.pl/ogolne/regulamin.htm[/URL] [B]Karkonoski[/B] [URL]http://www.kpnmab.pl/[/URL] [B]Zakaz wprowadzania na [U]tereny objęte ochroną ścisłą i czynną[/U]: Babiogórski [/B][URL]http://www.bgpn.pl/bgpn.php?regulamin_turystyka[/URL] Więcej nie znalazłam, trochę żal- jak przestrzegać skoro nie wiadomo czego.
  14. I ja się przyłączam do pytania. Gdzie najlepiej z pisakiem w góry. Ponadto- czy można z psem chodzić po różnych szlakach, do jaskiń? Jakiś czas temu wiem że było to niemożliwe ale podobno się zmieniło.. Dolina Kościeliska- da radę? Czytałam, ze tam jest w pewnym momencie drabina i jaskinia- da się tam z pieskiem? Jaka jest ta drabina, mam małego psa więc jakby się dało... Pięć Stawów, Wodogrzmoty Mickiewicza? Morskie Oko?
  15. [QUOTE]trzeba patrzeć na rączki właściciela czy nie są zbyt czarne[/QUOTE]haha :D no to już do Polski wprowadzili :P Jak patrzę na tą fotkę twojej psinki z przybliżenia to jakbym swojego widziała :D Identyko!
  16. [QUOTE]Ja sie nie zgadzam na farbowanie, to jest dla mnie oszustwo[/QUOTE] Oczywiście że oszustwo. I nie powinno tego być. Ale rozumiem też osoby, które farbują. Bo nawet jeśli pies jest czarny a nie jest pofarbowany to w porównaniu z pofarbowanymi będzie wyglądał gorzej i sędzia może nawet super czarnemu psu wpisać że ma przebarwienia, mimo iż te farbowane może są nawet białe :P Inna kwestia jeśli ktoś ma psa w łatki albo rudego i go farbuje, to już kwestia sumienia bo tu już faktycznie oszukuje. Tak jak malowanie nosków. Dobry nos będzie zawsze czarny natomiast czarna sierść zawsze ma jakieś tam w słońcu chociaż przebłyski. Więc jeśli ktoś ma faktycznie ładnie wybarwionego zwierzaka i znosi on takie zabiegi albo ew. szampony wybarwiające to można to jeszcze usprawiedliwić. Bo niestety ze sztucznością najpiękniejsza natura nie wygra. Jeśli wprowadzą testy to jestem za. Ale na czym to polega bo tez pierwszy raz słyszę?
  17. Ale słodziakowa Nuka ;] Myślę ze atmosfera jest taka jaką sobie człowiek stworzy, grunt to obracać się wśród przyjaciół ;] A i co do sędziów zdarzają sie świetni. Oczywiście jest to ukrywanie cech i pokazywanie innych ale sędzia doskonale wie co każdy kombinuje i umie pewne rzeczy wykryć ;] Poniekąd zabawne :D Farbowanie... z nim jest tak że każdy wie że każdy farbuje, sędzia też wie. A na to że nikt nie będzie malował nie ma szans. Skoro psiak toleruje ten zabieg to ok, jeśli nie, zawsze zostają szampony podkreślające kolor.
  18. Dlaczego? Rozmawiamy o niejako o zdjęciu ;]
  19. [QUOTE]Jesli pies nie ma beczki z tyłu to bez wzgledu na to jak mu ustawisz nogi - to beczka NIE wyjdzie, a juz szczególnie przy bardzo blisko postawionych nogach. (jak ktos ma proste nogi to niezleznie od ustawienia pozostana proste ;-) ) [/QUOTE] Doskonale o tym wiem. Pisząc swoją wypowiedź zwróciłam celowo uwagę na często występujące wady. Jeśli pies ma nawet niewielką beczkę z tyłu to wąskie ustawienie tylko ją może uwydatnić. Takie ustawienie na pewno w niczym nie pomoże. Tylko niepotrzebnie podniesiemy psu zad i pokażemy sędziemu że nasz pies ma zbyt wąski tył- bo jest tak zbudowany, mało komu chce sie zastanawiać czy przypadkiem wystawca nie umie pokazać psa czy może jest tak zbudowany- niektórzy nawet wprost mówią że widzą że pies jest źle wystawiany ale swoje do oceny wpisują, bo cóż mają wpisać. [QUOTE]Jak wyciagniesz psu łapy do tyłu, to pogłebiasz katowanie (oczywiscie jesli nie jest strome), a jak ma krzywe plecki to samym ustawieniem tego nie zamaskujesz.[/QUOTE]Jeśli pies ma prawidłowe kątowanie to zupełnie nie ma potrzeby poprawiać go bo z kolei można przekątować :D A więc stawia się prostopadle do podłoża. Jeśli można by lekko poprawić to faktycznie odstawiamy bardziej do tyłu(bo tak jak ma pies jest niewystarczająco) ale tutaj pomaga nam odpowiednio zaczesana wtedy sierść psa, która odpowiednie rzeczy ukryje i uwydatni. Gdyby nie ona to nic nie pomoże bo te kosteczki się prostują zwyczajnie. Choć przy większym problemie ze stromym kątowaniem i tak wiele nie zrobimy bo pies się będzie bronił przed zbytnim odstawieniem łap. Jak już mówiłam- jeśli pies ma prawidłowo kątowane to nie ma co kombinować. Co do plecków- żadnej wady się nie da w pełni ukryć, każda będzie do wykrycia, jednak odstawienie łap do tyłu powoduje obniżenie tyłu. [QUOTE][B]czujny w wyrazie[/B][/QUOTE] Nie śpiąca królewna ale czujny pies, po prostu sznaucer ;] Napięty, w pięknej postawie, nastawione uszka, podniesiony ogon, czujne oczy. Pewny siebie. Nie zwisająca na rękach handlera kukiełka, która marzy o zejściu z ringu.
  20. Na otyłą nie wygląda. Ładnie stoi na tym zdjęciu. Generalnie łapy przednie muszą stać równolegle do siebie i prostopadle do podłoża. Tylne kończyny- równolegle do siebie (nie za szeroko bo to psuje kątowanie, też nie za wąsko bo nam jakieś beczki czy inne badziewia powychodzą)- oraz śródstopie prostopadle do podłoża, nie za bardzo w tył bo tu znów te kątowanie, chyba że pies nie ma odpowiedniej górnej linii a wiemy że sędzia jest czuły na tym punkcie- wtedy łapki do tyłu i mamy pięknie spływająca w dół linię grzbietu, ale nóżki niekoniecznie super. Głowa jest dobrze. Wyciągnięta do przodu (no ale też bez przesady :D), nie do tyłu bo nam zgarbiona pokraka wyjdzie) No i w sumie tyle. Pies ogólnie kwadratowy ma być i czujny w wyrazie, proporcjonalny. Przydałoby się przeczytać wzorzec i wyłapać wady do ukrycia u swojego psa.
  21. leepa

    Andrzej Mania

    Wydaje mi się że budowa. A jak pies ma dobrą sierść to duży plus. Moim szorstakiem się zachwycał niesamowicie.
  22. leepa

    Kolorki :)

    [LEFT]Ja jeszcze nie widziałam takich srebrnych, zawsze były czyste. A może mi ktoś podrzucić fotkę czerwonego? Bo tak nie wiem za bardzo, w internecie nie ma. Ten brąz albo niektóre morelki już w czerwień wchodzą :P [/LEFT]
  23. leepa

    Kolorki :)

    Wydaje mi się że pierwszy to brąz. Ale też nie "siedzę" jeszcze tak dobrze w pudlach. Te niżej to na jakieś mieszanki wyglądają. ale w innych organizacjach (czyt. AKC) są dopuszczane inne kolory, tam chyba wszystkie umaszczenia pudli dozwolone.
  24. Mam sznaucera, mogę wyrwać sierść :P
  25. a ja jestem ciekawa czy jest lepsza of "the notes from..."
×
×
  • Create New...