leepa
Members-
Posts
820 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by leepa
-
Zakraplanie akurat nie odstrasza kleszczy ale je unieszkodliwia i powoduje że w ciągu 48h odpadną. Też swojego zakraplam a wczoraj mi przyniósł po jednym spacerze 6 kleszczy nowych. Jeśli zostaje głowa to naturalne jest że wytwarza sie gulka. Organizm w ten sposób się jej pozbywa.
-
Z góry dziękujesz, a nikt nie odpowiada :P Jeśli kleszcz sam odpadł to znaczy, że albo był mega napity, albo pies był zabezpieczony np. jakimś spot-on i mały, nienapity kleszcz odpadł w ciągu 48h. Gulka zostaje jeśli przy wyrywaniu zostanie głowa- to jest inna sytuacja. W niektórych miejscach, albo u niektórych psów pojawiają się gulki po kleszczu, którymi nie trzeba się zbytnio przejmować- choć kontrolować. Znikają one po pewnym czasie, albo trochę sie zmniejszają. Jeśli jednak z takiej gulki jest wyciek przy naciśnięciu, powiększa się lub jest zaczerwieniona to radziłabym się wybrać do weterynarza jak najszybciej. Jeśli u twojego psa taka gulka pojawiła się po raz pierwszy też warto byłoby się do niego udać aby sprawdził czy wszystko jest w porządku.
-
[URL]http://onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,01,,pl-pln,26570,0.html[/URL] :loveu: Książki widzę znowu jak w średniowieczu... za wieś... :D Nie no wiem, transport.
-
Jak masz tydzień czekać to do weterynarza idź bo sobie psa zabijesz. 3 na dwa tygodnie u dwóch psów? Heh, moja miniaturka po JEDNYM SPACERZE przyniosła 6 świeżutkich kleszczy, dwa się dopiero wbijały, pozostałe były lekko wbite. A co sadzicie o tym? [URL]http://sklep.apet.pl/shop,show,299[/URL] Lepsze to czy te lasso ? :P I czy lepsze te szczypce od zwykłej pęsety? Ma fajny kształt ale jest plastikowe...
-
i? Możesz coś o nich powiedzieć?
-
Ma ktoś może "Notes from the grooming table" albo "Theory of five" ? Co o nich sądzicie? Warto zainwestować? Która lepsza?
-
Moim zdaniem bardzo dobry sędzia. Ocenia sprawiedliwie, dokładnie.
-
Piękne akwarium ! Mój też na ryby polował :D Ale na szczęście jest wysoko więc wystarczyło że odsunęłam je od kanapy i Taj już może tylko patrzeć na ryby :P Teraz mu się znudziły, ale czasami sobie ogląda z nudów.
-
Oooo, nie wpadłam na to ;] No i fajno. Dziękuje bardzo. Dziwne troszkę że można krzyżować a nie wystawiać, w takim razie ten owłosiony nie będzie sprawdzony przez sędziów. No ale.. myślę, ze tą rasą jak na razie się raczej miłośnicy zajmują.
-
Może wyrywają psom kłaki :D hehe, żart. Mi się wydaje, ze gdyby zaakceptować owłosione to nie byłoby ze szkoda dla rasy. Nowa "krew", ponadto w połączeniu łysy-owłosiony byłoby 50% takich i takich.
-
ŻÓŁW czerwonolicy szuka domu [Łódź]. Filipa już w nowym domu.
leepa replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
to żółw wodno-lądowy- dlużej jak 10h bez wody nie może być. [url]www.terrarium.com.pl[/url] - tu warto ogłaszać, na forum -
Dzięki. No te dziedziczenie to ja rozumiem, właśnie po rozwiązaniu krzyżówek się tak zdziwiłam... Jak to możliwe, że owłosionych jest rzekomo tak mało oraz, że nie są dopuszczone przez FCI mimo, że tak dużo proporcjonalnie ich się rodzi? Co one znikają dziwnym trafem? :I Bo skoro nie są dopuszczone, czyli nie można ich używać w hodowli. Czyli drugi wariant, który opisałam odpada. Więc nie mamy innego wyjścia jak połączyć łysego z łysym, a więc heterozygoty no to ćwierć zarodków obumiera (czyli już mniej szczeniąt, mimo że pies i tak nieduży to pewnie niedużo by urodził). Z żywych szczeniąt (zakładając brak komplikacji) pozostanie nam proporcjonalnie dwa razy więcej owłosionych niż łysych. Jakoś nie słyszałam żeby ktoś miał owłosionego psa tej rasy, w internecie nie widać zdjęć. Duchy :D Aż się ciśnie na usta pytanie- dlaczego by nie wpisać do listy ras?
-
Celowo nie zamieszczałam tego w dziele "hodowla" ponieważ tu pewnie trafię na więcej osób zafascynowanych ta rasą. Zaciekawiła mnie jedna rzecz. W pewnej książce czytam, że [B]bezwłose psy tej rasy to heterozygoty ponieważ allel warunkujący brak owłosienia jest letalny[/B], więc ni ma psiaczków homozygotycznych dominujących. No ale tak- jeśli połączymy heterozygotę z heterozygotą(dwa łyse) to mamy 25%letalny, 25% hetero i [B]50% homo a więc z włosem[/B]. Drugi wariant(i ostatni żeby otrzymać łysole) to hetero i homo [B]recesywny czyli z kłakami[/B] i łysolek. No i tu mamy fajnie bo bez letalnych, 50% łyse i [B]50% owłosione[/B]. Ale z tego co czytam w internecie to owłosione psy meksykańskie są bardzo rzadko spotykane, ponadto na wystawach niedopuszczalne. No to o co chodzi? :D
-
nie powinno być problemów ;]
-
Przecież chromosomy płci są rozdzielane losowo, co wy kombinujecie :l
-
no to tak jak o większości ras A ta książka, która kupiłam taka sobie. Jakby dla osób, które wcześniej psa nie miały. Rozpisują się że to trzeba odrobaczać, że charakter się kształtuje i trzeba wychować blablabla. Nędza. Ja chcę o pudlach a nie o pierwszym piesku :D
-
Wszystkie do kitu czy wszystkie dobre? Zamówiłam sobie przez internet "Pudel" - Ursula Birr. Dobry wybór czy może mam nawet nie otwierać?
-
Ale ten kleszcz zostaje w tej pętelce czy może siłą szarpnięcia sobie gdzieś wylatuje? :D Wolałabym nie szukać po domu :D Trzeba szarpnąć mocno, jak pęsetą, czy może wystarczy delikatniej?
-
[url]http://skleptomka.bazarek.pl/opis/154608/anty-kleszcz-antykleszcz-przyrzad-do-usuwania-kleszczy.html[/url] Jestem ciekawa czy ktoś z was próbował tego produktu. Opis wydaje się być ciekawy. Na jednej stronie znalazłam jednak informację aby nie używać u dzieci poniżej 3 roku życia. Jak sądzicie, można spróbować u pieska?
-
Ma ktoś może zdjęcia sznaucerów?
-
Jeśli chcecie przez nasza klasę, to można stworzyć użytkownika r-r. Chętnie dodam się do znajomych w ramach poparcia :P Już parę organizacji tak robi aby szerzyć swoje poglądy.
-
Yhym, nie pasiła rozdzielczość to wstawię linka. Oto zdjęcia z wystawy [url]http://www.sznaucer.olsz.pl/dmiasto08.htm[/url]
-
[QUOTE]Twoim zdaniem padaczka nie jest poważną chorobą? Nie powoduje cierpienia zwierzecia, czy choćby silnego dyskomfortu?[/QUOTE]Odnoszę wrażenie niedokładnie przeczytałaś. Oto moja wcześniejsza wypowiedź z zaznaczonymi wyrazami: [QUOTE] [I]A co sądzicie o chorobach nieuleczalnych, [B]poważnych[/B], ale które nie skazują psa na śmierć? Jedynie [B]dostarczą więcej zmartwień właścicielowi(ew. operacje) i utrudnień psiakowi[/B]. Np. padaczka czy rozszczep podniebienia.[/I] [/QUOTE] A na dobra sprawę dwie wymienione choroby mogą do śmierci prowadzić jeśli są bardzo poważne- ale ja pisałam w kontekście tych mniej poważnych. [QUOTE]A uważasz, że dla psiego noworodka człowiek jest "tą ukochaną pancią"?[/QUOTE]Nie uważam tak. Zeszliśmy jednak wcześniej także na temat psów dorosłych. [QUOTE]To, że żyją jest przecież dla nich ważniejsze...[/QUOTE]To właśnie trudny i nie do końca poznany temat. Bo tak wg. biologii to jest instynkt przetrwania. Ale dlaczego w takim razie krążą po internecie filmy z kaczkami(czy tam innym drobiem, nie pamiętam) które same wykręcają sobie kark o szczeble klatki? Ponadto niektóre zwierzęta, które są na dobrej drodze do wyzdrowienia nagle z braku sił poddają się i umierają lub przestają walczyć o życie. Myślę, że jeśli w ogóle ktoś bierze pod uwagę eutanazję (bo pewnie są i tacy którzy są absolutnie za życiem) to trzeba by wybrać taki absolutnie krytyczny moment kiedy widać, że ze zwierzaka nic już nie będzie i nie ma on świadomości albo jest niezbyt ..entuzjastycznie nastawiony do życia.