-
Posts
1885 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagdaH
-
...się Neczka lekko zjarała chyba...
-
...no to se nie mam jak porównać...;)
-
Aaaa masz czarny nos i klapnięte uszy? Bo na zdjęciu nie wszystko widać:lol:
-
[quote name='halcia']...a moze i Szpileczce sie uda.[/quote] ...ja nie wiedziałam, że Szpileczka jest do adopcji...:crazyeye:W komplecie z Sarunią, czy solo?;)
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
MagdaH replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...a kroi sie jakis domek dla Chapla, czy jak???:crazyeye: -
Irokez z Orzechowców MA SUPER DOMEK U MAGDYH !!! :)
MagdaH replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
...no może faktycznie go trochę rozpuściłam, ale jak można takiego słodziaka nie rozpieszczać???? przecież to jest maskotek najukochańszy:loveu::loveu::loveu:a poza tym może faktycznie, chcę mu "z górką" wynagrodzić ponad rok spędzony w schronie... -
Irokez z Orzechowców MA SUPER DOMEK U MAGDYH !!! :)
MagdaH replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
...ale wiecie co, ciotki, ten Czesiosław ma wymagania...jeszcze niedawno nie chciał przychodzić sie przytulić, wolał z dystansu obserwować, potem przychodził, przytulał się, właził do lóżka i pod rękę, żeby pogłaskać, ogólnie Miziek:lol:, a teraz nauczył się wspinać (zwłaszcza na mnie :eviltong:) i życzy sobie być noszony na ręcach:cool3:, zwłaszcza na dworze kiedy jest mokro, bo Jaśnie Wielmożny Mości Czesiosław z cukru ulepiony i na rosie może sie rozpuścić;)...Jeśli zaczyna być ciężkawy i stawiam go na ziemię, to patrzy z wyrzutem, co ja se nie myślę i natychmiast mam go brać z powrotem na ręce:lol:...spodziewała się tego któraś cioteczka????? że ten, co zazwyczaj tylko obserwował z daleka, teraz sobie spogląda na świat z wysokosci pańciowych rąk??? -
Pisałam na wątku ogólnym, ze jadę dziś z ojcem do schronu, bo wychachmęcił na necie psinę i trza ją bliżej obejrzeć:lol: Miał być Baca, ale on i jamnik plus garść kotów to byłoby co najmniej ryzyko...Sunia w schronie prześliczna, [B]psi[/B]tulasta, [B]psi[/B]milna ale jeszcze nie do wydania(wiadomo, obowiązkowa sterylka):roll:. Dogaduje się bezproblemowo z innymi psiurkami, z kocinami też (jak który chętny do dogadania), wiadomo każdy psiak słodki i kochany, ale kiedy doszlismy do suńki to jakoś tak przypadli se z ojcem wzajemnie do serca, że ojciec nie chciał już oglądać innych, tylko będzie czyhał, aż sunię można będzie odebrać:evil_lol: A piszę to na Sarowo-Szpilkowym wątku, bo sunia jest bardzo podobna do Sarci:loveu: Przykro mi, że nie mogliśmy dać domku Bacy, ale jednocześnie cieszę się, że pomożemy innej schroniskowej bidzie.
-
Irokez z Orzechowców MA SUPER DOMEK U MAGDYH !!! :)
MagdaH replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Wszystkie moje zjerzątka są po sterylce/kastracji. Marysia musowo, bo miałam dosyć pobudek TZ o 4:30 p.t."Magdziu, wstawaj,bo Marysia uciekła, siedzi pod samochodem, a dookoła niej 7 kocurów czyha na jej cnotę". Tak więc problem rozwiązany, niektórzy twierdzą, że kastracja psów to przesada (wystarczy suki wysterylizować), ale czasem któryś mi psiak zwiewał "za głosem natury". Teraz juz Miśkopt i Fido nie mają potrzeby uciekać, Czesiu za niedługo też, a ja mam 1000% gwarancji, że żaden z moich psiurów nie przyczynia się do przepełnienia schronów, bo nie zostanie sprawcą niechcianego, nieoczekiwanego z utęsknieniem i niekochanego przez nikogo miotu. I jestem pewna, że to rozumiecie... -
...druga sprawa to sprzątanie po swoim ukochańcu...niektórzy twierdzą, że się brzydzą tak przez worek do ręki, ale rany julek jak sami do toalety idą ,za przeproszeniem, z grubszą sprawą, to potem co? mamunia przylatuje i wyciera czy obsychają? ja kocham moje trzy wymamlańce Miśkopta, Fido i Czesia, ale jak zdarzy mi się wejsć w jakieś "pamiątki" to mnie normalnie szlag trafia, dlatego sprzątam, przynajmniej mam gwarancję, ze nie będę musiała się na siebie wściekać.
-
[quote name='AngelsDream']No mnie prawie ukamieniowali [na innym forum], jak napisałam, że dla mnie pies ma być cicho. Nie każdy rozumie, że to uciążliwe. A ja sama mam psa z lękiem separacyjnym - wyje i sie wydziera, a mi wstyd, więc robię wszystko, co możliwe, żeby go oduczyć. Bo to mój pies, komuś nie musi nad głową ujadać. Tym bardziej rano.[/quote] Witam! Na tym wątku jestem po raz pierwszy, ale w całej rozciągłości zgadzam się z AngelsDream i wszystkimi rękami i nogami podpisuję się pod propozycją, żeby psa nie przywiązywać pod sklepem. W naszym (Tychy, woj. śląskie) TESCO są tabliczki i dodatkowo nie ma za bardzo do czego przywiązać psiaka, poza tym market jest na peryferiach (czyt. zadupiu) i trzeba jechać autobusem lub autem, co raczej koliduje z pomysłem zabierania psa na spacer przy okazji zakupów. Co do "nieszczekania" psów - siostra mojego TZ mieszka w Szwajcarii i tam każdy pies musi przejść odpowiednie szkolenie, polegające m.in. na nauczeniu psa, żeby nie szczekał. Wiadomo, tam naród spokojny i miłujący ciszę, i faktycznie mimo, że u nich w bloku mieszka kilka psiurków, ani razu nie słyszałam wycia czy szczekania. No, ale to w Szwajcarii...:shake:
-
Terierkowaty FIDO o bardzo smutnych oczach, dzięki Arlence ma DOM!
MagdaH replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Koledzy żyją w komitywie, na szczęście od razu sie zgodzili ze sobą [URL="http://img110.imageshack.us/my.php?image=fidozczesiemdg2.jpg"][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/8607/fidozczesiemdg2.th.jpg[/IMG][/URL] ta mała beżowa szczypawka to Czesiu [URL="http://img524.imageshack.us/my.php?image=fidoiczesionv5.jpg"][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/333/fidoiczesionv5.th.jpg[/IMG][/URL] Fido i Czesiu po ostatniej wizycie u fryzjera (tak, tak to niemałe, ciemne doopsko należy do Fidka, zaokrąglony brzusio też) [URL="http://img391.imageshack.us/my.php?image=dsc00572nv5.jpg"][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/5021/dsc00572nv5.th.jpg[/IMG][/URL] -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
MagdaH replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...och przepraszamy...i na herbatkę zapraszamy. Do Chaplinka zresztą:loveu: -
...to było tornado nie pies...prawie zdemolowała Wiośnie i TZ samochód...
-
[quote name='Neczka'][URL]http://www.allegro.pl/item418483038_3_letnia_suczka_w_typie_alaskan_malamute.html[/URL] ...pamiętacie ją jeszcze ? :)[/quote] ....czyżby Vikusia? która przywiozła Ircia/Czesia?:lol:
-
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
MagdaH replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...to ja też na kawkę...Chaplinku, ale zanim kawka się zrobi, mykniemy szybciutko do góry...a teraz kawka :kaffee_2: dla cioci Talcot :kaffee_2: i dla cioci Neczki :kaffee_2: :loveu: -
[quote name='Neczka']Madziu, nie wiem, czy dobrym pomysłem jest branie Bacy, kiedy jest się pół dnia poza domem i jeszcze do jamnika... Nie sądzę, żeby Baca tolerował inne psiaki :-( No i przydałoby się siedzieć z nim przez większość dnia i poświęcać mu wiele, wiele, wiele uwagi... A tato chce napewno PSA ? :) Mamy też u Orzeszków taką przecudną sunię ONka, dosyć sporą. Grzeczna, toleruje inne psy, ładnie chodzi bez smyczki i tyyyle lat już ma za sobą w schronisku...:-([/quote] Też doszlismy do takiego wniosku, ze Baca i Polo mogliby się nie dogadać, i to moze nie jest najszcześliwszy pomysł. Tym bardziej, ze gdyby obaj byli szczeniakami i razem dorastali...ale Polo ma już 9 lat i swoje nawyki, z benkiem się dogadywali, ale właśnie dlatego, ze razem dorastali, a Baca też swoje w życiu przeszedł...Jutro będziemy w Katowicach, zobaczymy co to za cudo wpadło w oko ojcu...;)
-
Bardzo bym chciała, ale teraz to nie jest mozliwe, przyjechać na jeden dzień to trochę mało, wiadomo, cały dzień sam dojazd, a z urlopem parodniowym teraz krucho:shake:, połowa ekipy sie byczy:eviltong:...Patrząc za okno martwiłam się, jak wy tam dotrzecie do Orzeszków, tutaj niby cywilizowane drogi, asfalt itp. a wiadomo co się działo. Tyskie psiaki mają przynajmniej murowany, suchy i zimą ogrzewany pawilon. A jak zobaczyłam u was niektóre zdjecia, to się przeraziłam, że psiny pod gołym niebem w taki grad:shake: Druga sprawa: ojciec wypatrzył na stronie adopcyjnej jakąś psiurkę w katowickim schronie - chciałby, żebym jutro z nim pojechała i zobaczymy jakie to żyjątko...Rozmawiałam juz o Bacy, pokazałam zdjecia i bardzo przypasował, nie ukrywałam przed ojcem, ze Baca to pies po przejsciach, czasami trudno go przewidzieć i wymaga wiecej uwagi...na szczęście mój "stworzyciel" nie jest osobą, która bierze psa tylko dlatego "bo taki ślicny pyscek", i nie ważne co potem...Ma wzgląd na to, ze 10 godzin dziennie jest poza domem i nie miałby możliwosci reagowania, gdyby psom przyszło do głowy zagryzanie wzajemne, albo polowanie na koty. Baca bardzo mu się podoba, trochę przeraża go odległość Orzechowce - Katowice, bo powiedział, że chciałby psa poznać osobiscie i chwile z nim pobyć. Generalnie ma dwa typy: Baca i tamta (bo to chyba suńka) psina z Katowic...ale jak już wcześniej pisałam, to będzie jego decyzja, bo pies ma zamieszkać z nim i jamnikiem.
-
mam pół serca - piękny Lolek z Orzechowców .... już w domu!
MagdaH replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
ale fajny zmoklak:loveu: a potem taka puchata maskota, wydaje się wiekszy niż w schronie:evil_lol: malusi offik: fajniste kanny w tej prostokątnej skrzynce:crazyeye: -
Irokez z Orzechowców MA SUPER DOMEK U MAGDYH !!! :)
MagdaH replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
...a mało czasu mu na te panienki zostało, kastracja zbliża się wielkimi krokami... -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
MagdaH replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...to niech się domek z tym "wiedzeniem" pospieszy, bo zima niedługo :-( -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
MagdaH replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rany julek, a on sam, w budzie na taką pogodę:-(...do góry, Chapluś, przecież ten domek gdzieś jest....czemu sie domku nie zgłaszasz??? -
Kochani, jak u Was sprawa pogodowo-dojazdowa wygląda? Ja jestem uziemiona w domu, po nocnym gradobiciu dopiero teraz zaczyna być prąd i to z przerwami:shake:, telefon jeszcze nie działa, z ojcem w sprawie Bacy będę gadać dopiero dzis wieczorem, wczoraj nie mogłam nigdzie wyjechać, po prostu kataklizm, studzienki pozapychane, ulice - rzeki , niektóre chodniki też, mniejsze auta osobowe zostawione tam gdzie staneły, nie było rady jechać:shake: Psiury nawet symboliczne siusiu załatwiają pod wiatą, Czesław - wiadomo z cukru zrobiony - w ogóle deszczu, rosy i innych "mokrości" się boi;) Piszcie, jak droga do Orzeszków... (wiem, sama se moge przyjechać i zobaczyć, ale moja ulica jeszcze zalana, deszcz leje, a studzienki jeszcze/już zapchane)
-
Irokez z Orzechowców MA SUPER DOMEK U MAGDYH !!! :)
MagdaH replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
Dzięki:loveu: tylko się Czesiosław znowu zrobił chudszy przez obcięcie:shake:...a już zaczął okrąglej wyglądać -
Irokez z Orzechowców MA SUPER DOMEK U MAGDYH !!! :)
MagdaH replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
A to Miśkopt,czyli awatar [URL="http://img516.imageshack.us/my.php?image=dsc00001bt3.jpg"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/5480/dsc00001bt3.th.jpg[/IMG][/URL] Pierwsze dni w domu [URL="http://img398.imageshack.us/my.php?image=maybiszkopcikez8.jpg"][IMG]http://img398.imageshack.us/img398/6365/maybiszkopcikez8.th.jpg[/IMG][/URL] Z powodu zamiłowania Marysi do spania na monitorze, nie mogę kupić płaskiego, bo sie biedula nie zmieści...(ona juz mało gdzie sie mieści;)) [URL="http://img291.imageshack.us/my.php?image=marychanakompie1rf2.jpg"][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/5024/marychanakompie1rf2.th.jpg[/IMG][/URL] Cudna mordzia:loveu: [URL="http://img148.imageshack.us/my.php?image=pict1503rl0.jpg"][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6411/pict1503rl0.th.jpg[/IMG][/URL] On przeważnie śpi na pleckach [URL="http://img509.imageshack.us/my.php?image=pict2277nd7.jpg"][IMG]http://img509.imageshack.us/img509/8001/pict2277nd7.th.jpg[/IMG][/URL] To jest Miśkopcik podczas ulubionej czynności;) [URL="http://img207.imageshack.us/my.php?image=pict2288on1.jpg"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/302/pict2288on1.th.jpg[/IMG][/URL]