Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Przepraszam, zagapiłam się przez tę moją Emi i dopiero dzisiaj przelałam obiecane 10 zl dla Nutki.
  2. Jeżeli jest guz w śledzionie to doradzam usumięcie całej sledziony a nie tylko guza. Bez śledziony można żyć a w zostawionej guzy będa się odradzac a jak pekna krwotok zabija. Wiem to bo dwie suczki mi umarły ponieważ nie było wcześniejszych objawow, Emi uratowałam bo pokazała wcześniej, że coś jest nie tak. I żyhe bez śledziony.
  3. Jak widzę nie tylko ja go polecam, dzięki za namiary bo ja nie miałam.
  4. Pod Warszawą jest doskonały chirurg ortopeda Janicki. Postawił na nogi znajomym rottweilerkę, która pół roku nie chodziła bo załatwił ja inny wet.
  5. Ja swoim mogę dawać lekarstwa tylko w pigulkach ukryte albo w misce w jedzeniu albo w kawałku parowki. Wszdlkie plynne podawane do pyszczydła odpadają bo chyba prędzej straciłabym rece niż dała jakiś lek. A swoim wcześniejszym rottkom mogłam podawać leki, robilam zastrzyki podskórne lub domięśniowe i przeżywałam choć były dużo większe niz te średnie pinczery. Mam nadzieję, że Gajulka jakoś daje radę, ona mniejsza.
  6. Dzielna sunia, frędzelki odrosną. Mojej Emi brzuszek już tez powoli zarasta. Emi miała założone ubranko pooperacyjne, też jakoś cierpliwie go znosiła choc raz się potrafiła rozebrać bezrozwiązywania troczków, spryciara.
  7. A ja dzisiaj byłam u wetów z Maksem, tym adoptowanym prawie 14-latkiem bo podejrzewałam, że coś jest z sercem a okazało się, że raczej z oskrzelami choć nie przeziębienie tylko jakies zrosty. Bo Maks od jakiegoś czasu wieczorami kasłal i próbował jakby coś wykrztusić z gardła więc wolałam sprawdzić. Był kardiolog i rentgen, dostal leki na 10 dni i podobno powinno się poprawić., Zobaczymy. Mnie te moje pinczery wykończą nerwowo, jak Emi na razie lepiej to Maks kaszle. A wyniki Emi nie są dobre bo to jednak złośliwy naczyniakomięsak krwionośny mogący dawać przerzuty ale nie musi więc może mi jeszcze trochę pożyje. Dobrze, że Gajulka już po operacji, teraz będzie tylko lepiej.
  8. To faktycznie może coś innego zaatakowało. Ale nawet lekarze mowili, że zwierzęta uodparniają na zakażenia więc większość psiarzy i kociarzy jest odporna.
  9. Współczuję, ja mam 81 lat, nie szczepiłam się bo boje się udaru bo jestem sama z psami i jakbym padła to nikt by nawet nie wiedział, jak na razie nawet kataru nie miałam, chyba życie wśród zwierząt od dziecka dało mi własną odporoność.
  10. Trzymam kciuki, będzie dobrze.
  11. To jest przestarzała i już dawno porzucona teoria o dominacji. Moje psy i to rottweilery zawzze wychodziły pierwsze przez drzwi bo mnie było tak wygodniej, mogły spac na kanapie, do łóżka nie wchodziły vo za duże, i nigdy nie próbowaly mnie zdominoiwać, byly karne, wyszkolone i zsocjalizowane, kochały cały świat choc w razie zagrożenia potrafiły obronić bo były szkolone na obronne policyjnie a mim o to mogły ze mną chodzić bez smyczy i kagańca więc nie glos takich głupot. Trzeba po prostu umiec psa wychować i kochać bo wtedy zrobi dla ciebie wszystko beż pokazywania przez ciebie dominacji. Nic siłą wszystko sposobem i z sercem. Wiem co mówię bo mam psy ponad 54 lata i to zawsze obronne i szkolone i zawsze lubiane przez moich sąsiadow na osiedlu.
  12. Cudne psiaki, już razem leżą czyli jest duży postęp. Będzie coraz lepiej.
  13. Właqśnie. Moja sunia też śpi ze mną i jakoś mi to nie przeszkadza choć czasami budzę się wisząc nad podłoga bo ona choć mała to potrafi się rozpychać.
  14. Takie filmiki to miód na moje serce. Masz rację - takie życie powinny mieć wszystkie psy ale niestety nie wszyscy ludzie są ludźmi nie tylko z nazwy.
  15. Ja też kocham czarne, całe życie mam takie tylko podpalane. W kwietniu postaram się wspomóc bo w tym miesiącu wydałam ponad 4 tys. na ratowanie swojej biedy a jestem emerytką więc na razie jestem pod kreską. Po pierwszym będzie lepiej to poproszę o konto dla Nutki.
  16. Rany boskie, skąd biorą się tacy ludzie, to potwory bez uczuća nie ludzie. Biedna malutka, dobrze, że trafila na ciebie, ma szansę na normalne życie z prawdziwymi ludźmi.
  17. Będzie dobrze, Emi ma 11,5 roku i przeżyła operację więc i Gajunia przeżyje, musi, nie może być inaczej. Też trzymam kciuki.
×
×
  • Create New...