Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Rozmawiałam z panią Martą, potem jeszcze długo pisałyśmy do siebie smsy i sunia ma być u mnie w czwartek wieczorem. Dziękuję za zaufanie, postaram się, żeby suni było dobrze. Sterylizacja zapewniona, ja mimo, że miałam psy rasowe i hodowlane nigdy nie byłam przeciwniczką sterylizacji, moje były sterylizowane, Emi i Maks też mimo, że rasowe i rodowodowe ale nie miałam ich w celu rozmnażania tylko do kochania. Więc jak tylko sunia się zadomowi, mam nadzieję, że szybkobędzie sterylizowana zaraz po majówce.
  2. Szkoda, ja niestety nie mam ogrodu i jestem już za stara do pracy w ogrodzie. Ale w domu mam dużo roślin, choć tyle zieleni.
  3. Uwielbiam hibiskusy, przez wiele lat miałam pięknego w mieszkaniu, to było dosyć duże drzewko obsypane wielkimi ciemno róowymi kwiatami, niestety po latach zginął. Zostały mi tylko jego zdjęcia.
  4. Dziękuję za instrukcję, już wysłałam informacje do Radka.
  5. Pozwoliła mi podać swój numer Radkowi, żeby mogli się umówić a ja się dostosuję do ich ustaleń. Czy mam podać numer tutaj czy na PW ale wtedy nie wiem jak to się robi.
  6. Pani Marta mnie pyta czy już coś wiem w sprawie transportu suni więc proszę o kontakt co robimy.
  7. Bardzo dziękuję ale dostosuję się do ciebie i wtedy zadzwonię do p. Marty, żeby ustalić czas i adres. Ew. dam ci numer do niej, żebyście się mogli dogadać, ja jako emerytka jestem dyspozycyjna zawsze.
  8. Dzwoniła pani Marta, sunia jest do wzięcia więc teraz mam pytanie czy zgodnie z obietnicą ktoś byłby w stanie mi ją przywieźć. Bo ja niestety nie mam możliwości. Oczywiście zwracam wszelkie koszty tylko proszę o pomoc bo inaczej nie dam rady jej wziąć.
  9. U mnie jeszcze jeże nie chodzą. Kiedyś mój rottek z ciekawości chciał powąchać dużego jeża i oczywiście ukłuł się w nos, potem już nie podchodził. A innyt kiedyś złapał w pysk ropuchę i potem pienił się bardzo dlugo i to tez pomoglo, że więcej do żab nie podchodził. Dzięki za informację o telefonie więc czekam spokojnie.
  10. Dzięki, może faktycznie nie miała czasu i odezwie się później. Poczekam.
  11. No chyba w weekend najłatwiej bo jest więcej czasu.
  12. Czy wiadomo coś co z tą suczką bo nadal cisza i nie wiem czy czekać na wiadomość czy szukać innej suni.
  13. Dziewczyny, ogromnie wam współczuję, że musicie się użerać z tymi dzwoniącymi kretynami bo inaczej nie umiem ich nazwać. Ja bym chyba nie dala rady i zaczęła takich ostro opierniczać. Skąd się bierze tyle debili.
  14. Pani Marta jak dotąd nie zadzwoniła, czyżby znalazła kogoś innego dla suczki?
  15. Oczywiście, bardzo chętnie porozmawiam. Czy masz mój numer?
  16. Jeszcze raz proszę o jakieś informacje o suni bo nie wiem czy mam się szykować na jej adopcję.
  17. Paczuszka doszła, bardzo dziękuję. Czy cos wiadomo o suni? Bo malagos napisała mi, że mogę wejść na fb tylko nie mogę pisać. No to co mi z tego? Nadal niewiem co dalej.
  18. Takie maleństwo na podwórku? Straszne, ja nawet cztery rottweilery miałam w mieszkaniu i to mniejszym niż obecne i nie narzekały bo cały czas po pracy poświęcaliśmy z mężem psom - spacery, szkolenie, wystawy, bardzo rzadko szczeniaki i dawaliśmy radę.
  19. Dziękuję. Mam nadzieję, że sunia szybko się przyzwyczai do nowego domu.
  20. Całe życie miałam od dwóch do nawet czterech psów w domu i teraz po śmierci Emi został mi tylko Maks i zrobilo mi się pusto w domu. I o dziwo dobra znajoma też psiara pochwaliła moją decyzję bo zna moje psiaki, sama teżma dwie suczki, z którymi śpi więc popiera.
  21. Bardzo dziękuję za pomoc. Może uda się uratować sunię zanim coś jej się stanie.
  22. A jak mogę się skontaktować z malagos bo ja nie wiem jak znaleźć a na fb nie wejdę. Proszę o pomoc i ew. powiadomienie malagos o mojej decyzji.
  23. Przestają być ludźmi, niestety. Znieczulica ogarnia coraz więcej tych podobno ludzi.
×
×
  • Create New...