Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Dawno tu nie zaglądałam a tu tyle cudnych zdjęć i wiadomości. Jesteście wspaniali i całe wasze stadko też. Od razu mi się humor poprawił.
  2. dwbem

    Serca

    Jaswoje psy całe życie karmię mięsem wołowym oczywiście z dodatkiem warzyw i makaronu, ryżu lub parzonych płatków błyskawicznych. Co kilka dni urozmaicam kurczakiem lub indykiem gotowanym albo gotowanymi sercami i żołądkami drobiowymi. Serc codziennie raczej nie doradzam. Czy to są serca drobiowe czy inne? Suchej karmy moje psy nie lubią, bardzo rzadko łaskawie zjedzą i to dobrą. Chętnie jedzą puszki szczególnie Rocco.
  3. Współczuję i przytulam. Choć serce pęka to niestety musimy to przetrwać bo one zawsze żyją za krótko. Przeżyłam to wiele razy bo mam psy ponad 54 lata.
  4. Wspaniałe wiadomości o Dropsiku i Diance. A Rocco polecam, moje od dawna bardzo chętnie jedzą te puszki, kupuję różne, urozmaicam im co parę dni jako zmianę bo karmię mięsem z dodatkiem płatków i warzyw.
  5. Dzisiaj już po śniegu, jakieś resztki gdzie niegdzie.
  6. Ja też na słowo behawiorystka dostaję dreszczy. Namnożyło się tego bez liku a większość psa widziała chyba tylko na zdjęciach.Mam psy 54 lata, miałam hodowlę, psy rasowe, wszystkie szkolone ale u dobrych, fachowych szkoleniowców, miałam pierwszą w Polsce rottweilerkę z policyjnym wyszkoleniem Psa Obronnego III stopnia, która na co dzień mogła chodzić po mieście bez smyczy i kagańca a mimo to nie nazwałabym się behawiorystką. po prostu kocham psy i staram się je rozumieć. Uważam, że nie można wymagać od psa, żeby myślał jak człowiek, to człowiek powinien nauczyć się rozumieć język psa. Biedny ten Maks, gdybym była młodsza i nie miała jeszcze parki średnich staruszków to bym go wzięła.
  7. Dziewczyny, podziwiam waszą cierpliwość do tych wszystkich idiotów pytających o psa, ja bym chyba nie wytrzymała i wreszcie puściła jakąś wiązankę uświadamiającą.
  8. Ja też jak miałam szczeniaki to je znaczyłam kolorowymi wstążkami albo z naklejonymi numerkami. Ciekawe jaki był tatuś skoro wszystkie dzieci poszły w niego a nie w mamę.
  9. Podjęłaś jedyną właściwą decyzję, nie pozwoliłaś mu dłużej cierpieć. Rozumiem twój ból, ja to przeżywałam już wiele razy bo mam psy 54 lata a większość z nich zabijał mi rak.
  10. Coraz więcej debili chce psa, skąd się ich tyle bierze. Podziwiam cierpliwość do takich.
  11. Dziewczyny, kocham was, jesteście wielkie. Macie ogromne serca a maluchy mają ogromne szczęście, że na was trafiły. Jak ogarnę konto to postaram się jakoś pomóc.
  12. Jak Royal nie szkodzi psu to dobrze. Może te weterynaryjne są lepsze od zwykłych. Ja suchej karmy żadnej swoim psom nie daję bo nie chcą jeść, kupuję puszki - najchętniej jedzą Rocco, czasem Animondę. A podstawą moich jest mięso z dodatkami - mam psy ponad 54 lata i zawsze tak karmiłam i psy nie narzekały.
  13. Zajrzyjcie tutajhttp://www.karmopedia.pl/category/karma-sucha/ Już nawet polskie karmy miewają więcej gwiazdek.
  14. Cudna uśmiechnięta mordka. A weci reklamują wyłącznie Royala, chyba im za to płacą.
  15. Cudna sunia ale nie znacie lepszej karmy od Royala? Najdroższe i najgorsze badziewie.
  16. Dobrze, że ktoś dba o ten grób bo pamiętamy wszyscy.
  17. Cudne stadko. Też kiedyś miałam cztery wielkie teraz mam już tylko dwa średnie ale dobrze, że je mam, trzymają mnie przy życiu.
  18. Bardzo się cieszę z waszej decyzji, nie mogła być inna. I rozumiem, że nie chcesz pomocy, ja mam tak samo, zawsze mówiłam, że ja mogę popijać herbatą suchy chleb ale moje psy mają wszystko czego im potrzeba, całe zycie karmię swoje psy mięsem, są leczone jak tego potrzebują, mają mnóstwo drogich smakołyków a ja jakoś mimo emerytury nie głoiduję. I jak trzeba staram się pomagać jakimś biedakom na ile mogę.
  19. Cudowne zdjęcia i filmiki, wspaniała historia i mam nadzieję, że mimo wszystko decyzją będzie ta jedna, właściwa. Jeżeli dostanę konto to postaram się czasami coś dołozyć do utrzymania stadka, jestem emerytka ale od ponad 54 lat mam psy, kiedyś mieliśmy 4 rottweilery w niedużym mieszkaniu, do niedawna miałam trzy psy ale moja ostatnia rottka rekordzistka odeszła dwa lata temu w wieku 14 lat i teraz mam parkę średnich pinczerów też już 11 i 13 lat ale dzięki psom uważqm, że żyję bo zmuszają mnie do ruchu a w moim wieku -81 lat -to konieczne. Bez psów jakby była zla pogoda to gniłabtm w domu a tak bez względu na warunki muszę się ruszać i dzięki temu podobno wyglądam na 60 i mam wkoło siebie dużo młodszych przyjaciół. Wiem, że tera samej będzie ci trudniej ale ja jestem sam już od wielu lat i jakoś daję radę bo psia miłość wynagradza nam wiele.
×
×
  • Create New...