dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dwbem
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Skąd ja znam takie żebranie, moje szczxurki też ciągle żebrzą o przysmaki. Szczurkami nazywam swoje pinczery bo po potężnych rottkach psy bez podszerstka, z długimi pyszczkami i cienkimi ogonkami to jak szczurki przy misiu. -
Dobrze, że Dianka będzie miała swój domek. Ale nie rozumiem tej pani, ktora zrezygnowala bo dwa małe psy to za dużo. Jak byłam mlodsza i silniejsza to wychodzilam z dwoma rottweilerami a teraz skoro jestem stara to mając parę średnich pinczerów już nie wychodzę z dwoma jednocześnie bo są silniejsze od dwóch rottków i po prostu wychodze z nimi pojedyńczo czyli zamiast 3 mam 6 spacerow a jak jeszcze żyła ostatnia rottka to wychodziłam 9 razy na krótsze spacery bo psy też już stare i nie potrzebują długich spacerów. Za to ja mam więcej ruchu co mi tylko wychodzi na zdrowie.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Też trzymam kciuki. Musi być dobrze. -
ZAKOŃCZONY, ROZLICZAM Dla Jadziuni, Diany i Micha do 20.02.2022 r. godz 22:00
dwbem replied to elik's topic in Zakończone
Ja niestety też nie mam kota bo mój adopciak probuje na nie polować. Emi nie poluje. -
ZAKOŃCZONY, ROZLICZAM Dla Jadziuni, Diany i Micha do 20.02.2022 r. godz 22:00
dwbem replied to elik's topic in Zakończone
Jak pracowałam i wstawałam o świcie to sypiałam po kilka godzin bo tez kładłam się często po północy dlatego teraz wreszcie odsypiam. A przepis na sałatkę super. -
Załatwione ale czy to Kudłate taxi?
-
ZAKOŃCZONY, ROZLICZAM Dla Jadziuni, Diany i Micha do 20.02.2022 r. godz 22:00
dwbem replied to elik's topic in Zakończone
Podziwiam was, skowronki. Ja po latach przymusowego wczesnego wstawania do pracy od kiedy jestem na emeryturze wstaję o 8,30 bo wcześniej to dla mnie dramat. Za to kladę się często po pierwszej bo ja jestem sowa nie skowronek. -
W Warszawie jest cudowne Kudłate taxi, wspaniały psiolubny wlaściciel, woził mnie z Emi do wetów wielokrotnie, czekał aż wyjdziemy i odwoził do domu. Polecam.
-
We wszystkim zgadzam się z Aska7, mam tak samo. Jak czytam o tej ogromnej ilości biednych stworzeń to mi sie chce płakać i mordować te bestie, które niesłusznie są nazywane ludźmi. Też ciągle dostaję smst od Centaurusa. Co się porobiło z ludźmi, ja bym ich najpierw uśpiłla ale też uważam, że chyba bardziej humanitarne jest uśpienie niz męczenie przez wiele lat. I zlikwidowalabym większość tych pseudo schronisk, powinny zostaćtylko te prawdziwe, dbające o te wszystkie biedy.
-
A ja byłam zdziwiona, że moja Emi tak spokojnie znosiła wszelkie badania, kroplówki, zastrzyki, tylkoo faktycznie pobieranie krwi jej się nie podobało. Zwlaszcza, że przez wiele lat były wizyty domowe a teraz z powodu tej śledziony jeździła do kliniki do nie znanych sobie lekarzy.
-
U mnie wiele lat temu podobną sytuację miałam z moimi ONkami. To były matka z córką i kiedy młodszą pogonił obcy pies starsza ruszyła na pomoc i odcięła napastnika. A mój pierwszy rottweiler samorzutnie rzucil się na pomo małemu psiakowi gryzionemu przez dużego wyżła nie robiąc wyżlowi krzywdy ale odgonil i doprowadził do jego właściciela,który stal i nie reagował. Psy są dużo mądrzejsze i empatyczne bardziej niż nam się wydaje.
-
Poryczałam się ale takie jest to życie. Dałyście jej choć trochę prawdziwego życia, zrobiłyście dla niej bardzo dużo, zaznała choć krótko prawdziwego dobregpo psiego życia a teraz już nie cierpi. Niestety bardzo często choroby ujawniają się w ostatniej chwili i dobrze, że nie pozwoliłaś jej cierpiec. Trzymajcie się, rozumiem wasz ból bo mając psy ponad 54 lata przeżyłam już wszystko.
-
Smutne, że wykrusza się grono dobrych dogomaniaków.
-
Musi się bieda wygoić no i potem tylko miękkie jedzenie ale mie będzie nic boleć.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Cudne zdjęcia. Podziwiam hart Gajuni, moje nawet w lecie nie wejdą do wody. Poprzednie ONki i rottki uwielbiały wodę i pływanie. Mojej znajomej suki też się kąpią nawet w zimie. -
Na razie dobrze, w piątek jedziemy na zdjęcie szwów. Tylko to czekanie na wyniki badania histopatologicznego guzów jest denerwujące a to może jeszcze potrwać. Ale mam nadzieję, że będzie dobrze, Emi zachowuje się normalnie, wrócił apetyt humor też bo znowu zaczęła na mnie szczekać jak czegoś chce. Dziekuję za kciuki.
-
Rozliczony 52 zl Dziekuje Pieknie Dobrodzieje Maluni dla Rewuni 8.02
dwbem replied to Nadziejka's topic in Zakończone
Moje psy też rozpoznawały dźwięk silnika samochodu, którym przyjeżdżali do nas rodzice, na inne samochody nie reagowały. Zwierzaki mają doskonały słuch i pamięć. -
Molosy są wielkimni pieszczochami, dobroduszne i przyjazne. Miałam 37 lat rottweilerey i do dziś za nimi tęsknię, były cudowne, kochajace wszystkich. Pierwszy z własnej inicjatywy bronił słabszych przed atakującymi większymi nie robiąc krzywdy atakującemu. Miałam po kilka w domu, nigdy nie były zazdrosne, musieliśmy z mężem głaskać na cztery ręćę.