Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='mruk']nie wiem jakim cudem... ale macie "mojego psiaka"! :) no nie całkiem mojego - bo mój jest w domu ;) chyba musimy porozmawiać ;)(dzwoniłem)[/QUOTE] Witam Pana:-), dopiero zauważyłam wpis. Czy znalazł Pan wątek przez przypadek?
  2. Mówiłam Wam dziewczynki, że to bardziej rodezjan i Monday też pisała o tym. Poczytałam o rodezjanach i mi bardzo pasował, ale skoro ja się nie znam ani trochę to spasowałam. Pan do mnie dzwonił, rozmawialiśmy. To bardzo sensowny człowiek. Umówiłam się z nim na pogawędkę wieczorną bo teraz jestem w pracy. Ale pierwsze wrażenie bdb, idealne. Chodzi nam właśnie o osobę, która wie z jakim psem ma do czynienia:-).
  3. Bursztyn uwielbia być z człowiekiem. Wczoraj TZ tarmosił się z nim na wszystkie strony i pies pozwalał mu na takie szarpanki. Pierwszy spacerek był dziś o 4 bo Bursztyn prosił, jeszcze kiepsko z ukł. pokarmowym, ale teraz na spacerku koopa była lepsza. W razie czego mamy pojemiczek do badania kału, jeśli mu nie przejdzie do niedzieli to weterynarz kazał zrobić najpierw badanie. Bursztyn ma pocharatane przednie pazury, są popękane, dziurawe. Nie wiem czy to przez dłuższą bezdomność czy to jakaś choroba. Paznokcie są naprawdę dziurawe:-).
  4. Wieczór mija leniwie. [img]http://img222.imageshack.us/img222/5870/img2279yf.jpg[/img] [img]http://img580.imageshack.us/img580/1920/img2278d.jpg[/img] [img]http://img851.imageshack.us/img851/476/img2273.jpg[/img] A tu sprawdzamy czy koteczki wszystko zjadły [img]http://img508.imageshack.us/img508/6497/img2258y.jpg[/img]
  5. Ja zrobię jakiś bazarek w weekend, a jak mi się uda to wcześniej. Niestety jestem strasznie zapsiona i nie mam miejsca dla niuni.
  6. Havanko to ja bardzo dziękuję za pomoc:loveu: Mamy trochę fajnych zdjęć Bursztyna, w wolnej chwili wrzucę.
  7. Havanko, tekst super, bardzo mi się podoba. Uważam, że w przypadku Bursztyna należy być ostrożnym w kwestii innych zwierząt i lepiej aby trafił do domu właśnie bez zwierząt. Ja wtedy będę spokojniejsza:-). Bursztyn cudownie biega przy rowerze i bardzo mu się takie spacery podobają.
  8. Bursztyn dziś mnie przespacerował o 2 w nocy:-). Nadal ma problem z przewodem pokarmowym. On pięknie piszczy jak chce wyjść, a jak fantastycznie się cieszy kiedy człowiek zareaguje. Powiem tak, gdybym nie miała psa, to Bursztyn by był moim psem mimo to, że to nie pies dla mnie. Jest cudownym zwierzakiem. Jednak pamiętajcie, że powinien mimo wszystko trafić do domu bez zwierząt bo kotom się dziwnie przygląda, wręcz wpatruje w nie, a psów samców nie będzie tolerował jeśli mu zamruczą. Nasz Mufin już się przed nim chowa w domu:-) bo pozwoliliśmy sobie na delikatne sprawdzenie jak potraktuje starego buntownika - oczywiście TZ pozwolił sobie na konfrontację, kontrolując cały przebieg zdarzenia. To dorosły pies, silny i mądry, i nie pozwoli sobie na podskakiwanie mu. Wcześniej czy później zareaguje na zaczepki. Do małych, spokojnych suczek jest super. Z Lady - onkowatą spaceruje pod kontrolą.
  9. [quote name='mala_czarna']Nikt by nawet tak nie pomyślał :) Ja ze swojej strony bardzo dziękuję, że codziennie o nim piszezsz![/QUOTE] Mam taką wadę, że lubię pisać o naszych tymczasach, przynajmniej co kilka dni. Zwyczajnie lubię te psiska i to co robię. Czy jest ktoś chętny do zrobienia ogłoszeń?
  10. Leki zastosowane w ciągu 5 dni: advocate - spot on Enrocin Metacam Aniprazol tabletki Enroxil 150 mg - dostał jeszcze u nas 2 tabletki
  11. Co do leków to możliwe. Zobaczymy jak będzie dalej. W końcu wszystko się nagle zmieniło w jego życiu. Staram się pisać o wszystkim co się z nim dzieje na bieżąco żeby potem nie było, że coś źle zrobiłam.
  12. Skoro jest zaczerwieniony śluz to zapewne jest to krew. Z Bursztynem przyjechały tylko dwie tabletki antybiotyku.
  13. Bursztyn brzydko się załatwia. Dziś od rana wyjątkowo brzydko - kupa rzadka z zaczerwienieniem. Wcześniej nie było idealnie, ale nie aż tak rzadko. Zastanawiam się czy to nie skutek wszystkich leków na raz - antybiotyk, aniprazol i advocate. Nie jest to biegunka tylko rozrzedzona kupa 2-3 razy dziennie. Nie sądzę aby był to efekt jedzenia - je gotowany ryż i makaron z warzywami i mięsem jak wszystkie nasze zwierzaki. Jedzenie gotuję każdego dnia świeże.
  14. Sytuacja straszna. Potrzeba ściągnąć tu więcej osób, często podnosić wątek.
  15. Ja myślę, że ogłaszać go moża już teraz bo dużo o nim wiemy. Potrzebna jest tylko decyzja do kogo kontakt - najlepiej do osoby znającej ten gatunek psiaków, tym bardziej, że może się posiłkować naszymi spostrzeżeniami. Ja to sobie mogę decydować o domu dla jamnika:diabloti:.
  16. [quote name='kameralna']Bursztyn nie wymaga, jak widzę po opisie Ewci, szczególnej "musztry". nie ciagnie smyczy, biegnie przy rowerze... Moja sunia po 4 latach nadal uskutecznia samowolkę :D Jeśli dobrze zrozumiałam jest ktos zainteresowany Bursztynem. Czy to coś poważniejszego?[/QUOTE] To nie o Bursztynie była mowa tylko o innym astku w bardzo złym stanie w Ostrowii, ktoś bardzo chce tamtemu pomóc i wysłał karmę no i zastanawia się co dalej mógłby zrobić.
  17. Staruszek jest u mnie od kilku miesięcy i z racji swojego wyglądu i wieku, domu nie znajdzie - to ten z podpisu mojego. Uczepił się mnie i jestem jego własnością i warczy na koty i psy jak podchodzą do mnie. Bursztyn powoli zaczyna go atakować, tzn. wiemy już, że gdyby byli razem sami w domu to Bursztyn z nim by się pogryzł. Taka jest kolej rzeczy, ktoś w stadzie musi rządzić, a dziadek jest naprawdę zlośliwy i wredny. Bursztyn i tak jest spokojny jak na takie prowokacje, nasza onka by sobie nie pozwoliła na takie traktowanie.
  18. Dziś już było kilka spacerków w tym dwa przy rowerze. Ewidentnie nasz stary, wredny dziadek ma przechlapane już bo nie mogąc przeżyć Bursztyna w domu zwyczajnie warczy, a Bursztynowi już to się znudziło. Tak więc nadzór nad potworami w domu musimy mieć bardzo uważny. [img]http://img851.imageshack.us/img851/156/img2251.jpg[/img] [img]http://img34.imageshack.us/img34/2491/p2802111457.jpg[/img] [img]http://img13.imageshack.us/img13/5001/p010311220501.jpg[/img]
  19. Ogarnęłam temat TTB i chyba skłonię się w tym kierunku z Bursztynem. Fantastyczny, mądry pies i bardzo mnie lubi:-). Słodziak.
  20. [quote name='mala_czarna']TTB to terrier w typie bull:) I na takiego wygląda mi nasz Bursztyn :)[/QUOTE] Ja się znam tylko na super mixach i wiem, że mix to mix:-). Właśnie był ostatni spacerek na dziś. Mam adzieję, że żaden potwór ie zażyczy sobie wyjścia o 3 np. TZ to nie słyszy nawet jak czołgi przejeżdżają w nocy, a ja każde drepnięcie psiaków usłyszę jak się któryś kręci, nawet je umiem odróżniać po tym dreptaniu. [img]http://img109.imageshack.us/img109/8223/img2214dc.jpg[/img]
  21. Co do dt to zobaczymy za jakiś czas. Może coś się zwolni u mnie, ale że mam jeszcze zobowiazania to nie obiecuję jeszcze.
  22. A tak, nowość, której nie mogłam zostawić na pastwę okrutnego losu. [url]http://www.dogomania.pl/threads/203144-Mix-asta-czy-rodezjana-Zamarzał-w-klatce-w-schronisku-w-Ostrowii-szuka-domu-st[/url].
  23. Nie mam pojęcia co to jest TTB, ale Bursztyn ma bardzo masywną czaszkę w porównaniu z tym zdjęciem. Na zdjęciu widzę delikatne stworzenie, a Bursztyn to toporny z wyglądu chłopak:-). Poczytam o TTB.
  24. Ja sie nie znam na rasach zupełnie dlatego podpytuję. Może jest jakiś pomysł z czym go porównać? Wiemy, że coś w nim siedzi tylko nie wiemy jeszcze co, dziś był pierwszy zryw w kierunku kota dlatego tak bardzo go pilnujemy i obserwujemy w domu. Havanko, bardzo dziękuję:-), każda pomoc mile widziana. Bursztyn potrzebuje domu świadomego, konsekwentego i z silną osobowością. Tak jak Figa, która super trafiła.
×
×
  • Create New...