Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. Co te psiaki widzą w śniegu? Moje też uwielbiają to zime, białe szaleństwo.
  2. Ja się słucham TZ-ta tylko w sytuacjach krytycznych, jak już całkiem podpadnę (kilka psów za dużo np.) [img]http://img823.imageshack.us/img823/1789/img2396nd.jpg[/img]
  3. [quote name='mestudio']Bursztyn ładnie się słucha TZ i reaguje na wszelkie polecenia. [/QUOTE] TZ-ta wszyscy się słuchają. Ktoś jakieś poważanie musi mieć w tym zoo. TZmestudio
  4. No urodą nie grzeszą, z tym, że dla mnie im mniej urodziwy to tym bardziej potrzebuje pomocy. I takie psie śmiesznotki najbardziej lubię i one są najwierniejsze i najbardziej wdzięczne. Mufin świata nie widzi jak jestem w domu, chodzi za mną jak uwiązany, zresztą te psy wszystkie za mną chodzą hurtowo po domu:-). Fiźka była wyjątkowo pokraczna jak tu trafiła, a do tego kilka dni i nocy ciągle płakała, teraz zaczyna tyć bo jest wysterylizowana i pańcia nie ma umiaru w dokarmianiu piesków. Z drugiej strony ona wieczie w biegu jest, uwielbia biegać, skakać i odstraszać obce burki ze wsi:-). To jej specjalność. Tak więc spala dużo kalorii. bez tego może by się już toczyła.
  5. Myślę, że życie miał straszne. Ciągle sobie oblizuje swoje połamane kiedyś łapki tak jakby próbował im nadal pomóc się pozrastać. Teraz zasnął z inną naszą sunią. Jest bezproblemowy, grzeczny, czysty. Staruszek najbrzydszy na świecie, ale już nigdy nikt go nie skrzywdzi. Z Fizią, zabawna sunia już w średnim wieku, znaleziona w jesiennych liściach na poboczu przy bardzo ruchliwej drodze na Warszawę. Spacerowała po ulicy między samochodami i kilka samochodów się zatrzymało, w tym TZ jadący do pracy. Poczekał co zrobi psina, a psina - szczeniak zwinęła się na pustkowiu w kulkę w liściach. Tym sposobem trafiła do nas. Jest bardzo posłuszna, niesamowicie skoczna no i nie grzeszy urodą:-), ale jest fajna. [img]http://img812.imageshack.us/img812/4145/img2386n.jpg[/img]
  6. Mufin z Kropką i kotem Orzechem. [img]http://img135.imageshack.us/img135/4792/img2357i.jpg[/img] spacerek [img]http://img27.imageshack.us/img27/1888/img2344d.jpg[/img]
  7. Jeszcze trochę Bursztyna. Z naszą sunią Fizią [img]http://img818.imageshack.us/img818/5453/img2383c.jpg[/img] [img]http://img138.imageshack.us/img138/5841/img2378q.jpg[/img]
  8. Jeszcze jest postęp ze smyczką, Krówce mogę swobodnie odpinać i przypinać smyczkę, o ile jakiś czas temu trzeba było przy tym bardzo uważać i tylko w legowisku dała się omamić, to teraz jak wychodzimy to zapinam smyczkę, prowadzę ją na werandę i odpinam aby poszła do ogródka. Jeszcze krzywi główkę z niesmakiem, ale nie gryzie, nie skacze, nie wyrywa się. Kilka zdjęć naszej Krówki [img]http://img822.imageshack.us/img822/9192/img2366u.jpg[/img] [img]http://img696.imageshack.us/img696/2354/img2340ks.jpg[/img] [img]http://img845.imageshack.us/img845/5047/img2338.jpg[/img]
  9. Piękna suczka i jaka milusińska. Może jakiś Dt by się zalazł, szkoda jej.
  10. Pies bezproblemowy ciągle bez własnego domku. Czy ktoś mu robi ogłoszenia, czy ma allegro?
  11. [quote name='Jo37']Oglądałam allegro . Zlikwidowałabym opcję kup teraz . Jakiś debil zalicytuje i po aukcji .[/QUOTE] Dzięki za dobrą radę, zmieniłam na licytację. Jo37 - wpłynęły pieniążki za roślinki - samochód u naprawy i ma być zrobiony w ciągu 2 tygodni więc się potem umówimy na dowiezienie. Dziękuję:-). A Bursztyn spędza z nami sobie dzionek, gotuje z TZ-em obiadek, spaceruje między kotami i nawet nie patrzy w stronę dziadka Mufina, który powarkuje na kanapie. Sam zameldował sie dziś u mnie na kanapie, ale Pan nie pozwolił poleżeć pieskowi:-). Bursztyn ładnie się słucha TZ i reaguje na wszelkie polecenia. Ciągle macha z zadowolenia ogonkiem i próbuje noskiem trącać kotki kiedy śpią. Jest niesamowitym przytulakiem. [img]http://img854.imageshack.us/img854/5412/img2329.jpg[/img] [img]http://img717.imageshack.us/img717/9178/img2335s.jpg[/img] [img]http://img405.imageshack.us/img405/6594/img2339ch.jpg[/img] [img]http://img683.imageshack.us/img683/8408/img2341zq.jpg[/img]
  12. Zaglądam do dziewczynek i sprawdzam jak się sprawują. Z tym kopaniem dołów to nie taka fajna sprawa. Moje psiaki takiego zwyczaju nie mają, ewetualnie jak wyczują krecika albo nornicę, ale to jest inny sposób kopania niż robienie sobie wielkiej nory. Kreciki zawsze zabieram jak się pojawią i wynoszę na łąkę aby sobie dalej spokojnie żyły. Kopanie takich nor to przy okazji niszczenie roślin, czasami nieodwracalne więc jako maniak roślinny cieszę się, że moje potwory nie są takimi szkodnikami:-).
  13. Zapiszę sobie i będę zaglądała. Czy suczki są wysterylizowae, a kociaki?
  14. Jeny, jacy ludzie? Tu mieszka 150 osób:-). TZ zostawia go próbnie tylko pod mini sklepikiem i ma go na oku, w ogóle ja nie wyobrażam sobie zostawiania psa pod marketem czy innym większym sklepem, ale tu to można spokojnie eksperymentować. Tylko jak byli w mieście to zostawił go na moment też pod mini sklepem oszklonym i widział go cały czas. Ja w ogóle jestem do niego przekonana, jest wspaniały, ale on musi mieć lepszy dom i być w nim najważniejszy. Ja mam zbieraninę burków wszelakich, których nikt nie zaadoptuje, a Bursztyn ma szansę więc musi znaleźć dom. Ja zostanę przy tych nieładnych bez szans. Wątpię aby startował do kogokolwiek, nie jest wrogo nastawiony do ludzi. Pies zagadka, masz rację - ale ma wspaniały charakter. Zagadka wynika z jego wielkości i siły i dlatego ja troszkę się obawiam, całkiem możliwe, że zupełnie niepotrzebnie.
  15. Ten kocur to Orzech ze schronu w Orzechowcach, stary, pokiereszowany, nie czuje swojego ogonka, jest z nami od kilku lat. Ostatnio miał z uszka wycięty jakiś twór rakowy biedak (na Białobrzeskiej w Warszawie) - szok finansowy:-). Bardzo spokojny koteczek i polubił Bursztyna. Dziś wyglądaliśmy z Bursztynem przez okna na werandzie bo nam się trochę nudziło, pogoda paskudna, wichura okrutna - mieszkamy na wolnej przestrzeni więc jak wieje to wiatrem tego nazwać się nie da. Siedzę cały tydzień w domu przez ten kręgosłup i tak się razem ze zwierzamy pokładamy z nudów. Bursztyn ładnie wcina karmę, nie jest chytry, ma cały czas karmę w miseczce i sobie skubie jak ma ochotę. Worek z karmą stoi otwarty tam gdzie on duzo śpi i wcale go nie interesuje wyżeranie karmy z worka. Jest fantastycznym psem, ja go bardzo lubię, nawet pogadamy sobie czasami jak TZ-ta nie ma:-).
  16. Allegro dla Bursztyna [url]http://allegro.pl/pies-rodezjan-ast-mix-wyjatkowy-przytulak-i1514257907.html[/url]
  17. Nie miałam pojęcia jak to działa. Wyprowadziłam się na tą swoją wieś i o niczym już nie mam pojęcia:-).
  18. Ja zrobię wyróżnione allegro na 14 dni. A co do metra to trzeba jakoś specjalnie się starać?
  19. No to super, jest pakiet ogłoszeń od Havanki, jest Cafeanimal, a ja zrobię allegro.
  20. Dokładnie tak powinno się pisać aby niektórzy nawet nie dzwonili w jego sprawie:-). Bursztyn to pies dla inteligentnego człowieka o silnej osobowości. A teraz o sikaniu - znaczeniu. Bursztyn zupełnie nie sika w domu w miejscach, które dobrze zna, i w których najwięcej przebywa (oznaczył je na początku). Dopiero jak się go wpuści do nowego pokoju to zaczyna znaczyć. Myślę, że u niego to takie incydenty i każdy nowy właściciel będzie to musiał przerobić. Na durnego, zazdrosnego dziadka Mufina, Bursztyn już ie zwraca uwagi, za to dziś chciał się pobawić z koteczkami, które grały sobie w piłkę, on też chciał więc musieliśmy go zaprowadzić na werandę aby koteczki się wyszalały:-).
  21. Tak, proszę podać nasz telefon. Bursztyn poszedł dziś z TZ do sklepu (mały wiejski sklepik), miał założony kaganiec, którego nie toleruje i trzeba go trochę podszkolić w temacie. Kaganiec jest materiałowy i Bursztyn ciągle go ściąga. Oprócz tego dziś pokazał, że nie będzie grzecznie czekał jak ostatnio pod sklepem i w ciągu kilkudziesięciu sekund prawie przegryzł smycz. TZ kupował tylko chleb. Dobrze wiedzieć, że ma takie zapędy. Bez problemu otwiera sobie drzwi jak się ich nie zamknie na klucz:-). No i jest wielkim przytulakiem. Ciągle pcha się na kolana TZ-owi i wtula tą piękną mordeczkę w człowieka. Mimo swojej wielkości i siły stara się być delikatnym jak na mnie skacze z radości to leciutko, z wyczuciem, a jak wychodzimy na dwór to jeszcze nigdy mnie nie pociągnął po schodach - niedawno miałam na tymczasie zmiksowaną suczkę taką przypakowaną, ale mniejszą dużo od Bursztyna i ta to mnie parę razy po ziemi przeturlała, wykorzystywała swoją siłę na każdym kroku. A Bursztynek jest dużym przytulakiem.
  22. Tego się obawiałam, w takim razie wystawimy Bursztyna na allegro. Nie zaszkodzi mu nawet jak Pan się odezwie. Z żołądkiem już dobrze.
  23. A Króweczka dzielnie sobie spędza czas z nami. Sama sobie wybiera czy chce być w domu czy w kojcu. Najczęściej jest tak, że po drugim porannym spacerku idzie sobie do kojca, ale już około 16 to ucieka do domu. Śpi zwinięta w kuleczkę albo przygląda się co tam sobie robię w kuchni, albo zwyczajnie drepcze za mną to do innego pokoju, to do łazienki, ale jak zobaczy, że nie wybieram się do ogrodu to wraca do swojego łóżeczka. Czasami jest tak, że wcale sobie nie życzy wychodzić na spacer i zostaje w domu. W ogrodzie skacze jak młódka, biega, węszy. Na swój sposób cieszy się jak mnie dłużej nie widzi - głośno szczeka stojąc obok mnie i nawet czasami podrepcze dookoła mnie jakby się cieszyła. Czasami mam wrażenie, że na spacerku mnie pilnuje - w ogrodzie. Ogród jest duży, nawet bardzo i jak pójdzie dalej to po chwili wraca w miejsce gdzie mnie zostawiła i szuka gdzie jestem. Oczywiście jest też wredna i warczy na zwierzaki jak się zbliżają do jej łóżeczka. Ogólnie jest w miarę, ciekawe czy kiedyś będzie normalniejsza.
  24. 3 osoby obserwują, ale co z tego? Ale zmienimy zdjęcia przy następnym ogłaszaniu.
  25. Fajny psiak z tego Liska, ma przemiły pyszczek i rzeczywiście taki liskowaty:-).
×
×
  • Create New...