-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mestudio
-
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Mnie to najbardziej boli, że takiego psa wsadzili do klatki za niewinność , a właściwie rysopis bo astowaty to pewnie agresywny i zaczął bójkę. A jak sobie pomyślę, że psa, który idzie do drzwi i piszczy bo chce zrobić coś grubszego tak zostawili w klatce bez możliwości jakiegokolwiek funkcjonowania normalnie, to mnie diabli biorą. Wcale mu się nie dziwię, że nie chciał żyć i nawet nie jadł. Dziś zwyczajnie chciał wyjść jeszcze raz po dłuższym spacerze aby się wypróżnić i poszedł pod drzwi i piszczał. Spał całą noc z nami w pokoju, cichutko, spokojnie i bez mruknięcia. Dziadek Mufin się obraził i opuścił legowisko przy naszym łóżku na rzecz kartonu po zakupach w przedpokoju:-). -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Bursztyn nie ma żadnych złych instynktów. Jest ciekawy domu, uważnie nas obserwuje, toleruje wszystkie zwierzęta, nawet durnego dziadka, który podchodzi mu pod nos i mruczy z zazdrości. Jest nieśmiały, podchodzi do człowieka z opuszczonym ogonem, nieśmiało, powoli. Jest cierpliwy, czeka spokojnie na miskę. Jakimś cudem wybrał mnie i pilnuje mnie, leży przy nogach, zadowolony. Nie mogę jego sikania nazwać bardzo problematycznym bo sikał przez pierwsze godziny pobytu i dziś raz w domu, ma takie zapędy i to trzeba dłużej obserwować aby dobrze ocenić. Pierwszego dnia kupa była rzadsza, ale jest już ok. Do nas na szczęście nikt nie przychodzi:-), ale wątpię aby on atakował obcych. Zaczepia mnie, sztura mi rękę nosem żebym go teraz głaskała i podaje mi łapę. Zaczynamy jedzenie [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/7742/img2205.jpg[/IMG] I kończymy [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7324/img2208n.jpg[/IMG] -
Musi znaleźć swój domek. Tz nazwał ją Lala i tak już zostało. Jest małą łobuziarką, uwielbia bawić się z kotami. Zostaje w domu z Mufinem i kocurkami i zachowuje się bardzo ładnie, nie niszczy. Ewetualie jak dorwie papier toaletowy lub jakiś karton to go pogryzie i porozwleka, ale to jest do przeżycia.
-
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Trochę domowej atmosfery. [img]http://img845.imageshack.us/img845/1411/img2193.jpg[/img] [img]http://img855.imageshack.us/img855/8094/img2210.jpg[/img] [img]http://img84.imageshack.us/img84/9499/img2201gh.jpg[/img] [img]http://img220.imageshack.us/img220/9353/img2195y.jpg[/img] [img]http://img824.imageshack.us/img824/9977/img2202l.jpg[/img] -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Kaftanik na kilka dni to nie jest najpilniejszy zakup. Lada chwila i zima odpuści. Bardziej potrzebne są rzeczy, o których wcześniej pisaliśmy - smysz, kolczatka, naryjnik. I kastracja - jego sikanie i napastowanie naszyk suk to powoli staje się problematyczne. Agresji jak narazie nie widać. Boi się podchodzić do człowieka jak wokół jest zagęszczenie psów. Kotami się nie interesuje wogóle. Kilka ewidentnych prowokacji ze strony psów kompletnie zignorował. Surowego mięsa wogóle nie jada. Podawanie z ręki jedzenia kończy się nadal posiadaniem wszystkich pięciu palców. Jest bardzo delikatny/ostrożny. W tej chwili przebywa z nami w domu i .... nic się strasznego nie dzieje. A wokół trzy psy i pięć kotów. I jeszcze wszystkie żyją. Nawet prowodyrzy. TZmestudio mestudio jest troszkę przerażona, bo troszkę się przykleił do niej. :-D -
I to jest przerażające. Ludzie nie szanują ani zwierząt, ani flory wokół siebie. Ciągle chcą tylko brać i nic nie dają w zamian. W sumie ludzi niektórzy też wcale nie szanują, albo robią to na pokaz aby wpadła jakaś kasa po śmierci starszej osoby np. Taki paskudny, spieniężony świat. Tv nie mamy z wyboru, szkoda czasu:-).
-
Dla mnie np. ważne jest żeby wiedzieć szybko, że pies ma domek bo wystawiłam Krówce allegro na 14 dni i skoro ma domek to mogę to samo allegro przekształcić na resztę dni innemu psu bo szkoda pieniędzy zwyczajnie, a tak Krówka w domku od kilku dni, a allegro zalega.
-
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Tak, paluchy były opuchnięte. Myślę, że to odmrożenia, bo ja też mam od wielu lat palce odmrożone u nóg i jak mi zmarzną to masakra jest. Kaftanik by mu się przydał, normalnie jak spacerujemy to kłapie zębami, ale dzielnie spaceruje, węszy, ogląda. Pies przemiły jak dla mnie - a takich dużych to trochę się obawiam:-). -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Evita, pięknie dziękujemy:-), wystroimy pieseczka na spacerek po okolicy. Dziś dostał ostatni antybiotyk. Kastracja najszybciej w okolicy 10 gdyż wtedy TZ bierze jakiś urlop. On ma spuchnięte paluchy lewej łapy, dość mocno są opuchnięte. Zastanawiam się czy to nie efekt odmrożenia. W ogóle na spacerach szczęka zębami bo jest mu zimno. Dziś jak wychodziłam do pracy to wyglądał za mną przez dwa okna, już wie gdzie mnie będzie widać jak wychodzę:-). -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Chwilowo on mnie zaskakuje, ale jestem ostrożna. Tylko pod nadzorem TZ będzie się zapozawał ze zwierzakami. To jednak dorosły psiak po przejściach, jeszcze zakręcony trochę, a my go nie znamy. Trochę zdjęć pięknego psa. [img]http://img593.imageshack.us/img593/9076/img2190qy.jpg[/img] [img]http://img687.imageshack.us/img687/2985/img2186d.jpg[/img] [img]http://img830.imageshack.us/img830/8336/img2187j.jpg[/img] [img]http://img816.imageshack.us/img816/3535/img2191b.jpg[/img] [img]http://img148.imageshack.us/img148/4528/img2184e.jpg[/img] -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
evita, chusta super, dzięki za pomoc:-) chętnie ją przygarniemy dla Bursztyna. mała_czarna, on jest tak duży, że kanapa mu niepotrzebna do skoków na parapety:-). Jak dziś wróciłam to się cieszył, delikatnie machał ogonem, a potem wykonał dwa piękne skoki na mnie z radości, jak się o mnie oprze to jest więszy niż ja. Ten pies jest bardzo inteligentny, musiał mieć właściciela. Jak poszłam mu dać chrupki na kolację to kiedy zobaczył, że szykuje się jedzenie sam usiadł. Jak dawałam mu dokładkę to poprosiłam ładnie aby usiadł i usiadł. Przy misce można go tarmosić, nie wykazuje nawet odrobiny agresji. W tej chwili jest z nami w domu, leży w legowisku onki (leżał z TZ my mamy takie nawiedzone pomysły) i obserwuje 6 kotów i 3 pieski. Mam wrażenie, że z przyjemnością nas poznaje. Zdjęcia robimy, potem wstawię. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Po kilku godzinach w domu pies nasikał i zwalił jedną doniczkę z parapetu. Widać był ciekawy co tam za oknem może być. Oprócz tego żadnych szkód. Jutro kolejny dzień czekania, może bez doniczek na podłodze:-). -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Wiem, jest sam w pomieszczeniu. Powoli będziemy go uczyli kotów w domu, ale tylko pod naszym nadzorem. Koty od niego nie czują niczego złego, jak położył się w dużym legowisku to zaczęły do niego wchodzić i węszyć co on za jeden, ale wszystko będzie wprowadzane stopniowo pod nadzorem. Poprzedni mix - nie wiadomo czego, niższy, bardzo silny i trochę z budowy amstafowaty - darł na koty pyszczek jak wściekły, a każde poruszenie się kota w domu wywoływało przez minimum dwa tygodnie atak, ale że nasze koty nie zwiewają przed psami bo nam ufają, to pies się ogarnął i poszedł po dwóch miesiącach do domu z 3 wielkimi kotami.... -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Cudo owszem, ale jaki respekt budzi. Teraz będzie w domu sam do 15 godziny. Zobaczymy jaki będzie efekt:-). -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Pierwszy spacerek był o piątej rano, ale tylko dlatego, że TZ tak wstaje. Bursztyn spał do rana w sweterku:-). Drugi spacerek przed chwilą, taki kokretny, Bursztyn akceptuje naszego wrednego dziadka, przynajmiej na spacerze. Śniadanko pięknie zjedzone, atybiotyk z ręki pożarty bez problemu. W nocy cisza, spokój. Pies odpoczywał. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co te psy mają z tymi kartonami, szczególnie duże. Czasami takie kartony zwyczajnie zostawiamy (przywozimy w nich zakupy) i zaraz psy wojują o miejsce w takim kartonie. Wkładam więc dla świętego spokoju poduchę i do czasu aż aktualny szczeniak nie pożre kartonu to daję sobie spokój z wariatami. W domu stoi duże, fajne legowisko dla onki, a ona woli kocyk rozłożony na podłodze....W legowisku jest super - sprawdzałam, bardzo wygodne. Jutro Bursztyn to legowisko dostanie, jestem ciekawa czy mu będzie pasowało tak samo jak kartonik. Zrobiłam dziś więcej zdjęć na spacerkach, ale kilka tygodni temu schowałam kabel do zgrywania i jakoś tak sprytnie i dokładnie schowałam, że muszę zgrywać zdjęcia inym sposobem. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiśie jutro psiak dostanie swoje legowisko , kartonik wyekspediuję, może jego czar polega na tym, że tam jest poduszka z piórek:-). Myślę, że Bursztyn zwyczajnie chce mieć ciepło i dlatego wybrał ten karton z poduchą. Nie chcę go dziś już tarmosić, niech sobie śpi jak uważa ten pierwszy dzionek. A ściany to dzieło różnorakich szczeniorków, które bywają w tym pomieszczeniu. Po pierwszym ataku sikania Bursztyn się uspokoił, bez problemu został też sam w domu całą godzinkę. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Bursztyn postanowił że będzie spał w kartonie Oczywiście taką samą fanaberie miała nasza onkowa. Złośliwość??:evil_lol: [URL=http://img200.imageshack.us/i/img2180w.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/9656/img2180w.jpg[/IMG][/URL] Elementy dekoracyjne na ścianach tego pomieszczenia i podłodze zawdzięczamy innym psom. W tym roku czeka nas remont. :oops: I mestudio powiedziała,że jutro psiaka wygoni z tego "legowiska" do bardziej cywilizowanego....:-D Ważne na razie że ma ciepło. Obok leży oczywiście posłanie, ale co tam - karton lepszy. :lol: TZmestudio -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fela']Witaj TZmestudio, i dzięki :-))) Kanapki mogę przesłać kurierem, ale ostrzegam, że nie będą najświeższe. A poważnie - karmę, kolczatkę (albo półkolczatkę, ok? z takimi malutkimi minikolcami), linkę treningową zamówię w Krakvecie albo telekarmie (w tym drugim przypadku będę b. prosiła o odeslanie faktury, bo dołączają ją do paczki). Jaką karmgerujecie, poza tym, że dla aktywnych? Przyznam, że na royala nas nie bardzo będzie stać, ale może jakiegoś lepszego brita (brit care) albo purinę pro plan?[/QUOTE] Fela - kanapki będzie robiła mestudio. To ona w końcu mnie "wrobiła". :-D Kolczatka jest mi potrzebna do pozbawienia ciągnięcia. Nie wiem dlaczego większości kojaży się z jakąś torturą. Zazwyczaj kilka tygodni i ją sami zdejmujemy, bo pies uczy się bardzo szybko. W innym przypadku silniejsze pociągnięcie i mestudio leci z psem po ziemi kilka metrów. To ma być duża kolczatka z tępymi kolcami, z możliwością regulowania oczek. Mamy taką jedną, ale jest w użyciu przy innym psie. Oczywiście możemy ją użyczać, ale uciążliwe jest ciągłe regulowanie. Działanie kolczatki przećwiczyliśmy na innym psie - Figa. Po zawiezieniu do nowego domu nie było śladu ciągnięcia. Na razie potrzebujemy takiego rodzaju smycz: [URL="http://www.krakvet.pl/chaba-smycz-tasmowa-regulowana-25mm-270cm-kolor-zielony-pomaranczowe-lapki-p-12716.html"]http://www.krakvet.pl/chaba-smycz-tasmowa-regulowana-25mm-270cm-kolor-zielony-pomaranczowe-lapki-p-12716.html[/URL] Chodzi mi o typ, smyczy. Taką którą można skrócić na spacerze, a w razie czego można ją poluzować. Może być jakiejś innej firmy , byle zasada była podobna. Myślę, że Bursztyn bardzo szybko dojdzie do siebie. A nawet jak się pogryzie z onkową to damy radę. Zajmijcie się tylko powoli za ogłaszanie, a resztą się zajmiemy. pozdrawiam, TZmestudio -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Fela, karmę wybierz Ty, nie musi być droga i nie musi być dużo. Chodzi o to abym wiedziała, że dostaje odpowiednią ilość witamin. My nie kupujemy tych karm bo nas nie stać przy tej ilości psów, a te zwykłe sklepowe są beznadziejne i nasze psy po nich chorują. Chodzi o to żeby miał dobry start żywieniowy chłopak (na zdjęciach nie było widać tej chudości jego). -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']O rany, nie strasz ;) Mam nadzieję, że nie będzie musiał wracać na dniach??[/QUOTE] Jeszcze nie było takiego który by ze mną wygrał. :diabloti: Proszę jedynie o pomoc jeśli mestudio o coś poprosi. Mogę się zająć psem, ale czasem nie mam czasu na wnioski. I to mestudio będzie czasem za mnie pisać. Nie przewiduję większych problemów. Piszcie że jest podobny do boksera, tylko z dłuższą mordą. Agresji na razie nie widziałem. TZmestudio -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']O rany, nie strasz ;) Mam nadzieję, że nie będzie musiał wracać na dniach??[/QUOTE] Nie, absolutnie:-). Radzimy sobie, Lady trochę popyskuje i będzie dobrze. Ten tydzień będzie bez konfrontacji - spacery oddzielnie, pomieszczenia oddzielnie. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Fela, też tak uważam. W ogłoszeniach nie należy tego pisać, że jest astowaty. Jest piękny i mądry. Moja córka zakochała się w nim - nie cierpi tych moich sprowadzanych jamnikowatych:-). Ale to nie pies dla mnie, tylko dla mojego TZ i mu podobnych. Mój TZ prawie padł jak zobaczył mój wynalazek w postaci Bursztyna, każe mi być przez tydzień miłą i jutro muszę zrobić mu kanapki do pracy. A teraz poważniej - -potrzebujemy chustę pt. - szukam domu - czy ktoś wie gdzie taką kupić na dogo, chętnie kupię -potrzebujemy kolczatkę dla mnie - w sensie dla Bursztyna - aby mnie nie poniósł w siną dal (zwrócimy ją potem) -potrzebujemy długą smycz (zwrócimy ją potem) Naryjnik kupimy u siebie bo trzeba go przymierzyć. TZ prosi o trochę dobrej karmy dla niego i tylko dla niego - dla Bursztyna - bo jest rzeczywiście bardzo chudy. U nas jedzenie jest gotowane - ryż, wątróbka i serduszka drobiowe, warzywa. Każdego dnia świeże, ale on jednak potrzebuje czegoś super, nas nie stać chwilowo. To są wszystkie nasze fanaberie. -
Bursztyn już w nowym domku- fotki z nowego domu luty 2012
mestudio replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
Chodzi pięknie na smyczy, nie ciągnie. Rozgląda się jak gapa trochę:-), z małymi suczkami ok, nie przeszkadzają mu diablice. Macha do nich ogonkiem. Niedawno wychodziłam z nim i wcale nie miał ochoty się ruszyć z domu. Leży na podusi przy kaloryferku chłopak. Z sikaniem to zobaczymy jak będzie. Wiadomo - pierwsze chwile, stres, zdezorientowany chłopak. Jak zmywałam ściany i podłogę to tylko sobie na mnie zerkał co tam mu baba przeszkadza drzemać. Jednak jest duży i wolę na niego uważać, jest sam bez zwierzaków bo czasami któraś małpka coś sprowokuje i kłopot gotowy będzie. Nasza onka nie jest zadowolona dlatego proszę o intensywne szukanie domu. Pies zajął jej miejsce w domu i nie chcę jej tak za długo odstawiać na boczny tor:-).