Jump to content
Dogomania

Aga - Czakra

Members
  • Posts

    1411
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga - Czakra

  1. [quote name='KasiaO']Wysłałam info do Aga-Czakra;) Dzięki za pomoc:)[/quote] Kasiu - tak ze zdjęcia to raczej ciężko ocenić, zwłaszcza, że nie widać wielkości. Na pierwszy rzut oka to raczej psiak w typie łajki rozyjsko - europejskiej - stosunkowo wąska kufa, i ogólnie wąska budowa ciała. Może zwykły kundel... - co oczywiście nie znaczy, że nie zasługuje na normalny dom. Jeżeli chodzi o adopcję psów w typie karela czy łajki - bardzo ciężka sprawa. Pies nie jest ani tak atrakcyjny jak husky czy malamut, nie jest nawet w połowie tak kontaktowy jak zaprzęgowi pobratymcy. To jest wpół dziki pies, zwłaszcza te wschodnie odmiany łajek - one polują po dzień dzisiejszy w sforze puszczonej luzem w tajgę, więc nie są tak ucywilizowane jak tamte. To są psy tylko dla koneserów "kłopotów" lub dla myśliwych. I z myśliwymi jest problem - biorąc psa, który sprawdzi się w polowaniu będą go rozmnażać, więc ja do tego ręki nie przykładam. Psiaki, które do tej pory próbowałam gdzieś wcisnąć były wysterylizowane - więc automatycznie straciły zainteresowanie w tym kręgu. Twoja sunia ma dodatkowo niesprawną (w sensie roboczym) łapkę, więc do polowań na pewno nikt jej nie weźmie. I dobrze. Kasiu, bardzo mi przykro, że tak rozwiewam na wstępie nadzieje, ale od pół roku wciskam gdzie się da Norę - i cisza. O Twojej też będę pamiętać. Z nimi tak jest, że muszą trafić na swojego człowieka, a to niestety trwa...
  2. i z Europejskiej w Budapeszcie... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/21/ce8a4ef04a68920b.jpg[/IMG][/URL]
  3. a my beagla w schronisku, młodego [URL]http://www.schroniskopromyk.pl/[/URL] ale, o ile pamiętam - to jest wątek shitka. I ja już nic nie rozumiem, kto chce shitka, kto beagla a kto yorka. Może niech każdy szuka sam i wypowiada się we własnym imieniu. Bo ja nie wiem czy to zuzia jest lekarzem czy to ona ma jakieś psy czy tylko może przewieźć bohatera wątku
  4. Nie ma wątku - bo ja nie wierzę w adopcje przez dogo. Na ponad 60 psów - jeden przez dogo poszedł - Alpina pomogła wtedy. Nasze psy mają ogłoszenia na lokalnych portalach - wszystkie trafiają do domów w okolicy Trójmiasta. Nie jest łatwo, ale jakoś idzie. Więc miejsce na dogomanii pozostawiamy bardziej potrzebującym. Dogomania to dla nas ostateczność - wszystkie nasze wątki były martwe. Nie wiem dlaczego, więc przestałyśmy psy pokazywać. Zwłaszcza po akcji z astami. Mała i tak nie wyjdzie teraz, bo ma cieczkę. Więc najpierw strylka, a to trochę potrwa. Mamy jeszcze jedną podobną do shitki, ale to kundelek. trochę cięcia - i będzie prawie jak.
  5. u nas w schronie jest młoda shitka. I też jakoś nikt się o nią nie bije. Takiego starszego psa weźmie tylko miłośnik rasy. Myślę, że powinien się wkrótce znaleźć
  6. [quote name='anhan1']kurcze..modne pieski...ale niekoniecznie na starość...ech..[/quote] właśnie nie na starość, bo: - zaćma, więc okulista się kłania, codzienne zkraplanie oczu ze trzy razy dziennie - serce - leki do końca życia, ekg, echo, usg - wiecznie zatkane zatoki okołodbytowe - zęby - masakra, o ile w ogóle są - dieta dla starszym małych psów - wymieniać można w nieskończoność ale wartoo to wszystko zadbać starowinka odwdzięczy się całym serduchem
  7. dariaa - ty bierzesz maluszka-staruszka do siebie? pamiętaj, że psy ras bracyfalicznych mają problemy z serduszkiem, a już zwłaszcza w wieku starszym. Pewnie będzie konieczna konsultacja kardiologiczna. Mój do końca życia musi przyjmować fortecorn. To nie są starszne koszta (mały pies - małe dawki), a pozwalają psu na w miarę komfortowe życie. Naprawdę warto. I pragnę ci pogratulować - stary pies ze śmietnika jest niewiarygodnym prezentem losu
  8. Pani z Poznania zainteresowana jest adopcją jednego, a nawet dwóch pekinków. Skierowałam ja pod podane namiary. Jeżeli ktoś jest zainteresowany - podam adres
  9. czyli już cztery na Paluchu... dzisiaj jedna pani do mnie dzwoniła w sprawie pekińczyków, ale jej się akurat mój spodobał i to w dodatku spaniel tybetański... może zadzwoni pod podane kontakty
  10. Basko poszedł wczoraj do domu. Adoptował go pan, który odwiedzał go od kilku dni.
  11. i jeszcze tu: [URL]http://www.irasiad-zagubionym.pl/[/URL] Octavia, gdzie jesteś?
  12. Jeżeli mnie się udało zgrać to zdjęcie - to znaczy że Lalce też się uda. I znajdzie swój dom
  13. aż mi głupi, że to takie proste. zaraz ją wstawię dzięki
  14. zdjęcia z forum, umieszczane przez np.fotosik chyba nie dają się zgrywać. Próbowałam i nic nie wyszło. Można w plik tekstowy, ale wtedy nie można ich kadrować ani nic. Przynajmniej ja ne potrafię. Wystarczy to pierwsze
  15. robię zbiorcze ogłoszenia dla pekińczyków, np takie: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1659383_lew_malpa_czy_smok_pekinczyk_do_adopcji.html[/URL] mogę waszą też wrzucić, ale potrzebuję dane kontaktowe i może jakieś zdjęcie
  16. wiem, ale ja potrzebuję do ogłoszenia na maila - zrobiłam jej ogłoszenie ze zdjęciem swojego spaniela tybetańskiego
  17. [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1659383_lew_malpa_czy_smok_pekinczyk_do_adopcji.html[/URL]
  18. [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1659383_lew_malpa_czy_smok_pekinczyk_do_adopcji.html[/URL]
  19. i kolejne ogłoszenie [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1659383_lew_malpa_czy_smok_pekinczyk_do_adopcji.html[/URL] doproszęsię o choć jedno zdjęcie?
  20. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/5/c10bc88984ea24b1.jpg[/IMG][/URL] mówię do niego Basko, ale reaguje tylko w boksie. Poza boksem reaguje na komendę "siad" i "nie wolno". Żadne "kochany piesku" do niego nie przemawiają. Ciężko będzie
  21. Kasieńko86 - na pocztę proszę, obojętnie jaki format. Już mogę konfigurować
  22. [URL]http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/zwierzeta/lew-malpa-czy-smok-pekinczyki-do-adopcji-ogl1276343.html[/URL] proszę o zdjęcia psiaków wydaje mi się, że wszystkie zebrałam. Co z pekinami z Kociego Świata?
  23. Pozwoliłam sobie wrucić Donkę do zbiorczego ogłoszenia o pekinkach. Zobaczcie czy dobre dane kontaktowe wrzuciłam. I proszę o zdjęcie w rozdzielczości do 200x200 pikseli [URL="http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/zwierzeta/lew-malpa-czy-smok-pekinczyki-do-adopcji-ogl1276343.html"]http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/...gl1276343.html[/URL]
  24. [URL]http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/zwierzeta/lew-malpa-czy-smok-pekinczyki-do-adopcji-ogl1276343.html[/URL] jakby coś nie grało - to dajcie znać na razie zdjęcia moich, ale wolałabym żeby były foto tych do adopcji
  25. Pół lew, pół małpa, smok Stara legenda chińska głosi, jakoby któregoś dnia wspaniały lew zakochał się w małej małpce. Jego uczucie było odwzajemnione i tak wielkie, że zakochani błagali samego boga Hai Ho, by ten dał zgodę na ślub młodej parze. Hai Ho po długim zastanawianiu się wyraził zgodę, stawiając wszakże jeden warunek: lew musi pożegnać się ze swą siłą i wielkością. Zakochany lew nie wahał się ani chwili i wkrótce młoda para dochowała się potomstwa. Syn nie był wprawdzie tak piękny jak ojciec, ale połączył w sobie najlepsze cechy obojga rodziców; po ojcu dziedzicząc odwagę i dumę, a po matce biorąc inteligencję i łagodność usposobienia - a na imię miał Pekińczyk.Dumna postawa, żywy charakter i niewiarygodna w tak małym ciele siła pekińczyka fascynowała Chińczyków na tyle, że w astrologii chińskiej pekińczyk stał się symbolem wszechmocnego i opiekuńczego smoka! Jak głosi legenda, psy te towarzyszyły Buddzie i w razie niebezpieczeństwa zamieniały się w przodka lwa. Pekińczyk uważany był za ucieleśnienie legendarnego pieska "Fu", który odpędzał złe duchy. Był czczony był przez Chińczyków jako półbóstwo - ludzie musieli składać mu pokłony, jego kradzież kara była śmiercią, a kiedy umierał cesarz w ofierze składano również jego pekińczyki, tak by również w życiu pozagrobowym mogły chronić zmarłego władcę. Lew, małpa, smok? To legenda, a rzeczywistośc jest szara i smutna - to tylko pies... Stary, opuszczony nikomu niepotrzebny. Kiedyś święty pies - dziś zbędne zwierzę, bezkarnie wyrzucone na poniewierkę. W schroniskach czekają na adopcję pekińczyki: młode i stare, zdrowe i schorowane, ale zawsze tak samo przekonane o swej wyjątkowości i wewnętrznej sile pozwalającej przetrwać ciężkie chwile. Bo przecież nadejdą lepsze czasy. W końcu to bóg Hai Ho powołął je do życia... Lala - opis i dane kontaktowe Wena twórcza mnie opuściła, może wymyślicie coś innego?
×
×
  • Create New...