-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by evel
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='ladySwallow']Słuchajcie, jest transport pati-c, płatny, do samego hotelu. Koszt całkowity to 860 zł + opłaty autostradowe [...][/QUOTE] Załóżmy, że z Lublina do Bogatyni jest ~1400km w obie strony. Średni benzyniak, w trasie, pali powiedzmy 6,5 litra na 100km. Litr benzyny - 4,6 pln. Czyli ta trasa wychodzi tak plus minus 380zł dla benzyniaka, jakieś 330zł dla diesla. W związku z powyższym, rozumiem, że pati jeździ czołgiem bądź prywatnym odrzutowcem? Nie ma sensu, moim zdaniem, wywalać tyle kasy na transport. Edit: widzę, że ta opcja jednak odpada, uff. Jednak boję się trochę, że 600zł miesięcznie za hotel to też jest kwota zaporowa :roll: To nie bernardyn tylko po prostu krnąbrny jamnik. Kurde, żeby to wszystko było takie proste... -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
A później dziwne, że wyrastają dzieci wskakujące w krzaki na widok pierwszego lepszego psa, nawet jeśli tak jak mój ma 40cm w kłębie, 10kg i absolutnie mu zwisają przechodnie... :roll: -
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
evel replied to evel's topic in Okrucieństwo
A ja dostałam wiadomość od dziennikarza KL odnośnie tego wątku - przekazałam ją E-S dzięki pomocy ladySwallow ;) -
Dziękuję Ci bardzo za opinię :)
-
[quote name='Amber']To zależy od szczeniaka i przede wszystkim od właściciela czy na takie zachowania pozwala czy nie. Pierwsza rzecz to poleganie na hodowcy przy wyborze spokojniejszego "egzemplarza". Nie każdy doberman do świr. Ja mam 2 jamniczki, które tak samo jak twoja suczka nie znoszą nachalnych szczeniaków, a mój teraz 8 miesięczny doberman jest nauczony (przeze mnie i przez jamniczki ;) ), że jamników się nie męczy. On w ogóle był wychowywany w towarzystwie małych psów i dlatego też wie jak z nimi postępować. Dobermany są piekielnie inteligentne, bardzo szybko uczą się co wolno a czego nie i w przeciwieństwie do jamników ;) zrobią wszystko by zadowolić właściciela. Nie twierdzę, że jest to najlepszy układ, ale nie można od razu się poddawać, bo pracą, przy zrównoważonym dobermanie, można osiągnąć wszystko. Jeżeli chodzi o pracę i szkolenie to doberman jest psem typowo obronnym, a więc stworzony do pracy z człowiekiem. Szkolenie go sama przyjemność. Ten pies łapie w lot o co go prosisz. Jest tak inteligentny, że wyprzedza twoje zamiary, i np. mój diabełek za parówkę potrafi sam siadać, warować, chodzić przy nodze bez komendy itp. wtedy mówię mu "nie cwaniakuj, o nic cię nie prosiłam" ;). Oczywiście szkolenie należy przeprowadzać pod okiem szkoleniowca. Ale wiadomo, że szkolenie (np. PT) jest 2x w tyg. a resztę tygodnia pracuje się z psem samemu, więc radochy z postępów jest mnóstwo. Oczywiście nie polecam ci dobermana jeśli nie jesteś przekonana do tej rasy. Ja marzyłam o nim od zawsze no i jest. Spełnia moje oczekiwania w 100%. Ale jest też oczywiście sporo rzeczy, które dla kogoś mogą okazać się wadami, np. intensywność szkolenia, gabaryty, koszty utrzymania, dynamika tej rasy itp. Doberman jest pewnego rodzaju psim extremum. Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach zmierzyć się z tą rasą, lepiej niech wybierze coś spokojniejszego.[/QUOTE] Ja wiem, wiem, miałam kiedyś dobermankę, która była moim ukochanym, najmądrzejszym na świecie ;) psem i wiem także, że do dobermanów na pewno kiedyś wrócę ;) Jednak obawiam się właśnie, że moja histeryczka mogłaby nie być zachwycona aż tak żywiołowym towarzyszem ;) [quote name='klaudusia0219']sznaucery :D mini, średnie i olbrzymy do koloru (i wielkości) do wyboru :evil_lol:[/QUOTE] To do mnie? Bo ja się nie dam wrobić w trymowanie :evil_lol:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Pies Pustyni']Kazdy czlowiek jako tako zorientowany w temacie psow wie, ze nie wystarczy przeczytac jakas knige czy kilka artykulow, zeby tak stanowczo wypowiadac sie na ten temat. Mozesz jakos wyjasnic to: pies = wilcze szczenie? Jak to rozumiesz? Tylko nie cytuj Coppingera czy innych, postaraj sie po swojemu. P.S. Powtarzacie w kolko tekst o "wycofaniu sie" Fishera, tak jakby to Fisher wymyslil pojecie dominacji w ogole.[/QUOTE] Nie wiem, czy jest sens, bo zaraz wymyślisz miliard powodów, żeby się przyczepić tak dla zasady, ale niech stracę ;) Po przeczytaniu paru książek, wielu artykułów, lekturze naprawdę różnych forów (for?) i z obserwacji własnych, można wysnuć dość logiczny moim zdaniem wniosek, że przeciętny pies ma status "wiecznego szczeniaka" (może nie konkretnie wilczego, ale ogólnie, po prostu, szczeniaka) nie tyle może pod względem relacji z innymi psami czy ludźmi, ale tak po prostu, w życiu codziennym. Dorosły pies zazwyczaj nie musi sam martwić się o pożywienie, schronienie, ogólnie mówiąc o przetrwanie, bo to jego człowiek dba o ten cały aspekt, czyli dostarcza jedzenia, schronienia, rozrywki. A przynajmniej powinien. Fisher nie wymyślił [B]pojęcia [/B]dominacji, ale jakimś cudem to głównie za sprawą jego książek bardzo popularne stało się takie a nie inne podejście do wychowywania psów. Dlatego chyba najlepiej się odnosić do jego dzieł, które zresztą nawet teraz bywają jeszcze polecane przez niektórych psiarzy.
-
[quote name='annber']evl -dlaczego niby teoria dominacji to wg ciebie bzdura , fakt ze w wiekszosci ta niby dominacja to poprostu brak posłuszenstwa i odp, wychowania no ale nie powiesz mi ze biorac psa rasy dominujacej a samce owczarków bywaja takie , no to biorac szczeniaka do domu chyba nie pozwalasz mu na łazenie po meblach , ciagania cie za nogawki , bronienie jedzenia , posłania itp, oraz nie bierze sie go od razu do łózeczka i nie robi sie wszystkiego na co on sobie zazyczy, bo co sobie pies mysli wtedy?-ze w takim razie musi byc kims bardzo waznym co wpłynie gorzej na jego dalsze zachowanie nie mówie ze zeby ułózyc hierarchie trzeba niewiem , psa tarmosic za kark , badz przygniatac go do ziemi -bo to tylko pokazuje psu ze jego"przewodnik" jest poprostu słabą osobą bo posuwa sie do czegos takiego, mozna ustalic psu jego miejsce w domu innymi sposobami , przyjemnymi dla psa +dodatkowo budujemy z psem silną więź[/QUOTE] Uważam tak dlatego, że jej twórca, pan Fisher, przed swoją śmiercią uznał, że ta teoria w ogóle nie ma odniesienia do psów. Ścisła hierarchia panuje, owszem, ale w stadzie wilków - każdy człowiek jako-tako zorientowany w psich tematach wie, że udomowione psy mają przez całe życie jakby status wilczych szczeniąt. Poza tym, psy naprawdę nie są takie durne jak niektórzy uważają i są w stanie zauważyć, że człowiek to nie jest drugi pies :razz: Szkoda tylko, że jego ostatniej książki w Polsce nie wydano i w narodzie nadal galopuje moda na dominowanie, przygniatanie, przyduszanie i tak dalej ;) Miałam dobermankę, obyło się bez wiecznego dominowania jej, wchodziła na łóżka, nie udawałam, że jem jej z miski, obecna suka, też wredna, chociaż mała, także włazi gdzie chce, pierwsza przechodzi przez drzwi, potrafi wyraźnie komuś powiedzieć, że jej się coś nie podoba a reaguje na moje mruknięcie albo na gest. Da się wychować normalnego psa bez ciągłego "łamania" go i uważam, że traktowanie psa tak, jakby on wiecznie chciał przejąć władzę, panowanie nad światem, czy kto wie jeszcze co, jest głupie i krzywdzące dla psów.
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
evel replied to evel's topic in Okrucieństwo
Przekleję na pierwszą stronę. -
[quote name='demorgorgom']myśle że samcem alfa stałem się już w pierwszych dniach [/QUOTE] Buahahaha :roflt: Nie mogę, teoria dominacji to bzdura!
-
[quote name='sacred PIRANHA'] jak na razie mamy dwa domy zainteresowane:-)[/QUOTE] A skąd? :grins:
-
[quote name='marta9494']Ja też nie mogłabym(chyba)psu kopa zapalić [/QUOTE] Też myślałam kiedyś, że bym nie mogła. Jednak pseudodobermanka na gigancie, która chciała spożyć Zu w ramach obiadu i ostatnio mega-natrętny pseudolabrador bez właściciela, miotający się między blokami i gwałcący wszystkie psy, nie reagujący ani na sygnały wysyłane przez psa ani na moje wyraźne groźby, szybko i skutecznie mnie przekonały, że są sytuacje, kiedy nie ma wyjścia :roll:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
evel replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[B]ulv[/B], teraz po ulicach biegają takie zmutowane DONki, że wyglądają jak młode niedźwiedzie, pani się widocznie pomyliło ;) -
Ależ macie piękne te okolice spacerowe :)
-
Wkleiłam dziewczynkę tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195962[/url] a nuż, widelec...
-
[quote name='sator_k_']A mi do głowy jeszcze retrivery przyszły czytając Twój opis.[/QUOTE] A jest jakiś retriever, który nie potrzebuje czesania, przycinania itd. (oprócz labradora, który odpada, bo jest za ciężki i absolutnie nie mój typ psychiczny, że tak powiem)? :evil_lol: Bo jak następnemu psu będę musiała przycinać włos na uszach, portkach, wyciągać kilo chrustu z ogona po każdym spacerze, wycinać kapcie to obawiam się, że ktoś zginie :lol: [quote name='engelina_88']Mi tu pasuje entlebucher- choć mniejszy, to cała reszta psuje. Nie wiem tylko jak Ci pójdzie szukanie nienachalnego szczeniaka. Tzn nie wiem, czy to kwestia rasy, w sensie ;)[/QUOTE] Ładny pies, ale nie mój typ, wydaje się za ciężki, wolę jednak bardziej skłonne do latania i innych takich ;) [quote name='suche']evl - malina :-D Jedyne tylko to ta socjalność, ale myślę, że znalazłaby się miła socjalna malinka jakby trochę poszukać.[/QUOTE] Trochę się cykam, że nie podołam :oops: Aczkolwiek jeśli któregoś belga biorę pod uwagę, to chyba właśnie malinois ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
No właśnie, wydaje mi się, że wśród pastuszków muszę szukać, czyli z grupy I... Collie smooth to jeden z moich typów :razz:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='mistwalker1006']z takim nastawieniem to nic dziwnego ze Polska to " zasrany" kraj.....to nie chodzi o warunki ale o kulture.[/QUOTE] Rzadko, bo rzadko, ale tutaj się całkowicie zgadzam z [B]mistwalkerem [/B];)
-
Ja nie mam pomysłu, a pytanie :oops: Są to rozważania bardzo wstępne, bo temat zapewne powróci "na poważnie" za jakiś czas... Mam wstępne typy, ale może ktoś jeszcze podpowie coś sensownego ;) Może najpierw o wyglądzie - jak najbardziej naturalny, żadne zmarszczki, żadna skrócona kufa, żadna kula futra, którą trzeba strzyc, trymować, przycinać, podczesywać - nie dam się wrobić w długowłosego psa drugi raz, przynajmniej jeszcze nie teraz :eviltong: Wzrost - raczej średnio-duży, powiedzmy 50-65 cm w kłębie (może być więcej), ale dość lekkiej budowy. Następnie - chęć do pracy z człowiekiem. Pies ma być codziennym towarzyszem naszego życia, a przy tym fajnie byłoby, gdyby sprawdzał się w sportach (może obi, zapewne agi, może także frisbee), o ile będzie chciał ;) Przewidywane długie spacery, w tym co najmniej jeden długi spacer z intensywnymi ćwiczeniami psiego móżdżku. Dalej - stosunek do innych zwierząt, socjalność. W domu jest już jeden pies, właściwie suczka, niewielka, ciut histeryczna, aktywna, zabawowa, z dużą chęcią do pracy, odrobinę nieufna w stosunku do innych psów czy ludzi. Problem jest tego typu, że suka nie lubi szczeniąt... Właściwie, nie lubi nachalnych szczeniąt, które mimo ostrzeżeń dalej się narzucają. Między innymi z tego powodu odpada doberman (dla tego, kto nie wie - dobermany w szczenięctwie są POTWORNE :evil_lol:), boję się, że Zu mogłaby psychicznie nie wytrzymać z małym czarnym diabłem ;) Pies musi być jak najbardziej socjalny, czytelny a i sam musi również sygnały odbierać. Tutaj myślę, że dobrze sprawdziłby się pies pierwotny (o dziwo, Zu mimo ogromnej nienawiści do ONków, bardzo lubi np. husky, uważam, że to m.in. dlatego, że są wyraziste w tym, co mówią ;)) tylko, że tutaj zachodzi obawa o chęć do pracy z człowiekiem... Z tego względu zapatruję się bardziej na pastucha niż np. na molosa choćby. No i jeszcze jedno - nie boję się pracy z psem, wręcz przeciwnie. Jestem przede wszystkim nastawiona na maksymalną socjalizację ze wszystkim, z czym się da (z czym się nie da też ;)), bo moja obecna suczka ma z różnymi dziwnymi sytuacjami obecnie problemy (najpierw była "psem wolnożyjącym" gdzieś na wsi, później była długo w schronie, gdzie inne psy się nad nią pastwiły). Coś ktoś mi może mądrego podpowiedzieć? :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='sacred PIRANHA']dziewczyny czy ja dobrze rozumiem ze wy chcecie wiezc tego spanielka zeby go zapoznac z kotem? moze zorganizowac spotkanie z kotami w zamosciu na miejscu co? tak robilismy z Frodem ze pojechał w zamosciu do kotka i sobie z nim poprzebywał bo jeśli ten psiak ma zapędy mordercze na widok kota i pańciostwo to zobaczą to ja nie wiem czy będa zainteresowani pracą z tym psem czy czymkolwiek widzę po wpisach ze psiak jest charakterny wiec musi miec po pierwsze ludzi ktorzy mają pojęcie po drugie warunki zeby z nim pracowac a jesli pies kotow nienawidzi to wiadomo ze dom z kotem wlasciwym miejscem do pracy z jego pobudzeniem nie jest ja bym wizyte w domu u chetnych ludzi zrobiła i sprawdziła spaniela na koty w zamościu co się przyda nawet jesli panstwo okażą sie niewlasciwym domem dla takiego psa[/QUOTE] A jeśli by się okazało, że spaniel jest absolutnym kocim killerem, to może państwu, jeśli pozytywnie przejdą wizytę, zaproponować innego psa? Jak np. Muszka ustosunkowuje się do kotów?
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
evel replied to evel's topic in Okrucieństwo
Ewo, trzymaj się... :( Biedna Zdrapka, mała kierowniczka... -
[quote name='Diegula']A ja nie sprzątam i sprzątać nie mam zamiaru jeśli nie będą do tego odpowiednie warunki. Tym bardziej że mój pies nie załatwia się na chodnikach itp. mało tego on raczej się nie załatwia na smyczy(chyba że już nie może wytrzymać) tylko odlatuje daleko np gdzieś w krzaki i tam załatwia swoje potrzeby. Niedługo może każą nam wycierać siuśki szmatką?[/QUOTE] Bo to tak fajnie, jak czyjeś dziecko wleci na trawnik i za chwilę jest całe, pardon, usrane w kupie m.in. Twojego psa, no hahaha, boki zrywać :roll:
-
[B]muzzy, [/B]spóźnione wszystkiego najlepszego! I przepraszam za OFFa, ale to ważna sprawa - Dropkoczytacze z Lublina - uważajcie, jakiś wariat wykłada w miejscach ogólnodostępnych dla psów i ludzi trutki :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/195831[/url]
-
*Uwaga LUBLIN! Ktoś wykłada trutki, trzy psy już za TM!*
evel replied to evel's topic in Okrucieństwo
[quote name='Malinowa']Nie piszę na tym forum tylko zazwyczaj obserwuję ale dostałam wiadomość od panbazyl. Uważajcie na Czechowie. Moja Malina też była dwoma łapami za TM. Leżała na stefczyka 2 tygodnie. Przez 5 dni była ciągła intoksykacja do organizmu. Ledwo uratowana. Przeszła też laparotomie diagnostyczną. Próby wątrobowe dochodziły do 260. Objawy to Wymioty-bardzo silne, apatia, biegunka z krwią ale dosłownie taka tryskająca. Te objawy spowodowały ostry skurcz odźwiernika. Dopiero wczoraj wyszła ze szpitala i jeździmy już tylko na zastrzyki.[/QUOTE] Rany boskie, wierzyć się nie chce... :( Dopisze do pierwszego postu, ale gdybyś mogła napisać, jaka to część Czechowa, bo on dość rozległy jest, z tego co mi wiadomo... -
Ja się zastanawiam czasem... jakbym zamiast mojego żurka miała, powiedzmy, dobermankę, to czy pańcie od yorasków by też je tak chętnie do niej puszczały? :hmmmm: Jeden już się chowa po krzakach, bo dostał w łeb od Zuzy, ale drugi jej niemal wchodzi w zadek za każdym razem, a ja nie mogę się wydrzeć na właścicielkę, bo moja suka uznaje, że jak ja krzyczę, to trzeba urwać wesołemu yoraskowi łeb. Chyba jej muszę wyćwierkać słodko, co o takim zachowaniu myślę :evil_lol:
-
Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie
evel replied to zmierzchnica's topic in Galeria
Super fotki, rozbrajają mnie te, na których Frotek się zabiera do wyprowadzania suczek :evil_lol: On tak zawsze miał, czy go nauczyłaś? :razz: [url]http://img688.imageshack.us/img688/8118/fronia4.jpg[/url] to otoczenie wygląda identycznie jak u mnie :hmmmm: