Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. [quote name='ladySwallow']A Niemcy znad morza? Oni to byli dopiero nie teges :evil_lol:[/QUOTE] Ta, najlepsi byli ci starsi państwo, którzy pytali mnie i TŻta o jakiś pensjonat Diana, czy jakoś tak... Nie mówili ani po polsku, ani po angielsku :diabloti: [CENTER] Czas na reklamę :razz: [/CENTER] [CENTER][URL="http://www.youtube.com/watch?v=SOBgzAAJ-aw"][video=youtube;SOBgzAAJ-aw]http://www.youtube.com/watch?v=SOBgzAAJ-aw[/video][/URL] [/CENTER] Najgorsze w nauczeniu psa szczekania na zawołanie (czy raczej buchania, jak w tym przypadku :evil_lol:) jest to, że później futro zostaje buchającym terrorystą :roll: I jak czegoś od niej wymagam (zwłaszcza czegoś nowego i trudnego, przynajmniej na początku) to oczywiście zaraz się frustruje i mamrocze pod nosem, wyrodne dziecko :diabloti:
  2. To niesamowite, że one śpią razem, przytulone i w ogóle :loveu: U mnie pewnie będzie podobnie, jak u zmierzchnicy...
  3. Zobaczcie, co mamy w okolicach Lublina... [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/6123/dsc00343n.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/6051/dsc00344b.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/7141/dsc00345c.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/9886/dsc00348y.jpg[/IMG] [quote name='matrioszka2'] Pojawił się cudny, spokojny spanielek.Ma jakieś 1,5 roku.Nieduży, o bardzo ciekawym umaszczeniu.Krótka kufa.Zaniedbany.Długi ogon.Coś jest nie tak z jego prawą spojówką,ale oczy nie ropieją.Jest w klatce na kurzej stopce.Nie załatwia się w niej;musi być wyprowadzany.Aha - chłopczyk.[/QUOTE]
  4. O rany. Spaniel bicolor, już widać nawet takie w pseudo są :shake: Wklejać go na spaniele?
  5. Heh, dzięki dziewczyny ;) Jaka dyskusja o popłuczynach, dżizas :D Ja tam osobiście poznałam chyba ze trzech fajnych Niemców, reszta to jakieś oszołomy :P Wgrywam filmiki... :diabloti:
  6. O, dziwne sytuacje z dziećmi to te z moich ulubionych. Dzisiaj na przykład biegła obok nas dziewczynka, straszliwie tupiąc. Jak tylko nas troszkę wyprzedzała to stawała i czekała, aż znajdzie się w tej samej linii co pies i znowu zaczynała biec, koszmarnie tupiąc. Dbając o zdrowie psychiczne swoje i psa, usadziłam sucz na tyłku i poczekałam, aż ciekawe zjawisko oddali się razem ze swoją mamusią daleko od nas...
  7. Jutub coś posrał na początku, ale teraz już widać... Lansik :cool3:
  8. [url]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_5488.jpg[/url] się nabijasz, kurde, a łabędzie są naprawdę straszne :eviltong: Mnie takie cuś użarło jak miałam ze dwa lata, od tamtej pory czuję dziwny respekt przed wielkimi ptakami :evil_lol: Sto lat dla młodego! :new-bday:
  9. Ha, minęło sporo czasu i generalnie jest tak, że suka bawi się z psami, które nie narzucają jej się zbyt mocno, także chyba wszystko z nią w porządku, oprócz tego, że jest księżniczką, i jak ktoś ją za bardzo napastuje to go goni z rykiem :evil_lol: No i nadal na szczęście ponad zabawę z jakimkolwiek psem świata woli piłkę czy talerzyk, ba, potrafi odgonić znajomego psiaka, bo "ona tu teraz pracuje, nie? To co kurde przeszkadzasz..." :eviltong:
  10. [quote name='AGAKON']A zapomniałam dodać, że Milka też ma problem z przychodzeniem na zawołanie zwłaszcza jak jest na świeżym powietrzu a ja niewielkie doświadczenie z psami .... zwłaszcza jeśli chodzi o szkolenie ..... wszystkiego się dopiero intensywnie uczę bo widzę taką potrzebę ... zresztą więcej ćwiczeń (które widać, że Milka lubi) to więcej czasu tylko ze mną a ja miałam ograniczyć z nią kontakty w końcu moim priorytetem jest to by nie gryzła córki a nie by umiała zrobić kolejną sztuczkę więc pomału się gubię jak ma się to do siebie[/QUOTE] Nie ograniczyć kontakty, tylko mniej tiutania i głaskania, a więcej wymagania, to znaczy więcej ćwiczeń ;) A przywołanie ćwiczcie na długiej taśmie albo lince przypinanej do obroży/szelek.
  11. [quote name='*Monia*']Tylko uważaj żeby się Zu w główkę michą nie trzepnęła, bo młoda jak się w pustą główkę rąbnęła to aż miska pękła :diabloti:. Na szczęście mój gamoń się tak łatwo nie zniechęca i nauczyła się w końcu zadkiem michę okrążać bez wyjmowania z niej przednich łap. A tak w ogóle to witam patologię siejącą zgorszenie :loveu: [SIZE=1](nie wiem o co dokładnie chodzi, ale tytuł ciekawie brzmi :evil_lol:)[/SIZE][/QUOTE] Jej to nie grozi, ona jest na mnie wściekła, że nie daję jej smaków za to, co już umie, tylko wymagam czegoś nowego :evil_lol: Ośmieliłam się nazwać psa POPŁUCZYNĄ po labradorze :razz: co wywołało burzliwą dyskusję, bo jestem zua, straszna i nie kocham wszystkich pieskuf na śfiecie :shake: No i w efekcie nawet zamknięto temat :eviltong:
  12. [quote name='AGAKON']Ćwiczymy aportowanie, skoki przez przeszkody i na przeszkody (sprzyjają temu warunki terenowe) swoją drogą nie wiedziałam, że tak niewielki pies może tak wysoko skoczyć ..... jak mi się uda to zamieszczę zdjęcie powalonego drzewa na które skoczyła - normalnie byłam w szoku :crazyeye: ) Myślałam też o frisbee ale wydaje mi się, że za dużo tego wszystkiego na początek zwłaszcza, że jeszcze dochodzą ćwiczenia w domu typu siad, leżeć, aport Na nudę na spacerze to nie ma u nas co liczyć bo wprawdzie mieszkam w bloku ale rzut beretem są rozległe tereny zielone więc Milka jest w swoim żywiole i jak przychodzi do domu to rozkłada się z miejsca i śpi więc myślę, że się wycisza Zresztą jej agresja jest skierowana tylko na jedną osobę więc to raczej nie z braku "pracy"[/QUOTE] A ja ćwiczę z suką aportowanie, frisbee, elementy agility, różne sztuczki i komendy i nie uważam, żeby to było dużo. Pies, który tylko "sobie biega" nie zmęczy się nigdy tak, jak pies, który wykazuje aktywność fizyczną ale także [B]psychiczną[/B] (tak, wszystkie pierdołki typu sztuczki i komendy angażują psi mózg). Milka jest terrierowata, więc potrzebuje zajęcia tak jak powietrza, przede wszystkim właśnie zajęcia umysłowego. Moim zdaniem pies porządnie zmęczony (czyli pracą taką i taką) to pies mniej skłonny do wyskoków, ale jak uważasz.
  13. evel

    uciekać stąd

    [quote name='FRODKA']Nie jest zamknięte tylko trzeba się zarejestrować .[/QUOTE] Kurde mol :splat: Oczywiście, miałam na myśli forum agility. fo ra . pl, tamto rzeczywiście jest zamknięte, natomiast [B]agilityinfo [/B]działa i ma się świetnie, rzecz jasna :lol:
  14. [quote name='*Monia*'] A teraz na spacerku przez piłeczkę nie poszła wlać labkowi który się pojawił niedaleko nas na "naszym" polu, ja i piłeczka byłyśmy ważniejsze :loveu:.[/QUOTE] O widzisz, czyli jednak magia zabawek działa - u mnie dzisiaj się suka zagotowała, bo samowyprowadzający się piesek zmierzał w naszą stronę, ale zagroziłam, że zabiorę talerz i przestała gulgotać :evil_lol: [QUOTE]Mam dużo różniastych zdjęć, ale leń ze mnie i nie chce mi się wybierać czegoś do wrzucenia :p[/QUOTE] Wygoń lenia i dawaj foty :mad:
  15. [quote name='iknow']mozesz mi przykladowo powiedziec ile taki pies w miare malych rozmiarow jak West Highland White Terrier zjadal by(na ile starczy;p) taki 1kg suchej karmy, gdzie jadalby no z 2 razy dziennie (niewiem dokladnie ile razy powinny jesc) w tym ze jedzenie bylo by mieszane raz sucha i cos robionego. tak mniej wiecej oczywiscie ile;p[/QUOTE] Westie ważą powiedzmy 7-10kg. Mogę Ci powiedzieć, jak to jest z moją suką kundelkiem, która waży 10,5 kg. Suka zjada Brita Care dla ras średnich. Dawka dzienna na psa 10kg wynosi niby 115g, ale Zu zjada 100g dziennie plus bonusy (czyli np.: suchy chlebek, dentastix'y, czasem surowizna, owoce, warzywa, nabiał, oliwę i różne inne dodatki). Za duży worek BC płacę ~140zł. Wystarcza mi on na ponad trzy miesiące. [quote name='kimiki']Na razie muszę się porządnie rozeznać. Dobrze by było coś uprawiać. Słyszałam o agility.. może to? Choć z drugiej strony ponoć obciąża stawy, a nie bardzo chciałabym psu stawy niszczyć. Działalność czy też sport to też obedience? Coś z tych dwóch, ale mam sporo do poczytania ogólnie. Mój poprzedni pies jedyne co uprawiał to spacery po parkach, szaleństwo na działce i biegi koło roweru... ;-)[/QUOTE] Agility to fajna sprawa, my zaczniemy na wiosnę na poważniej ;) Wiesz, dobra dieta i odpowiednie prowadzenie psa (czyli żadnych szaleństw przed zakończeniem wzrostu) i nie powinno być żadnego problemu z agi, zwłaszcza z psem lekkiej budowy typu właśnie tych ras wymienionych przeze mnie wcześniej. Tak mi przyszedł do głowy jeszcze grzywacz chiński - jeśli kogoś przeraża łysol to jest jeszcze odmiana owłosiona ;) Można ćwiczyć i agility i obedience, i frisbee i wszystko, co Ci przyjdzie do głowy i będzie sprawiać radość Tobie i Twojemu psu ;)
  16. [quote name='ambicioso']A czy ten kaganiec Maszer będzie dobry dla małej suni w typie jamnika?[/QUOTE] Ja kupiłam Chopo, bo wydaje mi się, że będzie dłużej żył niż maszerowy - Chopo mają paski ze skóry, Maszer z czegoś - tam skóropodobnego. Wszystko zależy od wymiarów pyska jamniczki ;) Ten na moim zdjęciu to właśnie rozmiar "jamnik suka". Ogólnie jestem zadowolona, pies oczywiście mniej, bo jest dość przewrażliwiona na swoim punkcie :evil_lol:
  17. [quote name='AGAKON']Między córką a Milką nic się nie posuwa do przodu :- ( Jestem coraz bardziej załamana :placz: Milka ma sie dobrze .. Na spacerach jest w swoim żywiole .... intensywnie kopie doły po krecich norach dzisiaj jednego wytargała niestety z jej zębami nie miał najmniejszych szans :shake:, zaraz potem wytropiła następnego ale tym razem sama go zauważyłam więc udało mu sie ujść z życiem :eviltong: Generalnie sunia ma zapędy "łowieckie" potrafi wytropić zająca, bażanta, czy kuropatwę bez najmniejszego problemu i następuje "zryw" ( więc trzeba ją ciągle mocno trzymać za smycz) oczywiście nie może pobiec bo ją trzymam i wtedy jest taki skowyt, że w uszach piszczy:cool3:[/QUOTE] Oj, takie zapędy mogą doprowadzić do niemiłych sytuacji - ostatnio suczka znajomej gops zginęła pod kołami właśnie przez zryw za kotem :( Milka jest terrierowata, przydałaby jej się sensowna praca umysłowa. Może zaczęłybyście np. szkolenie klikerowe? Naprawdę praca fizyczna (np. aportowanie czy frisbee) i umysłowa (sztuczki itd.) mocno wyciszają psa i sprawiają, że jest znacznie mniej skłonny do zachowań agresywnych.
  18. [quote name='kimiki']Witam wszystkich :) Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zwierzakiem dla siebie. Kiedy jeszcze żył mój kudłaty psiak myślałam o kocie, ale odkąd zostałam bez zwierza w ogóle, coraz częściej myślę o psie. W sumie nie wiem co będzie bo na kota szykuję się już 5 lat.. a posiadanie innego psiaka dalej zalatuje mi perfidną zdradą mojego kudłatego.. tyle że z czasem coraz mniejszą. Jak mniej więcej widzę swojego ewentualnego psa: - pies w przedziale wagowym 7-12 kilo - pół lub długowłosy - ale nie wymagający zbyt intensywnej (tzn. codziennej) pielęgnacji szaty - szybko uczący się - charakter raczej uległy wobec właściciela - wobec obcych niezbyt ufny (a przynajmniej nie taki co kocha wszystko co się rusza) Z grubsza tyle. Idąc po tych wyznacznikach znalazłam jakąś jedną rasę :P Mysi być więcej.. jakieś pomysły?[/QUOTE] Sheltie, pudel średni, cavalier (tylko tu nie wiem jak z ufnością do obcych)? Planujesz jakieś sporty czy jakaś inną "działalność" z psem? ;)
  19. evel

    uciekać stąd

    [quote name='Felki Ghandi i Jazz']Agilitowe forum już działa [B]www[/B] [SIZE=1]kropka[/SIZE] [B]agilityinfo[/B] [SIZE=1]kropka [B][SIZE=2]fora[/SIZE][/B][/SIZE] [SIZE=1]kropka [B][SIZE=2]pl[/SIZE][/B][/SIZE][/QUOTE] Tylko czemu jest zamknięte? :niewiem:
  20. [quote name='ladySwallow']Dobra, to kiedy mogę? :evil_lol:[/QUOTE] W piątek :D [quote name='Unbelievable']to najpierw próbuj z czymś prostym, targetowanie chociażby. Włażenie do miski nie jest wbrew pozorom proste, szczurzy do tej pory nie umie ;)[/QUOTE] Próbujemy różnych ćwiczeń, jak na razie wydaje się, że kuma ;) Zresztą, mamy na razie ogromną miskę, później będziemy zwiększać trudność :P
  21. [quote name='Unbelievable']nie znam :diabloti: jotub i jadziesz ;)[/QUOTE] Jadę, jadę, postanowiłam, że na początek spróbujemy wchodzenia do miski wszystkimi kończynami... Mój pies jest mało kreatywny i szybko się frustruje i fuczy, ale mamy już jedną łapkę w misce ;) Z takim np. kręceniem kółek zadkiem dookoła miski już wiem, że będzie problem, bo pies mi się kładzie na misce albo próbuje ją wczołgać pod siebie :stupid: Wiem, że to pewnie przeze mnie, bo pewnie jej nie potrafię przekazać o co kaman, ale dopiero raczkujemy w tej dziedzinie :oops:
  22. [quote name='ladySwallow']Zobaczyłam tytuł wątku i ogarnęła mnie myśl "Boże, komu ja wyadoptowałam psa" :evil_lol:[/QUOTE] Może byś wreszcie ciotka wpadła na poadopcyjną, co? Jakąś umowę bym podpisała :evil_lol:
  23. [quote name='Unbelievable']ale zarąbisty tytuł :evil_lol:[/QUOTE] A dziękuję ;) Uznałam, że lepiej będzie pasował w obliczu moich ostatnich bluźnierczych postów :diabloti: A tak w ogóle - znasz może jakąś stronkę z dobrymi, prostymi instrukcjami odnośnie np. kształtowania świadomości zadu? ;)
×
×
  • Create New...