Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. [quote name='Akrum']Pipi, proszę daj mi znać, jak paczuszka ode mnie dotrze do Ciebie, chyba już powinni ją nadać, Kurier siódemka przywiezie, dla ułatwienia to jest zamówienie nr 1001.[/QUOTE][B][/B] [B]Akrum[/B],paka przyszła wczoraj po południu. Bardzo wielkie serdeczne dziękuję.Kociki bardzo potrzebowały takiego jedzonka.Wcinają az im sie uszki trzęsą.Karma sucha,bardzo dobry gatunek i pewnie bardzo droga.Dzięki,dzięki,dzięki :multi::iloveyou::calus::Rose::Cool!: [IMG]http://images42.fotosik.pl/228/620cf211a4e99fbemed.jpg[/IMG] 20 puszek karmy Whiskas dla kotów i 2 worki po 15 kg suchej karmy Dog How [B][COLOR="#2e8b57"]BARDZO DZIĘKUJEMY :Rose:[/COLOR][/B]
  2. Jadą,już są gdzieś w trasie. . . . . . .ręce mi sie trzęsą . . . . . .aaaaaaaa
  3. Dziękujemy Lilianna. A ja dziś dostałam maila,że we wtorek,lub środę zabiorą Liska i skończą się moje wszystkie kłopoty.Jezu miły,o co chodzi?
  4. Tak,Lisek kastrowany jest.A z ostatnich wieści,to zaciągnęłam budę dla Maxa/ledwo/ i okazało się,że chyba raczej otwór za mały jest i nie wejdzie do niej.Na razie wymyśliłam tak,że Max przed bramą będzie mieszkał na łańcuchu.Mam nadzieję,że kotów nie pozjada.Na podwórku,puki co nie może byc nawet na łańcuchu,bo koszmar istny.Wszystkie do niego idą i robi się kocioł.Ja czegoś takiego jeszcze nie przerabiałam.Zrobiłam próbę i nic z tego,podwórko odpada.Sasza nawet go nie lubi już.Myślę,że to z zazdrości. . . .strachu przed nim ?????? nie akceptują i już. . . .Na początku tak nie było,a z każdym dniem co raz gorzej.Ok,lecę,bo kilka dziur jeszcze w płocie muszę załatać,coby nie wydostali się do Maxa.Facet jeszcze nie dzwonił,czekamy. No i już po wizycie,której nawet nie było.Zadzwonił,że jadąc do mnie zajechali do Kauflandu,żeby smaczki kupić Maxowi na dzień dobry i tam plątała się suczka Husky.Obserwowali,czekali,bo miała paseczek,ale nikt nią się nie interesował,to zabrali ją do siebie.Fajnie co? :mad::cool3::angryy::-( . . . .z drugiej strony,jak to prawda,to dobrze,że suczka znalazła dom. . . . Ogłaszamy Maxa dalej. Wrrrr,ale jestem złaaaaaa :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
  5. Dzięki kobietki :loveu: Ja myśleć nie potrafię w tej chwili.Gucia mam w mózgu.Do puki u mnie się nie znajdzie,nie uspokoję się. . . . .wybaczcie. Rampa jest cudo.
  6. Okulary znalazły się :multi::multi::multi: , trochę sfatygowane,w psim łóżku,ale są.Wczoraj już nie miałam jak pisać,bo przy wieczornym świetle,nic,a nic nie widziałam. Nosi mnie dzisiaj,jak mało kiedy. . . . . . . Martwię się o Gucia.W dodatku na razie nie będę mogła go puszczać luzem.Jak to będzie z psami,czy zaakceptują tak jak Maxa?Ciekawe jak będzie z Liskiem,bo przecież jego nie mogę zamknąć.Jak kojec robili,to wszedł do stodoły z innymi psami,ale już po godzinie był na zewnątrz.Znalazł wyjście i przecisnął się.Jeszcze Kropce pokazał gdzie.Ja ledwo znalazłam,którędy wyszli.Lisek do Maxa się sadzi,to i z Guciem może być tak samo.No nic,jakoś musi być.Jednak mnie nosi,targa,jak nie wiem co.Bądźcie dziś z nami ;):loveu:.Będę od razu pisać,co i jak.
  7. U mnie jest to samo.Ostatnio Evelin przywiozła mi od Ronji pół wora pluszaków.Zostało już tylko kilka całych.Najgorzej,jak po trawie walają się wnętrzności,czyli wata,albo maleńkie kulki styropianowe. Jaka Zulka szczęśliwa,jakby całe życie była u Ciebie Camara.
  8. [quote name='enia']UWAGA CIOCIA DOBRA RADA:) Irena, schowaj jutro przed południem zadziorę Adasia, włóczykija Liska i miauczące towarzystwo, dla spokojności Maksa.......[/QUOTE] Tak,tak,wiem Ciocia.Już chyba nie zasnę dziś wcale.W dodatku jutro Gucio wraca.Boję się strasznie,jak to będzie.Tak mi go szkoda.Mam nadzieję,że nie przeżyje za bardzo rozstania z jamorem.Jakby nie było do "syfu" wraca. W dodatku okulary zgubiłam i po omacku piszę.A oczy boląąąą?!
  9. Podobna,z tym,że Rampa to klępa,a Dianka jest filigranowa.Charaktery identyczne.
  10. O kurczę pieczone,Randa przepraszam.Muszę sie przyznać,że często do Rampy mówię Randa :oops: Przed chwilą dzwoniła Pani i chce Maxa,ale ma małe dzieci.Nie rozumiem tego.Co ja mam powiedzieć,że dziecka nie skrzywdzi????? , no nie zagryzie,ale przewróci,taki kolos.On ma masę i przechodząc obok dwu latka może go przewrócic.Umówiłam sie na wtorek,że Rampę pokażę.Pani jest sama z dziećmi/maz na wyjeździe/,nie ma jak przyjechać,zobaczyć.Nie wiem jednak,czy pojade,bo to 150 km w jedną stronę.Ta sama wieś,co Lampo w niej mieszka.Pani ma dużą posesje,kojec,ale chce,żeby pies mieszkał w domu.Nie wiem co robić.Maxa,to absolutnie nie moge polecic.
  11. Jutro ok. południa Pan przyjedzie zapoznać się z Maxem/ten sam pan/.Jeśli sie spodoba,będzie mógł zabrać go dopiero po pierwszym,a może nawet 7 października.Z całych sił trzymajcie kciuki. Jak nie Max,to może Rande polecę. . . .zobaczymy.
  12. Enia,Adaś,to piesek z lasu.Jest fajny,bardzo sympatyczny i ze wszystkimi psami się zaprzyjaźnił.Jednego Maxa nie cierpi - pewnie sam nie wie,dlaczego.Może miał przykre doświadczenia na wolności?Lubi dominować,lecz nawet do Misia już nie podchodzi.Trochę maluchów przywołuje do porządku czasem,ale to tak delikatnie.Bardzo jest zadowolony z siebie,jak skarci malucha,a ten kładzie się przed nim.Macha wtedy ogonkiem i zachowuje się tak,jakby mówił: no dobra,już się tak nie bój. . . . :multi: Pojawiła się szansa dla Maxa.Wczoraj rozmawiałam przez telefon z panem,który odpowiedział na ogłoszenie.Chce,żebym go ciachnęła i po 1 października umówilismy się,że zawiozę pokazać.Ludzie mieszkają ok 40 km ode mnie,w kierunku Bielaska Podlaskiego.Teraz pan wyjeżdża i wr. dopiero po pierwszym,ale jest zainteresowany.Kciuki potrzebne.[SIZE="1"] . . . .tak na marginesie - O Brunie był mail,odpowiedziałam,czekam:multi::roll:[/SIZE]
  13. Evita,jesteś boska,dziękuję,że założyłaś Maxiowi wątek. Bieda z nim,bo jest wielki,silny i psy chyba się go boją.Były dziś dziewczyny ze Schroniska w Hajnówce. . . . .rozmawiałysmy,rozważałyśmy,za i przeciw.Była psia jatka. . . .Chciały zobaczyć jak Max się zachowuje.Wyprowadziłam z kojca i raptem podbiegł Adaś i rzucił się na Maxa. . . .no i się zaczęło.Adaś na Maxa,Maxs na Adasia,Kropka na Adasia,Punia na Kropkę i już nie wiadomo było kto kogo bije.Ledwo ich opanowałyśmy.A Lisek. . . . .był sobie za płotem i się przyglądał - jak na to samo.Był bardzo grzeczny i nie brał udziału w bójce tym razem.Wyglądało na to,że Lisek nie zaczepia.Tak,czy siak Liska nie mają gdzie zabrać i proszą o jeszcze jakiś czas.Powiedzmy do wiosny.Chcą kupić słupki,bramkę i siatkę,żeby móc Maxa zagrodzić,aby psy do niego nie podchodziły,jak będzie stał na łańcuchu.Nie wiem co robić.I liska żal i Maxia i wszystkich.Nie mogę zrozumieć,jak człowiek,który zrobił mi coś takiego może spać spokojnie.Nie martwi się,co się dzieje z jego psem????Wszystko było dobrze,do chwili pojawienia się Maxia. Schronisko nie ma jak go wziąć,nawet na chwilę,bo nie maja kojca wolnego,a na łańcuch też nie ma jak,bo to wielki pies i nawet budy takiej dużej wolnej nie mają.Powiedziały,że wsadzić go do kojca z innymi psami nie można,bo on pozagryza wszystkie psy.Rzeczywiście,jest tak,że on nie czeka,on zaczepiony,natychmiast atakuje.Co ja mam robić????kurcze noooo ?! Nie miałam sumienia powiedzieć,żeby kategorycznie zabrały Liska.Bardzo mnie prosiły,powiedziały,że będą starały się pomóc.Matko,no!
  14. O masz ci los. . . . .co jej się stało? u mnie czasem pogoniła na podwórku,ale w domu spali razem.Ronja,nakrzycz na nią :mad:,tak nie wolno.Biedna Dakocia no ! :roll: i co tu robić?????
  15. Dzięki dziewczyny,jesteście kochane.No sama nie wiem co robić?????Sobota tuż,tuż,a ja nie wiem co z nim zrobić.To co,nie oddawać do schroniska?
  16. [quote name='__Lara']O kurde, to obowiązkowe? :eviltong:[/QUOTE] coś Ty _Lara.Tylko się bawimy,dla rozładowania napięcia.Faktem jest,że "nasze" psy z Podlasia,nie mają szczęścia raczej.Mój Ozzy,Gucinek. . . .też u Jamora i zero zainteresowania,nikt nie dzwoni.Ja pisałam nawet do tvp,żeby nas zaprosili i chciałam pokazać Gucia,może by ktoś się zakochał.Nie odpowiedzieli - nie są zainteresowani.Trzeba chyba chody mieć. Z tym zakładem,to jak znam swoje szczęście,to i tak pewnie przegram,ale wysyłam silne i pozytywne fluidy dla Wolterka.Niechby się już nie uczył gadać po szwecku.A z drugiej strony,to młody jest i szybko złapie nowy język. . . .:eviltong:
  17. [quote name='Evelin']Z domkiem jest tak,że pani wybiera miedzy Guciem a innym psem..Ma sie zastanowić i odezwać..jak tylko bedę cos wiedziała-napiszę[/QUOTE] Evelin,chyba chodzi o Ozzy i Tuptuś?Tak pisał jamor.Byłoby fajne,gdyby o Gucia chodziło.A ja teraz tym bardziej trzymam kciuki. . . . .
  18. Camara,tak mi przykro,że nie mogę pomóc finansowo.Wiem,ile i na co potrzeba takiemu pieskowi,lecz u mnie 21 w tej chwili i potrzebuję pomocy.Może choć trochę porozsyłam wątek,to więcej osób do zulki przyjdzie.
  19. [quote name='li1']I co z domkiem ? Wyslalam 100zl na ogrodzenie.[/QUOTE] Dziękujemy,jesteś kochana.Gucinek,jak wszystko dobrze pójdzie,przyjedzie w sobotę,jak tylko wróci Evelin.
  20. Stawiam na to,że do Bożego Narodzenia znajdzie się domek tutaj,w Polsce.
  21. Jednym tchem przeczytałam 10 stron.Przyszłam tu za Blisss,bo choć się nie znamy,jestem całym sercem z tą wspaniałą kobietą/i to nie tylko z powodu Biedronki/. Pozwolę sobie na słowa pocieszenia dla Was i wsparcie duchowe.Biedne suczynki,miały szczęście,że trafiły na Was,na Blisss.Poryczałam się z nerwów, bezsilności i żalu,na temat tych suk i szczeniaków zjedzonych żywcem.Wierzyć się nie chce,nikt nie widział?Boże,przecież trzeba pilnować,jak tak można. . . .biedaki,taki koniec. . . .
  22. [quote name='anetek100']Pipiniu doszły moje pieniążki bazarkowe?:):):):)[/QUOTE] Tak,już 20 września były,115 zł.Baaaaardzo dziękuję.Myślałam,że napisałam od razu,ale pewnie w tym zamieszaniu wyszło z głowy.Nie gniewaj się,przepraszam i dziękuję :Rose: :oops:
  23. [quote name='matrioszka2']Pipi, poproszę Cię o adres na PW.[/QUOTE] Już podaję,dzięki matrioszka2. Elik,nic się nie stało,bo Oni odpisali mi,że pod takim adresem e-mail,który im podałam,nikt nie jest zarejestrowany i proszą o ponowną rejestrację.Trzymam za "Twoje" kocięta. Straszna,ta powódź,współczuję bardzo.
  24. Elik,napisałam do moda na miau.Teraz poczekajmy,czy da się odzyskać login.Powiadomię Cię o tym,ok?
×
×
  • Create New...