-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Zulu-Gula - czyli jamnik szorściak na łowach :-) Już upolował!!!
Pipi replied to Camara's topic in Już w nowym domu
No coś Ty Camara, jakie wyrzuty sumienia ? Nie wiedziałyśmy, że Zulcia jest taka fajna i kochana. Bardzo mi żal tej malutkiej. Postaram się zajechać tam do nich i obadać jaka sytuacja. Mam już nowy aparat, to zrobię kilka zdjęć i na wątek jamnikowy może ja wrzucić? Zrobię to po niedzieli, bo do poniedziałku nie mam samochodu. -
SZNAUCER MINI Misza szuka SUPER turboOpiekuna - ZNALAZŁ!!!
Pipi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A widziałyście uchole takie, kiedyś ???????? - bo ja nie . . . .:evil_lol: :kiss_2: [IMG]http://images46.fotosik.pl/332/c21c306b34fea9c2med.jpg[/IMG] -
Blissss, kochana, przed chwila sprawdziłam i dziś wpłynęły pieniądze 350 zł z bazarków od Blisss, [B]bardzo, bardzo, bardzo dziękuję. Dziękuję wszystkim, którzy kupili takie wspaniałe rzeczy na bazarkach, którzy odwiedzali bazarki, którzy pomogli i pomagają. Dziekuje bardzo [/B]:Rose::calus::Cool!::sweetCyb:
-
Zulu-Gula - czyli jamnik szorściak na łowach :-) Już upolował!!!
Pipi replied to Camara's topic in Już w nowym domu
W tamtym tygodniu pani właścicielka szczeniaków dzwoniła do mnie, czy suczki nie mogłabym zabrać. Tam jest chłopczyk i dziewczynka i chłopczyka sobie zostawiaja, ale dziewczynka nie potrzebna. Odpowiedziałam, że ciężka sprawa, ale zobaczę co da sie zrobić. Powiedziałam tak, żeby odwlec od nieszczęścia. Jednak prawde mówiąc nie wiem jak moge pomóc. [quote name='Camara']Pipi, a masz jakieś wiadomości o szczeniakach Zuli? żyją?[/QUOTE] -
Zulu-Gula - czyli jamnik szorściak na łowach :-) Już upolował!!!
Pipi replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='ElzaMilicz'][B]Evelin[/B] opisz proszę skąd i jak wzięła się [B]Zulka[/B], nie wszyscy mają szansę by "dokopać się" wiadomości na dogo o jej przeszłości. :cool3:[/QUOTE] To może ja napiszę. . . . . .Dowiedziałam się od faceta mi znajomego, że Zulkę chcą zastrzelić. Powiedział mi, że bardzo mu jej szkoda, że słyszał jak umawiali się na jej odstrzał. Pojechałam, zrobiłam kilka zdjęć, wkleiłam tu na dogo. Było bardzo mało czasu, ale udało się. Kochana Camara zgodziła się dać jej dt, a kochana Evelin zawiozła do Camary. Dzięki kochanym Ciotkom udało się i Zulka zyje i jest szczęśliwa. Wiem na pewno, że inaczej juz by nie zyła. Znam tych ludzi i wiem, że zrobili by to. Zresztą mama Zulki tak właśnie skończyła. Powiedzieli, że było polowanie i niechcący zabili. -
Młodziuta suńka - znów moja wieś.....NADZIEJA? TAK, JUŻ W DOMU :)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Randa']Cindy, pokazuj się na dogo!!!![/QUOTE] Witam, witam . . . .dziś śliczna pogoda, aż strach pomyśleć, co zapowiadają po niedzieli. . . . .no właśnie Cindy, pokazuj się trochę. No i ciocię Anię pozdrawiamy. Malagoś, choć pewnie dziś tego nie przeczytasz, ale Ciebie również pozdrawiamy bardzo serdecznie, wracaj do nas szybko. -
[quote name='andzia69']Pipi - czy doszedł aparat? bo zaczynam sie martwić...[/QUOTE] Andzia69, baaaardzo przepraszam, napisałam o tym ale gdzieś na innym watku, albo pisałam i nie kliknęłam na "wyślij odpowiedź". Aparat oczywiście, że przyszedł i to w tamtym tygodniu.Jest w dechę, tylko kabelek do komputera kupię i będę cykac, cykać, cykać. [B]Baaaaardzo, baaaaardzo dziękuję [/B]:calus::Rose::Cool!:
-
Chciałam Wam pokazać, że ponieważ nie ma Gucia, jego lokal zajęły Norka i Sabcia. Są w kojcu bardzo szczęśliwe. Wreszcie wszystkich widzą, mają extra ocieploną budę. Jeśli wróci Gucio, ustapią, ale na razie niech mieszkaja. Taki pomysł podsunęła mi Evelin.Myślę, że trafione. Jutro zrobię wyraźniejsze zdjęcia. A na razie takie: [IMG]http://images49.fotosik.pl/350/f56801f376829230med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/331/67b2ca30197e3197med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/346/b7eb72cb7dc131e7med.jpg[/IMG]
-
Zulu-Gula - czyli jamnik szorściak na łowach :-) Już upolował!!!
Pipi replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Cudny widok, jaka przytulona ?. . . . .czy ona śniła choć o takim życiu??????? jestem pewna, że nie. A jej pany, to potwory są. -
Młodziuta suńka - znów moja wieś.....NADZIEJA? TAK, JUŻ W DOMU :)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj z rana nie mogłam sie przywitać, ale robię to teraz - witajcie kochani. No i proszę, jutro juz piąteczek.Mówiłam, że szybko czas zleci. Pozdrawiam cieplutko i żegnam się do jutra. Pa, pa . . . . . -
Przyłączam się do prośby Evelin.Bardzo proszę o deklaracje, kto ile może. Myślę,że taki fajny pies, nie będzie długo siedział w hotelu. Nie będzie z nim problemów, tak jak z Ozzym było. Jedyne co, to to, że nie bardzo on koty kocha. Jednak jeśli pogonił, to nic się nie stało. Było nawet tak, że Brunia nie wiedziała, że Max jest uczepiony przy ścieżce i szła sobie spokojnie, a on rzucił się do niej i nawet miał ją pod sobą.Jednak puścił i nic się nie stało, a mógł ją rozszarpać.
-
Zulu-Gula - czyli jamnik szorściak na łowach :-) Już upolował!!!
Pipi replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Mogło tak być, że za delikatna jest i jej ludzie dlatego jej nie chcieli? . . . .ciekawe? ciągle zastanawiam się, co mogło być przyczyną, że chcieli się pozbyć Zulki. Tak pięknie o niej piszesz Camara, taka fajna sunia, kochana . . . . .pewnie już by nie żyła. Jestem Ci ogromnie wdzięczna, ogromnie. Dziękuję pięknie za nią. Odwiedzam Was, tylko nie zawsze się odzywam, bo co tu gadać. . . . . jest wspaniale, a pomóc nie mam jak, za co bardzo przepraszam. Ściskam mocno, pozdrawiam z zimnego podlasia. -
Zulu-Gula - czyli jamnik szorściak na łowach :-) Już upolował!!!
Pipi replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Zulcia, trzymaj się, to nic strasznego. Zresztą, na pewno juz jest dobrze. Camara, dziękuję. -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Pipi replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ale miła niespodzianka!!!!!! Dziękujemy, jesteś kochana. Oj, przeglądałam te zdjęcia chyba ze sto razy i baaaaaaardzo się cieszę. Kochana sunieczka, tak bardzo zasłużyła na lepszy los. Mało tego, to jeszcze przyjaciółkę ma. Całuję Waszą całą Rodzinkę i serdecznie pozdrawiam i bardzo dziękuję. -
I ja bardzo,bardzo dziękuję za Maxa, cieszę się że dostał szansę. To wspaniały, mądry pies. Mam nadzieję, że długo nie będzie czekał na domek. Teraz chciałam powiedzieć, że wczoraj przyjechały elementy na ogrodzenie. Słupki, druty, siatka i [B]piękna brama[/B], nawet pomalowana. Teraz trzeba brać się do roboty. O pracach przy ogrodzeniu będę informować na bieżąco. Teraz pokażę materiał, bo bardzo się cieszę :multi:. Jestem dziś, jak mała dziewczynka, która dostała nowe zabaweczki :multi::multi::multi: [B][COLOR="#ff0000"][SIZE="6"]D Z I Ę K U J Ę :loveu::loveu::loveu:[/SIZE][/COLOR][/B] [IMG]http://images39.fotosik.pl/345/19b1ea100494956cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/345/75b6553c06be57b9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/350/a0c2f3a39c2f8a1bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/350/a0c2f3a39c2f8a1bmed.jpg[/IMG] Pomyliłam wątki,przepraszam. Zaraz przeniosę to wszystko.
-
Młodziuta suńka - znów moja wieś.....NADZIEJA? TAK, JUŻ W DOMU :)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Malagos, jesteśmy. Witamy w środę. Na pewno wszystko jest w porządku. Pozdrawiamy Anię i suczki. Jeszcze kilka dni i będzie koniec tygodnia ;) Miłego dnia Wszystkim :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Jestem na zaproszenie Iwony, Witajcie. Nie mam jak pomóc,choc na prawdę bardzo bym chciała. Bardzo często jeżdżę w trasie i zatrzymuję się na stacjach paliw i prawie wszędzie są jakieś psy.Ludzie myslą,że jak wywalą psa w takim miejscu,to już nie zginie.Nie wszędzie jednak takiemu biedakowi dadzą jeść,a co dopiero mówić o przygarnięciu. Znam w prawdzie kilka stacji,gdzie postawili budy i pies został dożywotnio. Dla przykładu podam dwie, jest to stacja w Łapach / stacja gazu/ i stscja w Brańsku / stscja Orlen/. Z Orlenu udało się oddać dwie suczki,które nie miały tam dobrze.Udało się, dzieki pomocy wielu , wielu ludzi tu, na dogo. Iwna,masz determinację, wierzę,że dasz radę. Myślę,że Emir pomoże i oby tak było. Idzie zima i ciężkie czasy dla zwierząt. Będę Was tu odwiedzać. Wiem,że to nic nie pomoże, ale nie dam rady inaczej. [B]Przepraszam[/B]
-
Młodziuta suńka - znów moja wieś.....NADZIEJA? TAK, JUŻ W DOMU :)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry, miłego dnia Wszystkim.Witam Panią Anie. -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
[B]Elik[/B], baaaardzo się cieszę z tych kociaczków :multi:.[B]Enia dziękuję Ci bardzo. Dobrze,że powalczyłaś o nie,bo inaczej wiesz co by je czekało.Jestem Ci bardzo wdzięczna - DZIĘKUJĘ [/B]:iloveyou: [B]Elik, enia, dziękuję.Jednak rana w sercu chyba nigdy się nie zagoi.Dla mnie świadomość,że on gdzieś jest,że mu bardzo ciężko, jest gorasza od śmierci. Pies odchodzi, ale wiemy,że już nie cierpi. Cierpimy my po jego stracie.Tu jest inaczej i bardzo boli.Ale Elik masz rację, muszę być dla innych sprawna i nie ma na to rady.[/B] [B]Randa, dziękuję złota kobietko, czekam na elementy i jakoś zacznę działać. Dziękuję za pomoc Wszystkim,którzy przyczyniają się do powstania ogrodzenia :loveu::loveu::loveu:[/B] -
Młodziuta suńka - znów moja wieś.....NADZIEJA? TAK, JUŻ W DOMU :)
Pipi replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I ja witam cię Cindi i wszystkich w DT u Malagos. To jest tak: pewnie jeszcze dziś widziałyście Panią Małgosię, to już dzisiejszy dzień zaliczony.Jutro, po jutrze,będzie trochę smutno, potem na chwilę zapomnicie o Pani, a kiedy wróci, będzie wieeeelka radość.No i tak tydzień szybko minie. -
[quote name='1qaz']Ja dowiozłam.[/QUOTE] Dziękuję 1qaz, jesteś kochana. Ale co? jak? pojechali pociągiem do domku, tak zrozumiałam. Weszłam teraz, bo potem aż wieczorem będę mogła.Myślałam, że jakieś wieści?????? a tu nic ????? Pati, pochwal sie, jak tam pierwsza noc minęła. Jak dobrze pamiętam, to chyba urlop masz, tak? Proszę, napisz jak tam podróż, jak Skubi w pociągu się czuła, ajjjjj, w ogóle wszystko,wszystko :evil_lol:. Przepraszam, że tak dopytuję, ale od ucieczki mojego Gucia strasznie się boję. Jak będzie wiadomość od Ciebie, to dopiero będę spokojna. Przyjdę tu wieczorkiem.Będę do tej pory myślami z Wami.Pozdrawiam :loveu: