-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
Jak ma jechac do Wasilkowa, to niech lepiej na ulicy zostanie. Asencja, nie mozesz go wziąć? przeciez do Ciebie mial jechac. edit: juz doczytalam, przepraszam za pytanie. Alex mogl pojsc za pania ze sklepu i przesiedzial pod lasem czekajac na nią. Mysle, ze dzisiaj rano wrocil z nia do miasta. Ta pani mi mowila, ze bywa tak, ze za nia leci i czeka do nastepnego dnia. Ona jedzie rowerem do pracy do sklepu i on z nia wraca. Trzeba zobaczyc tam, gdzie robilam zdjecia.
- 630 replies
-
- onek
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Dziekuję za wyjasnienia.Bylam swiecie przekonana, ze to b. dobra karma. A jak one ja chetnie jedzą???? Nie dobrze bedzie jak sie skonczy i beda musialy sie przestawic na zwykla. Bede o tym mowic ludziom, ktorzy maja koty. Chociaz ja chyba raczej nie znam takich, ktorzy tu karmia koty w ogole. Raczej mleko tylko pija, a karma to myszy, zuczki, ćmy, koniki polne. Latem koty wiejskie nie wygladaja źle, chyba że kk ich dopada. Zaraz bede pytac, kiedy karma przyjedzie. Swoja drogą, to niezle pomyslane, z tymi uzalezniaczami. Biedne koty. Zapytam, czy moge jeszcze zmienic zam.
-
[quote name='Asior']Pipi, sorki, ze się wtrącę, :oops: ale czy nie lepiej "olać" whiskasa, przecież to straszny syf jest :( nie lepiej zamówić jakąś normalną karmę bez uzależniaczy???[/QUOTE] Asiorku, nie wiedzialam, ze whiskas to syf. Juz nie raz mialam te karme i jedza bardzo dobrze. A karma uzaleznia? od czego? tez pierwsze slyszę. Napisz mi o tym, proszę. Moze byc na pw. Ja troche zamowienie, ktore mi na wzor przyszykowała Madallena, zmieniłam, bo nie moglam wszystkiego rozkminic, a zwlaszcza z gratisami.Mysle, ze juz sie stalo i najwyzej w deugiej turze juz nie weme.
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję złociutka [url=http://smajliki.ru/smilie-1274237511.html][img]http://s20.rimg.info/9fa0ffcdf21e7883ab9602c0f2636ca2.gif[/img][/url], juz zatwierdzone i widoczne. -
[quote name='Asencja']Jedna z moich dziewczyn jest duża,taka onkowata ale mam jeszcze dwie mniejsze...ciekawe jak koleś do małych dziewczyn???[/QUOTE] Mysle, ze do psow nie bedzie agresywny.Z kotami tylko nie wiadomo? Tylko, ze przewaznie takie psy, to wszystko tolerują. Z wetem, to Agata mysle, ze sobie poradzi, nie bedzie problemu. Z pod tej Cerkiewki, to dwa kroki do dr. Burzynskiego. Powinien sam zajsc, bo on za kazdym, kto mu serca troszke okaze to idzie. A jak suslik go karmi, to jestem pewna, ze pojdzie. Albo weta poprosic, to podjedzie do psa, to nie problem.
- 630 replies
-
- onek
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='buniaaga']allegro dla szczeniaczków z Mulawicz [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1756763113[/url][/QUOTE] buniaaga, dziekuje za allegro, bardzo ładne. A czy mogłabys dopisac o umowie i sterylizacji? -
Ciesze sie, ze wreszcie ruszył chlopak do gory. On nie ma w sobie agresji, jest taki slodki, taki, kochany. Jest tez wyraznie zmeczony tą tulaczką i bardzo smutny. Juz nie potrafi sie cieszyc tak jak cieszyl sie zimą. On skakał, witał sie, łapki podawał, całował,jak tylko ktos zagadał do niego. Biegł za czlowiekiem. Z kazdym dniem uczyl sie samodzielnosci. Pewnie nie raz oberwal od psów, bo nie przystał do zadnej watahy, jest ciagle sam. A przeciez wszystkie wiemy, ile w Bielsku P. jest psów, ktore zyja na obrzezach miasta. Ciagle jeszcze idzie za czlowiekiem. Pani ze sklepu, przy ktorym na zdjeciu stoi rower mieszka za miastem i jedzie do domu przez las i on potrafi za nią biedz, ale do wsi nie wchodzi, zawraca i albo czeka do rana i wraca razem z nia do miasta. Oby mu sie udało, bo biedny on jest, a cudny i madry i grzeczny. Suslik, a nie dasz rady przed wyjazdem wrzucic mu jedzenia? Jesli nie dacie rady, to ja poprosze Panią Kasię, albo Magdę7k, ktora ma byc dzisiaj w Bielsku P. Albo podjade po poludniu. Juz teraz nie moze przeciez byc glodny. Tak na prawdę, to mysle, ze on jedzenia to dostaje od ludzi, ale ze schronieniem jest kiepsko, z bezpieczenstwem. Dziewczynki mama, albo to byla babcia, zaczela krzyczec, ze tyle sie mowi o zagryzieniach, ze taki bydlak powinien byc w schronisku, a nie zagrozenie siac na miescie. A swoja droga, dziewczynke szukali dopiero po jakiejs pol godzinie. Suslik, dzieki, ze zalozylas wątek. Dziekuje tez, ze tyle nas jest tutaj. Teraz bedzie juz tylko lepiej. Trzymaj sie piesku Alexiku kochany.
- 630 replies
-
- onek
- owczarek niemiecki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Nie to jest sklep w domu prywatnym. Takie ładne ogrodzenie z murkiem z cegły. Z Jagiellonskiej skrecic trzeba w prawo i po lewej stronie. No ale nie wazne, tak tylko zapytałam. Bunia, szczeniaki bedą male, bo suka jest jeszcze mniejsza od Rudej, a one takie beda jak tartaczne. Mysle, ze nie beda wieksze, a nawet suczki to i mniejsze. One takie jak była Fionka, kruszynki. Muszę im jakos pomoc, bo gosc nie wyglada na takiego co żartuje. No i teraz w chlewie wyladowaly. Nie wypuszcza ich nawet, bo mowi, ze ledwo polapal. Ja sama mu to podpowiedzialam z tym chlewem. Nie pomyslalam, ze zamknie je tam i nie bedzie wypuszczal. Myslalam, zeby je zamykal jak gdzies wychodzi, zeby za nim nie biegly. A on zrozumial inaczej. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='buniaaga']Pipi myślisz że ten stan pyska u tego psiaka to pogryzienie?Jak go ostatnio ponad tydzień temu karmiłam pod lidlem to wydaje m się że miał takie jakby zaczerwienienie ale teraz wydaj mi się że to jest większe.[/QUOTE] To moze to jakas grzybica? albo nie wiem co? Wisi mu kawałek tej wargi. Moze on z jakiejs puszki cos wyjadał i tak sobie pokaleczył. Jaki on fajny jest. Słuchajcie, moze znacie ludzi, ktorzy maja sklep z rzeczami ogrodniczymi, z satką, z czesciami. . . .tam jest wszystko w tym sklepie. Zapomniałam nazwy sklepu, ale znajduje sie on na Kazimierzowskiej. Jak sie jedzie od dr. Burzynskiego w prawo, to za Przychodnia trzeba skrecic w prawo i kawaleczek podjechac. Dzisiaj kupowalam tam siatke i zobaczylam bude fajną. Zapytalam ile kosztuje, a pani odpowiedziala, ze to ich, ze maz zrobił, tylko, ze psa nie mają. Zaczelam namawiac, proponowac Gumisia, jednego z Mulawicz, bo chca szczeniaka. Ale moze by tego wzieli. Im chodzi o szczeniaka, bo maja dzieci, ale jak ten taki łagodny, to moze wezmą. Trzebaby zagadac, namowic? Ze mna tematu nie podjeła za bardzo, ale ja w poniedzialek zawioze szczeniaki i pokaze, a co mi szkodzi. Buda jest, podworko jest, ludzie fajni, moze namowie. Nie zaszkodziloby jeszcze po znajomosci. Moze ich znacie? Suslik, zdjecia prosze brac, po to zrobiłam. Szkoda, ze słabe sa, ale reszta jakas zamazana całkiem. pewnie z nerwow tak mi nie wyszlo. On biedny taki, samotny wsrod tylu ludzi. Kazdy chodzi, nawet nie popatrzy, smutne to. Mysle jednak, ze lepiej mu na ulicy, niz mialby byc w Radysach. Jest samotnikiem,nie dolaczyl do sfory od stycznia jest w Bielsku. Pierwszy raz widzialam go na dworcu zaraz po nowym roku. Krecil sie przy mini barze. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Chłopczyk nr1 śliczniusi, kochany kudłaczek [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42147160_p7253980.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42147166_p7253982.jpg[/IMG] chlopczyk nr2 [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154586_p7253986.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154595_p7253988.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42147184_p7253989.jpg[/IMG] -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
dziewczynka nr2 [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077932_p7223904.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42147174_p7253985.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154582_p7253984.jpg[/IMG] -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154613_p7263996.jpg[/IMG] a to jego morda [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154611_p7263995.jpg[/IMG] Chciałam jeszcze bardzo prosic o ogloszenia dla pieskow, ktore maja ok trzy miesiace i bardzo potrzebuja domow. Tam gdzie sa zostaly juz zamkniete w chlewie, bo wychodzą na ulicę. Pieski znajduja sie w wsi Mulawicze u czlowieka samotnego, ktory nie przyznaje sie do nich. Mowi, ze dzika suka urodzila je u niego, ale ani suka, ani szczeniaki nie moga tam zostac. Raz w tygodniu zawozilam tam karme, ale facet juz nie chce nawet karmy i naciska mnie i soniemalutka, zebysmy zabieraly maluchy. Juz sam nie wie czego chce. Jak soniamalutka tam idzie karmic, to mowi, ze daje sam, a jak ja zajade, to sie czepia zebym zabierala, bo w lesie zostawi. Prosze, poróbcie chociaz ogloszenia, moze akurat? są dwa chlopczyki dwie dziewczynki. dziewczynka nr1 [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154561_p7253977.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42147156_p7253978.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077917_p7223901.jpg[/IMG] -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dreag']A co z tym owczarkiem? Macie może jak zrobić zdjęcia, dobrze by było założyć mu wątek, a nuż ktos by się zlitował i pomógł?[/QUOTE] Udało mi sie dzisiaj zrobic mu kilka zdjęc. Lezał sobie w samym centrum Bielska P. Jest przekochany, bardzo łagodny. Podbiegla do nas jakas dziewczynka, glaskala go calowala, a on nic. Ma biedny pogryziony pysk. Pewnie lazl jakiemus psu do miski i oberwal. Widac, ze lgnie do mlodych chlopakow. Chcial isc za mna i synem, ale poprosilam jakichs chlopcow i go przetrzymali, a ja odjechałam. Schudł, ale nie jest tragicznie. Z calej puszki kilogramowej zjadl polowę. Bardzo chcial pic. Zostawilam mu wiaderko wody, ktore kupilam w pobliskim sklepie rybnym, ale juz po chwili jakas wstretna kobieta kopnela wiaderko, a psa zaczela odganiac. Nawciskalam jej oczywiscie ile wlezie. Wstretne babsko. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154615_p7263997.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154605_p7263992.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154620_p7263998.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154622_p7263999.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42154624_p7264000.jpg[/IMG] -
Miałam okazję poznac te pieski. Na prawde sa cudowne. SA takie spokojne, opanowane, zero agresji, przyjazne, milusie zywe maskotki. Oczywiscie jak na porzadne psy przystalo robia wrazenie i strasza z za plota. Dopatrzone, kochane. wzor prawidlowego, prawdziwego domu dla zwierząt. Jaki pan, taki pies;):loveu: Ciociu Evito!!! no to daj jeszcze troche tych zdjatek :lol: mozna patrzec i patrzec i patrzeć. . . .:loveu::loveu::loveu:
-
Miałam jeden telefon o Kubusia, ale jak wizyta, to jeszcze sie zastanowią. Na wies chcieli. Anecik, a w ogloszeniach napisalas o wizycie pa i o umowie? bo jakas zdziwiona byla ta dziewczyna. Zamowienie złozone. Mogę w dwoch ratach, ale do listopada drugą ture musze zamowic. Teraz zrobiłam tak, kopiuję: "Witam, nazywam sie Irena Jankowska/Pipi. Wygralam w konkursie o karmę z KrakVet w miesiacu lipcu tego roku. Składam zamowienie w dwoch turach. Pierwsze zamowienie poproszę na dwa adresy zamieszkania. Pierwsze zamowienie, pierwszej tury: PSY: 1/ josera economy 2x20 + 3 gratisy w cenie 157 zł - zamawiam: 15 x 157 = 2.355 zł. 2/. purina dog chow puppy/junior 2x15+ 1 gratis w cenie 187 zł - zamawiam: 5x187 = 935 zł KOTY: 1/. arion cat adult 15 kg + 3 gratisy w cenie 93 zł - zamawiam 5x93=465 zł 2/. whiskas junior z kurczakiem 2x14kg + 1 gratis w cenie 189 zł - zamawiam: 5x189 zł = 945 zł - łącznie gratisy do tego zamowienia sztuk 70, proszę o paszteciki 100 gramowe. Razem pierwsze zamowienie na pierwszy adres wynosi 4.700.00 zł powyzsze zamowienie prosze wysłać na adres: Irena Jankowska, 17-132 Wyszki, wieś xxxxx xx Drugie zamowienie z pierwszej tury: na adres: Bernard Bressler, 47-208 Reńska Wieś, ul. Żabnik 14 PSY: 1/. josera economy 2x20kg + 3 gratisy w cenie 157zł - zamawiam: 6x157zł = 924zł KOTY: 2/. whiskas junior z kurczakiem 2x14kg + 1 gratis w cenie 189 zł - zamawiam: 2x189zł = 378zł - gratisy w postaci pasztecikow proszę, szt. 20 Razem zamowienie na powyzszy adres wynosi 1302 zł Łaczna kwota pierwszej raty zamowienia wynosi 6.002.00 zł Wygrana w konkursie 10.961.00 - zamowienie na kwotę 6.002.00 = 4.959.00zł- tyle pozostanie na zrealizowanie drugiego zamowienia, ktore złożę do 15 listopada 2011r. Chciałam prosic o wysłanie gratisów do zamowienia tak, aby wszystkie były jednakowe, czyli paszteciki/takie jakie tam beda/ Łacznie gratisy w ilosci 90 sztuk pasztecikow, takich 100gramowych bym prosiła. Bardzo sie ciesze, ze wygrałam, bardzo dziekuję, pozdrawiam serdecznie Irena Jankowska." Bardzo dziekuje Madallenie:loveu: za pomoc, bo sama za nic w swiecie bym nie poradzila. Magda! troche pozmienialam, wybaczysz? ale tylko dlatego, ze w kilogramach cos mi sie chrzaniło:razz: Mam nadzieję, ze bedzie dobrze i kochana karmunia niebawem zawita w nasze wlosci. Rozmawialam dzisiaj z Panem Bernardem. . . .fajny gośc ;) Oj Ciotki kochane, dziekuję Wam z całego serca.
-
Anecik60, bardzo dziekuję. Moze jeszcze kilka zdjec sie przyda. . . . Kubus [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42130702_p7253916.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42130704_p7253917.jpg[/IMG] [IMG] http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42130696_p7253913.jpg[/IMG] od wczoraj mam jeszcze jednego biedaka [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42130699_p7253914.jpg[/IMG] tu w przyjazni wielkiej [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42128989_p7253911.jpg[/IMG] spali, spali, a potem o! [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42128981_p7253905.jpg[/IMG] kocik Pitus został przeze mnie zabrany podstepnie, z tego samego domu, w ktorym był Rumcajsik . . . juz siedzial z noskiem przy ziemi i nawet tego ich mleka nie chcial pic. . . .dalam od robali i zobacze co bedzie dalej. mam go oddac, bo to kot, a kot na wsi to skarb. . . juz po jednym dniu wyglada lepiej. . . .a glodny jaki? [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42130700_p7253915.jpg[/IMG]
-
Psiejska szarańcza czyli Murzynek, Tosia i Pestuszka :)
Pipi replied to tłamsik's topic in Foto Blogi
Śliczne psiaki, takie szczesliwe. Fajnie, ze zalozylas galerię. Takie watki odpreżaja. Z checią będę Was odwiedzac. -
[quote name='Asiaczek']Cudna historia. Dobrze, że Karuś znalazł swoje miejsce na ziemi. Tak mu dobrze i niech tak zostanie:) A ten DT to płatny czy bezpłatny? Pzdr.[/QUOTE] Ja nic nie wiem. Trzeba Randę i Evelin zapytać. Nic mi nie mowila, a ja zadowolona psa przekazałam. Randa, jak tam bedzie z Korą?
-
[quote name='anecik60']przystojny ten twoj synek:)[/QUOTE] Dziekuję. Ciotki, Kubusia mozna oglaszac. Nim ktos sie zglosi, to juz bedzie zalatwial sie do kuwety. On jest raczej zdrowy. Napisalam raczej, bo do konca nie wiem, dlatego, ze oczki troche ma takie łłzawe, lecz ma apetyt, jest wesoly, bawi się, mruczy. To prawdziwy kolankowy kić. Uwielbia noszenie na rekach. Moglby siedziec na rekach caly dzien. Ciagle siada mi na klawiaturze i zaraz mruczy. Ten zagramaniczny czasem mu dokucza. Woli byc na kolanach, to czuje sie bezpieczniej. Rysio ucieka na podworko, a Kubusia tylko postawię, to on po mojej nodze jak po drabinie wspina sie do mnie na rece i placze. Nasiedzial sie biedny na podworku, dlatego woli byc w domu. Uwielbia chowac sie w rozne zakamarki. Juz nie boi sie psow.
-
Kretka w DS; GUmiś -Cwaniak świetnie się czuje w DS
Pipi replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
Dziekuję za ogloszenia i dziekuje za zdjecia, bardzo Wam dziekuję. Oby telefon nie przestawal dzwonic, a Ania mogla wybierac. Tłamsik, jaka ona jest duża????o jej???? jaka śliczna, blyszczaca, a co za mina????? Ślicznosci kochane. Jak dobrze, ze ja wybrałas, dziekuję pieknie. -
Mam takiego kotka u siebie, ale za tydzien juz jedzie. To kotek zagramaniczny, ma na imię Rysiek [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/41982793_p7163894.jpg[/IMG] a to kotek, nowy tymczasowicz Kubuś, mały sikunek, ale juz zalapuje o co chodzi z kuwetą [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077912_p7223900.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077903_p7223899.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077893_p7223898.jpg[/IMG] porzadki robilismy [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/41982740_p7153876.jpg[/IMG] ja, pomagałam tylko, nie chcialam zdjecia, ale syn "przekrecił" mi głowe [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/41982753_p7153879.jpg[/IMG] Celinka przygladala sie na budzie lezac sobie i wcale sie nie bala [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/41982691_p7113865.jpg[/IMG]
-
A ja od poludnia wklejam linki i wywala mi juz drugi raz. Co za licho???? Zdjecia szczylkow wstawiac bede juz trzeci raz. Mowia, ze do trzech razy sztuka, zobaczymy. . . . Bonka czuje sie dobrze, brzuszek ładny, wszystko ok. Jest tylko jedno ale, mianowicie jest chuda jak byla. Dogadzam jak moge, je kilka razy, gotowane. Jaka byla, taka jest. Moze jej krew zbadać? jak myslisz enia?. . . .tylko jak? jak przy kastracji zyly pogubila. Ale jesli trzeba, to pojedziemy, moze sie uda? moze pokaze, czy jej cos jest? Ma apetyt, jest wesoła, nie widac zeby jej cos dolegalo. Odrobaczona tak: 3 dni po tabletce Aniprazolu, po 12 dniach 3 dni po tabletce aniprazolu i po 14 dniach 1 tabletke aniprazolu. Raczej po takim odrobaczaniu nie powinno byc robakow. Moze ona lambie ma? ale lambie przeciez tez aniprazolem sie likwiduje? Nie wiem co jest, jest chuda. Zamowienie na karmę mam gotowe, ale nie wysłałam jeszcze, bo czekam na odpowiedź z Krakvetu, czy mogę rozłozyc na dwie tury i do kiedy mam termin na wykorzystanie. Nie ma osoby, ktora wie na ten temat i jak tylko mila pani bedzie znala odpowiedz na moje pytania, to zadzwoni do mnie. Prosze o jeszcze troche cierpliwosci, a potem napisze co i jak, ok? Co do szczeniakow, to sytuacja nie jest najlepsza. Facet do nich sie nie przyznaje i ich nie chce. Nagadal mi, ze on zyje z lasu, a nie moze do niego chodzic, bo pieski biegna za nim. Biegnac przebiegaja raz na jedna, raz na druga str. szosy. Boja sie, a biegną. Jest ich cztery. Bylo 8. ale 4 oddal. . . .komu, sam nie wie. Wzieli ludzie, jacys chlopcy, ale skad i kto, to nie zna. Zaszantazowal, ze w lesie jest jama dosc gleboka i tak szybko nie wylaza z niej, to wrzuci i ucieknie, bo ma juz dosyc. Suka matka okazuje sie, ze żyje. Myslał, ze jak potracil samochod, to ona gdzies zdechla. Nie, ona wrocila po ok 2 tygodniach, bardzo obolala i kulawa na tylną łapkę. Nie ma jak zobaczyc co tam u niej, bo jest b. dzika. Szczeniakow juz od powrotu nie karmi i mieszka pod spochlerzem, a one na podworku, albo w stodole. Trzeba im jakos pomoc, bo czarno widze ich los. Zdjecia slabe, bo ledwo je polapal, boja sie, widac, ze ich nie kocha. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077923_p7223902.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077917_p7223901.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077930_p7223903.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/42077932_p7223904.jpg[/IMG]
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Pipi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Również przyłączę się do agitacji. Jestem juz naumiana, a Pania Jolę szanuję, wiec przyłączę się bardzo chetnie. Mam konto na fb, to i tam udostepnię. Zbierajmy siły juz teraz. A w tym miesiacu zaglosujmy wszyscy na wspolnego kandydata, ktorego wybierze forum miau. Panią Jolę i wszystkich wspierających i pomagających Bajk21, serdecznie pozdrawiam, wszystkiego dobrego. Śliczne pieski i porzucone. . . .oszalec mozna:-(:-(:-(