-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pipi
-
[quote name='Finetta']Nie ma sensu rozsyłać na dogo. Ankieta skończyła się o godz. 0:37.[/QUOTE] Tak, właśnie przed chwilą zauwazyłam:-(:-(:-( I po co to glosowanie, jak nie jest uczciwie :roll:, no bo jakim cudem i to w nocy udalo sie tylu osobom zaglosowac i w tak krotkim czasie. Zresztą juz po ptakach :-( [B][SIZE="5"][COLOR="#ff0000"]DZIEKUJĘ WSZYSTKIM, KTORZY ODDALI NA MNIE GLOS. DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTORZY WALCZYLI DO KONCA.[/COLOR][/SIZE] ([SIZE="1"][/SIZE][/B]
-
Coronaaj, modem jest [B]Maupa4, albo Szamanka[/B], tylko te znam, bo czasem "czyscily" wątek z awantury. Cały czas mam nadzieje, ze to jakis blad, ze Przyborowku przybylo setka glosow w godzine. No czemu na dogo zawsze jakies dziwne sprawy musza byc. W tamty, miesiacu Kocia Skarbonka tak ładnie przeszła glosowanie. Czemu teraz cos dziwnego musi sie dziac. Jesli mozna to sprawdzic, to ja bardzo, bardzo proszę.
-
[quote name='Ilonajot'] watpie zeby do jutra sie cos diametralnie mialo zmienic ...[/QUOTE] Oj zmienilo sie, bardzo zmienilo. . . .az wierzyc sie nie chce :crazyeye:. Nie wiem co myslec. chyba nieczysto grają :angryy:. Tak mi przykro :-(, tyle pracy wielu osob :user: i na nic i to drugi raz :shake::-( [B]Dziekuje Wam Wszystkim za pomoc, za glosy. Jesli jeszcze mozna glosowac, to walczmy do konca. [/B] ([SIZE="1"]ja caly czas robie literke "w"[/SIZE]
-
[B]Bardzo Wszystkim dziekuje za oddane glosy i za pomoc w agitacji. Bardzo dziekuję [COLOR="#ff00ff"]Fanka_Pipi[/COLOR][/B] [B]za zgloszenie mnie w KrakVet. Jestem tam na 10 pozycji. Gdyby nie Ona, pewnie bym nie znalazła się na liście. Az mi w sercu scisnelo jak to zobaczylam. Jestem Ci baaaardzo wdzieczna, dziekuje.[/B] W ogole, to zmasakrowane jestesmy i ja np. nie wiem na jakim świecie żyję ostatnie dni. Ale mam nadzieję, ze sie uda. Dzisiaj to juz w ogole chyba nie odejdę od komputera. Przeprowadzilam powazna rozmowe ze zwierzakami i poprosilam o wyrozumialosc, "bo waza sie losy waszych brzuszkow", a one rozumieją, bo są bardzo grzeczne, jak nigdy.
-
Mam jeszcze kilka literek Z i zaczne na Y. [B]Również bardzo dziekuje za oddawanie na mnie glosów i dziekuje pomagającym je zdobyć. Konkurencja tez sie stara, wiec badzmy czujni. [/B] A swoja droga, to dziwnie sie czuje w tej walce o glosy. Kazdy z nas potrzebuje tej karmy. Musimy w danym momencie nie myslec o tym, choc nie jest to latwe. Trzymajmy sie. Bona od wczoraj nie rzygala, ale nie wiem czy na podworku tego nie zrobila. Mam nadzieje, ze nie. Nie moge jej trzymac caly czas w mieszkaniu, bo ona bardzo piszczy i prosi na dwor. Wczoraj i dzisiaj chodzilam z nia na smyczy. Całą noc spala w mieszkaniu i nie zwymiotowala kolacji. Śniadania na razie tez nie. Staram sie ja obserwowac. Dzisiaj dostala 3 tabletke na robale, ale nie widzialam ich ani w kupie, ani w wymiocinach. Moze Aniprazol rozpuszcza, dlatego nie widać? Widac natomiast, ze dostala apetytu. Obserwujemy. . . .
-
Bardzo sie cieszę, ze Wasza praca nie idzie na marne. Jednak jest odzew. Wspaniali, kochani jestescie. Tyle głosów, tyle tu dobroci, zrozumienia. Skrzydla rosną i zyc sie chce, [B]D Z I E K U J E P I E K N I E [/B] Kilka slow o Bonie. Bylysmy dzisiaj u weta w zwiazku z tym zwracaniem pokarmu. Dostała kilka zastrzykow, miedzy innymi na zatrzymanie wymiotów. Jeden zastrzyk na noc. Mam odstawic suchą karmę, a podawać namoczoną i obserwowac. Jesli po namoczonej karmie bedzie wymiotować, to znaczy, ze brak tolerancji na skladniki. Znaczyc to bedzie, ze nie bedzie mogla jesc suchej karmy w ogole. Namoczoną bede podawac raz dziennie i dwa razy miesko z ryżem i marchewką. Najlepiej zeby nawet zmiksowane bylo. Jesli bedzie zwracac dalej to jakies badania trzeba zrobic, ale jakie to nie powiedzial. Na razie to i obserwowac. A ha, jeszcze odrobaczanie 3 dniowe i po 12 dniach powtórka. Ona jest wesoła, rozrabia, a nawet szaleje. Zobaczymy jak bedzie po lekach. Na razie zjadla o 21 i nie zwrocila. Ok, do roboty Irka. . . .
-
U mnie cos sie stalo, ze jak klikam w "spolecznosc", to mi reklama zaslania i nie moge wejsc do spisu. Tez wysylam prosby, ale prosze zwyczajnie i podaje link. Pisze do osób, ktore biore nie ze spolecznosci, tylko z roznych tematow na dogo. Prosze powiedzcie jeszc ze czy jest taka mozliwosc zeby wyslac kilka pw na raz? Po jednym to strasznie muli i okropnie dlugo sie wysyla. Czy Wam wszystkim tak samo? Dziekuje za rozsylanie pw, za zaangazowanie. Jestem bardzo wdzieczna. Chyba jednak sie nie uda. No ale nie poddawajmy się, walczymy.
-
Kretka w DS; GUmiś -Cwaniak świetnie się czuje w DS
Pipi replied to Patmol's topic in Już w nowym domu
tRZYMAM MOCNO KCIUKI ZA SUNIE. z TYLU OGLOSZEN POWINIEN KTOS JE WYPATRZEC. Dziekuję wadercia, baaaardzo, baaaardzo pieknie. A jak tam niunki sie maja? -
[B]Bardzo dziekuje za glosy. Prowadzę i mam nadzieje, ze sie uda. Proszę, kto moze i chcialby mi pomoc o gosowanie na mnie.[/B] Chcialam pochwalic się bardzo, ze dzisiaj byli u mnie doris66 i buniaaga z mężem i zrobili mi porzadeczek na calej posesji. Adam wykosil chaszcze wieksze jak On sam, a ciotki pograbily i posprzataly. Zrobilo sie jasno, przejrzyscie i duzo, duzo miejsca. Jestem ogromnie wdzieczna i bardzo szczęśliwa. [B]Bardzo Wielkie dziekuje [/B][url=http://smajliki.ru/smilie-34089063.html][img]http://s.rimg.info/f289947570463c1e91fa6db1b3f5472c.gif[/img][/url] Siedze teraz na progu i patrze i ciesze sie bardzo. Mysle o Was, ze pewnie teraz lezycie krzyzem na podłodze, a jutro do pracy nie wstaniecie, bo wszystkie kosci odmowia posłuszenstwa. Przyznam, ze nie spodziewalam sie takiej niespodzianki. [B]D Z I Ę K U J Ę!!!.[/B] . . . .fotki sa ,ale jak buniaaga wstawi na empik foto, to wkleje kilka tutaj. Robilam buni aparatem, bo u mnie baterie padły.
-
[B][COLOR="#ff00ff"]U W A G A , U W A G A ! ! ! Powstala nowa ankieta do glosowania na karmę w KrakVet i wszystkie glosy oddane są ponoć nieważne. Trzeba glosować jeszcze raz.[/COLOR][/B] No ja to mam szczescie???? Nowa lista(ankieta) [url]http://www.dogomania.pl/threads/210951-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-lipiec[/url]
-
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
Pipi replied to ifka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Evelin']ifka i popróznować w zyciu trzeba,ale zbierz się w kupę (:)) i zagłosuj na Pipi w ankiecie wew .dogo...[/QUOTE] a potem w KrakVecie -
O, widzisz, jednak malo Cie znam :evil_lol::loveu::roll::eviltong:. . .no, ale to poczatki ;):lol: no taaak, czy nie ;)
-
[quote name='Czoko']Pipi czy jesteś też może na miau? Wydawało mi się że tak ale nie mogę Cię znaleźć – może mylę z kimś innym. Na miau mamy wątek, w którym zamawiamy banerki i zaznaczamy, że prosimy o nieanimowany, który będzie się nadawał na Dogo i podajemy wielkość. To ten wątek [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=8&t=119918&start=1185[/URL] Zamówiłabym za chwilę i poprosiła tylko nie wiem co napisać. Gdzie chcemy żeby był podlinkowany - wg mnie do watka z ankietą.[/QUOTE] Na Miau jestem pod nickiem pinokio_ Byłoby fajnie z tym bannerkiem, dziękuję.
-
Jak dobrze znam doris66, to pesteczki na pewno obiera ze skorupki, albo kupuje juz obrane. Gdzież tam ze skorupką?! chyba raczej niemozliwe.
-
Ja to mam szczescie. . . .co jeden pies, to cudniejszy. . . .Tak, to wszystko prawda, co napisala Dorotka. Po niedzieli zadbam o szczepienia, sterylizację, tym bardziej, ze dostala oc eni na to pieniażki. Jest jedna rzecz tylko, ktora mnie niepokoi w Bonie. Jak zje, to po chwili wszystko zwraca. Obserwuje ją, ale nie widac zeby byla jakas chora. Moze tylko za lapczywie je, albo za duzo. Teraz ma glodowke i dostanie jesc dopiero wieczorem. Obojetnie czy zje duzo, czy tylko troszeczke, to zwraca. Nad zdjeciami dziewczyny odwalily kawal dobrej roboty. Co wyszło? zobaczymy. Aż pot nam(?), mnie po plecach sie lał. Bunia cykala, az aparat momentami odmawial cykania. Coc mam psy na co dzien, to rowniez jestem ciekawa jak wyszly. Prosze o wyrozumialosc i cierpliwosc w imieniu buni, bo z niemal tysiaca zdjec nie jest takie proste wybrac najladniejsze, a potem jeszcze je opracować. Buniaaga, czekamy cierpliwie.
-
Agusia została w ds. Jak tylko przekroczyla prog, widac bylo ze bardzo jej sie tam podoba. Na razie powiem tylko tyle, ze ma towarzystwo kocio-psie, bedzie spala w łóżku, a jej nowa opiekunka powiedziala, ze Agusia na zdjeciu jest brzydulą i chciala dac domek brzydulce. Ale to na zdjeciu, bo na zywo jest cudna, nie spodziewala sie, ze to taka ślicznotka. Agus calowala panią, a na koty tylko patrzyla tylko, ale dobre i mile to bylo patrzenie. A do mnie dzisiaj przyjechala ciocia enia z mezem i z sunią, sliczną czekoladką, która błąkała sie po Węgrowie, przeganiana i bardzo zmęczona. Sunia ma ok 5 m-cy. Jest w trakcie wymiany zabków i jest śliczna. W tej chwili odsypa. Psy szczekają, ja chodzę, a ona spi. . . o, tak, słodko [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/41515884_p7093845.jpg[/IMG]
-
Nie za ma co, cala przyjemnosc po mojej stronie :lol:. Ja widze, ze Ty Agnieszka tak jak ja kiedys, jak bylam w Twoim wieku. . . .caly tydzien czekalam na sobotę i niedzielę, zeby na wolnym się wyspać. Jak juz byla sobota, to spac nie moglam :shake:. Zrywalam sie jak zwykle i bralam sie do nadrabiania zaleglosci w domu:lol:. Robilam pranie, gotowalam, sprzatalam. . . .:p No i czemu nie śpisz, aaa????? :evil_lol::loveu:;) Bunia, podziekuj w moim imieniu mężowi. Bardzo dziekuję i bardzo mile mnie zaskoczyla ta wiadomosc. Resztę przekaże Ci doris66. Milego dnia zycze Kochani.
-
Akcja zakończona pomyślnie - psy w nowych domach! Dziękujemy wszystkim
Pipi replied to plina's topic in Już w nowym domu
Witajcie. Śliczne te maluszki, a ich mama dzielna, madra i b. ladna sunia. Poryczalam sie, ale raczej ze szczescia, bo przecież gdyby nie Wy, to co by sie z nimi stało? Bardzo dziekuje za opieke nad nimi i przepraszam, ze nie mam jak pomóc. Trzymam kciuki bardzo mocno za domki dla nich. Powodzenia życzę z całego serca. Będę sledzic ich losy. Trzymajcie się. -
Piekne zdjecia. Wstawilam w moim profilu na fb, bo na Psy na zakrecie juz sa wstawione. Ostatnio malo zagladalam na fb i nawet nie wiedzialam, ze i tam otrzymalam b. duzo zyczen urodzinowych. Bardzo to mile i bardzo, bardzo dziękuje Wszystkim. Gumiś, Mini i Midi zrobili mi wczoraj remanent w mieszkaniu. Zostawilam ich w kuchni, bo jeździlam do Bialegostoku do mamy, zeby odebrac ja ze szpitala. Wracam. . . . o matko!!!! drzwi pootwierane, a pieski na kołdrach, poduszkach, ubraniach, ktore zdjelam ze sznurow przed wyjazdem. Wszystko porozciagane po calym mieszkaniu. A byly takie szczesliwe, ze nie mialam sumienia nawet na nie nakrzyczeć. Po prostu wiecej nie zostaną w domu. Chcialam zeby byly bezpieczne jak mnie nie ma, bo sasiad powiedzial mi zebym jak gdzies jade Żulika zamykala, bo gnębi maluchów. Jego zamknac nie moge, bo gryzie drzwi i sika/znaczy/, wiec zamknelam maluchy. Pomyslalam, ze skoro ich teraz tylko trojka, to spokojnie moga zostac w domu. Oj, szkoda, ze nie zrobilam zdjecia, ale byl bajzel. Zaczelam sprzatac, prac koldry i posciel, bo oczywiscie na to wszystko nasiusiali/dobrze, ze kupki nie bylo/ i zapomnialam zrobic fotke, na pamiatke. Mowie Wam, narozrabiali we trojke tak jakby bylo ich co najmniej z dziesiec. Dzisiaj u nas pada i na zdjecia umowilysmy sie na jutro. A ja jadę z Agusią do miasta, do ds. Umowa jest taka, ze na probe na razie, bo zobaczymy jak bedzie z kotami. Nie moge ukrywac przeciez, ze jest ok, kiedy ona potrafi je zaganiac na drzewo. U mnie na 14 kotów przegania tylko 2, bo one jak ją widzą, to zwiewaja same, a ona sie cieszy. Nie jest to groźne, bo to dla zabawy, ale jest. To do potem. Jak wroce, napisze co i jak.