Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. ogólnie podobno uspokaja, choć zdarzają się wyjatki, ale myślę, że można zaryzykować
  2. Borys pewnie za bardzo bronił posesji, moze się chłopak trochę ucywilizuje
  3. [quote name='Nutusia']"Ziemia bez człowieka dziczeje" - jak mówił Pawlak w "Samych swoich" - pies najwyraźniej też...[/QUOTE] ona wcześniej podchodziła, bo była bardziej głodna, a jak zostawiam więcej jedzenia to już nie pilnuje pór karmienia i ma mnie w nosie no ale człowiek jej jak najbardziej potrzebny, tylko ona jeszcze o tym nie wie...
  4. [quote name='Isiak']Poleciała moja skromniutka deklaracja...[/QUOTE] dziękujemy! jutro zrobię aktualizację konta Lenki bo dzisiaj zawierucha w pracy
  5. pies fajny, ale potrafi ugryżć jak się na coś uprze a mu nie pozwolisz, niestety dlatego już wrtacał, bo nie ma ludzi, którzy daliby sobie z nim radę
  6. [quote name='savahna']Na prawdę piekna. Troche troski i cudo z niej będzie. Jeszcze będzie się wygrzewała przy kominku...;) Myśle,ze ona wcale nie musi miec traumatycznych doświadczeń. Wystarczyło,ze parę razy ktoś ja przegonił i trzyma sie na dystans... Kto wie jakie były jej losy, może wyrzucono ja jako podrostka,albo szczeniaka... Kalina,która probuja lapać w świetokrzyskim, urodziła sie jako szczeniak bezdomnej suki i chociaz nikt jej chyba nie skrzywdził nie ma zaufania do człowieka, bo nie miała okazji doswiadczyc,ze warto zaufać...[/QUOTE] wiemy że ona była wyrzucona z auta pod lasem ok. 6 miesięcy temu... gmina próbowała ją łapać i hycel autem ją gonił przez pół wsi aż dotarła na kopalnię. Mimo że pod lasem była dobrze karmiona przez ludzi, to już tam nie wróciła. Nie chciała też zjeść kiełbasy z sedalinem od hycla. a im dłużej jest u mnie, tym jest bardziej uprzedzona do ludzi - na początku ją widywałam codziennie i nawet do mnie podeszła na 4 metry, teraz widzę ja raz na tydzień.
  7. tutaj jeżdżą tylko pociągi towarowe z węglem, głównie to stoją bo to jest bocznica, a jak jadą to wolno, więc raczej o to nie ma się co martwić
  8. kurcze, oby tylko ich nie chcieli oddać :(
  9. [quote name='yumanji']Wyczesalabys ja chociaz,siersc z niej wylazi...:lol: a tak serio...to te sutki nie wygladaja za fajnie....[/QUOTE] jak ją dorwę, to ją tak wyczeszę... że łysa będzie! :) do tej pory mam zakwasy a prawa noga sztywna bo mięsień nadwyrężyłam skakając po pociągach towarowych - trzeba było się wspiąć i przejśc górą 4 zaparkowane pociągi, żeby przejść na drugą stronę torów... a tam ona sobie leżała i spała i te pierwsze zdjęcia są tam - to jest oczyszczalnia ścieków i duży zbiornik
  10. wszystkie zdjecia to Lenka a małych na razie na pewno nie ma, oprócz legowisk w śniegu ma jeszcze jedno w budynku, ale nigdzie nie ma małych i się do nich nie śpieszy te sutki to ona ma takie od początku, na pewno kiedyś rodziła, może w tym celu ktoś ją trzymał a potem wyrzucił po ostatnim miocie
  11. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/TPqSdk9RL4I/AAAAAAAAPyM/v1kg2SdG9fw/DSC_0114.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/TPqSeuL9uNI/AAAAAAAAPyQ/dld4yPw7TcY/DSC_0115.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/TPqSfp_B4PI/AAAAAAAAPyU/ab_4SRcaZto/DSC_0116.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_egcqc76ndII/TPqSg39NBAI/AAAAAAAAPyY/e4Pi1iv95iI/DSC_0117.JPG[/IMG]
  12. a teraz kilka zdjęć z tego weekendu i wczęsniej, robione przez Grażynę pożądnym aparatem [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/TPqSODdx8gI/AAAAAAAAPyA/v6L-RmNBLGw/DSC_0001.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_egcqc76ndII/TPqSPZWKvII/AAAAAAAAPyE/1wSIwuRxqfY/DSC_0002.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_egcqc76ndII/TPqSP5le8MI/AAAAAAAAPyI/Q3JauIpSL0s/DSC_0003.JPG[/IMG]
  13. [quote name='luka1']a to, że wygląda jak duży miś, może być nie koniecznie wynikiem karmienia - może być, że będzie więcej małych misiaków;)[/QUOTE] wszystko możliwe :( na razie w czwartek mam dzwonić, czy udało się załatwić klatkę
  14. auta nie da się holowac bo jedno koło się całkowice zablokowało :( musi być cieplej i może zacznie się obracać. a Lenki mi trochę mniej żal po tym co z nami wczoraj wyprawiała, ona sobie świetnie radzi i wygląda po tym miesiącu karmienia jak duży miś, co nie zmienia faktu że z dzisiejszymi zakwasami w mięśniach mamy ochotę jej nakopać :)
  15. aha, wetom zapłaciłam 100 zł dzisiaj za akcję
  16. mam nadzieję, że kiedyś się będziemy z tego śmiać na razie auto Grażyny zostało na kopalni, jeżeli jutro nie uda się go uruchomić, to jak będzie jeżdzić do pracy w tygodniu a Lenka małpa w trakcie tropienia to zdążyła jeszcze kiełbase zakosić! i nikt nie widział...
  17. niestety nie udalo się :( a jest podwójna tragedia bo same prawie nie zamarzłyśmy i jeszcze nawaliło auto które musiałyśmy zostawić na miejscu Lenka była, pół godziny leżała nieruchomo za torami w zaspie, ale na weta czekałyśmy półtora godziny i wtedy ona się już przemieszczała, robiła kółka żeby nas zgubić i w końcu po 2 godzinach nas zgubiła. Weci z Palmerem biegali z nami po całym terenie, Lenka jednak była sprytniejsza. Ona ma ze 3-4 legowiska w śniegu, w różnych miejscach kopalni. A tak wogóle, to ona je jeszcze w innym miejscu gdzie karmią koty niekastrowane po dugiej stronie kopalni i ma takie legowisko pod taśmą na węgiel, gdzie jest punkt obserwacyjny na oba miejsca karmienia. Raczej jej nie spłoszyliśmy dzisiaj, a tak w ogóle to ona sobie całkiem nieżle wygląda. Weci obiecali pomoc w załatwieniu klatki-łapki, bo inaczej jej chyba nie chwycimy. Klatka ma być duża od leśników.
  18. też śledziłam losy Pachcia, zrobiłyście dla niego wszystko [*]
  19. ja niestety się dzisiaj nie wybiorę, bedziemy kolejny raz łapać wielkopsa z mojego podpisu szkoda że tak póżno zobaczyłam wątek bo bym coś przekazała, a tak nie zdążyłam kupić, ale jeszcze to kiedyś nadrobie :) ihabe, to jak będzie dogomaniackie spotkanie to musisz wpaść :) niedaleko mieszkasz
  20. [quote name='elisse']ja już szybciej pisałam,strzał z Palmera też nie powala w ciągu sekundy!! huk to jak klaśnięcie Kaja jak wytropiłaś gdzie ona sobie "legowisko" zrobiła to może spróbować tam podejść i ją "ustrzelić" trzymam kciuki za jutrzejszą akcję![/QUOTE] tak, wiem że nie działa od razu, ale jak się uda ją otoczyć, to nie ucieknie, poza tym ona nie ucieka nigdy szybko, tylko powoli się wycofuje najważniejsze, żeby ona w ogole byla
  21. [quote name='matahari81']czyli jutro jest ta akcja z Lenka? o ktorej wstepnie?[/QUOTE] o 12 wyjeżdżamy z Tychów, mam nadzieję że dojedziemy bo wczoraj strasznie sypało
  22. eee, podobno różne środki są do Palmera, trzeba dobrać do masy psa, no i ten środek ma zadziałać dość szybko i całkiem psa obezwładnić, a sedalin tak nie robi
×
×
  • Create New...