-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
niestety nie widzieliśmy jej, przeszliśmy wszystkie zabudowania i nigdzie nie widzieliśmy śladów psa, ale są otwarte opuszczone budynki z meblami, gdzie mogłaby się chować przed mrozem może ona wcale nie koczuje na koplani, a przychodzi tu tylko jeść, za torami przy polach były jej ślady jak chodziłyśmy tydzień temu, ale przy zabudowaniach droga uklepana i nic nie widać w sumie to nie wiemy nic więcej, Lenka wszystko zjada, zjadła też to co było wystawione przy ogrodzonym terenie, więc znowu będę tam dawać jedzenie, może uda się ją tam zamknąć teraz spadł śnieg, więc ślady będą bardziej widoczne
-
Wyjątkowy, dzielny dziadzio Rudasek - teraz biega za TM [']
kaja555 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja niestety teraz też nie dam rady, może jeszcze ktoś tu zajrzy -
ja bym jej chętnie jakieś legowisko zrobiła, ale problem jest jeszcze w tym, że to teren prywatny kopalni, oni tu nie chcą psa, wiedzą że ja ją chce złapać poza tym, w ciągu dnia tutaj jest tak głośno, że ona i tak by tu nie leżała Lenka musi mieć gdzieś jakąś kryjówkę, mam nadzieję, że sobie radzi z zimnem. No i karma zaczyna zamarzać :( Na którą się jutro umawiamy? Mnie wszystko jedno, byle nie po ciemku :)
-
[quote name='gagata']Kaja, a może spróbować postawić jej gdzieś w pobliżu jedzenia ale dalej od ludzi jakieś prymitywne posłanko? Wiesz, taka osłona przed sniegiem i deszczem z garścia słomy? Może sie jej spodoba i nie będzie daleko odchodzić?[/QUOTE] to trochę problem, bo to by jakaś buda musiała być, a w pobliżu akurat rozwalają cały budynek koparką i ona i tak tu nie zamieszka, ja mam nadzieję, że ona się chowa do któregoś z opuszczonych budynków, a takich jest tutaj sporo Teraz właśnie rozwalają ten budynek po prawej stronie zaraz za latarnią i samochodami, już tylko połowę go zostało i codziennie są auta, koparki i dużo hałasu. A do kolejnych zabudowań jest daleko. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNjqxzL809I/AAAAAAAACcw/Si-gzFb615A/s720/SNB16320.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNjqyeBhkiI/AAAAAAAACc0/tSlDGZHVzDg/s720/SNB16321.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNjqz8mofEI/AAAAAAAACc8/XmlPKID0hBc/s720/SNB16323.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNjq1ijkRgI/AAAAAAAACdE/O9xrzPIxF_w/s720/SNB16325.JPG[/IMG]
-
PRZEKOCHANY ALF ma dom u Bączek!! DZIĘKUJEMY!!! :)
kaja555 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
i widzę że mimo lania to Alfik ma świetny humor! -
Wreszcie widziałam Lenkę! O 15.00 przyszła jeść, a akurat wyszłam już na busa. Jadła, a jak mnie zauważyła to zamarła i patrzyła. Ja spuściłam wzrok i cofnęłam się. To ona znowu zaczęła spokojnie jeść. Niestety zaczęli się ludzie zchodzić i Lenka najpierw schowała się za TIRa, a potem zaczęła uciekać w głąb kopalni z podkulonym ogonem i znowu taka przykurczona postawa jakby się miała na ziemi położyć - ona tak pokazuje swoją służalczość względem człowieka, tak jakby się bała że się ją zbije albo czymś rzuci :( Ona wygląda gorzej na żywo niż na zdjęciach, jak je to kości widać. Przynajmniej już codziennie ma dobre jedzenie i nie omija posiłków, ale mam nadzieję, że w tą sobotę dowiemy się coś więcej o niej i będzie można planować ratunek dla niej. Strasznie smutno na nią patrzeć.
-
[quote name='MagdaH']Kaja, ja już sama nie pamietam jak zrobiłam, bo udało mi się przez przypadek zrobic pierwszy w zyciu banerek, dlatego taki niebardzowyraźny, to że on w ogóle działa to jakiś cud, a skopiować można bardzo prosto: kliknąć banerek myszom z lewej strony lewym przyciskiem i zaznaczyc go tak, zeby sie zaciemnił, potem "Kopiuj", potem "Edytuj sygnaturę" i w polu obok banerka Filipa zrób "wklej", a potem podgląd sygnatury. Ja spróbowałam go skopiować i mi wyszło i działał.[/QUOTE] no właśnie bardzo mi się spodobał - oddaje w 100% tragizm sytuacji tej biduli, jest głodna i się boi... wcześniej robiłam kopiuj i wklej ale zapomniałam podświetlić:ices_bla: :wallbash:
-
z Mysłowicami już nie raz próbowano coś zrobić, było postępowanie, które umorzono - nie pamiętam jaka organizacja ich podała. ale jak będą wszyscy wojować, to nie wyciągniecie Małyszowej, bo każdemu zabronią wstępu no i jeszcze jedna sprawa, nie można przecież zamknąć tylu schronisk na raz, w tym kraju wszystko powoli się zmienia, po zamknęciu Olkusza wszystkie okoliczne schroniska, szczególnie Bielsko zostały przepełnione, bo gminy nie miały gdzie wozić psów. I tak jak w Bielsku było ok, tak teraz jest przepełnienie. A na tym wszystkim korzysta firma Zamex i "schronisko" w Miedarach, które przyjme "wszystko"... Jak zamkną Mysłowice, to pewnie Miedary zbiją jeszcze większą kasę i będą psy wypuszczać w większej ilości gmin w 3 województwach niż robią to teraz Za Mysłowice powinny się zabrać z głową fundacje, ale pojedyńczy dogomaniacy mogą tylko zaszkodzić swoimi działaniami po omacku.