-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
a mówiłam że się mają powąchać? he he :evil_lol: :) :)
-
[quote name='JOMA'][B]kaja555[/B] - nie dziw się - niektóre dzieci są straszne :evil_lol:[/QUOTE] no, co prawda to prawda :) a ja poszłam zostawiłam Lence dobry obiad - dwie michy i cały czas mam nadzieję, że złapanie jej nie będzie takie trudne i straszne, trochę się tego wszystkiego boję, ale co się będę przyznawać...
-
Filip szaleje, łapka całkiem dobrze, trochę mu czasem ucieka, ale tak już chyba zostanie ogólnie jest chłopak całkowicie sprawny i trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby zobaczyć że coś było z łapką nie tak
-
jaki on zadowolony!!!
-
a Filipek ma się dobrze, tylko nikt go nie chce
-
dlatego chyba tylko ten odstrzał coraz bardziej się ku temu skłaniam, bo jak się dowiedziałam że z sedalinem próbowali i potem autami gonili ją po całej wsi to kiepsko to widzę podobno tego sedalinu też nie zjadła, ale całej prawdy się nie dowiem, a pies jest CAŁY czas wystraszony i niepewny, więc nie ma opcji że se zje sedalin bez stresu, jak ona nawet je w stresie i się rozgląda
-
Młody i przerażony... Pregusek w Jaworznie. Proszę o pomoc!!!
kaja555 replied to .blueberry.'s topic in Już w nowym domu
koniecznie go odrobaczcie tabletką, on taki chudy, że pewnie ma robaki -
muszę się nad tym zastanowić czy sedalin czy odstrzał w sobotę no i jeszcze żeby ją było widać, bo facet cały dzień nie będzie czekał wydaje mi się, że była dzisiaj w ciągu dnia dwa razy - bo coś żarło, a nie był to żaden z 3 kotów - czyli chyba była po 7.00 i miedzy 12-13.00, ale nikt jej nie przyuważył jeszcze dzisiaj się dowiedziałam, że kotka Gama wydana do domu wychodzącego w Krakowie 2 lata temu zaginęła - przestała się pojawiać, a została wypuszczona pierwszy raz dopiero po roku, była całkowice oswojona z domem i ogródkiem a nie ma jej 1,5 miesiąca. Jej siostra Kaśka na koplani też przestałas się pojawiać - to były kotki 10-13 letnie, chyba już starość... Lena, przynajmniej ty nie każ się ścigać całą zimę
-
on się na pewno przyzwyczai zostawać sam w domu, tylko potrzeba czasu no ale kawaler jest pierwsza klasa i nie rozumiem jak ktoś go porzucił
-
Staruszek ma DOM! Drugie życie podarowała mu KIKOU! DZIĘKUJEMY!
kaja555 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
widzę, że się chłopak jeszcze trzyma w domu pełnym miłości :) -
he he, no wiesz, próbować trzeba :)
-
no powinna, a ja się zamiast tego dalej martwię bo jeszcze jej nie było dzisiaj jak się robi za dużo zamieszania, to może się przenieść, a jak do ościennej gminy, to moge nie zdąrzyć zanim ją hycel w inne miejsce wypuści albo wywiezie do Miedar i tutaj dobre jest to - że się jej nie da złapać :) nigdy nie myślałam o tym jako o plusie całej sytuacji, ale chyba dzięki temu Lenka może mieć w końcu lepsze życie, bo nie dała się złapać i wywieżć hyclowi, a tylko cierpliwi i upierdliwi ją wreszcie dopadną :)
-
słuchajcie, dzwoniłam do gminy i Lenę już łapało 3 weterynarzy i hycel z Miedar... ale przyjechała policja na sygnale wylegitymować weterynarza i ją spłoszyli sunia wcześniej leżała pod lasem w Grzawie. Oby teraz jej nikt nie spłoszył bo za dnia nie chce się pojawiać. Wtedy też miała być łapana na sedalin, ale podobno dużo ludzi ją dokarmiało i nie chciała zjeść kiełbasy. Teraz gmina wie, że jak znowu się gdzieś pojawi, to mają do mnie dzwonić, bo mamy dla niej dom. Oby tylko się nie wyniosła w inne miejsce.