-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
no włąsnie, boję się, żeby sobie nie poszła, bo wcześniej nie udało mi się załatwić odstrzału w tym tygodniu musze ją karmić regularnie i nie straszyć jeżeli ktoś w okolicy byłby chętny ją hotelikować za tą samą cene co Jumanji, to odszedłby ten transport na który nie mamy, do weta to chyba do Tychów bym ją woziła, a lokalny transport to mam kilka opcji na krótkie trasy, więc dalibyśmy radę
-
[quote name='mikoada']No niestety zawsze jest ryzyko używając takich środków, ale tak jak pisałaś chyba nie ma innej możliwości...Kaja a jak myślisz czy Lena może z daleka przychodzic na kopalnie??? Jakiś czas temu miałyśmy informację, że w Ćwiklicach koło lasu widywany jest psiak opisem przypominający Lenę, niestety nie udało nam się jej namierzyc, ciekawe czy to może byc ona...[/QUOTE] nie wiem gdzie są Ćwiklice, ale Lena przyszła na pewno z daleka i ucieka w kierunku lasu za kopalnią, a ten las to już chyba Międzyrzecze w gminie Bojszowy - więc wszystko jest możliwe. Gdybym nie wystawiała jedzenia na zewnątrz dla kotów, to pewnie poszłąby dalej...
-
[quote name='mikoada']Nikus mieszka k. Gliwic. Miejmy nadzieję, że Lenka będzie spokojna po odstrzale...[/QUOTE] o to się martwię i jeszcze żeby jej serce wytrzymało narkozę, bo zawsze jest taka możliwość, że jak pies jest w bardzo złym stanie, to może nie przeżyć więc te wszystkie dni kiedy sobie podjada - mam nadzieję że ją wzmocnią, ponadto to raczej młody pies, 2-3 letni
-
[quote name='anita_happy']kaja, a moze Lenke po wyłapaniu do kogoś na płatne przetrzymanie dac..lecznica??hotel...???[/QUOTE] ale nie ma takiej osoby no i dużo zależy od charakteru psa, a jeszcze nie wiemy na 100% z kim mamy do czynienia, chyba nikt się nie zgodzi w ciemno, a potem pies rozniesie kojec albo dom, myślę, że po pierwszym dniu będziemy wiedzieć co to za gadzina, raczej obstawiam, że będzie grzeczna
-
a Nikus skąd jest? zaraz napiszę mikoada - też będę w kontakcie, bo nie wiem kiedy będziemy jechać, wszystko zależy od tego jakim Lenka jest psem, a tego nie wiemy nie wiemy jak się będzie zachowywać po odstrzale w kojcu, jaka będzie do człowieka jak będzie bezproblemowa, to może jeszcze na miejscu weżmiemy ją do weta i zostanie dłużej, a jak nie, to musi jechać do hoteliku
-
[B][U][COLOR=#ff0000]DEKLARACJE: [/COLOR][/U]Super! Mamy już 210 zł! Brakuje 90zł... na hotel[/B] [B]Hotel: 300zł (w tym karma)[/B] [B]kaja555 - 10zł /mies.[/B] [B]monica_26 - 10zł /mies.[/B] [B]magiraf - 50 zl /mies.[/B] [B]nombre - 20zł /mies.[/B] [B]MagdaH - 50zł /mies. + worek karmy 15kg[/B] [B]Agnieszka M (FB) - 10 zł /mies.[/B] [B]Isiak - 10zł /mies.[/B] [B]Magda S (FB) - 30zł / mies. [/B] [B]Patrycja P. (FB) - coś / mies.[/B] [B]Magda222 - 20zł / mies.[/B]
-
mamy gdzie przetrzymać Lenkę kilka dni, może ze dwa dni, potem trzeba transportu szukać bardziej mi zależy na znalezienieu osoby, która ma duże odpowiedznie auto z kratką i w komfortowych warunkach zawiezie psa za zwrot kosztów (jak się da - jade i ja :) ale daty na razie nie jestem w stanie podać, bardziej żeby być w kontakcie z taką osobą
-
[B][U][COLOR=#ff0000]DEKLARACJE: [/COLOR][/U]Super! Mamy już 220 zł! Brakuje 80zł... na hotel[/B] [B]Hotel: 300zł (w tym karma)[/B] [B]kaja555 - 10zł /mies.[/B] [B]monica_26 - 10zł /mies.[/B] [B]magiraf - 50 zl /mies.[/B] [B]nombre - 20zł /mies.[/B] [B]MagdaH - 50zł /mies. + worek karmy 15kg[/B] [B]Magda S (FB) - 10zł / mies. lub więcej[/B] [B]Agnieszka M (FB) - 10 zł /mies.[/B] [B]Isiak - 10zł /mies.[/B] [B]Magda S (FB) - 30zł / mies. [/B] [B]Patrycja P. (FB) - coś / mies.[/B] [B]Magda222 - 20zł / mies.[/B]
-
odstrzał mam wstępnie umówiony na sobotę - w tygodniu muszę dokarmiać Lenę o tych samych porach, trzeba do niej podejść do 10-15 metrów, żeby usypiacz trafił w tygodniu jest za dużo ludzi i auta dostawcze i nie ma sensu planować akcji no i niech zapomni, że dzisiaj ją spłoszyłyśmy Pogotowie dla zwierząt dzikich z Mikołowa policzy za to około 500zł, o ile 1 dawka podziała
-
Przepraszam Cię za "ludzi".... Żegnaj Giganciku :(
kaja555 replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale bida! :(