-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
żebyście miały pełen obraz jak wyglądają hale produkcyjne na kopalni: z lewej są te trawy gdzie jest jedzenie, z prawej są hale produkcyjne firmy, na pierwszym planie oczywiście Zdzichu pilnuje terenu: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/THTzbtjutaI/AAAAAAAACWA/dVf5ilOV6gM/s720/DSC00017.JPG[/IMG]
-
[quote name='AgusiaP']Te kociaki to nie są dzikuski?[/QUOTE] one są takie pół-dzikie pogłaskać daje się tylko Miśka, ale reszta jest do oswojenia, ale w domu a nie takich warunkach na koplani. One jak mnie widzą, to za mną chodz i do mnie gadają, miauczą jak syreny i to niekoniecznie z głodu, po jedzeniu też chcą sobie pogadać. Mam nadzieję, że ten pies też przeżyje taką metamorfozę jak te koty.
-
tak wyglądał Zdzichu jak się przybłąkał, pogryziony, trzecie powieki: [IMG]http://lh6.ggpht.com/__V8OO9v4JsQ/S8IkWCd3X_I/AAAAAAAAG-Q/md3fIpW4EGA/DSC_0024.JPG[/IMG] a tak Zakapiorek, zasmarkany i chudziutki: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/S53zqzaZm_I/AAAAAAAABog/WUOMeV46oSI/s720/SNB15694.JPG[/IMG]
-
4-ty kot to kocur Zdzichu vel Bandyta, wiek nieznany, kastrat. Też przybłąkał się zimą. Mieszkał na koplani przy mieskzaniach górników, ale kopalnię zamknięto i wszyscy się wyprowadzili. Też przybłąkał się bardzo chory, ale jak ozdrowiał to goni inne koty z hali. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TBhn6woafCI/AAAAAAAACSk/UL6IMFAyzBE/s800/SNB15895.JPG[/IMG]
-
i jeszcze 2 kocury Zakapiorek, wiek nie wiadomo, kastrat. Mieszkał na gospodarstwie, ale właściciel zmarł zimą. Rodzina sprzedała ziemię. Kocurek widział, jak dom i szopę zrównali z ziemią, a na jej miejscu wybudowali supermarket Netto. Przybłąkał się w zimie, był w kiepskim stanie na leczeniu u weta. [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/normal/48489.jpg[/IMG] [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/2/normal/48489.jpg[/IMG]
-
Konkurencji część dalsza :) Miśka, 3 letnia, wysterylizowana. Jej siostra Murka zginęła w marcu tragicznie. Weszła w wentylator dżwigu. Jej matka Kaśka, ok. 13 letnia, prawdopodobnie miała cukrzycę i przestała się pojawiać latem. Miśka tak to przeżyła, że bała się przychodzić na halę jeść i to przez nią zaczęłam wynosić jedzenie w krzaki. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNJVAR1Dg_I/AAAAAAAACbQ/0VblWcdBS2A/s720/SNB16305.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNJVDOyA5bI/AAAAAAAACbU/BcXNv0uBbxk/s720/SNB16309.JPG[/IMG]
-
przedstawię tylko jeszcze konkurencję, jaką ma do jedzenia: Kotka "Bengalska", 1,5 roku, wysterylizowana: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNJVX4TAnRI/AAAAAAAACbg/u5MhEm_HgsI/s720/SNB16311.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNJVaebco9I/AAAAAAAACbk/aDvzBkxmsmc/s720/SNB16312.JPG[/IMG]
-
na razie nie dzwoniłam jeszcze do Anety z SOS, zrobię to po weekendzie, ale wiem że mają masę spraw i przepełnienie dzisiaj pies był ze 3 razy pod firmą, ale ja go nie widziałam tylko pracownicy miał wystawione reklamówkę Frolica, puszkę Hilton z ryżem, 2 bułki z wędliną :) no i koty kocie jedzenie oczywiście najpierw zakosił bułki, a jak wychodziłam z pracy to jedna kotka lizała jego ryż z puszką no i teraz koty będą jeść psie a pies kocie żarcie, chyba się wreszcie pokapują a jutro nikt nie pracuje, ale jeden z pracowników mieszka obok i podejdzie i da kotom puszkę i psu wystawi drugą reklamówkę suchego w niedziele muszą przetrzymać, ale chyba pies trochę się napełnia, tylko może nie najlepszym jedzeniem, ale już nie głoduje
-
ja nie znam kaukazolubnych więc nie pisałam, podałam wątek gdzie mi przyszło do głowy, na kaukazy na dogo, zarejestrowałam się też na forum ale do tej pory moderator mnie nie zaakceptował i nie mogę nic napisać leonberger - też bardzo podobny, nie znam się, ale nie widzę róznicy pomięcy niektórymi kaukazami a leonbergerami jeżeli ktoś jest już zalogowany na leonbergerach i może go tam wrzucić to będę wdzięczna bo ja znowu dzień będę czekać na aktywacje konta
-
dzięki, tylko musimy wykombinować jak podrzucić, ja mieszkam w Tychach pomyśle nad tym, ten pies na szczęście wszystko zje, on musiał bardzo długo głodować i nie jest to typ zaradny, który zdziczeje na tyle, żeby cos upolować (np. któregoś z grubych kotów u mnie - i całe szczęście). szukałam zdjęć kaukazów w internecie i zobaczcie, tak ten pies powinien wyglądać po odkarmieniu: [URL="http://w521.wrzuta.pl/obraz/powieksz/3H7d2xlwFBY"][IMG]http://w521.wrzuta.pl/sr/d/3H7d2xlwFBY/owczarek_kaukaski[/IMG][/URL]
-
może z pieniędzmi wstrzymajmy się do poniedziałku ja mu na razie dam to co mam za darmo z akcji, a potem kupimy coś lepszego a jaką karmę za to kupić? Ja się zupełnie nie znam na takich dużych psach. Purnię? Coś nie za drogiego, żeby za szybko nie zjadł. Koty tak dużej karmy mu raczej nie ruszą, bo to są wybredne grubasy.
-
na razie wkleiłam jego wątek na fundacje SOS, ale do Anety zadzwonię ja mu daje bylejakie suche dla psów, ale dopiero od dzisiaj bo dopiero dotarło do mnie wczoraj że on tu bywa regularnie mam jakieś Chapi i dzisiaj dostanie puszkę Hilton z odrobiną ryżu suche zostawie w reklamówce żeby jakoś przez weekend wytrzymał
-
ale mówię Wam, jak on wczoraj wyszedł zza tego złomu wporst na mnie, to żeśmy tak stali zdębiali parę dobrych sekund taka biedna brudna koścista wielka owieczka - tak wygląda i oczywiście on zaczął iść w prawo w stronę zabudowań kopalni i wrócił dopiero 10 minut póżniej jak już ludzi nie było wszyscy sziedzieliśmy już w przewozie i odjeżdżaliśmy, a on pochłaniał suche dla kotów i kanapki, potem uciekał z taką wielką pajdą chleba jak ze skarbem