Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. na pewno nie zapomniała, ale wiadomo że fundacja ma więcej psów na głowie, sądy i inne interwencje
  2. Pupil ma dom! [IMG]http://www.edano.schronisko.net/images/adopcja/2/normal/54853.jpg[/IMG] Niestety ze złych wiadomości.... wracają 2 kotki siostry, które były adoptowane rok temu :(
  3. [quote name='AlfaLS']A Dylance mogłabyś zrobić allegro??????? Ja zasponsoruję ;)[/QUOTE] a Dylanka czasem nie ma domu?? ;)
  4. a może jej sprawić taką smycz automatyczną? to będzie mieć trochę więcej luzu
  5. dokładnie, jak na razie nie zagląda na wątek, mam nadzieję, że się wkrótce pojawi i że sunia jest i ma się dobrze niestety nie widzę zdjęć
  6. jak będzie zorganizowana łapanka to na pewno będziemy wiedzieć trzeba obliczyć środek na ogłupienie no i fundacja musi znależć czas
  7. ja pracuję na Woli, Urząd gminy ma podpisaną umowę z jakimś schroniskiem, chyba z Bielskim, ale jak są lepsze rozwiązania, to nie ma się co zastanawiać!
  8. wydaje mi się, że na dużego psa to dobra cena, bo to owczarkowate jest
  9. niestety takie telefony się zdarzają :(
  10. a ja tu właśnie czytam, że Parysek to leniuszek się robi temp ślimaka :)
  11. allegro właśnie nie ma tylko Jolanta wykupuje mu ogłoszenia (całą ich masę :), a tego w pakiecie nie ma
  12. my wiemy że już Wąsala Ci się śni po nocach, tak jak mówiłam sama, jak łapałam jednego kota przez 3 miesiące to też mnie nawet w snach prześladował :) myślę że to proroczy sen i Wąsala wcześniej czy póżniej na czyimś łóżku będzie leżał kołami do góry :)
  13. w zeszły weekend była u nas akcja adopcyjna w Realu, to dziewczyny pewnie nie mogły pojechać do schroniska, może dopiero po tym weekendzie będą wieści, ale póki chłopaki na kwarantannie to cały czas są razem i sami
  14. no to jak wszystko się wyjaśniło, to już dajmy spokój nieporozumieniom musimy mieć tutaj dobrą atmosferę, żeby nie wpływała żle na łapankę Wąsala i bądżmy cierpliwi, bo dwa podejścia to nie jest jeszcze koniec świata, są zwierzaki na dogo, które były łapane pół roku i się w końcu udało
  15. taki fajny młody pies, a tak długo musi czekać
  16. w sumie to na pierwszej stronie chyba nie ma info o ściągnięciu gipsu a ja tak myśle, że najbardziej potrzebne Filipkowi wyróznione allegro - bo jest najbardziej skuteczne na inne stronki mało ludzi zagląda
  17. hotelik jest chyba koło Siewierza? Może przy okazji zapytaj Moniczko Anetę, czy ktoś z fundacji nie pomógłby w transporcie, to nie jest tak daleko mogą nie mieć czasu albo samochodu, ale zapytać warto bo najważniejsze, żeby Wąsala wreszcie dorwać:)
  18. na Wąsala musi w końcu coś podziałać, nie będzie całej zimy spać na wycieraczce uparciuch
  19. [quote name='ULKA12']Każdy inny dzień oprócz piątku mi pasuje. :-)[/QUOTE] super! :) to w razie czego mamy jasność
  20. ja wiem że są oszuści na dogo, ale Klaudus jest osobą pewną i skala jej pomoc psom jest ogromna jakikolwiek brak informacji bieżacych o psie - znaczy,że po prostu nic się nie zmieniło pies nadal jest u meneli, może nie chcą go zabić, ale pewnie nadal czasami przywiązują do wanny i niespecjanie karmią - może to miała na myśli Klaudia, mówiąc, że nie grozi mu niebezpieczeństwo. Ale nie powinien tam zostać, więc trzeba go zabrać.
  21. śliczny Reksio i śliczne jego małe Panie :)
  22. Akrum, najbardizej nadajesz się na księgową tego wątku, nikt inny się pewnie nie zgłosi, więc podawaj zainteresowanym konto i zbieraj od razu, nie czekaj. Tylko tak psa się uratuje. Potrzeba deklaracji na 400zł miesięcznie - a ile mamy? Hotelik jest zaklepany, więc brakuje tylko pieniędzy.
  23. Ulka, a jakie inne dni mogą być (coby nie zrobić Ci większego młyna niechcący...)? Tak żeby dziewczyny wiedziały kiedy łapać Wąsala. A weekend?
  24. [quote name='kakadu']a jak noga? na kiedy jest planowane zdjecie gipsu?[/QUOTE] gips już dawno ściągnięty, ale Filipek jeszcze trochę utyka, co nie przeszkadza mu w brykaniu na spacerze :)
  25. Pani Aneta z fundacji to bardzo konkretna osoba, jeżeli nie zadzowni w najbliższym czasie to jej się jutro przypomnij. Myślę że uda się zorganizować łapankę i Wąsala "odstrzelić". W takich trudnych przypadkach niestety jest potrzebny fachowiec, doświadczony w takich akcjach. Trzymam kciuki, bo przecież nie możemy się poddać i zostawić psa tak na zimę.
×
×
  • Create New...