-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
to jest teren, za halami są tory kolejowe, potem pola i las [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEh6icUCI/AAAAAAAACf4/3CAJaDTgGCk/s720/SNB16347.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEnBK5cPI/AAAAAAAACgE/_S3lAdk_SGI/s720/SNB16349.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEpN0Dm3I/AAAAAAAACgI/48kdOnVp4fI/s720/SNB16350.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwErtboVUI/AAAAAAAACgM/2yLUp5S99wA/s720/SNB16351.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TNwEtXNQ4uI/AAAAAAAACgQ/XeAGNlB5Msg/s720/SNB16352.JPG[/IMG]
-
jutro chyba spróbujemy, ale jak by miało coś pójść nie tak to może trzeba będzie sunię dłużej dokarmiać i wabić, aż akcja odstrzału będzie miała szansę się udać, bo tak jak mówię, ja jej w tym tygodniu ani razu na oczy nie widziałam, a obok misek facet złom ładuje, a obok budynek koparami rozbierają....
-
bo może zależy czy teren jest zamieszkały - ale kopalnia nie miasto, jutro będzie pusto tylko że ja Lenki od poniedziałku ani razu na oczy nie widziałam, widzieli ją ochroniarze no i jedzienie znika i jest wiele "ale", bo może się nie pojawić, może dostać strzał ale uciekać, a teren ogromny i nie da sie jej drogi zagrodzić
-
Co zrobić z bezdomnym psem?? okolice Pszczyny
kaja555 replied to naomi151's topic in Już w nowym domu
ta suczka z tego wątku prawdopodobnie została wywieziona do schroniska w Miedarach -
dzięki bardzo elisse że powiedziałaś jak to wygląda - jeszcze nie spotkałam osoby, która byłaby zmuszona do odstrzału i bardzo się boję tej akcji facet z pogotowia leśnego tak średnio jest chętny do przyjazdu, cały czas próbuje odłorzyć to w czasie, pyta mnie, czy ja ją mogę zagonić za jakieś ogordzenie, a ja cały czas mówię że nie - nie wiem o co mu chodzi, przecież po to mi odstrzał bo inaczej nie da się psa złapać jak dla mnie to jak Lenę powali to będzie najlepszy widok! Koniec tułaczki! Wiem, że będize to wyglądać, jakby się zwierzaka zabiło, ale musze zachować zimną krew. Koce dzisiaj załatwiam, pójdę do szmatexu bo w sklepie drogie były, a z domu to dawno się pozbyłam wszystkiego na rzecz zwierząt i nie mam żadnych szmat.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
kaja555 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj Carlos bez pieniędzy! -
I najważniesza wiadomość - już wszystko jest dogadane, ale wszysko zależy od gadziny Lenki. Lenka nie pojedzie do Jumanji, mamy rozwiązanie na miejscu. Jeszcze raz dziękuję Jumanji za serce dla tego psa, za to że mając swoją gromadę żarłoków chciała jeszcze tego przygarnąć. Lenka pojedzie do ludzi kochających Leonbergery i znających się na rasie. Ci Państwo prawdopodobnie mają już dla niej dom u znajomych, gdzie jest już jeden Leoś, ale chętnie miałby towarzystwo. Leoś jest traktowany przez swoją panią jak dziecko, ma specjane jedzonko, bo ma alergie pokarmowe. Ale sam jest trochę smutny i pani już dawno myślała o drugim Leosiu. Wszystko tu zależy od tego, jaki Lenka będzie miała charakter. Ja zobowiązałam się do zapłacenia za sterylkę i leczenie Leny, natomiast pani zajmie się jej wychowaniem i odkarmieniem. Będziemy mieć na bieżąco wiadomości, nawet zdjecia. Ja dostanę kopię umowy adopcyjnej. Lenka będzie w super miesjcu wśród leosiów, jak tylko da nam szansę się złapać. Nie potrzebujemy zbierać na hotelik, ale na leczenie i sterylkę. Z tego co mamy uzbierane, na pewno wydam 500-600zł na odstrzał - inaczej małpy nie złapię. [B]Pozostaje nam 300zł na koncie - pomożecie mi uzbierać jeszcze trochę?[/B] Na pewno socializacja i leczenie będzie trwało z 2-3 miesiące - to może przynajmniej z deklaracji miesięcznych uzbieramy, ale wszelkie wpłaty jednorazowe mile widziane. Myślę że będzie dobrze, ale cholera nie będzie to najłatwiejsza akcja w moim życiu....
-
Przepraszam Cię za "ludzi".... Żegnaj Giganciku :(
kaja555 replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
taki mi przykro :( miałąm nadzieję, że się uda...