-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
Jako że Lenka nie złapana i akcja z Palmerem się nie udała, a jedna osoba z Facebooka przekazała na złapanie Lenki 600zł, umowa była że ewentualna różnica pójdzie na Bezdomniaki Szydłowieckie, dzięki którym Lenka ma takie fundusze bo dziewczyny działały na Facebooku. Więc skoro mamy pieniądze zamrożone póki Lenka się nie złapie, a koszty klatki nie powinny być duże, przekazuję z oszczędności Lenki 100zł na konto Szydowiaków, Anita happy potwierdzi że wpłynęło. Dziwczyny mają dużo psów w hotelach i kolejne na ulicy, które da się złapać, ale nie ma za co utrzymać, więc potrzeby są pilne.
-
(łodzkie)piękny kudłacz koczuje w sniegu-PROSZĘ POMÓŻMY MU
kaja555 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
też trzymam kciuki jak go nie będzie to niech popyta w okolicy, ludzie pewnie coś będą wiedzieć -
miejsce karmienia i budki dla kotów [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TQskB-3DriI/AAAAAAAACjE/b21mbaQlPxE/s720/SNB16360.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TQskFU3C_dI/AAAAAAAACjQ/bIR_mhMhkdQ/s720/SNB16363.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TQskH1mlN-I/AAAAAAAACjY/2qKxi8KQmf8/s720/SNB16365.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TQskG81n3zI/AAAAAAAACjU/PZYAs4E1g9o/s720/SNB16364.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/TQskEapjSvI/AAAAAAAACjM/DeE-j4VsU7Q/s720/SNB16362.JPG[/IMG]
-
przepraszam za offa Szukamy transportu do domuy stałego dla jamnika z naszego schroniska! Za zwrotem kosztów i za fatygę, nawet opłatę na noc w hotelu... trasa: TYCHY - SOPOT! może być transport łączony. Niewidomy jamniczek wpadł do studzienki ściekowej, skąd wyciągnęła go Straż Miejska i 24.07.2010r. przywiozła do schroniska. Na szczęście ślepota nie przeszkadza psiakowi, nieźle sobie radzi w terenie, chociaż w miejscu którego nie zna musi na początku chodzić na smyczy. Niestety piesek nie został odebrany przez właściciela, nikt się nim nie interesuje... Jamniczek jest starszym, ok. 10 letnim pieskiem. Jest przerażliwie SMUTNY. Niestety adopcje starszych piesków są tak żadkie, że ten smutek jest uzasadniony. Może jakiś wielbiciel tej rasy zlituje się nad tą biedą i podaruje dom, gdzie jamniczek wreszcie zamerda ogonem.
-
[INDENT][B][COLOR=red]Szukamy transportu do domuy stałego dla jamnika z naszego schroniska! Za zwrotem kosztów i za fatygę, nawet opłatę na noc w hotelu...[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]trasa: TYCHY - SOPOT! [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]może być transport łączony.[/COLOR][/B] [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/2/normal/52966.jpg[/IMG] [CENTER][B][COLOR=#0000b1]Niewidomy jamniczek wpadł do studzienki ściekowej, skąd wyciągnęła go Straż Miejska i 24.07.2010r. przywiozła do schroniska. Na szczęście ślepota nie przeszkadza psiakowi, nieźle sobie radzi w terenie, chociaż w miejscu którego nie zna musi na początku chodzić na smyczy. Niestety piesek nie został odebrany przez właściciela, nikt się nim nie interesuje... Jamniczek jest starszym, ok. 10 letnim pieskiem. Jest przerażliwie SMUTNY. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000b1]Niestety adopcje starszych piesków są tak żadkie, że ten smutek jest uzasadniony. Może jakiś wielbiciel tej rasy zlituje się nad tą biedą i podaruje dom, gdzie jamniczek wreszcie zamerda ogonem. [/COLOR][/B][/CENTER] [/INDENT]
-
[B][COLOR=red]Szukamy transportu do domuy stałego dla jamnika z naszego schroniska! Za zwrotem kosztów i za fatygę, nawet opłatę na noc w hotelu...[/COLOR][/B] [B][COLOR=red][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]trasa: TYCHY - SOPOT! [/COLOR][/B] [B][COLOR=red][/COLOR][/B] [B][COLOR=red]może być transport łączony.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/2/normal/52966.jpg[/IMG] [CENTER][B][COLOR=#0000b1]Niewidomy jamniczek wpadł do studzienki ściekowej, skąd wyciągnęła go Straż Miejska i 24.07.2010r. przywiozła do schroniska. Na szczęście ślepota nie przeszkadza psiakowi, nieźle sobie radzi w terenie, chociaż w miejscu którego nie zna musi na początku chodzić na smyczy. Niestety piesek nie został odebrany przez właściciela, nikt się nim nie interesuje... Jamniczek jest starszym, ok. 10 letnim pieskiem. Jest przerażliwie SMUTNY. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#0000b1]Niestety adopcje starszych piesków są tak żadkie, że ten smutek jest uzasadniony. Może jakiś wielbiciel tej rasy zlituje się nad tą biedą i podaruje dom, gdzie jamniczek wreszcie zamerda ogonem. [/COLOR][/B][/CENTER]
-
to trzymam kciuki, najważniejsze żeby klatkę zaakceptował...
-
wczoraj Lenka zjadła wszystko z 2 misek, a wyciąga sobie te miski łapą z pudeł kartonowych i wtedy pałaszuje pan od klatki już myśli jak ją zrobić, możliwe że z siatki takiej metalowej mocnej, a tylne drzwi w typie gilotyny może z twardego plastiku (używanego np. do budowy łodzi), bo będzie lżejszy przy spadaniu mam nadzieję, że budowa klatki nie będzie trwała bardzo dłogo, ale niektórych spraw nie przyspieszę chciałabym zdąrzyć ją złapać przed Sylwestrem...
-
(łodzkie)piękny kudłacz koczuje w sniegu-PROSZĘ POMÓŻMY MU
kaja555 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
ktoś tam musi być na miejscu, w takie mrozy karmić psa 2 razy w tygodniu to on może zimy nie wytrzymać -
mechanizm będzie identyczny jak w pułapkach na koty, tylne drziwczki na zasadzie gilotyny, ale muszą być na tyle lekkie, żeby nie uderzyły psa, nie przytrzasły ogona oczywiście zrobimy próby ze zwierzyńcem dostępnym na kopalni :) a Lenka codziennie przychodzi, po tej gonitwie z wetami nic a nic się nie przestraszyła, ludzie widzą jak krąży w odległości i skrada się do misek, czasem kilka godzin chodzi, bo byle co ją płoszy
-
ja mam taką samą sytuację z psem przy pracy i 2 razy dziennie chodze i miski odśnieżam, miski wsadziłam do położynych na boku pudeł kartonowych, żeby przynajmniej z kilku stron nie sypało - tak pies przyzwyczaił się do jednego miejsca i przychodzi nawet kilka razy dziennie - w tym miejscu potem postawię klatkę łapkę no i daje różne jedzenie, nie tylko suche, żeby zjeść makaron z ryżem, to musi czatować żeby nie zamarzło polewam to odrobiną oleju to tak szybko nie zamarza, no i kiełbasy tak nie zamarzają szybko, a pies nawet zmrożonej się nie oprze jak sprzątacie na noc klatkę łapkę, to postawcie w to miejsce miskę, albo jeżeli nikt klatki nie ukradnie, to po prostu zablokujcie pułapkę, żeby w nocy się nie zamknęła, a pies mógł wejść i zjeść spokojnie
-
WESTIE Polly już w nowym wspaniałym domku!!! rozliczam
kaja555 replied to Evelynkaa's topic in Już w nowym domu
trzymamy kciuki -
Młody i przerażony... Pregusek w Jaworznie. Proszę o pomoc!!!
kaja555 replied to .blueberry.'s topic in Już w nowym domu
oj niedobrze, trzeba mu coś szukać! -
(łodzkie)piękny kudłacz koczuje w sniegu-PROSZĘ POMÓŻMY MU
kaja555 replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
a ktoś go przynajmniej karmi? -
oj Cynek nie bądż uparty chłopie może tą klatkę (całe wejście) kiełbasą wysmarować i kawałki wokoło rozrzucić na jakiś sposób musi się dać nabrać
-
wiem że może być trudno, ale ja Lenkę przyzwyczaję do tej klatki, postawię w tym samym miejscu co miski i najpierw jedzenie będzie przed klatką, potem w wejściu i tak po trochu... czuje że franca wejdzie, prędziej wejdzie do klatki niż da się podejść problem z psem w Gliwicach może być inny, pies jest na obcym terenie, jeszcze się do niego nie przyzwyczaił, a Lenka u nas to już jak u siebie, ma swoje rytuały, żelastwa się nie boi, wszystko sobie obwącha... klatkę zrobimy trochę większą, 150m długość na 1m wysokość i 1m szerokość