Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. to ona dalej na tym rondzie? Myślałam że już miała być łapana - co ja bym dała, żeby moja Lenka tak się łatwo dała złapać! Nie czekałabym ani dnia!
  2. [quote name='savahna']Lenka, piekny psie, idźże do domku, marnujesz sie dziwucho!;) Alez Ty Kaja dbasz o nią:lol: A co to za psinke masz, co sie kości wystraszyła, niunia jedna:evil_lol:[/QUOTE] moja Sara to średniej wielkości kundelek ze schroniska, który nie lubi za twardych kości i jeszcze ciężkich że boi się wziąc do pyska ale Lenka na razie też tej kości nie ruszyła, pewnie dlatego, że po drugiej stronie kopalni ktoś wyrzucił masę dużych kości wołowych
  3. wczoraj byłysmy zawieżć jedzenie i Lenki nigdzie nie było, nie było też wszystko zjedzone ma tam bardzo dużo zostawione, wiec do poniedziałku jej na pewno starczy i nie zamarżnie bo jest ciepło ja Lenki cały tydzień na oczy nie widziałam, więc nie da się jej oswajać w żaden sposób, jak daję mniej jedzenia, to też się nie pokazuje nie jedzego zwierza oswoiłam, ale to jest zupełnie inna sytuacja, pies przychodzi np. godzinę po wystawieniu jedzenia Jak wracałyśmy przez Jedlinę, to zaraz za wiaduktem na serpentynach na wale po prawej stronie była jakaś padlina, lis, sarna lub pies - i drugi pies to jadł - nie dało się patrzeć.
  4. zostawione 2 miski z suchym i 2 z mokrym plus 3cia z suchym przy sianie będę w piątek około 14.00, jutro sobie poradzi
  5. ooo Kajtek, za niedługo stracisz klejnoty... :)
  6. Miśka się nauczy, tylko mogła by jeszcze powiedzieć, na jakiej zasadzie wybiera psy, ktorych nie lubi :)
  7. kawał czasu, a on jest ogłaszany?
  8. allegro Kodiego: [URL]http://allegro.pl/psy-sliczny-mlody-1-5-roczny-kodi-rudy-lisek-i1399502836.html[/URL]
  9. z porzdu jest może z 8 metrów otwarte, a tylko z tyłu jest siatka, więc jak ja przyszłam z jednego boku, a TZ z drugiego, to pomiędzy nami było i tak za dużo miejsca, żeby jej odciąć drogę, i tak by nas wykiwała dlatego wartoby było częśc odgrodzić, albo nakryć ją z większą ilością ludzi
  10. wczoraj zjadła miskę mokrego i resztę suchego plus szynkę druga miska makaronu została, trochę za dużo tego dałam, dzisiaj to odmrożę i wystawię, bo będzie odwilż to powinna zjeść a jutro jest święto i nic nie będziemy dokładać poszłam z p. Adamem załatać tą dziurę, gdzie jest jej legowisko - wszystko tam pozjadane, był tylko jeden kawałek smakołyka, chyba Rodeo Pedigree, słoma wyleżana no i okazuje się, że tam wcale nie ma dziury w siatce, tylko siatka jest w tym miejscu brudna i pod światło tak widać, więc deskę i kartony użyliśmy, żeby jeszcze jej osłonić tą słomę od wiatru, zostawiłam tam też suche na te wolne dni i wielką prasowaną kość ok. 40 cm, moja Sara ją dostała na gwiazdkę i się wystraszyła, kość leżała i była jedynie raz polizana.
  11. Lenka była i zjadła połowę suchego z rana a na wprost zamknęli bramę na kłódkę, prowadzącą do "siana" na piechotę tam zajdę na około, Lenka też da sobie radę, ale autem może być problem mam nadzieję, że wiecej przejśc nie pozagradzają:roll:
  12. na jakie miasto zrobić allegro? Dąbrowa?
  13. jestem i ja, czy to kolejny pszczyniak? zrobię mu allegro najpóżniej jutro rano
  14. [quote name='nescca']Nie wiem czemu nikt tu jeszcze tego nie napisał....ale Miluś już od świąt w nowym domku we Wrocku :)[/QUOTE] super wiadomość!:)
  15. [quote name='anita_happy']napisza kaja wreszcie - MAM LENKE!.....bo fixum derdum...cała POLSKA trzyma za Lenke kciuki[/QUOTE] cała Polska musi czekać! Nie ma wyjścia! :) Przecież ja ją widuję raz- dwa razy w tygodniu... Klatka powinna być w połowie miesiąca.
  16. Dzisiejsze zaćmienie słońca na tle złomu na kopalni.... szkoda że nie wziełam aparatu. Lenka, widziałaś?
  17. tak dużo to nie je, ma słabsze dni, a kilo jedzenia mokrego (bo skrzydełka to poobierane i do podziału z kotami) plus "przegryzki" typu kawałek kiełbasy czy sera i trochę suchej to nie jest tak dużo na wielkiego psa który cały czas jest na zimnie i jeszcze większość dnia w ruchu jeżeli ona będzie jadła coraz więcej, to będę się martwić czy nie jest zaciążona, ale na razie to mi się nie "wydaje"
  18. ja też poproszę na PW o konto, wpłacę tylko małą jednorazową po wypłacie
  19. Myślę, że możemy powiedzieć że jest mały sukces - Lenka zjada wszystko, jak dostaje jeść po południu. Wcześniej jak dostawała na dwa razy, to często drugi raz przychodziła tak póżno, że jedzenie zamarzało, a tak to wcina od razu. Zjadła kilo mokrego, pół miski suchego, kiełbasę i trochę zółtego sera. Kocie jedzenie zostawia w spokoju. Resztę suchego musiałam zbierać z ziemi - ma tendencje do wywracania misek. Teraz ma tylko suche, o 14.00 znowu ide z makaronem w oleju i kilogramem mięsa ze skrzydełek. A piguły antykoncepcyjne mogę jej podać w kiełbasie - kiełbasę dać na siano - tam koty nie chodzą i na pewno zje. Przy najbliższej okazji zapytam weta kiedy jej to dać.
  20. gdybym widziała, że zje na moich oczach to co daje, to by można było dać pigułki, ale tak to... nic z tego poza tym nie wiemy, odpukać, czy np. teraz nie jest w ciąży ale na razie to nie wygląda o 9.00 pójdę z suchym, teraz nie zaglądałam do misek bo jak ona mnie widzi to często zagląda, a tam pusto - wczoraj puste miski o 7.00 rano powywracała, więc nie będę jej robić wody z mózgu, zawsze muszę coś dać jeżeli tam idę jestem tylko jeszcze jutro, w czwartek jest święto, ale myślę jak tu przyjechać w piątek (biura nie pracują, nie jedzie przewóz), tak żeby dać jedzenie i psu i kotom na weekend
  21. [quote name='Romka']On był bardzo długo bezdomny a potem złapali go i wsadzili do klatki i jak juz zaufał to przyjechał jakis obcy i wywiózł go...i jak tu zaufać...radzi sobie jak zawsze.[/QUOTE] no dokładnie, on tego nie rozumie
  22. [quote name='Nutusia']No i jest jeszcze jeden problem... w końcu pojawi się ruja, a potem... szczenięta... :([/QUOTE] oby nie :( Lenki jeszcze nie było, zostawiłam makaron z mięsem, ser żółty i kiełbasę. Na razie Lenka ma gdzieś nasze godziny karmienia, ale jeszcze się nie poddaję.
×
×
  • Create New...