-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
[quote name='mikoada']Jeśli nie znajdziecie innego rozwiązania to mój TZ ma firmę transportową i ma kilka busów myślę, że do któregoś klatka by się zmieściła ;) Tylko musiałabym wiedziec przynajmniej dzień wcześniej, że bus będzie potrzebny bo w tygodniu wszystkie są zajęte. Ja mam Renault Kangoo, ale to chyba za małe auto żeby zmieścic klatkę razem z Lenką???[/QUOTE] klatka ma wymiary: długość 150cm, szerokość 100cm, wysokość też 100cm nie wiem czy wejdzie, ale potem ta klatka ma być do pożyczenia Klaudus na tą podhalankę, więc też ją trzeba przewieżć do niej, dobrze jak by się mieściła jest lekka, więc głównie to pies waży :)
-
jedzenie wstawione w wejscie klatki wyjadła przez weekend, strażnicy potwierdzają, że ją regularnie widują jeżeli ma szczeniaki (tzn. będzie karmiąca) a ją złapiemy, to najwyżej na smyczny niech nas prowadzi do nich, bo jak wypuszczę to już się na klatkę nie nabierze no ale wybiegam już w przyszłość... a na razie jutro naprawiamy klatkę
-
niepokoi mnie to, że ona regularnie wychodzi z terenu kopalni i idzie gdzieś na osiedla lub pod las - cały czas mówią mi o tym strażnicy miejsce z sianem jest opuszczone, raczej tam już nie sypia, poza tym, inni ludzie zaczęli jej tam dawać jeść i wyrzucałam w sobotę kości z kurczaka :( żeby to nie znaczyło, że ma gdzieś szczeniaki, ja jej ostatnie 2 tygodnie nie widziałam, tylko jedzienie codziennie znika druga sprawa - jak ją złapię do klatki, to jak ją wyciągnąć... klatka wejdzie tylko do auta trasportowego, inaczej, muszę chyba mieć chwytak...
-
ja myślę, że wyczuła zamieszanie i gdzieś się przeniosła, nie traćcie nadziei
-
[quote name='Becia66']mam nadzieję że ktoś tej klatki nie podwędzi, no wiecie - w końcu to złomu trochę jest....[/QUOTE] są przyczepione zalaminowane przywieszki z 3 stron: "Klatka na psa. Własność: ZREMB" i strażnicy na bramach wiedzą o klatce, a na przeciwko klatki też jest dodatkowa buda strażnika. Poza tym, to ona jest dość lekka, ale na tyle duża, ze nikt jej samochodem nie wywiezie
-
napiszcie że za znalezienie suki nagroda!
-
ja jestem na tym wątku i Kaliny nie ma zaledwie może od świąt, a Lena to już tu jest od listopada, no i nie są podobne, ale trzeba się przypatrzeć, to jest Kalina: [URL="http://img202.imageshack.us/my.php?image=lfe055.jpg"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1341/lfe055.jpg[/IMG][/URL] ona tam pewnie jest gdzie była, ale nie ma kto sprawdzić
-
czyli dom z ogródkiem dla oszołoma - ja mu zrobię allegro w przyszłym tygodniu, a nuż się komuś spodoba
-
to może tam w okolicy ronda też powiesić plakaciki? ktoś ją może zauważyć, a teraz ten karton to musi być cały zamoknięty i na pewno znalazła sobie lepszą kryjówkę
-
aż taki z niego oszołom? Klaudia napisz coś o nim, bo to z pierwszej strony już nieaktualne, zdjecia pewnie też nie to mu będę robić allegro - odświeżać do skutku
-
Puste oczodoły!!! Toffi prosi o wsparcie!!! POMÓŻ MU!!!
kaja555 replied to kagome19's topic in Kotki już w nowych domach
też sobie zapiszę -
Kicia uratowana, została u mojej cioci :-).
kaja555 replied to Salo's topic in Kotki już w nowych domach
przecież minął juz rok! ten wątek to prawdopodobnie próba oszustwa - na szczęscie chyba tylko ja wpłąciłam 10zł... -
a Farcisko ma ogłoszenia? Może go trzeba wyreklamować i do domu?
-
klatka będzie dokładnie w miejscu karmienia, a nawet te kartony będę jej do niej wstawiać, wiec wszystko po staremu samej klatki się nie wystraszy, na pewnio będzie przychodzić i jeść jak do tej pory, tylko żeby weszła jak się zamknie to może trochę panikować na początku, ale skoro nie daje się po dobroci złapać, to nie ma wyjścia folią wolę nie przykrywać, bo na wietrze będzie trzepotać i robić hałas jak już zacznę nastawiac klatkę, to zawsze jak tutaj jestem, nie będę tego robić na noc, bo boję się że sobie krzywdę zrobi jak mnie nie będzie
-
cały czas trzymam kciuki za małą