-
Posts
1204 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shin
-
[quote name='Diana S']Chyba chciałaś napisac, ze jest to osiedle w ktorym mieszkasz, a nie ze jest Twoje, bo chyba nie zakupiłaś całego osiedla, by mówic, ze jest Twoje[/quote]Nie masz wiekszych zmartwien, niz czepianie sie ze dziewczyna uzyla powszechnie stosowanej formy? Nie mowisz nigdy 'moje miasto', 'moja uczelnia', 'moj autobus'?
-
[quote name='Zofia.Sasza']A ja chyba dogchodzę do wniosku, że ta dyskusja zmierza szybkim krokiem w kierunku STEFANA :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Shin, jak tam Twoje wierzby?...Stefan ma teraz caly parapet praktycznie dla siebie - Tezuka i Gin, moi ligustowie [ligusty chinskie, ale to chlopaki, to nie bede ligustry pisac] zostali wyekspediowani na taras z okazji mocno dodatnich temperatur, wiec Stefan sie rozrasta spokojnie :evil_lol: ...no, w sumie dzieli parapet jeszcze z kolonia zywych kamieni, ale one mu raczej nie przeszkadzaja. Pare dni temu doszlo kielkujace nasionko cytryny, ale to taki maluch, ze co najwyzej wujka Stefana bedzie meczyl pytaniami typu 'dlaczego?' :evil_lol::evil_lol: [quote name='teapot']No właśnie, Shin dawno nie pisał o Stefanie! Czy Stefan ma kompleksy z powodu swojego wzrostu?Stefan absolutnie nie ma kompleksow z powodu swojego mikrego wzrostu. Co prawda zakompleksil sie na pare dni po tym, jak uslyszal ze w pobliskiej Castoramie maja za tysiac zlotych figowca-bonsai wysokosci metra, ale przeszlo mu, gdy jego ego zostalo mile polechtane wspomnieniem o drewniejacych mu galazkach. Tak czeste strzyzenie nie moze miec dobrego wplywu. Nie uginaj sie do takich fanaberii, badz alfa. Zalecam uszczykiwanie lub skracanie nozyczkami mlodych pedow w celu utrzymania korony w odpowiednim stanie. Chyba, ze chcesz pogrubic drzewko, nadac mu wyglad statecznej matrony - wtedy najlepiej pozwolic rok rosnac jak mu sie podoba, przyciac nastepnej wiosny. Moje wierzby, wbrew pozorom, to nie malolaty. Zostaly pobrane z kilkunastoletnich drzew. ...i rosna jak szalone, ja sie ich boje >_> Co do jednej sie przyjely [chociaz najmniejsza spotkala smierc w paszczy psa :mad:], nawypuszczaly lisci i galazek. Najlepiej wyglada najgrubszy pien, najbardziej jest 'kudlaty'.
-
[quote name='MusliStracciatella']Jak miło dokśc do porozumienia Wy leczcie kompleksy a panie zza biurka naucz się obsługi strony i wszyscy bedą zadowoleni :evil_lol:[/quote] A psy sobie pognija troche dluzej w schronie, z powodu nieudolnosci jego pracownikow, hurra~ :multi:
-
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
shin replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B] [COLOR=Black] :oops:...dobrze że się fizycznie nie zakochał ;)[/COLOR] [/B][/COLOR][/FONT][/quote]Nie nie, na szczescie my nie na tym etapie. Pies zwykle jest zbyt zdechly ze zmeczenia, zeby sie zajmowac takimi sprawami :evil_lol: Od takich rzeczy to ma dwie ukochane suki na psiej laczce - inne go nie interesuja. Ludzkie nogi, sprzet budowlany ani meble tez nie :eviltong: -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
shin replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
[quote name='Vectra']rozwiń to zdanie ostatnie , bo brzmi bardzo interesująco :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a co chciał robić z tą koparką :crazyeye: :crazyeye: :evil_lol: skoczyć do gardła i powyrywać kabelki ? :cool3: czy może wąchał rure wydechową ?[/quote]Gdzie tam! Zobaczyl kopare, polecial do niej jak glupi i zaczal sie wdzieczyc - poszczekiwac, pady na przednie lapy, dupsko do gory, ogonem kreci jak helikopter... chyba myslal, ze ta lyzka do ziemi to glowa tej koparki... i chcial sie z koparecka pobawic... A babcia mi ciagle powtarza, ze ten pies taki madry jest :wallbash: Btw, mina operatora koparki - bezcenna :evil_lol: -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
shin replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
[quote name='Vectra']z Tobą , uwielbiam ten temat :loveu: :loveu: :loveu:[/quote]Czy to moja wina, ze moj pies jest mistrzem kupania ekstremalnego? :evil_lol: ...a mowilem juz, jak pomylil KOPARKE z psem? :wallbash: -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
shin replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
[quote name='Vectra']dodaj najważniejsze !!! sprzątają dom po egzekucji :diabloti: a ich sierść nie przyjmuje krwi :cool3: o dobermanach się nie zgodzę , albo zostałam oszukana :placz: przez 11 nic się nie wydarzyło , szaszka nie eksplodowała :roll: ale jakie kupy robił :cool3: a bąki takie , że oddychać nie było czym :p :evil_lol:[/quote]Najwyrazniej pomylily mu sie strony i eksplozje byly po drugiej :evil_lol::evil_lol: A skoro o kupach mowa... moj pies dzis w lesie znalazl jeden jedyny kraweznik/murek po jakiejs starozytnej drodze i tak sie ustawil, ze akurat na niego narobil... a pozniej walnal kupsko do rowu, stojac oczywiscie z tylkiem wypietym nad rzeczonym rowem, lapami sie zapierajac, co by nie spasc :mdleje: -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
shin replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
[quote name='Vectra']prawdę powiadasz :loveu: :loveu: :evil_lol: ja to się mówi , do trzech razy sztuka - mój 4 najmłodszy przedstwiciel psów morderców - pokaże zasklepienie czaszki , ból mózgu i 12 ton zmiażdży mnie niczym blachę walcownia :cool1:[/quote]Aj, fakt. Kosc mozg przebija przeciez dobermanom. No to zem blysnal intelektem :oops: Oczywiscie chodzilo mi o to zasklepienie czaszki, zwiekszone cisnienie, itd. Jak wiadomo, taki pies w najciemniejsza noc w roku zagryza wlasciciela, bo swieza, ludzka krew redukuje cisnienie srodczaszkowe. -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
shin replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
Ludzie, ludzie, ale przeciez wiadomo, ze taki labek czy ONek nie ma trzy/pieciotonowego uscisku, jak TTB. No i jemu w wieku 2 czy 3 lat zadna kosc nie przebija mozgu, wiec sie nie robi tak agresywny jak TTB, nawet jesli jest troche gryzoniowaty. Ja nie wiem, gdzie wyscie sie wychowali, ze takich podstawowych rzeczy nie wiecie... :shake: -
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
shin replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
[quote name='Light of Shin-Ra']Przerażają mnie takie właśnie wypowiedzi właścicieli dużych i potencjalnie niebezpiecznych psów. Najpierw niech pogoni bo większy a potem się tym pochwalę na dogomanii. W jakim my świecie żyjemy?[/quote]No wlasnie! W jakim my swiecie zyjemy, ze zanika sztuka czytania ze zrozumieniem? [SIZE=1]Btw, Shin-Ra to od Final Fantasy VII?[/SIZE] -
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
shin replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
[quote name='dana']Ten artykuł z linku dzisiaj jest na Onecie :roll:[/quote]Od prawie miesiaca ten artykul jest na omlecie i juz tu byl zalinkowany :roll: -
[quote name='Merime']Tylko, że prosze spojrzec na to z innej strony. Jeden pracownik przez miesiąc (to już tak dla tych co łopatologicznie potrzebują, żeby zrozumieć) zajmie się grupą 10 wolontariuszy, pokarze im, zapozna, podszkoli, doszkoli, itd. Owszem przez miesiąć schronisko pozbawione jest pary konkretnych rąk do pracy, ale po miesiącu uzyskuje dodatkowe 10 par. To chyba dobry bilans? A dalej koło napędza się samo, kolejni chętni uczeni są przez istniejący już przeszkolony wolontariat. Ale jak się czegoś nie chce, to przeciez samo się nie zrobi.[/quote]Eeee tam, szczecinska matematyka jest inna. A cierpia na tym psy :shake: [quote][B]shin[/B]- no tak, przepraszam to było głupie spostrzeżenie z mojej strony. Wszak to przecież logiczne, że to dość nieistotne szczegóły :shake:[/quote]No wlasnie. Ciesze sie, ze to zrozumialas. Przeciez po co komu w ogole wiedziec, czy pies jest sterylizowany? Co, zacheci to kogos? Pfffff, po co zachecac? Przeciez kolejki po psy sa az po Przemysl - i po te sterylizowane, i nie [oczywiscie wlasciciele sami wysterylizuja, przeciez to oczywiste], i chore, i kalekie, i w ogole po wszyyyyyystkie. Tylko schron przepelniony, nie wiadomo czemu...
-
[quote name='Merime']Co ciekawsze dowiaduje się, że pies jest niewysterylizowany i nieodrobaczony (!!). [/quote]Przeciez kolezanki juz wytlumaczyly, ze to sa nieistotne szczegoly :shake: [quote]Z tego co przeczytałam wolontariat polega na sprzątaniu i dolewaniu wody (?!). Czy to znaczy, że pieski nie są wyprowadzane? Dokarmiane? Bardzo proszę mi wytłumaczyć na czym to polega:crazyeye:[/quote]Jak ja sie staralem o zostanie wolontariuszem, to wolontariat zwiazany z praca ze zwierzetami [=nie pomoc w akcjach, czy w prowadzeniu strony] polegal [B]tylko i wylacznie na sprzataniu pomieszczen szczeniat i kotow.[/B] O zadnym wyprowadzaniu nie bylo mowy wtedy - nie ma i teraz. Greven gdzies tu pisala, ze swojego czasu byla karteczka, ze wolontariuszom zabrania sie dokarmiania zwierzat - pewnie byly za grube, jak to w takim luksusowym SPA bywa :roll:
-
Czemu sie nie dziwie, ze nie dostalem odpowiedzi? :razz:
-
Oj chyba komus gula skacze, ze piszesz jakie to moje texty sa zabawne :eviltong: Dobra, wiec jakie sa glowne problemy przepelnionego schroniska?
-
[quote name='Inez']To chyba jakaś wersja dla naiwnych? Naprawde myślisz że prawdziwą przyczyną tych wszystkich doniesień do prokuratury, na policje, skarg, afer, konfliktu z TOZem, artykułów w gazetach, mojego odejścia (albo raczej wyrzucenia) z wolontariatu[...], jest jedynie nadmiar psów?[/quote]Po pierwsze, to nie wiem po co i skad wyskakujesz tu z prokuratura i podobnymi instytucjami, bo chyba skupialismy sie na dzialalnosci w postaci blednej informacji o psach? No ale dobra, I'll humor you. Dosc logiczne jest, ze jesli w schronie sa psy, to stanowi to problem, nie? Schron nie jest od kolekcjonowania psow, bo od tego jest pewna slusznych rozmiarow pani. Pomijajac moja wrodzona zlosliwosc i to, ze nie wiem z jakiego powodu zostalas wyrzucona [i co to ma w ogole do rzeczy - nie wiem, mam powiedziec, ze mi przykro czy cos?], to przynajmniej czesc psioczenia na schron jest z powodu przepelnienia, bo ludziom sie nie podoba ze psy sie zagryzaja. Konflikt z TOZem jest, bo jestesmy w Polsce, a Polacy zwykle chca tylko dla siebie zgarniac chwale, nie lubia sie nia dzielic, wiec wspolpracy nie bedzie, a TOZ i schron wzajemnie konkuruja - jak nie wierzysz w cos takiego, to zobacz co sie dzieje na watkach poszczegolnych organizacji. X dokopuje Y, a Z dyskredytuje X gdzie tylko moze. Artykuly w gazetach - ostatnie jakie pamietam, to byly o zagryzajacych sie psach [czyli przepelnienie] i o olewczym stosunku pracownikow, co juz roztrzasalismy tu na prawo i lewo. W kazdym razie - tak, nadmiar psow jest przyczyna tego wszystkiego. Nie jedyna, ale generalnie lezy u zrodel innych przyczyn. Nie ma kasy, bo psow jest za duzo i srednio na psa jest za malo PLN; jak przekonywala Musli - jest za duzo psow, wiec pracownicy sa chamscy [bo zmeczeni]; jest duzo psow, wiec zglasza sie wiecej wolontariuszy, co jest dla zmeczonych pracownikow skaraniem boskim, bo to to takie upierdliwe, glupie i za raczke trzeba prowadzic, itp, itd. Oczywiscie moze tez byc np. problem z samym kierownictwem schronu, nie wiem bo nie znam, ale nawet najgorsze kierownictwo nie spaprze sprawy az tak, jesli zamiast 250 psow bedzie mialo pod opieka 3 [bo przyjedzie TOZ i zabierze do DT :evil_lol:]
-
[quote name='Inez']Widze ze dywagacje twoje nie mają końca.[/quote]Chce po prostu zwrocic uwage wszystkich schronu broniacych, ze cos z ta instytucja jest nie tak, skoro sama sobie przeczy. [quote]Nie musze znać ciebie, twojego życiorysu i działalności na rzecz zwierzat żeby się odnieść do tego co piszesz w tym tmeacie.[/quote]Wypowiedzialas sie ogolnie, ze "Łatwo jest siedzieć na tyłku, krytykować, klepać na forum o rzeczach o których się nie ma zielonego pojecia ale jak mówie, napisz pismo, wylej tam swoje żale i swoje pretensje to słysze: Po co? [IMG]http://1.1.1.2/bmi/static.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] Przecież ktoś inny moze powiedzieć, zrobić, [I]ja umywam ręce[/I]...." i na to ci odpowiadam. To, ze smiem nie podjac jakichs dzialan w zwiazku z jedna sprawa nie znaczy, ze nie robie absolutnie nic, poza klepaniem na forum. [quote]Idziesz w zaparte, nie przyjmujesz żadnych argumentów[/quote]Jak znajda sie jakies argumenty, to chetnie podyskutuje dalej i przyjme je, albo odrzuce. [quote]mimo że do wolontariatu się nie dostałeś[/quote]Raczej sam zrezygnowalem z prob dostania sie :eviltong: [quote]gdybyś wiedział to nie rozwodzilibyśmy się tu na temat klilku nie udanych zdjęć czy nieudolnie prowadzonej strony.[/quote]Dlaczego? Wiesz, moze gdyby schron raczyl 'udolnie' prowadzic swoja wlasna strone, ktora swiadczy o nim i ma pomagac w adopcji zwierzat, to mialby mniej tych problemow? Jak rozumiem zrodlem wszystkich schronowych problemow jest fakt, ze jest czym ten schron zapelnic, ze az peka w szwach. Myle sie? Hmm, no to moze by tak, bo ja wiem, zachecac ludzi do adopcji psow, w tym m.in. rzetelnie informowac ich o tych psach? Podalem przyklad jak ja to widze - suka niesterylizowana, to wezme inna, w koncu jest ich pod dostatkiem. Nawet ta jedna suka w schronie to o jedna suke za duzo, zwlaszcza przy obecnym przepelnieniu. Czemu wiec schron zniecheca ludzi do brania zwierzat wlasnie od nich, a posrednio zacheca do korzystania z 'uslug' TOZu, zwyklych DT czy w najgorszym wypadku - pseudohodowli? [SIZE=1][SIZE=2][quote][/SIZE]Swoją drogą, kiedyś na dogo pojawił się mój temat o tym że schronisko poszukuje osób do współtworzenia strony. Wiesz ile osób się zgłosiło? Zero.[/quote][/SIZE]Czy to moja wina? Czy bylem wtedy na dogo? Czy widzialem ten temat?
-
[quote name='Inez']Łatwo jest siedzieć na tyłku, krytykować, klepać na forum o rzeczach o których się nie ma zielonego pojecia ale jak mówie, napisz pismo, wylej tam swoje żale i swoje pretensje to słysze: Po co? :crazyeye: Przecież ktoś inny moze powiedzieć, zrobić, [I]ja umywam ręce[/I].... [/quote]Nie znasz mnie i nie wiesz, czym sie zajmuje jesli chodzi o zwierzeta. Nie bede sie kopal z koniem w postaci schroniska, bo kopie sie juz z o wiele wiekszym. Zapoznaj sie z tym, co mam w sygnaturce i dopiero wtedy mi mow, ze siedze na tylku i tylko krytykuje, nie majac pojecia o niczym, dobrze? [quote]A co kiedy ten pies naprawde wygląda jak to ładnie nazywasz "wrośnięta do podłogi szmata"[/quote]Bylo 'wyrosnieta szmata do podlogi', czyli duza szmata do podlogi. Nie bylo mowy o jakiejkolwiek nowej formie zycia, czyli szmacie wchlaniajacej podloge, tudziez z nia nierozerwalnie zwiazanej.[quote]bo się na przykład [COLOR=Red][B]boi[/B][/COLOR]? Na siłe go podnosić, ustawiać? Troche wyobraźni! [/quote]Aha, czyli jak pies sie boi, to automatycznie trzesie sie cale schronisko? Na jednym ze zdjec ktore tu zamiescilem mamy wlasnie taki przyklad - cos na oko jamnikopodobne, ciemne, w ciemnym korytarzu, wszystko [=sciany pomieszczenia rowniez] rozmyte, wygladajace jakby bylo zrobione slabej jakosci aparatem w telefonie. To, ze mniej wiecej psa widac to jeszcze nie jest zdjecie 'w miare'. Nie twierdze, ze wszystkie fotki sa do kosza, ale czesc taka jest - naprawde nie mozna zrobic drugiego zdjecia? Drugi raz nacisnac przycisk w aparacie to az taki wysilek?
-
[quote name='Inez']Jeśli na ciebie byli/obecni wolontariusze nie są wiarygodni to nie wiem kto jest:niewiem:. Zasięgnij informacji gdzieś indziej.[/quote]No wlasnie zasiegam. Na oficjalnej stronie schroniska, przez ow schronisko prowadzonej. I dowiaduje sie, ze pieknie napisali o sterylizacji, ale swoich suk nie sterylizuja. Wg was klamia, bo sterylizuja. Po co wiec klamia? [quote]Myśle że jak ktoś rzeczywiście chce psa przygarnąć to "NIE" w rubryce sterylizacja go nie zniechęci ale jesli naprawde uwarzasz że jest to takie istotne to wystosuj odpowiednie pismo w tej sprawie (nie żartuje).[/quote]Po co? Jest tu wolontariuszka, niech szepnie slowko dyrekcji. Poza tym uwazam, ze TAK, jest to istotne - majac do wyboru 'niesterylizowana' suke ze schronu, a sterylizowana z DT czy z TOZu, wezme ta druga. [quote name='MusliStracciatella']Robi sie pstryk i wstawia, pies to nie zakup w hipermarkecie, jesli ładnie wygląda na wystawie to go biorę[/quote]Aha, czyli jesli spodoba mi sie jakis pies z wygladu [bo o charakterze i zachowaniu nic nie wiem, i w schronisku sie nie dowiem], to mam go nie brac, bo jestem pustak? Fajne podejscie. Ciekawe czym ty w takim razie bys sie kierowala w wyborze psa ze schroniska? Majac oczywiscie dane tylko w postaci mniej wiecej okreslonego wieku, stanu zdrowia i tego co sama widzisz? [quote name='Inez']Zwykłą cyfrówką fociłaś? Niesądze. [/quote]Nie mialem takiej akcji jak Zofia.Sasza, ale zapewniam, ze nawet tanim soniakiem z hipermarketu MOZNA zrobic ruchliwemu zwierzakowi dobra fote, trzeba po prostu zrobic wiecej niz jedna. Naprawde to az taki problem, zeby poswiecic te dwie minuty i zrobic zdjecie, na ktorym chociaz widac czy to pies, czy wyrosnieta szmata do podlogi? Na co jest czas w tym schronisku? Na rozmowe z potencjalnym wolontariuszem go nie ma, na zmiane glupich trzech literek na inne trzy literki czasu nie ma, na zrobienie kilku fotek psa nie ma, na sterylizacje wszystkich suk nie ma, na to nie ma, na tamto nie ma... jest chociaz czas, zeby te psy nakarmic? [quote name='fuksowata']Racja, tez sie przyczepiliscie tych zdjec, ktore w sumie najwazniejsze nie sa. [/quote]Rzetelna informacja o psie nie jest najwazniejsza, zdjecia nie sa najwazniejsze, kultura osobista pracownikow nie jest najwazniejsza, dobrze przynajmniej, ze maja oni [i wolontariusze] dobre samopoczucie :roll:
-
Wcielo mi caly post :mad: [quote name='Inez']ta notka chyba nie pozostawia wątpliwości?[/quote]Obie informacje pochodza ze strony schroniska, ktora wiec jest prawdziwa? Mnie jako potencjalnego chetnego by nie interesowalo 'oficjalne stanowisko' czy inne gornolotne texty, a to, ze znajduje suke, ktora mi sie podoba, w charakterze moge przeczytac co najwyzej z jakiej ulicy zostala zabrana, a pod haslem 'sterylizacja' mam ladnie napisane NIE. Zakladam wiec, ze nie jest wysterylizowana, bo szukam psa, a nie polityki schroniska. Co do aktualizacji: nie wiem jak ze 'starymi' psami, czy wyadoptowane sa usuwane ze strony, ale nowe przybywaja, wiec jednak przynajmniej dodawanie info jest.
-
[quote name='Inez']Żeście się uczepili tych sterylek.... :shake: Akurat pod tym względem inne schroniska mogą brać przykład bo u nas sterylizuje się wszystkie suki. A że strona nie jest aktualizowana to już inna kwestia.[/quote] Ale strona [B]jest[/B] aktualizowana - przeciez newsy sie pojawiaja, kolejne psy tez. Przy kazdej nowej suce jest tez napis, ze nie jest wysterylizowana, wiec cos tu nie halo. Albo nie sa sterylizowane [twierdzicie, ze sa - czyli odpada], albo [SIZE=3][COLOR=Red][B]schron dziala na szkode swoich podopiecznych podajac nieprawdziwe informacje[/B][/COLOR][/SIZE]. [COLOR=Black]To jak to wreszcie jest, bo musisz przyznac, ze obie wersje zle wplywaja na wizerunek schroniska. Cudak najwyrazniej ma racje piszac, ze nikomu w schronie nie zalezy, zeby psy znalazly nowe domy :roll: [/COLOR]
-
[quote name='MusliStracciatella']wszystkie schodzące z kwarantanny to chyba mozna powiedzieć nowe tak? To te własnie sa sterylizowane - czytaj ze zrozumieniem . [/quote]Zrewanzuje sie tym samym: przeciez podalem przyklady suk, ktore zeszly z kwarantanny w ciagu ostatnich tygodni. Czyzby to tez byly 'stare'? Od kiedy wiec schronisko sterylizuje suki schodzace z kwarantanny? Od dwoch czy trzech dni? [quote]Ponadto ja podobnie jak wy podaję tylko fakty ale ja podaje fakty sprawdzone[/quote]Czyli podwazasz wiarygodnosc schroniska - przeciez my nie sprawdzamy tej instytucji, bo podajemy to, co jest na ich stronie. Czyzby klamali na swojej stronie? Spotykac sie nie zamierzam, bo skoro schron sam nie jest w stanie stwierdzic, czy sterylizuje suki [twoje zapewnienie, ze tak] czy nie [oficjalna strona internetowa schroniska] to uwazam to za smiechu warte.
-
[quote name='evl']Robię prezentację w pps na zajęcia dla małej grupki (max. 20 osób) i mam pytanie oficjalne - czy mogłabym ("na lenia" :eviltong:) sobie pożyczyć troszkę fotek wykorzystanych w prezentacji [B]Bamboo [/B]i [B]shin[/B]a, czy muszę jeszcze raz na piechotę pisać prośbę o udostępnienie fotografii do autorów konkretnych zdjęć?[/quote]Nie mam pojecia. Mysmy prosili o zgode do tego konkretnego filmiku... moze niech sie lepiej Bamboo wypowie >_> [quote name='Dark Lord']jeden z posłów po nadesłaniu prezentacji napisał, że dziękuje i popsułam mu humor.:mad::diabloti:[/quote]No wstydz sie, posel jadl sobie paczusia, z niecierpliwoscia czekal na obrady, a ty mu zepsulas humorek :/ Ty niedobra :/
-
[quote name='MusliStracciatella']na stronie TOZu widocznie juz sa piekne bo dosżły do siebie w schronisku;) w koncu napisałam ze zdjecia robia jak psy trafiaja do schroniska jako znalezione .[/quote]Psy dochodza do siebie w prawie trzykrotnie przepelnionym schronisku... normalnie SPA... Btw, przeswietlone, zaciemnione czy po prostu beznadziejne fotki z powodu smugi swiatla to tez wina psow? [URL]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/27925.jpg[/URL] [URL]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/26472.jpg[/URL] [URL]http://www.zdjecia.adopcje.org/adopcje/26342.jpg[/URL] Podpowiedz w schronie, zeby jakis tani aparat kupili, zamiast robic foty komorka :shake: [quote]Jak to jakie 180 suk, rzuciłam liczbe mniej wiecej bo jest ponad 300 psów w schr. od dłuuuugiego czasu i tamtych suk sie nie wyciaga z kojców do sterylki bo codziennie schodza nowe z kwarantanny czasem nawet 10 to chyba dosc robotry dla lek. wet co?[/quote]Nie odnioslas sie w ogole do tego, co ja przedstawilem. Ani 'stare' suki, ani 'nowe' nie sa sterylizowane, albo schron klamie na swojej stronie piszac, ze nie sa.
-
Nie no, wczoraj wpakowalem cale towarzystwo z wiadra do donic. Przy tym, jaki wierzby maja przyrost, to boje sie je do ziemi sadzic, bo jeszcze mi w jeden sezon fundamenty domu rozwala, albo do oczka wodnego sie przebija :evil_lol: Ale dalej nie wiem co z tym zrobic dalej - na nastepny rok bede mial jakies... 10 wierzb gotowych do formowania. Chyba na caly etat zostane ogrodnikiem :mdleje: Btw, to naprawde paskudne byc niskim gosciem. Jestem kurdupel, proporcjonalnie tez nie mam kopyt wielkosci 45. Wiesz jaki to problem dla mnie kupic porzadne buty do tenisa? Chyba bede skazany na juniorki :oops: