Jump to content
Dogomania

shin

Members
  • Posts

    1204
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shin

  1. Nie jestem dzieckiem i nie kupuje disneyowskiej bajki o kurach piszacych listy - nawet jesli by to byly najszczesliwsze lub najbardziej nieszczesliwe kury na swiecie. Poza tym my WIEMY, ze chow klatkowy jest zly, zostalo to juz wyraznie w tym watku powiedziane, wiec [B]po co nabijac sobie posty ciagnieciem oczywistego tematu[/B], w dodatku w infantylny sposob? Jak masz jakies pomysly, to je podaj, chetnie wszyscy podyskutujemy. A jak pomyslow brak, to serio - posty nabijasz i smietnik robisz. Wracajac do tematu wysylania zwierzat poczta - niedlugo rynek uslug pocztowych zostanie uwolniony, wiec trzeba by dzialac tak, zeby ogolnie nie mozna bylo tak wysylac, nie tylko w poczcie polskiej. Jakies pomysly? Myslalem o tym, zeby moze wpisac w ustawie o ochronie zwierzat zakaz wysylki zywych zwierzat, tylko wlasnie tu mam problem jak to ujac. Bez opiekuna? Na czas dluzszy niz x godzin bez zapewnionego dostepu do jedzenia i wody? Chodzi mi o to, ze nie bardzo mozna uzyc sformulowania 'wysylanie poczta', bo nawet teraz sa firmy kurierskie... ehhh... Jakies pomysly?
  2. O cholera, na Jasnych Bloniach? Jak tam mozna wejsc z takim porytym psem, tam przeciez pomijajac psy, to zawsze pelno dzieciakow jest, przeciez to jest 'przedsionek' najwiekszego parku w okolicy, tam jezdzi dla diabelkow kolejka, tam zaraz po drugiej stronie ulicy jest lodziarnia... gdyby ten pies postanowil sie wyzyc zamiast na jamniku, to na dziecku - mialby do wyboru, do koloru... A matka sie dziwi, ze ja z psem wole pojechac do lasu, czy do mniej uczeszczanych kawalkow parku... Btw, chyba nawet lokalna prasa nie raczyla nic o tym napisac. Czyzby kwestia nie-TTB?
  3. Jak dla mnie to nie ma sensu z tym poslem rozmawiac. Nie dosc, ze uwaza nas wszystkich za jedna osobe [bo z jednego komputera maile przychodza :roll: Serio, wiekszosc ludzi ma konta na gmailu, wp, tlenie i interii - znaczy co, czterech Polakow ma internet tylko?], to nie ma po prostu ochoty cokolwiek robic. Ani go ziebi sprawa, ani grzeje. My sie [I]bawimy [/I]w ratowanie pieskow oblanych kwasem, on ma swoje pociagi. [SIZE=1][COLOR=Black]szkoda, ze nie do interpunkcji[/COLOR][/SIZE]
  4. [quote name='masienka']"niestety informuję panią ze odpowiedziałem na ponad 400 maili tej samej treści więc proszę nie dziwić się ze z komputerowąsymultana nie chce rozmawiać i apelowałem o zaprzestanie zabawy,na wszystkie maile odpowiadam osobiscie i na poważnie pozdrawiam jp"[/quote] Nosz ja pier... Po pierwsze - tekst jest ten sam, bo K.. O TO CHODZI. Po drugie - no to jak dla pana osla obdarcie ze skory zywego psa jest zabawa, to chyba nie ma o czym w ogole rozmawiac :angryy:
  5. Powiem szczerze, ze szkoda mi czasu i klawiatury na pisanie do ludzi, ktorzy najwyrazniej slowa pisanego zrozumiec nie chca. Pisze wam o kontrolach organizacji, nie urzedasow - omg, kontrole urzedasow nic nie zmienia. Pisze, zeby zbierac dowody chociazby przy pomocy kamer - omg, bez dowodow wszyscy maja to w dupie. Ja nie wiem, czy to ja pisze niewyraznie, niezrozumiale, cytatow do ktorych sie odnosze nie widzicie, czy to wy macie manie lapania za siekiere i hadziaaaa na wroga. Jak ktos ma cos jeszcze, to mozemy pogadac na priva, dalszego walenia grochem o sciane analfabetyzmu wtornego tu uprawiac nie zamierzam, bo tylko to zasmieca wazny watek.
  6. A niech sobie ma dosc :evil_lol: Jak widac nie trzeba rozwalac miasta kilofami czy blokowac drog, zeby byc upierdliwym :evil_lol::evil_lol:
  7. Zalosne. Ja na twoim miejscu bym poslowi podeslal link do tego watku, niech se nie mysli, ze jedna osoba ma ochote sie bawic w taka krucjate :roll: Bo sorry, ale to 'scigac was za podszywanie sie' jest najnormalniej w swiecie obrazliwe.
  8. [quote name='xxxx52']shin-czy ja mowie ,ze ja kontroluje,czlowieku pomysl;)[/quote]Wiec wytlumacz mi, na jakiego grzyba pchasz sie na cudzy teren, do cudzych budynkow? Bo dla mnie takie ladowanie sie 'bo tak' to czysta glupota :roll: Masz internet - wejdz sobie na jakiegos youtube'a czy innego googla i poszukaj, pewno o wiele latwiej znajdziesz interesujace cie przypadki chowu klatkowego, bogato ilustrowane, i zaspokoisz swoja ciekawosc. [quote]Tylko lagodnoscia dyplomacja osiagnie sie cel,przeciez chodzi tylko o dobro zwierzat,czy nie??[/quote]Lagodnosc i dyplomacja w twoim wykonaniu? Sorka, ale czytajac twoje wypowiedzi mam wrazenie, ze lagodnosci i dyplomacji w tobie tyle, co w szarzujacej husarii :eviltong:
  9. [quote name='niceravik'][FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]shin, ferma do której przypadkowo trafiła xxxx52 zapewne była systematycznie kontrolowana, 100 razy była kontrolowana, zgodnie z planem i zgodnie z przepisami, przez ludzi do tego powołanych, odpowiednio przygotowanych i wyposażonych, weterynarzy powiatowych, gminnych i innych uczonych urzędników, sanepid, ppoż, PIC, RYDZ itd. Wypełnione były wymagane kwitki, stosy papierków, rejestry, wykazy, świadectwa. I co z tego? Syf był i bieda dla kurek. Im to powiedz. I nie pisz, że gdyby te kontrole były właściwe to coś tam. Gdyby były. Ale nie były. [/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman][FONT=Verdana][SIZE=2]Brawo xxxx52. Z chamstwem trzeba walczyć.[/SIZE][/FONT][/FONT][/quote]Wybiorczosc cie troche zjadla. Myslisz, ze panstwowe inspekcje lataja z ukrytymi kamerami? Nie mowimy tu o kontrolach panstwowych urzedasow, ktorzy maja problem z odroznieniem kury od wlasnej dupy. Organizacje prozwierzece sa? Sa. Niech one tez takie przybytki kontroluja, niech beda to niezapowiedziane kontrole, prosze bardzo, tylko niech mi sie jakis czlowieczek znikad nie laduje na 'kontrole' w chwili nudy na trasie. Na takiej zasadzie to co, mam do domu wpuszczac kazda xxxx52 i 3/4 dogomanii, bo akurat przechodzili obok i pomysleli ze skontroluja, czy moj zwierzyniec ma odpowiednie warunki? Jak pokaza ze sa z jakiejs organizacji i powiedza w jakim celu przylezli to prosze bardzo, asysta policji wymagana nie bedzie :eviltong:, ale jak pani Jadzia z sasiedztwa nagle mi wpadnie do chalupy to nawet nie bede psa zatrzymywal, jak sie na nia rzuci. Btw, mozemy sobie kontrolowac do woli, ale jesli te kury maja minimum zapisane w przepisach, to nic sie zrobic nie da, nawet jesli my to minimum uwazamy za kurzy Oswiecim.
  10. [quote name='xxxx52']Juz widze robisz termin,spotkasz prezesa w bialej koszuli z ekipa sterylnie ubranych pracownikow,zostaniesz zaproszony do hali produkcyjnej "gdzie kurek maja wszystkie piorka, jest ich dziesiec maja swiatelko ,miski jedzenia,trawke w pojemniczkach itd.To dla hodowcy jest optymalne ale przypomina komuniststyczne podejscie do sprawy. Ludzie z ochrony zwierzat ,obecnie wyposazeni sa kamery ukryte ,wchodza bez zezwolen do ferm kurzych ,kroliczych ,gesich itd i robia dokumentacje filmowa,pokazujac w mediach ,a w razie potrzeby zglaszaja do sadu jako przestepstwo popelnione na zwierzetach!Cale szczescie ,ze takie osoby sa i mozemy zobaczyc w telewizji.Media zawsze robia cuda.[/quote]To napisz, ze robilas niezapowiedziana kontrole, a nie [quote]jadac przez wioski woj.poznanskiego przez przypadek natknelam sie na hale hodowlane[/quote] bo [B]to nie jest to samo[/B]. I odnosi sie to tez do Charly - nie jestem przeciw kontrolom, ale niech kontroluja ludzie do tego powolani, odpowiednio przygotowani i wyposazeni w chociazby te ukryte kamery, a nie szary Kowalski jadacy z punktu A do punktu B, ktory nagle zobaczyl COS i sobie ubzdural ze wyskoczy na piec minut z samochodu, i wlasnie zrobi kontrole, bo nawinelo po drodze :roll: Czujesz roznice? [SIZE=1]Jak cos, to mozemy dyskutowac dalej na PW, nie chce watku zasmiecac.[/SIZE]
  11. [quote name='xxxx52']Ps.jadac przez wioski woj.poznanskiego przez przypadek natknelam sie na hale hodowlane :kurczakow,kur ktorych mieso przeznaczone jest na mieso.Bez zgody:oops: weszlam do srodka jednej z hal,i to co zobaczylam zwalilo mnie z nog.[/quote]Znaczy... staly sobie hale, ot tak, bez plotu, z szeroko otwartymi drzwiami, wrecz zapraszaly kazdego random ludka, zeby sobie wlazl i robil co mu sie podoba? Ciesz sie, ze to nie moj teren, bo ja bym cie spalowal za wpakowanie sie mi na 'hale produkcyjna' bez zaproszenia. Serio, jak mozna ot tak sobie komus wlezc na jego teren? Z ciekawosci? Jakbys na hale w mojej firmie wlazla sobie z ciekawosci, to by cie trzech chlopa wynioslo albo do biura, albo za plot. Wezcie ludzie sie zachowujcie :roll: [quote]Tysiace kur umieszczone byly w prawie ciemnej hali,kury nie mogly sie poruszac,deptaly swoich zdechlych zaduszonych kurzych braci.Brakowalo powietrza.przed oczami widzialam tylko ogromna skrzeczaca biala mase.To byl dla mnie horor. Od tej pory kury czy kurczaka nie moge wziasc do ust.[/quote]Ok, ale my jestesmy uswiadomieni, w koncu rozmawiamy o zlikwidowaniu chowu klatkowego, wiec nie musisz tu tego pisac. Btw, wiedzialas ze bicie psa to nie jest najlepsza metoda wychowawcza? :crazyeye::eviltong:
  12. [quote name='Charly']a reszta...oczywiscie prowokacja. swastyka na jajku z baterii i odpowiedni tytul artykulu: trojka [B]nie czyni wolnym[/B]/cierpienie [B]nie czyni wolnym[/B][/quote]Rozumiem to, nie musisz mi tlumaczyc odniesienia do Auschwitz, ale nie zmienia to faktu, ze nigdy juz chyba swastyka nie przestanie byc jednoznacznie zle kojarzona z nazistami, nad czym sobie musze poubolewac. Wracajac do tematu chowu klatkowego - fajnie by bylo, jakby zakazano go w jakiejkolwiek formie, ale juz nawet takie niemieckie 1,5 klatki zamiast 1 jest juz jakas poprawa losu tych kur... nie mowie, ze jest to sytuacja idealna, ale jesli nie ma/sa minimalne szanse na zakaz calkowity, to niech chociaz bedzie wlasnie powiekszenie ich przestrzeni zyciowej.
  13. Roznica chyba i tak juz jest, i to na plus, nie uwazasz? Btw, jedna ze stron w twoim podpisie, ta ze swastykami na jajku... troche smieszna. I to nie w sensie 'haha', tylko raczej w sensie *facepalm* Nie mowiac o tym, ze cholera jasna, niech ludzie wreszcie przestana swastyke kojarzyc z nazizmem :mad:
  14. [quote name='Tweety'][COLOR=Blue]Bardzo proszę o nie rejestrowanie się na miau tylko dlatego aby wziąć udział w ankiecie dla poparcia missieek, nasza prośbą dotyczyła osób, które na miau działają ale na ankietę nie zwróciły uwagi lub się nią na co dzień nie interesują. W innym przypadku zepsujemy to co się udało osiągnąć i będzie to ze szkodą dla tej kandydatki.[/COLOR][/quote]Prosze nie zasmiecac watku - odezwij sie do Soemy i popros, zeby zedytowala posta i pewnie to zrobi. W ogole... bez obrazy oczywiscie, ale... niech miau swoich czlonkow szuka na miau, a nie na dogo ;) Ja co miesiac dostaje spam dogomaniacki, na kogo 'mam glosowac', kto w tym miesiacu jest 'jedyny sluszny' do otrzymania darow krakvetowskich, wiec zakladam, ze na miau tez mozecie wysylac miedzy soba PW, zeby zwrocic uwage na ankiete ;)
  15. [quote name='Lidan']Czy to jest spamowanie :???:[/quote]Wg wielu serwerow niestety tak - w koncu malo kto potrzebuje z prywatnego maila wyslac 400+ maili dziennie :eviltong:
  16. [quote name='Patisa']Moja czy jego?[/quote]Jego. [quote]Ja mam identyczną smycz...też mnie to uderzyło. Jezu, ale ile trzeba mieć...no czego w tym zasranym łbie, żeby tak bez skrupułów wrzucić psa do rzeki, przywiązanego do głazu??:eek2:[/quote]Ja nie rozumiem tego, ze... no nie sa te smycze drogie jakos szczegolnie, ale... ktos temu psu kupil smycz. Ktos sie o niego troszczyl. A pozniej przywiazal mu do szyi kawal betonu i wrzucil do wody... Nie bardzo mi idzie wytlumaczenie o co mi chodzi, ale... gdyby to byl zwykly sznur czy lancuch, to by az tak to mnie nie trafialo - ile wiejskich burkow konczy zycie w koszmarnych okolicznosciach? Ale ktos wydal jednak parenascie zlotych na porzadna smycz, a pozniej psa utopil... Dysonans poznawczy mam. Dzis pol dnia spedzilismy z kuzynem i jego zona rzucajac do siebie i psu frisbee. Od siodmej rano pies ze mna po wsi zapychal na spacerku. I teraz nagle biore tego psa, domownika, czlonka rodziny, przywiazuje mu kamien do szyi i sru do wody. No nie jestem w stanie tego zrozumiec w zaden sposob.
  17. [quote name='Patisa'][URL="http://poczta.o2.pl/?cmd=compose&to=poczta@czeslawmroczek.pl"]poczta@czeslawmroczek.pl[/URL] mailbox is full: retry timeout exceeded"[/quote]Pelna skrzynka. [quote]Film mnie rozwalił, zwłoki przywiązane do betonowego głazu wywołały u mnie wybuch płaczu... ***** jak można?:angryy::-([/quote]Mnie jesli o tego psiaka chodzi to najbardziej uderzylo, ze mial smycz tej samej firmy, co moj pies ma obroze... i jakos tak sobie wyobrazilem, ze to mogl byc moj pies...
  18. Daj temat jaki chcesz. Specjalnie nie dawalismy tytulu, zeby te maile nie byly z automatu usuwane jako spam :evil_lol:
  19. [URL="http://wiadomosci.pl.msn.com/zkraju/article.aspx?cp-documentid=15963376"]Zwróć uwagę jakie jaja kupujesz - możesz ulżyć cierpieniu kur - MSN Z kraju - Wiadomości[/URL] [quote]Te wielkie, najtańsze jajka pochodzą z chowu klatkowego. To metoda uznana za niehumanitarną, której od 2012 roku całkowicie zakaże Unia Europejska.[/quote]Chyba nie musimy specjalnie walczyc o zakaz chowu klatkowego, byle tylko to nie byla plotka.
  20. [quote name='alyffa']I tak te tony podzielic na pojedyncze kupki i kazda kupka w woreczek... :crazyeye: -i gdzie tu ekologia?[/quote]Daj mi za taka sama cene nieprzeciekajace, miekkie woreczki papierowe, a bede ich uzywac. Ok, moga nawet byc drozsze. Ale jak beda twarde, albo beda przeciekac, to sorry, nie ma na ekologie miejsca.
  21. [quote name='aniyae']Może warto wrzucić treść listu na petycje.pl - tam sporo osób trafia i oddaje podpisy. I taką listę przesłać dalej- większa siła rażenia niż pojedyncze maile od różnych osób, ktore można zablokować programem antyspamowym....[/quote]Od petycje.pl trzymam sie z daleka, z powodu calej masy idiotycznych petycji tam sie znajdujacych [np. petycja o przedluzenie sierpnia do pazdziernika :eviltong:], bo wydaje mi sie, ze w tej chwili petycja w tym serwisie jest niepowazna, niestety. I jakos... bardziej mnie przekonuje xxx niezaleznych adresow, niz jedna petycja. Wszystkich nie zablokuja tak latwo, no i od razu widac, ze jednak zainteresowanie spoleczenstwa jest :evil_lol:
  22. [quote name='Negri_2008']Jeżeli ktoś oddaje psa do schronu - [B]niech płaci na jego utrzymanie[/B].[/quote]Jesli bysmy taki pomysl wprowadzili, to wtedy juz na pewno zaden pies do schronu nie trafi... za to ile w lesie bedzie...
  23. [quote name='gosikf & dogs']Wysłane. Usunęłam tylko dwa słowa- "nadmiernie lękliwych"[/quote]Mozna wiedziec czemu?
  24. W jednym z pierwszych postow jest juz link do pliku z listem prezydenckim i adresem. Przez to wszystko zapomnialem, ze i to mielismy gdzies przygotowane :oops:
  25. [quote name='ARKA']Bo byly zbyt pozno kastrowane, jak juz znaczyly teren. "Dowcip" polega na tym aby kastrowac mlodo, w wieku 5-6 m-c;)[/quote]Byly kastrowane wczesnie. 'Znaczyc' zaczely zauwazalnie dopiero po przywiezieniu na wioche, i mimo pol roku jakos sie oduczyc nie moga. Mi tam to nie przeszkadza, tylko mowie, ze jest taki objaw. [quote]Tak jak ludzie mają rozne charakter, temperament, usposobienie tak tez jest ze zwierzetami. Nie ma jednego 'szablonu".[/quote]No ciekawe, ze kot przed kastracja byl ruchliwy i chetnie sie bawil, a po - szmata!neko. Uwierz mi, w charakterze tego kota nie lezalo przewalanie sie z kata w kat i udawanie miotelki do kurzu. [quote]Ja mam jedna kotke gapcie nie sadze aby to kastracja z niej taką gape zrobia:evil_lol: Na drzewo nie umie wlezc zaraz spada...na plot ledwo sie wgramoli ale daje rade:evil_lol: A jak upoluje cos to jest swieto:evil_lol: No taka gapcia jest i koniec, kochana zreszta, urocza, spokojna. Jeden moj pies ja "maltretuje"...a druga kotka nie da sobie 'w kasze dmuchac' ona rzadzi psami i Toską-gapcią.[/quote]Powinnas zobaczyc Rudego :evil_lol: Ten to w ogole przypadek specjalny, od matki 'zabrany' jak mial jakies 3-4tyg, nie mial kto go nauczyc bycia kotem. W drzewie genealogicznym musi miec jakies syjamy, bo przecinek taki z niego, a towarzyski jak diabli, nie wspomne o tym, jakie bydlatko gadatliwe... w kazdym razie, nie poznaje, ze jego ogon jest jego, ulubiona pozycja do noszenia jest wiszenie noszacemu przez ramie, czesto spada z mebli, bo idzie, idzie... ojej, mebel sie skonczyl :evil_lol: Mam dwuletniego kociaka :evil_lol: [quote]Nie wychowane tylko lepszy ma kontakt opiekun z psem i latwiej jest psa wyszkolic. Poza tym jak hormony zaczynaj grac to cale szkolenie posluszenstwa "bierze w łeb". Pies ma byc zainteresowany w 1oo% kontaktem czlowiekiem, wspolpracą z nim a nie to ze ma nim rzadzic instynkt prokreacji, ktory moze wzbudzac tez i agresje.[/quote]Nie tak bylo to napisane DUZYM DRUKIEM. Pod spodem ofc bylo rozwiniecie, mniej wiecej w ten desen, ale haslo przewodnie bylo [cytuje z pamieci] 'Psy po kastracji staja sie bardziej wychowane'. Glupi nie jestem i rozumiem, ze pies niezainteresowany cieczkami na prawo i lewo prawdopodobnie zlapie lepszy kontakt z opiekunem, ale nie mowmy, ze kastracja wychowuje. Rownie dobrze lobotomia wychowuje :roll:
×
×
  • Create New...